-
Posts
194 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewaal1982
-
Majtki z golfem w różowe serduszka najlepiej :D Jakie Leda ma oczy ? Bo tak patrze na te zdjęcia i nie wiem, raz wydają się niebieskie, gdzie indziej zielone!
-
[quote name='gops']Super psiak ! Widać że żywiołowy :) Po sierści wygląda jak pudlo-sznaucer .[/QUOTE] Gops Witaj ! Gubie się jeszcze i nie zauważyłam wszystkich.Wybacz! PP Piłka lepiąca garnki to by było coś ! :diabloti: Wrzuce Ci jeszcze trochę potwora w wersji zarośniętej :D Generalnie wybieramy się do fryzjera, trzeba obciąć pysk, bo włosy do ślepiów mu właża okrutnie!
-
Oj to się nie dziwię, że nie pozwalasz. Strasznie przykre, jak nasz pies zabije inne żywe stworzenie :(
-
HAHAHA :D Diabły nasze Kochane :D
-
Majkowska od 7 grudnia jesteśmy razem. Na początku byłam Kosmitą przerażona.Szarpał, ciągnął, gonił kocicę. Bardzo się chłopak uspokoił - teraz wiosennie mu odwaliło. Najgorszy problem jakby zniknął z kocicą można leżeć na jednym łóżku, czasem za nią pobiegnie, ale już nie ma tego szaleństwa, co było na samym początku. Ona się przestała bać szarego drania. No i przestał zżerać wszystko co znajdzie na ziemi.W śmieciach nie grzebie. Jedyne, co czasem robi to roznosi buty po całym mieszkaniu, ale nie niszczy tylko układa w różnych dziwnych miejscach ;) A no i ma sąsiada, który go użarł na dzień dobry. Małego czarnego kundelka. No i ten to ma przegwizdane. Zagryźć jego drzwi, pyskować mu przez drzwi, ba warczeć jak usłyszy jakikolwiek odgłos sugerujący, że ten drań , gdzieś tam łazi!
-
Te kupy mnie tak strasznie nie martwią, gorzej z tym zmęczeniem. Krakowski schron jest bardzo dobry! Mojego poprzedniego to w wielu innych schronach pewnie by uśpili. Z tym się cackali, dogadzali, codziennie u wetki był. Z zagłodzonego ,łysego psa nie zrezygnowali. Kosmita zna wszystkie osiedlowe staruszki, do każdej leci się przywitać, merdoli ogonem , przytula się - cyrk na kółkach. I z takiego szybkiego siknięcia pod blokiem robi się czasem 40 minut, bo jak spotkam więcej niż jedną to koniec. Ludzie mi wciskają różne rasy - oczywiście sznaucera przede wszystkim, każdemu z dużym uśmiechem mówię ,że to pies rasy Miks małopolski :D Mój ma swoje humory jeśli chodzi o inne psiury. Jedne kocha i chce się z nimi bawić, duże usiłuje zdominować ! Kładzie te dwie włochate łapy na ramionach bydlęcia i mu się wydaje, że jest królem wszechświata. Uwielbia małe pieski. Te, które odmówiły zabawy z nim obszczekuje i obwarkuje już z daleka.I to nie jest ważna płeć wtedy. Kosmita i tyle. Więc musiałby się zapoznać i trzeba by sprawdzić jak na siebie reagują :D A czy Pat kosmiczną piłkę ma ?Mrugającą ? Bo jak on piłki kocha , to takową by kochał mocno :D [url]http://www.youtube.com/watch?v=PhopZlJCr30&feature=em-upload_owner[/url]
-
Dobrze Ci się zdaje okolice Qrdwanowa :D No niestety mój tez właśnie odkrył, że dziewczyny to nie tylko fajna zabawa :D CIĄGNIE JAK traktor, a chodził na luźnej smyczy. Zdarzało mu się gdzieś delikatnie szarpnąć, ale teraz to chce sie udusić na swojej zwykłej obroży,a mnie rękę wyrwać.I studiuje trawnik z miną profesora. Makabra :|
-
Waldemarowata witaj! Mam nadzieję, że przejdzie to i jednemu i drugiemu. Bo jak Waldek tak ciągnie jak Kosmita to współczuję. Mój waży jedynie 15,5 kilograma :D Agatka wątek Kosmiczny, ale doświadczenia z Waszymi psami są cenne i nikt nam tu nie zabroni opowiadać i o Waszych psiakach:) O Barfie nie myślałam, szczerze mówiąc surowe kości mnie przerażają.On tak łapczywie żre, że ma czkawki i odbija mu się jak dziecku. Przy każdym posiłku siedziałabym obgryzając pazury, zadławi się, czy się nie zadławi.Podobno w okolicach 3 roku życia powinno mu przejść. Podobno podkreślam. Ja się pocieszam, że to jeszcze może być stres. Robali nie ma, wszystko co z niego miało wyleźć wylazło - o żesz nigdy więcej nie chce tego widzieć. Zgubiłam ze dwa kilogramy wtedy, co jest na ogromny plus :D Wystarczyło zobaczyć ruszającą się kupę buu . Co do sportu, nie wiem. On kurcze jakiś dziwoląg jest, muszę mu zrobić prześwietlenie,żeby wet zobaczył czy z tym serduchem na pewno jest ok.Kocha biegać, ale szybko się męczy.W zeszłym tygodniu byliśmy w Mogilanach, spotkał cudną sukę doga argentyńskiego bawił się z nią z godzinę ;) Później spacer, tez nie jakiś straszny- Mama z nami była, a jest po operacji kręgosłupa i powiedzmy sobie za długie spacery nie są dla niej.Były moze 3 godziny, w tym więcej siedzenia. Piesek padł już a aucie. I przespał parę godzin po powrocie. Następnego dnia też umęczony , śpiący.Minęły trzy dni, wzięłam drania do lasu - takiego blisko nas. Wysiadł z auta, pobiegał parę minut i gruchnął w suche liście i się położył. Teraz dopiero ,ze trzy dni temu odzyskał pełen wigor i chęć biegania.Taki jakiś szybko męczący się i długo regenerujący.
-
Było cacy, aż przyszła wiosna. Teraz ciągnie jak zaraza, na nic nie reaguje :/ Zew natury chyba go woła , trzeba wykastrować drania i zapanować nad tym, co teraz wyczynia. Dużo w tym mojej winy, bo przez ostatni tydzień mało czasu miałam dla niego i mniej spacerowaliśmy.I też pewnie niewybieganie robi swoje. A on biegać kocha ! Po prostu kocha :D [IMG]http://oi57.tinypic.com/ixzg54.jpg[/IMG] [IMG]http://oi60.tinypic.com/28b6zar.jpg[/IMG] [IMG]http://oi62.tinypic.com/206myv9.jpg[/IMG] i na deser Kosmita vel diabeł tasmański :D [IMG]http://oi57.tinypic.com/rlcoe0.jpg[/IMG] Je normalne gotowane żarcie - ryż z mięchem, makaron z marchewką i kurczakiem.Je gotowane żarcie jak wszystkie moje psiury. Nie robi tych kup jakis strasznych i ma dwa dni normalne a pozniej rzadka kupa. Rozmawiałam z wetem i do pół roku może tak byc. On najprawdopodobniej był psem włóczykijem - cholera wie, czego się w życiu nażarł. Wagę ma dobrą, sierść ładną. Na szczęscie nie ma żadnych alergii. Jedyne czego jeść nie może, nie bardzo wiem czemu to biały ser - wymiotuje po nim. Mój poprzedni kundelek miał około 8 miesięcy po zabraniu ze schroniska biegunki i to krwawe biegunki. Były badania, cuda wianki, a to okazało się być wynikiem stresu.Liczę ,że mu przejdzie :) Badania ma ok .
-
[quote name='Pani Profesor']a tak na marginesie, to siedziałam dziś do rana z robotą :roll: i wylazłam na spacer koło 4, miałam zamiar go szybko wysikać pod blokiem i puścić luzem - dobrze, że tego nie zrobiłam, bo pod krzaczkiem obok klatki dreptała sobie rodzinka jeżyków :cool3: została przez Patryka ofukana, oburczana i ogólnie przyjęła na klatę salwę patrykowego oburzenia, że coś tu łazi, a on tego nie może przegonić :D[/QUOTE] Mój osiołek spotkał jeża ostatnio. Po raz pierwszy przy mnie, wystawił łapą i zaczął merdolić ogonem - jeż się zwinął w kulkę i wtedy się zaczeła afera. No bo, jak to tak ?Nie chcieć się bawić z Kosmitą ? Warczał kosmita, burczał na jeża :D nie pojmuje tego kosmiczny rozumek :D
-
hej hej ! Zanim nadrobię i nadgonię całą historię tych dwóch uroczych psów to się przywitam :D Blondyna Leda pięknego Komarka przycina :D Nadrobię zaległości w tym tygodniu, bo widzę ,że tu fajny psi domek ;-))
-
Grudzień upłynął nam na nauce chodzenia na luźnej smyczy, posłuszeństwa i nie dopadania naszej 20 letniej kocicy Wiosennie zaczął ciągnąć jak szalony, nie jest jeszcze wykastrowany i chyba poczuł dziewuchy. Kastracja nam się odwleka, bo ciągle ma albo biegunkę, albo coś mu dolega. Szalenie delikatny jest. [IMG]http://oi62.tinypic.com/2eoi6j7.jpg[/IMG] Owieczka taka [IMG]http://oi58.tinypic.com/209ilhd.jpg[/IMG] Grudzień był miesiącem chodzenia na smyczy. Szybko zrozumiałam, że ten piesek będzie kochał biegać. Ciężko jednak nauczyć włóczykija powrotów na zawołanie. Pierwsze odpięcie smyczy było dzień przed sylwestrem z daleka od petard i wystrzałów :) Okazało się, że piesek jest najszczęśliwszy na świecie. I o dziwo nie ucieka, bo przyklejony do mnie okrutnie i to on się obawia, ze ja zniknę. Teraz ładnie zaczyna wracać na gwizdek - oczywiście bez żarcia się nie obeszło :D To mały diabeł żarłoczny! Ale straszliwie Kochany :)) [IMG]http://oi60.tinypic.com/2ikpklk.jpg[/IMG] No i ten błysk w oku [IMG]http://oi58.tinypic.com/4v3al4.jpg[/IMG] Tu chyba najbardziej do Patryka podobny :D:D:D
-
A rozmiary ile tych piks maksymalnie :D Bo to będzie trzeba pozmniejszać zdaje sie :D. Boże za stara jestem, żeby od nowa forum ogarniać:P Nic nie pamiętam :D Dzięki Agutka! Pozmniejszam i powrzucam !
-
Patryk ma pogodniejszą buzię, ta biel na pysku jakoś go ożywia. Mój ponuro wygląda przez ten ciemny pychol :D i widzę, że obaj chodzą w czerwonych obróżkach:lol: Agutka witaj miło, pewnie, że zaglądnę za chwil kilka :D pooglądam, co tam masz za cudo :D A powiedzcie mi Dziewczyny, każdą fotę trzeba wrzucić na jakiś serwer nim tu się w wrzuci ?
-
[quote name='furciaczek']Faktycznie, podobni do siebie z Patrykiem :)[/QUOTE] Witaj Furciaczku :) Adoptowałam Kosmitę.Minął tydzień, czy dwa. Odpaliłam dogo, a tu widzę jakaś Pani Profesor ma mojego psa w avatarze. Myślę sobie koniec ! Pewnie jej zaginął, pewnie szuka ... :D A tu się okazało ,że nie zaginął i nie szuka :D Tylko jakieś te dwa łobuziaki do siebie podobne. Z ciekawostek do bloku obok wpada w odwiedziny , pomieszanie Kosmity i Patryka, ale jest czarny z szarymi elementami :D i trochę wyższy :D Pani Profesor, moja klucha taka usmiechnięta łazi. Jak nie śpi to się bawi, albo biega ;)
-
Udało się :) Póki co masz filmiki na dzień dobry ! Musze poogarniać co z tymi fotami, jaka wielkość ,żeby forum nie rozjechało się całkiem :D Ale widać jaki Kosmita z niego :D zapraszam ;-)) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251931-Kosmicznego-psa-przyg%C3%B3d-kilka[/url]
-
[I][SIZE=5][FONT=comic sans ms]Cześć i czołem, witajcie u Kosmity :) 7 grudnia 2013 roku zamieszkał ze mną mały szary potwór. Wzięłam go z Fundacji, która szuka domów dla psiaków z punktu przetrzymań w Pszczynie. Mały szary i wtedy jeszcze łysy pszczyniak zamieszkał z nami i przewrócił życie do góry nogami. Piesek ma powyżej roku.W związku z tym, że jestem zauroczona małym cholernikiem to cykam mu masę zdjęć i w kółko mogłabym gadać, więc zakładam mu temat:) Niech mam ja! [IMG]http://oi62.tinypic.com/2sb7s78.jpg[/IMG] W punkcie [IMG]http://oi62.tinypic.com/13ynupk.jpg[/IMG] Dredy miał do samej skóry dziewczyny musiały ogolić :O [IMG]http://oi58.tinypic.com/9vch0y.jpg[/IMG] I w takim zdjęciu zakochałam się. Nie mogłam przestać o tej uśmiechniętej mordce :) Zadzwoniłam i tak Baksio trafił do mnie i stał się Kosmitą :D Pokazał co potrafi :) [IMG]http://oi58.tinypic.com/b66lp4.jpg[/IMG] Ukradł skarpetki, rozwalił szafkę, zagryzł pingwina i tak siedział przede mną i merdolił tym ogonem. Imię wzięło się stąd, że pies nie wiedział nic jak przyszedł do mnie. Telewizor go szokował, toaleta, szafa, lustro - to wszystko jakieś dziwne i podejrzane. Musi mieć za sobą złe przeżycia panicznie boi się wody i zapałek.Przez tych pare miesięcy wyszło z niego bardzo wiele lęków.Z dnia na dzień jednak jest coraz lepiej i na radosne powitanie,żeby każdy wiedział z jakim świrem tutaj będzie mieć do czynienia przedstawiam Kosmitę spuszczonego ze smyczy :-) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=dsUCb2gQPPU&feature=youtu.be[/URL] Marcowy spacer jest już bardziej zarośnięty :) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=q8ix52alOb8[/URL] No i z ukochaną kulą smakulą ;) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=eCQLMrT2JbA[/URL] Kosmita nie jest jedynym zwierzakiem, który z nami mieszka. [B]Przedstawiam Kocicę Myzię lat 20 ;[/B])[/FONT][/SIZE][/I] [IMG]http://oi60.tinypic.com/15x77kn.jpg[/IMG] pozdrawiam serdecznie Ewa
-
[quote name='Pani Profesor']cześć:D zakładaj, zakładaj! bo ja na FB nie urzęduję, lepiej zdecydowanie prowadzić grafomańskie wynurzenia na dogo :cool3:[/QUOTE] Ja tam masakrycznie spamuje fotkami czy filmami KOsmity :D Może to faktycznie jest wyjście!
-
Boże zapomniałam o Dogomanii i Patryku! Chyba muszę mojemu potworowi założyć bloga i przestać zarzucać Fb jego zdjeciami :D Będę wtedy miała Was wtedy na oku:D Moje futro nie śpi w łóżku, za gorąco mu:))
-
Dziewczyny pomóżcie! Psom z Kętrzyna grozi wywiezienie do Ruskiej Wsi. Pilnie potrzebują DT/ DS. Zostało im parę dni.Opis z wydarzenia na FB Ponad 20 psiaków ze Schronisko Kętrzyn Pudwągi w najbliższych dniach trafi do schroniska pod Ełkiem. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, tak stało się i tym razem. W schronisku, w którym jestem wolontariuszką, są psiaki z różnych gmin. Jak co roku odbywają się przetargi, które schronisko zajmie się psami. Tym razem schronisko w Pudwągach przegrało przetarg z gminą Mikołajki, musimy oddać nasze kochane psiulki....Moim zdaniem trafią do miejsca, które pod względem opieki, wyposażenia, czystości i komfortu pozostawiają wiele do życzenia. Schronisko w Ełku wygrało, ponieważ zadeklarowało najmniejsza kwotę za utrzymanie. Pęka mi serce, bo wyjeżdżają same cudowne i wspaniałe czworonogi i już nic nie możemy zrobić...Tzn możemy jeszcze jedno-poszukać dla nich domów stałych lub tymczasowych(nowi właściciele z naszą pomocą szukaliby im stałych domów) .... [URL="https://www.facebook.com/events/592989630793120/"]https://www.facebook.com/events/592989630793120/?notif_t=plan_user_invited[/URL]# Zaglądnijcie chociaż może wpadnie Wam pomysł do głowy, jak pomóc Oliwce w ocaleniu psiaków. Zostało 9 psów bez Dt, one są najbardziej zagrożone. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/s403x403/537134_754022081275764_1680853124_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/1960023_754560697888569_653686128_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/t1.0-9/p320x320/1926842_753931854618120_1836249267_n.jpg[/IMG] Jest ich więcej- zdjęcia na wydarzeniu, wszystkie to kundelki. W większości łagodne miłe psiaki. Zginą w tym schronisku.
-
KRAKÓW Wola Duchacka - Włascicielu , odezwij sie !
ewaal1982 replied to Hanna R.'s topic in Już w nowym domu
Warto zadzwonić na sanocką do Krakvetu i zgłosić, zapytać czy tam nie ma żadnych informacji o zaginionym psiaku. Sanocka 3, Kraków [TABLE="class: ts _Qk, width: 100%"] [TR] [TD]12 655 55 33[/TD] [/TR] [/TABLE] i Do dr Serwackiego - Kordiana 60, Kraków [TABLE="class: ts _Qk"] [TR] [TD]12 654 24 00[/TD] [/TR] [/TABLE] psiak może być i z Kurdwanowa. Rozejrzę się na Kurdwanowie, czy nie ma ogłoszeń o zaginięciu:) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
ewaal1982 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Waldusiowi i stadu mającemu przyjemność z nim mieszkać życzę Zdrowych, Wesołych Świąt :) -
Radosnych, zdrowych i przyjemnie spędzonych Świąt Bożego Narodzenia :))
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
ewaal1982 replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Zdrowych, Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Jagienko i Karusiu. W Nowym Roku życzę Wam dużo siły, jeszcze więcej stałych domków dla Waszych psiaków i samych serdeczności :)