Jump to content
Dogomania

Gioco

Members
  • Posts

    2169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gioco

  1. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01970.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01972.jpg[/IMG] Smerf imprezę określił, że była "super" czyli najwyższa forma zadowolenia osobnika wybrednego. Ja miałam swoje uwagi, szczególnie do zachowania kilku starszych (wiekiem) osób, które jeszcze przed rozpoczęciem się koncertu rozpoczęły flaszkę ale, że jestem gerontem to się po prostu czepiam i tyle. Żal mi tych ludzi, że nie umieją się bawić bez wódki. Nie jestem z tych co to figurują w Złotej Księdze Antyalkoholików ale bez przesady. Nie był to mój pierwszy koncert Bajmu i wcale mnie aż tak bardzo nie zachwycił. Był wyreżyserowany i sztuczny. Najlepszy i najfajniejszy był 5 lat temu w remontowanej (wówczas) hali MOSiRu w Mławie a zorganizowany dla pracowników LG. [/CENTER]
  2. [CENTER][B]Migawki z wczorajszego wieczoru: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01959.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01961.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01964.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01965.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01968.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. [quote name='Alicja']biedny Dionizy :( ...jak mogłaś :diabloti:[/QUOTE] Jak to jak? Normalnie :diabloti: Musi się dzieciak kiedyś usamodzielnić :evil_lol: Byliśmy wczoraj moim Rodzicom pokazać lokal, zabrał się z nami i Dionizy. Był zachwycony ilością lad chłodniczych. Aż się boję pomyśleć czy przeżyje jak jeszcze po niedzieli przyjadą zamrażarki :evil_lol: [quote name='Victoria']Hej, my u Was pierwszy raz :) Fajne masz stadko, śliczne bez wyjątków, a Księciunio widzę z mojej mieściny się wywodzi :cool3:. Pozdrawiamy, wymiziaj te cukierasy ode mnie :loveu: i zapraszamy do nas :razz:[/QUOTE] Witamy :-) Księciunio spod tej uroczej mieściny ale maniery ma wprost z salonów :p Z zaproszenia do Ciebie skorzystamy jak najszybciej, lecz żeby nie po łebkach to dopiero wieczorkiem :-) [quote name='Asiaczek']No to ja czekam do przyszlej soboty.... Ja nie chodziłam na lekcje religii, bo takowych w szkołach wtedy nie bylo. Czy mi ich brakowało? Nie, bo jakos tez nikt w klasie nie chwalił się, że chodzi na religię, do kościoła itp. to byla całkowicie prywatna sprawa rodziców i dzieci. Szkoly do tego nie mieszano... pzdr.[/QUOTE] I tak było najlepiej. Sobie przemilczę swoje zdanie w temacie bo jest bardzo niepopularne. Smerfa na religię chce chodzić, podoba Jej się otoczka jaka niesie za sobą wstąpienie w szeregi komunistów, czy będzie kontynuować? Jej wolna wola. [quote name='Izabela124.']Przyszłam się przywitać :)[/QUOTE] Fajnie... witaj :-)
  4. [quote name='Alicja']dokładnie ...On już nie wróci ...i nie można żyć wspomnieniami[/QUOTE] W chwili obecnej, na szczęście, kompletnie nie mam czasu na wspomnienia i inne reakcje po tym sprzątaniu ;) Dionizy czuje się opuszczony, osamotniony i nieszczęśliwy gdyż wiecznie mnie nie ma w zasięgu i musi przebywać w tym paskudnym, yorczym babińcu :evil_lol: W przyszłą sobotę, najprawdopodobniej ruszą nasze rybki na Gocławku i wtedy to mnie Dyziek będzie miał jeszcze mniej - doceni nareszcie :diabloti: Dzisiaj idziemy, oczywiście Smerfa też, na koncert Bajmu :-)
  5. [quote name='Alicja']Smerfa dobrze kombinuje :cool2:[/QUOTE] Nie miałam nauczyciela, który poprowadziłby mnie tak za rękę. Mama też zawsze walczyła i wydawała się wieczna. Choroba z dnia na dzień wyłączyła ją z życia. I wtedy musiałam sama ogarnąć wszystko i wszystkie osoby, które zależne i zdane były na Mamę. Uważam, że dałam radę i nawet mój Tata jest już samodzielny. Smerfa jest silna i inteligentna, brakuje Jej tylko wiary w siebie. Nabierze Jej z czasem. [quote name='Alicja']Co do maili .. to naprawdę duże wyzwanie ... ale tak jak piszesz , co innego pamięć, wspomnienia , bo tych nikt nie zabierze a co innego życie ... on już nie wróci , już nic nie będzie jak było i trzeba iść do przodu[/QUOTE] Wyczyściłam też Adama skrzynkę. Upubliczniając tę wiadomość zostałam oskarżona o obdarcie z prawa własności do słów przez jedną z osób, która maile od Adama otrzymywała. Nie czuję się winna. Gdyby chciał, żebym nie miała w nie wglądu to sam by je skasował. Zrobił tak z dwoma blogami, które prowadził. W mailach była mowa o psach, o Adama podróżach, sprawach codziennych. Nie były tajemnicą. Jednak została mi zarzucona ingerencja. Może zrobiłam źle ale dał mi dostęp do tego adresu mailowego a ja dojrzałam do tego momentu, w którym uznałam, że już czas pozwolić i Jego słowom odejść. On nie wróci.
  6. [quote name='Alicja']teraz jesień jeszcze piękniejsza ..mieliśmy skoczyć w góry ale w tygodniu nie ma jak a w weekend oblężenie na trasie Ozzulek radosny:)[/QUOTE] Ozzulek zawsze swoją radosną buźką potrafi poprawić humor :-) U nas też podobno jesień ale mgła taka, że Dyza drogówka za brak przeciwmgielnych chciała ukarać ;-)
  7. [quote name='Alicja']Car się wgryza :) [URL="http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC01954_zps377325f7.jpg"]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01954_zps377325f7.jpg[/URL][/QUOTE] Car się wgryzł, zagryzł i pożarł temat wołowiny na podłodze w polskich domach :evil_lol: [quote name='beam6'][URL="http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC01951_zpsff1106fb.jpg"]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01951_zpsff1106fb.jpg[/URL] Niewiele już z tego woła zostało ;)[/QUOTE] Jak przybyłaś to przecież jeszcze mniej było a i tak Dyziek czujnym okiem śledził Twoje kroki czy aby czasem mu tej resztki nie skroisz :diabloti: [quote name='Alicja']co do tych zabawek to ja zaproponowałabym w klasie wycieczkę do Prosektorium skoro rodziców i dzieci rajcują takie maszkary [/QUOTE] W środę jest zebranie... może i warto zgłosić taki pomysł :p [quote name='Alicja']chodzenia na zgrupowania w kościele , współczuję szczerze , ale też byłam dzielna , ba nawet w dniu 1szej komunii pomimo sugestii by Kubę do ołtarza prowadzili chrzestni rodzice i oni z nim klękali ( my nie mogliśmy bo ślubu w kościele nie braliśmy) odpowiedziałam sama se urodziłam sama se poprowadze i staniemy oboje jak gwardia obok niego na przekór ...i staliśmy :) [/QUOTE] Praktykę ze starszym Smerfem już mam ;-) Teraz wykorzystuję wiedzę przy Smerfie. Zawsze twierdzę, że grunt to PR a dzisiaj i Smerfa to skumała. Wygrała konkurs na dziecię najbardziej skupione przy modlitwie a przy okazji posiadające wiedzę. Mszę prowadził ksiądz uczący Ją religii, pytania zadawał ksiądz misjonarz a Smerfa znała odpowiedzi. Nagrodę - zestaw modlitw dostała, księdzu od religii zapadła w pamięć i później przyznała mi rację, że trzeba się pokazać kilka razy i dalej to już się jedzie na opinii :evil_lol: [quote name='Alicja']co do pozostałych :kciuki: z walkę[/QUOTE] Powoli wszystko wyjdzie na prostą. Kiedyś musi. Jestem dumna z siebie, choć pewnie będę za jakiś czas żałowała swojego kroku, ale doszłam do wniosku, że nie można żyć przeszłością i wykasowałam maile Qtiego. Nie znaczy to, że wymazałam Go z pamięci. Jednak każde czytanie, analizowanie, etc. powodowało powrót i niekończące się zastanawianie... co by było gdyby?
  8. [url]http://global.images10.fotosik.pl/2615/fdfc2e67892d5fda.jpg[/url], [url]http://global.images10.fotosik.pl/2625/29511bf69a80d9fa.jpg[/url] - piękna jesień :-) [url]http://global.images10.fotosik.pl/2615/0dcfc0812743766f.jpg[/url] - a jaki Ozzulek zadowolniony :evil_lol:
  9. [CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01947_zpseafc4c58.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01946_zps506098b8.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01945_zpsa8ae5826.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01943_zps8637c949.jpg[/IMG] [/CENTER] Zaś ja walczę. Kolejno: - ze słabościami mojego organizmu, który zaczął się buntować po zabiegu; - w sądzie ze szpitalem o szlaban, w piątek doszliśmy do ugody i czekam na umorzenie postępowania karnego przeciwko mnie; - o lokal, w poniedziałek najprawdopodobniej wreszcie podpiszę umowę; - z kościołem, z racji tego, że Smerfa chce zostać komunistką, muszę znowu iść dziś na mszę (w celu pobrania książeczki na naklejki, które będą potwierdzały Jej obecność co tydzień -wytłumaczyłam już księdzu, że my często wyjeżdżamy i do kościoła to córka w różnych miejscach chodzi, ksiądz zrozumiał i nie musi Smerf być co tydzień na zgrupowaniach, może coś narysować albo wkleić naklejkę od konkurencji... mam już zapasik nabyty u sióstr misjonarek :diabloti: ) ale dzisiaj iść muszę. Mam zamiar wykorzystać okazję spotkania księdza katechety i zasugerować mu konieczną interwencję w sprawie nowej mody panującej u Agi w klasie, czyli zabawek nekrofilskich o nazwie Monster High. Jestem liberalna w poglądach, Smerf zna wszystkie części Rodziny Adamsów, zbiera nietoperze ale te paskudztwa nie mają jak dla mnie polotu. Najgorsze jest to, że dziewczynki prześcigają się w ilości posiadanych szkarad. Smerfa nie chce być gorsza i męczy. A ja muszę tłumaczyć, że mój portfel ma bardzo zdrowy żołądek i nie chce wymiatać kasą nawet na widok łóżeczek w kształcie trumienek. Posunęłam się do tego, że przeczytałam dziecku kilka opinii w temacie, które były zamieszczone w prasie katolickiej. Jednak najbardziej zabawki obrzydził Jej opis genealogii jednej z nich, która to miała być stworzona przez ojca z różnych części ciał różnych umarlaków. Podziałało na wyobraźnię :diabloti:
  10. Deko nas nie było... jakoś tak wyszło :roll: Dzięki za przepis :-) Muszę się przyznać, że któregoś dnia Smerfa chciała placki z jabłkami, mnie zaś dopadło lenistwo i na nosa podobne ciasto nam wyszło ;-) Było całkiem dobre i zjadliwe - nawet Jego Plaskatość Car pociamkał i smakowało :evil_lol: Banda pracuje. Dionizy ostatnimi czasy nawet dopadł wołu, któremu gnaciki powyciągał: [CENTER] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01955_zpsb9b0bb80.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01954_zps377325f7.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01953_zps31e5d84b.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01951_zpsff1106fb.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01948_zpsc1fb02f4.jpg[/IMG] [/CENTER]
  11. [CENTER][B]Banda przy pracy: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01936_zps714a9151.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01937_zps1ca5d643.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01938_zpsdc9d2105.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01939_zps62af7a26.jpg[/IMG] [/CENTER]
  12. [CENTER][B]Smerf przy pracy twórczej: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01934_zps51ed460f.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01933_zps819d24e9.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01932_zps761a666c.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01930_zps1d5ff024.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01929_zpsd4c29275.jpg[/IMG] [/CENTER]
  13. Zajefane zdjęcia i relacja :-)
  14. [quote name='Alicja']jakby co to tamtamy zabiją ;) [/QUOTE] Może i ja usłyszę ;-)
  15. [quote name='Izabela124.']Byłam dziś na badaniu krwi na Zespół Cushinga, i nastpne o 15. Więc jeszcze nic nie wiem [/QUOTE] Czekamy na wyniki :-)
  16. [quote name='Asiaczek']Łeee, Gocław, kawał drogi...[/QUOTE] Od Ciebie faktycznie dojazd mało atrakcyjny. Za to ja mam wprawdzie kawałek w km ale tylko 5-7 min. Trasą Siekierkowską :-) Wolne lokale na Ursynowie są, lecz w takich pieniądzach, że są absurdalne i dlatego stoją puste. Trafił mi się też wesoły właściciel, który regularnie, co miesiąc eksmituje obecnych najemców i się rozmyśla - straciłam w ten sposób miesiąc. Agencje nieruchomości... na kilka sztuk jedną trafiłam profesjonalną ale też ciekawych i opłacalnych ofert nie mają. Rozważyłam kupno lokalu i wtedy trafił się Gocław... za kilka dni sprawa się ostatecznie rozstrzygnie. [quote name='Asiaczek']A Alicja się obija.... mial byc przepis, a go nie ma... pzdr.[/QUOTE] Poczekamy. Jabłka się nowe przywiezie ;-)
  17. [quote name='Litterka']To pokaż Smerfie jeszcze "Raki" Kochanowskiego. To te, które przy czytaniu od tyłu mają zupełnie inny sens:evil_lol:[/QUOTE] I na Raki przyjdzie czas ;-) [quote name='Litterka']Oj, no to trzymam kciuki, żeby [B]rzeczywiście[/B] było lepiej. Chociaż z polską służbą zdrowia nigdy nic nie wiadomo, ale na pewno będzie ok![/QUOTE] Teraz to bardziej zależy mi na zlikwidowaniu przyczyny. Mam nadzieję, że się uda. [quote name='Litterka']Brawo, Smerfa! Oby tak dalej![/QUOTE] :-) [quote name='Litterka']Eh, a ja tak daleko. Zjadłoby się. Ale za to mam [B]prawdziwe[/B] malinówki. Mniam![/QUOTE] Tyż dobre :p [quote name='Alicja']Rano napiszę przepisik . Smerfa z TZtem niech rano obiorą ok kg jabłuszek i pokroją w plastereczki ....a ciasto robi się 5 minutek ;)[/QUOTE] Obrali... Pokroili... Zrobiliśmy szarlotkę :diabloti: [quote name='Asiaczek']Na rybki - czekamy. [/QUOTE] Żeby nie zapeszyć :razz: Nie Ursynów a Gocław i myślę, że lada dzień sfinalizuję sprawę :p [quote name='Asiaczek']Na antonówki - jestem chetna:_) Musimy jakis termin zgadać na plotki przy szarlotce;)[/QUOTE] Ze względu na Smerfy dziwną dolegliwość - ma temperaturę i tylko temperaturę, jestem uziemiona w domu. Po weekendzie przywiozę świeże jabłka i wtedy się dogadamy :-) [quote name='Asiaczek'][B]Alicja[/B] - no i gdzie ten przepis...? pzdr.[/QUOTE] W druku? :evil_lol:
  18. [quote name='Alicja'][B]n[/B][B]a jabłecznik z antonówką mam świetny przepisik , podrzucę jak będziecie chciały ,chwilka roboty bez kombinowania[/B][/QUOTE] Antonówek u nas dostatek :roll: Więc poprosimy (może Smerfa z TZtem zrobią) :-) [quote name='Alicja']to i boleć może nie będzie[/QUOTE] Zapewne nie ale jeżeli faktycznie przyczyny nie będzie to można żyć i z ręką w takim stanie. W końcu mam jeszcze lewą :-)
  19. [quote name='Alicja']Antonówka super do szarlotki[/QUOTE] Podobnie jak reneta, którą prawdopodobnie już sama przywiozę za tydzień ;-) [quote name='Alicja']I jak ręka ??[/QUOTE] Ręka zapewne zostanie jaka jest ale mam nadzieję i dawane przez lekarza 95%, że przyczyna jest nareszcie całkowicie usunięta :-)
  20. [quote name='Alicja']o kurka to ja się rozeźliłam na mamę która na 3 tygodnie zabrała syna do sanatorium i nie przyszła po karty pracy aby mały dziennie sobie robił jedną ...a tu taka olewka .... na twoim miejscu normalnie bym przerabiala ze Smerfą materiał[/QUOTE] Jak się ostatecznie okazało wróciliśmy szybko, klasa była dwa razy na wycieczkach i zasadniczo Smerfa nic nie straciła. Za to zaczyna Jej się podobać gra słowem na przykładzie bajek Krasickiego i Mickiewicza :evil_lol: [quote name='Litterka']Trzymam kciuki za powrót do zdrowia. Mam nadzieję, że wreszcie się uda, bo męczysz się z tą ręką już dość długo, z tego, co pamiętam...:shake:[/QUOTE] Dzięki :-) Wprawdzie jestem jeszcze obolała i kondycję mam niczym zgeronciały geront to mam nadzieję, ze może wreszcie będzie lepiej. [quote name='Agucha']Odnalazłam Was w czeluściach dogo :) Jak zwykle dużo się dzieje i miło się czyta. Agut już duuża pannica a Dyz - niezmiennie czarujący :loveu: Życzę miłego i owocnego wywczasu u naszej Służby Zdrowia, jakkolwiek to brzmi ;) --------------------------- Troszkę prywatą trącę, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie :oops: Kochani! porzucona w Rybniku - moja tymczaska - Adelka zakwalifikowała się do konkursu!!! BARDZO POTRZEBUJEMY GŁOSÓW! Poświęcisz minutkę? Walczymy o m.in. o karmę i kontenerek, które bardzo przydadzą się - wywalonej zapewne z powodu choroby Adelce - do częstych wizyt u weta... Będziemy wdzięczni jeżeli zagłosujecie i przekażecie naszą prośbę dalej :loveu: [URL]http://www.petsupplies.pl/dachowiec-miesiaca.html?pID=761[/URL][/QUOTE] Hejka :-) Szkoda, ze u Ciebie cisza taka okrutna i nic nie wiadomo co u Twoich dziewczyn :razz: Zagłosowane już :-) [quote name='Aleks89']Po powrocie do szkoły ,przepytywałbym małą codziennie do skutku czy mądra pani nauczycielka jej nie dosrywa z powodu nieobecności i np. jakiś małych braków...przechodziłem to osobiście.Starałem się szybko nadrobić ,ale nauczycieleczka psia krew i tak musiała mi dopiekać na każdym kroku ,co miłe dla mnie nie było.Szkoda ,że nikomu sie nie przyznałem.Taka moja rada :)[/QUOTE] Witaj Aleks ;-) Nie sądzę, żeby do Smerfy były jakieś podjazdy. Jakby co to powie i wtedy będziemy działać. Smerfa raczej zaległości nie miewa i od 15.10. przechodzi np. na indywidualny tok nauczania z matematyki :-) [quote name='Asiaczek']Gioco, a co z rybkami...? Masz dla mnie/nas jakies dobre nowinki? pzdr.[/QUOTE] Poproszę jeszcze o kilkudniową cierpliwość - żeby nie zapeszyć ;-) Mam jedną dobrą wiadomość, mianowicie taką, że mam trochę jabłek typu antonówka :cool3:
  21. [quote name='Asiaczek']Pani Geppert zadowala mnie w 100 %! Glos, charyzma, emocje.... Pan Bajor tez. Jego bardzo specyficzny dociera do mnie z pieknymi tekstami... pzdr.[/QUOTE] :-) [quote name='Litterka']Eh, plotkarstwo... Rzygać mi się, brzydko mówiąc, chce, gdy widzę, jak taka paniusia jedna z drugą obrabiają d... komuś innemu. A spróbuj powiedzieć plotkarze, że to nieładnie, albo coś na jej temat powiedzieć. To dopiero jest awantura. Właśnie tak było w pracy (pamiętna sytuacja z WRM) - dlatego, między innymi, już tam nie pracuję i szukam czegoś innego... Obawiam się tylko, że wszędzie będzie dokładnie to samo. Szlag mnie trafia![/QUOTE] Jakby tak te pracusie miały co robić przez te przysłowiowe 8 godzin to by nie miały czasu na plotki, spotkania w palarniach, kawki, herbatki, imieniny, przeglądy portali społecznościowych, liczenie liści na drzewach, itp. ambitnych zajęć. Dlatego mi się marzy własny interes i powoli ale sukcesywnie do niego dążę. [quote name='Litterka']A można wiedzieć, gdzie się wybieracie, że obowiązek szkolny idzie w odstawkę? :)[/QUOTE] Ze względu na moje problemy z prawą ręką, które mam od dwóch lat, podjęłam decyzję o kolejnym zabiegu, który zredukuje dolegliwości. Jednakże tym razem nie będzie to w Warszawie a tak deko bardziej na południe.
  22. Poszłam dzisiaj do Smerfy wychowawczyni, żeby uprzejmie Panią poinformować, że Smerfie wpadają "lewe" wakacje i po południu opuszcza z nami m.st. i nie będzie Jej w szkole nie wiem do kiedy. Pani była okrutnie zajęta rozmową z drugą Panią, z tego co usłyszałam, o wieku któregoś z ojców. Chciałam tak solidnie i szczegółowo dziecko usprawiedliwić, ewentualnie dowiedzieć się co Smerfa mogłaby przerobić, nadrobić albo się nauczyć i w odpowiedzi usłyszałam, ze Pani jest teraz strasznie zajęta obowiązkami służbowymi a usprawiedliwienie mam napisać w dzienniczku. Po prostu mnie powaliło. Może gorzej słyszę na lewe ucho, bo to fakt niezaprzeczalny, ale do diabła ciężkiego rozumiem o czym się mówi. Plotkarstwo, nieszanowanie innych, brak posłuchu to nasz dzień powszedni ale później, jak coś się dzieje to jest dym, że szkoła, urzędnicy, etc. nie zareagowali albo, że panuje ogólna znieczulica itd. Na te tematy toczymy z TZtem dysputy i jako ciekawostkę przyrodniczą dowiedziałam się od Niego, że nasz znajomy, który jest prawnikiem (legislacyjnym w dodatku) zapisał się na kurs spawacza podwodnego i planuje niebawem opuścić nasz piękny kraj, żeby np. w Anglii pracować w nowym zawodzie bez stresu związanego z układami politycznymi, podrzucanymi świniami i kretynizmem ogólnie się panoszącym. TZ, który na swoim stanowisku pracuje już 8 lat i od zawsze narzeka na ww. czynniki też ma już dosyć i też chce coś zmienić. Nie zapisał się na kurs spawacza podwodnego, pewnie przez zbyt duży balast jaki posiada, ale dzisiaj poszedł na rozmowę i jak dobrze pójdzie to może coś zmieni. Jednakże przejście z jednej państwowej (upolitycznionej) firmy do drugiej, takiej samej nie jest najlepszym rozwiązaniem. Zobaczymy jak to będzie.
  23. Gratulacje :-)
  24. [quote name='Asiaczek']...ale zanim o wynikach, to jeszcze jeden, tyn razem rysunkowy dowcip:) [URL]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/klkk-2.jpg[/URL] Pzdr.[/QUOTE] Dobre :megagrin: A napięcie rośnie :hmmmm:
×
×
  • Create New...