Jump to content
Dogomania

Tekla64

Members
  • Posts

    2865
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tekla64

  1. a psy se moga tylko poskakac i poszczekac:razz: [IMG]http://images37.fotosik.pl/165/951b6bb90acf6519med.jpg[/IMG] no i wlasnie czatuja na mnie choc mnie nie widza [IMG]http://images41.fotosik.pl/165/ab85d7ea6cc92adbmed.jpg[/IMG] a to "studium" Nikusia [IMG]http://images46.fotosik.pl/169/1204eac339f4c392med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/169/5424ac40c26500ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/166/6ef63f1290258ffbmed.jpg[/IMG]
  2. a oto swiete miejsce "Krowy"takie imie dostal [IMG]http://images39.fotosik.pl/166/fbc4bd9fd71f414fmed.jpg[/IMG] leze se schowany [IMG]http://images38.fotosik.pl/165/b4989510d893c139med.jpg[/IMG] na wysokosciach [IMG]http://images38.fotosik.pl/165/0ed90fdf74d2009dmed.jpg[/IMG] w tamaryszku [IMG]http://images47.fotosik.pl/170/e8dc12dccd6ccb7cmed.jpg[/IMG] i widze wszystko [IMG]http://images40.fotosik.pl/165/5f2ae4b2706136e8med.jpg[/IMG]
  3. nie posadzaj mnie o az takie poswiecenie dla moich psicow:diabloti: w zamrzarkach trzymam co inszego a paczuszki i rodzynki mroza sie same jak jest na to czas, ja chcialam ino powiedziec ze za mrozonymi to naprawde szaleja. a psom koniny nigdy nie probowalam dawc??? jakos mi to nigdy do lba nie wpadlo hm dziwne bo za starych czasow rozne miesa sie dostawalo okazyjnie ale nigdy mi nikt koniny nie podetknal, nawet nie wiem czy jakikolwiek z moich psow by jadl?! pewnie tak bo moje jakos dziwnie miesozerne i kazde dobre i zawsze za malo:razz: a zebyscie nie myslaly to danieliny tyz jeszcze nie dawalam a mialam juz zgony w stadzie niestety, bo dla nas zaczniemy mieso przetwarzac pierwszy raz jesienia, moze wtedy? ale jeszcze sie zastanowie.
  4. [quote name='Tekla64']ja wam powiem tyla mialam psy cale zycie [w Gdansku mieszkalam przy sopockich wyscigach ] tam moje stare jadly namietnie jak sie zdazylo a tu na wsi mialam konie u siebie i psy tyz mialam caly czas i to rozne i tyz namietnie zajadaly paczuszki zwlaszcza rarytasek to byly mrozone. mnie sie zdaje ze jesli beda to konie normalnie hodowane z odrobaczeniami i tymi wszystkimi innymi bajerami to nic sie nie powinno dziac , mialam i stare jamniki schorowane a zarly jak dzikie i szczeniaki i nic im nie bylo, gorzej jesli te konie beda tak se ino zyly ale to chyba nie ten przypadek. dzis za to namietnie zbieraja rodzynki po danielach [sa odrobaczane] i nawet Hektro za nimi szlaeje a zyje bez powiklan pokarmowych cale szczescie. nie przejmowac sie na zapas!!!![/QUOTE] a na to ze im przejdzie NIE LICZ :diabloti: caly czas zwlaszcza mrozone sa najlepsze, potrafily se do domku na pozniej zniesc:razz:
  5. ja wam powiem tyla mialam psy cale zycie [w Gdansku mieszkalam przy sopockich wyscigach ] tam moje stare jadly namietnie jak sie zdazylo a tu na wsi mialam konie u siebie i psy tyz mialam caly czas i to rozne i tyz namietnie zajadaly paczuszki zwlaszcza rarytasek to byly mrozone. mnie sie zdaje ze jesli beda to konie normalnie hodowane z odrobaczeniami i tymi wszystkimi innymi bajerami to nic sie nie powinno dziac , mialam i stare jamniki schorowane a zarly jak dzikie i szczeniaki i nic im nie bylo, gorzej jesli te konie beda tak se ino zyly ale to chyba nie ten przypadek. dzis za to namietnie zbieraja rodzynki po danielach [sa odrobaczane] i nawet Hektro za nimi szlaeje a zyje bez powiklan pokarmowych cale szczescie. nie przejmowac sie na zapas!!!!
  6. rybki se na wiosne razem z glonami niestety jakos dziwnie pechowo wytrulam wiec teraz Borys korzysta do taplania sie w nim , ale zaden starch , Borys uwielbia wode ale *******a we wszystkim starszna wiec pierwszym razem jak tam wlaz to nie umial wylisc bo to taki bidak, i stal na tych polkach w oczku by go ktos zauwazyl i wyciagna ale teraz juz lata jak z pieprzem po oczkach bo wie ze sa tam polki i nie trzeba koniecznie plywac by sie potaplac i zawsze da sie wyjsc. Hektor tez by to chetnie porobil ale on wie ze nie da rady ani wejsc do niego ani wyjsc wiec sie nie pcha czeka az pojdziemy nad jeziorko i tam sie tapla bo nie plywa i tyz mu sie nie dziwie, za ciezki i zbyt niesprawny tyl ma by mogl plywac niestety a pewnie kiedys byl siewtnym plywakiem.
  7. No to sie ciesze ze z Okruszkiem wsio oki a i z twego wielkiego brzuchala tyz sie ciesze:razz: bo wielki na razie okrutnie a co bedzie zas??? bo to jeszcze troche se pomieszka w nim no nie? moj wnuk juz sie z moimi psiurami zbratal {jak mozesz obejrzec na sforze Hektora] i na pewno tyz twoj Okruszek bedzie mial wspanialego towarzysza zwlaszcza ze to bokser , pamietam ze moje corki sie wspaniale z nimi czuly i do dzis z sentymentem wspominaja stare psy.
  8. a pozniej byly nawet proby poganiania Nikodema z wielkim zachrypnietym szczekiem i wielka ochota ale malymi mozliwosciami niestety za to z wielkim zrozumieniem sytuacji. Hektorkowi zaczal dzialac lek i mu sie dobrze robi to i na humorku i pomyslach zyskuje i dobrze. mialby tyz ochote wlezc do stawku jak Borys ino wie ze nie da rady wyjsc z niego niestety a uwielbia sie moczyc nawet na lezaco , ino ze mamy nieodpowiednie oczka wodne dla niego a teraz nam szkoda bommialby frajde.
  9. [IMG]http://images44.fotosik.pl/168/64daf8fb28bc1bf1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/167/e4f066e04d6ca8e9med.jpg[/IMG] oczywiscie przyszedl kumpel i .... [IMG]http://images44.fotosik.pl/168/4de0136d3ae6497amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/168/8f24e961c44ab025med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/168/2f04bd651a33edc3med.jpg[/IMG] sie skonczylo zlodziej zostanie zlodziejem ale jakim uroczym:razz:
  10. dzis u nas upal, skwar, parnota ,duchota co tylko chcecie a Hektorek prosze: [IMG]http://images48.fotosik.pl/168/bb017af5788863b5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/164/4217e987b0c745a2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/168/0cfc90bc5e9b17a4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/167/791c401f08a70027med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/168/df77062120c5d639med.jpg[/IMG]
  11. bo go zdekoncentrowal Hektor pogonia za kotem z zaros [IMG]http://images47.fotosik.pl/167/b5f1ab7972d3d07bmed.jpg[/IMG] zalosc byla starszna [IMG]http://images39.fotosik.pl/163/5329e2991a8b838dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/163/3b5ca26e35fb445bmed.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://images50.fotosik.pl/167/1928b9ca561b0287med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/163/5f0d9500146c37d0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/167/932730c75486d2cfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/167/9068e4d901cca8cdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/163/2ea87a88d12971d7med.jpg[/IMG] i takbardzo spokojnie mu ten chlebek zarypala a byla taka przednia zabawa
  13. [IMG]http://images41.fotosik.pl/163/a0cf66ef3293330emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/167/6b4ef729876d7457med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/167/b3afd8d70884b8a9med.jpg[/IMG] po czym przylsza Tekla i tak na bardzo spokojnie.... [IMG]http://images47.fotosik.pl/167/e21b3fd3b9c49f45med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/167/389e820bedd5f8d7med.jpg[/IMG]
  14. SESJA CHLEBOWA Gustaw rankiem ukradl chlebek dla danieli sobie go schowal na zle czasy a Nikus go znalazl i swisnal [IMG]http://images43.fotosik.pl/167/bcc1b4a04ab2b203med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/163/da483b252be7e069med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/163/89801dd42ac1ef75med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/167/3c2092139d3ead09med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/167/ba60724535cc0487med.jpg[/IMG]
  15. Tekla jest dzis calkiem zdechla [IMG]http://images49.fotosik.pl/167/1071b99454b6653emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/163/d6ed7b80735fadd4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/163/104d6dd8957d1386med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/167/82e1031296c73083med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/163/b3ce09eaf12d091cmed.jpg[/IMG]
  16. a teraz Hektor, nie zrobie mu zadnych naprawde ladnych zdjec bo on nie tyle ze sie boi jak Borys , ale nie lubi pozowac do zdjec, sami ocencie [IMG]http://images45.fotosik.pl/167/de58521f6077e27dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/167/5409ac098329c4eamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/167/091f5c48187b8168med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/163/5c0fecebc5b3f400med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/163/c3bba120b69cae82med.jpg[/IMG]
  17. Weszko daniele gubia tak kole maja rogi i w czerwcu zaczynaja im rosnac nowe i te sa pokryte skorka-scypulem, mieciutka delikatniutka z piekna mieciusienka sierscia a ze sa bardzo ukrwione to i sa cieplutkie, kole wrzesnia zaczynaja scierac scypul i wtedy to nie wyglada ladnie bo wisza im takie fredzle czesto zakrwawione ale jak kuz poczyszcza poroze to zaczynaja sie miedzy soba tluc i sa fajowe odglosy bo w pazdzierniku zaczyna sie ruja i musza pokazac ktory jest najlepszy!!! ale mnie sie najbardziej podobaja ze scypulem. bede starla sie zrobic zdjecia jak beda chodzic z tymi fredzlami to sobie rozne etapy poogladasz. u mnie psiury dzis maja ciezki dzien zbiera sie na okropna burze , ciezkie powietrze parno,duszno i goraco wiec poleguja gdzie moga ino Nikus nie wie co z saba zrobic cosik by pozarl ale bez wielkiego ruszania, zupelnie jak ja:razz:
  18. Weszko mila pewnie ze Jasko lysy[a tak sie moje dziecie cieszylo ze sie z czarnymi dlugimi wlosami urodzil hihihi] ale mysle ze to na razie kolor go ciagnie bo reszta takie czarne lub siwe a ten taki wyrazisty czerwonasty i wcale nie ponury. Niko wiecznie ma te kudly na mordzie mokre i zawziecie go chce tymi zimnymi kalkami po gebie miziac a i jezykiem jak sie uda zachaczyc a to sie nie bardzo podoba na razie
  19. a teraz moje mlode pany ze scypulem, pieknie sie prezentuja a jeszcze przyjemniej sie dotyka te rogi, mieciusienkie jak aksamit i cieplutkie [IMG]http://images47.fotosik.pl/167/017034667c6edb85med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/167/4a6072ebc1ba9629med.jpg[/IMG] i maluchi tak juz urosly [IMG]http://images38.fotosik.pl/163/0ddc7c0863891f94med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/167/e3b8b15b99e11d99med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/167/49e35eb598edf240med.jpg[/IMG] a dzikusy
  20. Jo na zboczencow dobry pies to bron niesamowita, pamietam z miejskich czasow jeszcze :razz: a motylki rozne rozniste i to calymi chmarami obsiadaja budleje i na nich mozna cale masy focic a same w sobie tyz sa piekne, to takie wlasnie przyciagajace motyle krzewy ciekawie i dlugo kwitnace.
  21. Wiem zem upirdliwa ale znowu wracam ,bom sie przekonala ze pastuch to naprawde super sprawa, nawet Gustaw nie wychodzi na te strone na ktorej mam zalozonego, cale szczescie ze mnie po koniach sie ostal i jak juz bylam calkiem zdesperowana to podlaczylam do pradu, dwa -trzy razy potrzachalo i teraz juz z respektem podchodza do ogrodzenia a Niko nawet se zakonotowal ze plot znaczy zostac na miejscu, spacer to jak na razie dla nich wielka wychodna ale wracja wszystkie , pewnie jesienia znou Tekli sie teskno zrobi ale moze po wycieczce z Tokio juz nie pojdzie daleko i jesli mnie sie uda ja przyfilowac w odpowiednim momencie to jeszcze da sie odwolac , na razie ino obserwuje.ale jakby co to pomysl nad pastuchem dziala w obie strony obce -wsiowe tyz przestaly mnie nawiedzac a to dla mnie tez spory sukces, chodzi o sprzatanie i szal moich jak wyczuja wsiowego, do tego trza ino zakupic pasucha i izolatory a rozpiac mozna na byle jakich palikach. moze wykorzystasz. teraz wcale juz niemusze wlaczac[ konski jest duzo lagodniejszy bo one sa wrazliwe mocno na prad wiec jakby co to polecam konskiego]
  22. zupelnie cie rozumiem mam dokladnie ten sam problem z Gustawem morderca-lazega, ale ja juz odpuscilam widzac ze nie ma mozliwosci przytrzymania go jak sie uprze by na wies pojsc. mimo ze mam ogrodzenie, mimo ze stale mam je wszystkie pod kontrola to on jak tylko mu w glowie to se idzie nie zwazajac na nic. co gorsze pokazywal Nikodemowi ze tak mozna ale ze Niko ciut wiekszy jest to ma gorzej z dziurami a i zamontowalam pastucha , pare razy sie nadzial i jak na razie zaczal respektowac ploty, nie Gustaw , ale ze to juz stara wyga wiec dalam se spokuj z tymi wielkimi nerwami, troche zawsze sie denerwuje jak se idzie. no i czasem Tekla ma ciag by sie wypuscic na dluzej i bezemnie w pola i lasy i tu tyz sie boje po tym jak Tokio nie wrocila wiecej z takiej wycieczki. a maja wszystko co im do zycia i szczescia potrzebne to nie zawsze cos wymysla paskudy.
  23. mnie sie podoba sesja z Gustawem , a samemu Gustawowi chyba najbardziej sam przlazl rozlozyl sie i czekal na mizianie , cierpliwie dal se oejrzec zeby i ucho , on naprawde lubi dzieci az mi to dziwne
  24. ja jeszcze w sprawie naleweczki ktoregos raza zostalo mi sporo calkiem kwasnych mandarynek, jedna naleweczke zrobilam na samych skorkach z laska wanili i miodkiem a druga na miazszu i toz samo, ino mam wrazenie ze na cytrusach naleweczka z czasem nabiera piekielnej mocy, a juz rozcienczalam i miodu dodawalam a una cholera jedna jak przybiera na mocy tak przybiera ale za to pyyyyszszszsznnnnaaaa bardzo wyszla, za to aromatu dodaja mocniejszego skorki.
  25. jak czytalam o tym trzymaniu paluchow to se spojrzalam na piastki Jaska i wiecie co On tyz trzyma za Hipcia czyli oby wszystko poszlo jak powinno
×
×
  • Create New...