-
Posts
2169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gioco
-
Dziękuję za słowa uznania :-) W ten lokal poszło mnóstwo pracy fizycznej oraz umysłowej radosnej ekipy składającej się ze Smerfy, Beam6, TZta oraz mnie :evil_lol: Tak na marginesie mogę dodać, ze wzorem dla ryba był Dyz ale ryb ma oszczędzonego zeza :diabloti: Asiaczku, oczywiście, że wdeptuj kiedy będziesz miała chwilkę. Beam6 już mi podpowiedziała, że prawdopodobnie masz 141 od siebie, jednakże szczegóły poda później. Yorasy to raz na jakiś czas nacieram tranem i po jakiejś godzinie piorę - zarąbiście im to robi na włos. Lokal kończyliśmy dzisiaj, pomimo uwag, że to święto. Na cmentarz też zdążyliśmy. Zaś nasi bliscy, którzy odeszli są w naszych wspomnieniach zawsze. Adam, moje psy: Tusia, Aretka, Misiaczek, Gawełek, Gioconda, Sonia, Diana, Ruda, Adasiowy Tadeusz. Pamiętam też o hodowcach yorków, którzy tę rasę wprowadzali do Polski, od których tej rasy się uczyłam a po których zostało wspomnienie, ponieważ hodowle się rozmyły. Mam to szczęście, że Smerfa już złapała bakcyla i podobnie jak moja Mama mnie, tak ja Smerfie hodowlę będę mogła kiedyś przekazać. Pamiętam też o wielu, wielu innych... :candle:
-
[CENTER][B]Centrala Rybna, jeszcze bez towaru ale już gotowa, wygląda tak: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/WP_000003.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/WP_000004.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/WP_000005.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/WP_000006.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/WP_000007.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Babka mojej Gi miała przy któryś szczeniakach maskaryczny problem z tężyczką. Zrobiliśmy badania i okazało się, że ma problem z fosforem a nie wapniem. Zamiast dożylnego podawania wapna zaczęliśmy ją karmić rybką o nazwie montella węgorzyca i przeszło.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Gioco replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Super maluchy :-) Gratulacje :thumbs: -
[quote name='Vectra']Nazwa SUPER !!!! nie lubię ryb niestety[/QUOTE] Nazwa to była osobna jazda. Tz i Smerfa już ze dwa miesiące się produkowali o inszych bliższych i dalszych nie wspomnę ;-) Było: Łowisko, Ślepy okoń, Pomarańczowa płastuga, etc. Po odebraniu kluczy i wejściu do lokalu powiedziałam Centrala rybna i tak jest ;-) Osobiście ryb jadam ale nie jest to mój główny artykuł żywieniowy. Natomiast staram się przynajmniej raz w tygodniu moim bestiom czyli yoreczkom i Jego Plaskatość rybkami podkarmić. Szczególnie jak któraś jest w ciąży. TZ np. co rano woła Dyzia pod lodówkę gdyż Car wyraźnie źle wygląda, najprawdopodobniej dlatego, że ma za małą zawartość kwasów Omega 3 w organizmie i karmi Dyńka łososiem. A ta plaskata paskuda ćpa i od razu lepiej wygląda. Suki też nie protestują ale preferują śledzie pod każdą postacią :-) [quote name='Alicja']będę miała na uwadze :cool2:[/QUOTE] Zapraszam :-)
-
[CENTER][B]Jednakże jak Już Alicji albo Litterce uda się przyjechać do Warszawy to serdecznie zapraszam po dobre rybki. Wszystkich chętnych smakoszy także :-) A dokąd? Tutaj: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/logo4.jpg[/IMG][/CENTER]
-
[quote name='Litterka']No to serdeczne gratulacje![/QUOTE] Dziękuję :-) [quote name='Litterka']Dokładnie tak! Gdyby jeszcze zawiało mnie do Warszawy - na pewno wpadnę. Mniam![/QUOTE] Ale alimentów w razie wpadki nie płacę :shake: [quote name='Litterka']Eh, a ja nie znalazłam nigdzie ładnej dyńki. Jutro trzeba będzie uderzyć na Halę Targową w Gdyni... :) Dyńkowy Dyź - cudo! :D[/QUOTE] [quote name='Alicja']Jaki fajny Dyziek ;) Moja na telefonie i nie umie go zrzucić na kompa ;/[/QUOTE] Żaden problem z Dyźka Dyńka zrobić, przecież to regularny gacopyr jak się rozwali do góry kółkami. Ten sztuk ma wiele twarzy i dla wielu "genialnych" pomysłów jest wzorem :diabloti: Ala, jak masz w telefonie bluetootha i w laptopie też to prosta sprawa połączyć. Jak się nie daje to kabelkiem. [quote name='Litterka']Dedykowany w temacie działalności gospodarczej i urzędów: [url]http://img834.imageshack.us/img834/9821/dziaalnogospodarcza.gif[/url][/QUOTE] Powstrzymam się od komentarza w temacie mojej wczorajszej wizyty w Urzędzie Dzielnicy m.st. Warszawy. W każdym bądź razie moje oczekiwania zostały spełnione przez grupkę darmozjadów, którym przeszkodziłam w plotkach ale im się odwdzięczyłam :evil_lol:
-
[CENTER][B]Dyziek w wersji Halloween [/B]:diabloti: [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01988.jpg[/IMG] [IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01990.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
W dniu dzisiejszym przestałam być wrzodem na zdrowym organizmie społeczeństwa i raczyłam zarejestrować firmę :diabloti: [quote name='Asiaczek']Ale w czym to przeszkadza, że na osiedlu sa 2 sklepy rybne lub 3 drogerie...? Ludzie sami wybiora, gdzie kupować. spoko. Ja nadal zaciskam:) pzdr.[/QUOTE] Powiem tak: konkurencję to już sobie dawno i wnikliwie rozeznałam. Panie zapomniały dodać, że kawałek dalej jest jeszcze Tesco i też ma ryby. Ale ryba rybie nie równa i smakosz się pozna. Będzie dobrze ;-) [quote name='Litterka']Aha! Zastanawiałam się, czy robicie sklep, czy restaurację. Jeśli będę w Warszawie, przynajmniej wiem, gdzie się udać po ŚWIEŻE ryby. :) Chociaż... Jako córka wędkarza, znam smak ryby świeżo wyłowionej i przyrządzonej jeszcze tego samego dnia... Eh... Ale Wasz sklep przynajmniej byłby rękojmią jakości rybek, a nie tego, że raz są mrożone, raz rozmrażane, a jak zalatują - to do marynaty! W końcu nie wszystko zależy od Was, ale po prostu wiem, że będzie dobrze ;)[/QUOTE] Jako żona upierdliwego smakosza rybnego wiem jak ciężko we Warszawie rybę dobrą nabyć. Od lat posiadam kontakty głównie na Warmii z ludźmi trudniącymi się rybami i prowadzącymi specjalistyczne gospodarstwa rybne. Łącząc więc przyjemne z pożytecznym otwieramy sklep w którym będziemy oferować RYBY, które nie widziały makro, nie były hodowane w zadaszonych gigabasenach, etc. Dlatego wiem, że ktoś kto zna się na rybach przyjdzie do mnie. I to jest gwarancja powodzenia - dobry, sprawdzony i świeży towar. [quote name='Litterka']A co do lampionów - dzisiaj spróbuję udać się na jakiś fajny targ warzywny i dorwać okrągłą, dużą dynię. Jeśli mi się uda, to oprócz dzisiejszej roboty chcę jeszcze pokazać Wam lampion sprzed 2 lat - w zeszłym roku nie robiłam, Tata był w szpitalu i miałam za dużo na głowie...[/QUOTE] Jadę zaraz po Smerfę i też będziemy tworzyć ;-)
-
[quote name='Alicja']zdolna mama ;)[/QUOTE] :-) [quote name='Alicja']ja dyńkę mamie robiłam i Kuba zawiózł , fote mam ale tylko na telefonie :([/QUOTE] Pokażesz? U nas dyńki chyba dzisiaj będą się robiły ;-) [quote name='Asiaczek']A ja czekam nieustająco na uroczyste otwarcie:) Pzdr.[/QUOTE] Jeżeli mnie coś wcześniej nie trafi to nastąpi owo wielkie otwarcie już w najbliższą sobotę :-) Powoli ale sukcesywnie dopinamy wszystko. Już mamy cały osprzęt, kończymy z wystrojem. Przy okazji możemy się wielu rzeczy nasłuchać i czasem nie są to miłe rzeczy. Udało mi się wczoraj usłyszeć, zupełnym przypadkiem, jak jakaś Pani, też zupełnym przypadkiem stwierdziła, że ryby to nie pójdą bo jest sklep na drugim końcu ulicy. Powinnam się załamać a doszłam tylko do wniosku, że gdyby ludzkość poważnie traktowała takie teksty to do niczego by nie doszła. Ale, nie powiem, lekko mnie to zmierziło.
-
Hej Asiaczku :-) Zgodnie z naszą dzisiejszą rozmową napiszę kilka słów o basku spotkanym na Sadybie. Chłopak, rudy z białym kołnierzem, w białych skarpetkach, o sympatycznym wyrazie mordki - niestety w strasznych bliznach, biegał dzisiaj po ul. Jeziornej. Ruszyłyśmy za nim samochodem. Biegł dość szybko ale na nasze nawoływania oglądał się i nam się przyglądał. Dobiegł do ul. Okrężnej i skręcił w ul. Goczałkowicką, którą ruszył za Jeziorko Czerniakowskie. Niestety nawierzchnia nie pozwalała nam jechać za nim dalej a z buta raczej nie dałybyśmy za nim rady. Jutro znowu tam podjadę, może uda mi się go spotkać i zrobić mu zdjęcie. Psiak był chudy i ta pogryziona mordka pozwala mi sądzić, że może komuś zginął.
-
[quote name='Izabela124.']Wcale nie bohomaz, mi się podoba :)[/QUOTE] Dziękuję za uznanie :-)
-
[quote name='Litterka']O, właśnie też miałam pytać. Piękny![/QUOTE] Dziękuję za uznanie :-) [quote name='Litterka']A ja w środę mam ambitny plan zrobienia dyni :)[/QUOTE] Mam nadzieję, że jak zrobisz dynię to się pochwalisz? U nas przybył kolejny lampion - Smerfa i TZ uwielbiają tego rodzaju gadżety, Aga wyjęła obrazki z ubiegłego roku (malowane plakatówkami), tworzy gacopyry, dyńki czekają na obróbkę... przygotowania idą pełną parą i pewnie będziemy gotować zupę dyniową.
-
[url]http://images10.fotosik.pl/2689/e2e4cfa6fa8bd585.jpg[/url] - uśmiechnięty Ozzy :lol: [url]http://global.images10.fotosik.pl/2689/a4d127b4f0debc54.jpg[/url] - wspaniała paleta barw jesieni :-)
- 78403 replies
-
[quote name='Izabela124.']A kto taki ładny rysunek narysował?[/QUOTE] Na wyraźną prośbę Smerfy ów bohomaz wyszedł spod mojej ręki.
-
[quote name='Izabela124.']Z tego miesiąca :eviltong:[/QUOTE] A jakby sprzed kilku tych miesięcy ;-) Chłopaki zarąbiści... jak zawsze :-)
-
Zdolna Bestyja :diabloti:
-
[CENTER][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01984.jpg[/IMG][/CENTER]
-
[quote name='Izabela124.']Witajcie dziewczyny :D Właśnie wróciłam z rannego spaceru. U nas pełno śniegu :D Psy szalały jak opętane :evil_lol:[/QUOTE] Witamy się i my :-) U nas śniegu dużo, moje psy robiły z siebie bałwanki gdy przechodziły pod gałęziami krzaków - ich miny bezcenne ;-)
-
[url]http://img707.imageshack.us/img707/589/20120920091240.jpg[/url] - ślicznego masz piesia ale ten wzrok to jest taki deko kombinatorski :diabloti: [url]http://img801.imageshack.us/img801/142/20121027215708.jpg[/url] - yoras i mokry śnieg to zazwyczaj wycieranie i suszenie. Moje mopy też w czynie społecznym odśnieżają dookoła domu :razz:
-
[quote name='Alicja']Oj to było Was od groma i ciut ciut :)[/QUOTE] Rodzice mieli imprezę, my koncert a 7 yorasów i pekinshire terier chatę wolną. Ku mojemu zdziwieniu nie wróciliśmy do epoki "facetów w bandażach" czyli zarówno Jaś jak i Dyź nie chochlowali nóżkami w celu olania wszystkiego i skończyło się bez pieluch. Całe 8 sztuk zachowywało się bardzo przyzwoicie. Areta wykazała się ogromną gościnnością i obudziła mnie tylko 4 razy w nocy, gdy wychodziła i wracała po sprawdzeniu czy u gości jest wszystko ok :evil_lol: [quote name='Izabela124.']Niezłe towarzystwo się zebrało :)[/QUOTE] Radosna kompania. Jakoś u Rodziców, gdzie mają większy teren wydaje się, że jest ich mniej. Ale i w Warszawie były spokojne, grzeczne na spacerach i w miarę mało złodziejskie przy korytku :lol: [quote name='Victoria']ojejciu jaki Jasio słodki na tej fotce :loveu:[/QUOTE] Jasio ogólnie jest bardzo słodkim chłopczykiem i przykładem na to jak z yorka można zrobić maskotkę. Nie walczę już z Mamą o to, że Jasiek ma 3 lata i jest dorosły. Poprawia Mamie samopoczucie więc może być wiecznym dzidziusiem, całkowicie od Mamy zależnym ale dostarczającym Jej uśmiechu :-)
-
[CENTER][B]Warszawski odłam czyli Gi, Rajska, Fretka i Dyz gościli wczoraj gości z zagranicy Warszawy czyli: Tusię: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01975.jpg[/IMG] [B]Dziumę: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01976.jpg[/IMG] [B] Marysię: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01977.jpg[/IMG] [B] i Jasia: [/B][IMG]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC01980.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Hej :hand: Przyszłam z rewizytą i trafiłam na frisbee, które porwało psa :crazyeye: Super psiska. Będę zaglądać :-)
-
Hej :hand: Wpadłam z rewizytą.
-
[quote name='Alicja'] Dionizy zapieje z zachwytu :)[/QUOTE] [quote name='beam6']Jak nic przeprowadzi się na stałe :evil_lol:[/QUOTE] Mamy wizję, że jak wejdzie to rozjedzie się na środku i szaleńczo zajęczy: ...i to wszystko moje! MOJEEEE! [quote name='Alicja']widzę że koncertowo zaszalałyście :)[/QUOTE] [quote name='beam6']Fajowy koncert :lol:. A towarzystwo ? No cóż, przykre.[/QUOTE] Pomimo rozkosznego towarzystwa koncert był bardzo udany :-)