Kurcze to wynika z opisu,ze Straz nie pofatygowala sie zabrac cialka staruszka...:(
A przed sunieczka dluuuuga droga pewno ale wierze,ze bedzie dobrze...faktycznie zeby nie miala malych...:(
Jestem na zaproszenie,kochana sunieczko juz w tym miesiacu nie dam rady nic wplacic:(Postaram sie o grosika w marcu..Ehhhh ta kasa,moglaby z nieba spadac....
Jakie smutne wiesci...:(Biegaj staruszku szczesliwy za TM:(Ciekawe jaka byla Twoja historia...:(Wielka szkoda,ze nie odszedl chociaz wsrod ludzi,no ale mial przy swoim boku wierna towarzyszke.....
Jeju zeby tylko z ta piekna dzikuska sie udalo...