Jump to content
Dogomania

Kajusza

Members
  • Posts

    6745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajusza

  1. [quote name='doddy']A czy Aron jest już operacji? Rzeczywiście trzeba było ciąć miednicę? Operacja się udała?[/QUOTE] z tego co wiem to operacja była zaplanowana po weekendzie .. czyli dziś albo jutro.
  2. [quote name='agaga21']sorry za bezpośredniość...a zapłacisz za tego prawnika? za leczenie, operację i hotel??? sponsor "przytulił się" do pani wiolety, więc trudno się podjąć jakichkolwiek kroków wiedząc jak wielkie mogą być koszty, jeśli nie ma kto zapłacić.[/QUOTE] dokładnie tak jest. I dla mnie to koniec tematu ....
  3. [quote name='sacred PIRANHA']Przecież to była kontrola, a kontrole są niezapowiedziane:-) Ciesz się, że w nocy nie miałaś kontroli:-D[/QUOTE] nie wiem co ciebie tak dziwi, to że ktoś jest kontrolowany z tego za co bierze pieniądze? Przecież z Gosią jest podpisana umowa, legalna, ma płacone za jej realizację, to dlaczego nie mogę (za pośrednictwem aidy) skontrolować czy faktycznie ją wykonuje. Mnie to wogóle nie dziwi ... każdy w swojej pracy podlega mniejszej lub większej kontroli i nadzorowi.
  4. Gosia - czy to prawda, że Gandzi ma jakieś zdrowotne problemy? wiele razy pytałam czy wszystko jest ok, to nic nie wspominałaś o jakimś ulewaniu itp. A od kiedy nie chce jeść? Może przez to, że jej się ulewa to nie ma apetytu? Bożenko ... jeżeli Gandzia nie chodzi na smyczy to jest nieadopcyjna ... bo pies który ma iśc do adopcji (a jest 8 m-cy w dt a nie idzie prosto z kojca schroniskowego) MUSI umieć chodzic na smyczy, może ciągnąć lekko, nie chętnie chodzi na smyczy itp. ale dać ubrać smycz i pójśc na niej na spacer to elemantarna umiejętność jaką musi znać. Tak samo jak dać sobie ubrać kaganiec ... Nawet pies który pójdzie do ds do buszu musi tą umiejętność posiąść. Gosia prosiłabym o info odnośnie stanu zdrowia Gandzi.
  5. to Bajeczka na wczasach jest ;-) i od razu chłopaka poderwała hahahahaha niech się szybko kuruje dziewczyna .. i Asia uważaj, może trochę jej ograniczcie rusz, żeby jej się nic nie porobiło (szwy nie puściły itp.)
  6. piękne pieski .... toyota a szukasz jakiegoś dt im? ja nieznam nikogo kto ma domowy tymczas...
  7. Osobą płacącą za leczenie jest niemiecki wolontariusz, było ustalone (za pośrednictwem Koelki bo ja nie znam niemieckiego), że ja jestem osobą upoważnioną do kontaktów z wetem itp. .... po czym przedwczoraj dowiedziałam się, że już mam nic nie robić bo p. Tazbir będzie odpowiedzialna za psa, że ja miałam tylko go zawieść do weta i tyle.
  8. [quote name='wellington']Czy tak sie skonczy jak z Maxem z Hajnowki ? Tam tez Wioleta Tazbir chciala 'pomoc' : [URL="http://www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.dogomania.pl%2Fforum%2Fthreads%2F219807-Ze-schroniska-do-Niemiec-po-uspienie-Owczarek-Max-z-Hajnowki&h=nAQFRVCM-"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/219807-Ze-schroniska-do-Niemiec-po-uspienie-Owczarek-Max-z-Hajnowki[/URL][/QUOTE] mi link nie działa :-(
  9. powiem tak: Aspan jest w lecznicy i będzie leczony ale co dalaj tego niewiem. Zaproponowałam super dt - o ile będę mogła decydować o jego adopcji itp. (że moja opinia będzie brana pod uwagę itp.), p. Tazbir wyraźnie powiedziała - mogę załatwić dt i ona będzie mnie informować o tym co uzna za stosowane abym wiedziała, i nie będę uczestniczyła w żadnych decyzjach odnośnie psa. Ja na taki układ się nie zgadzam ... i dlatego nic o psie się nie dowiem .. i nikt z dogomanii (p. Tazbir wymieniła inne osoby również).
  10. ja czytam ;-) Ale przez taką niefajną historię z Aspanem zapomniałam napisac, że myśle o Bajeczce ... bo miałam chyba ze 3 podejścia, żeby to napisać :-P Dobrze, że obyło się bez komplikacji ... to teraz trzymam kciuki za szybki powrót do formy :-) Asia ucałuj tą czekoladową bródkę ode mnie :-)
  11. hahaha to najlepsze z najlepszych ;-) Na żywo nie wygląda to tak fajnie (w moim wykonaniu) bo ja to zamieszanie tylko na torze sieje ;-)
  12. Kasia ... ja na żadne wieści nie mam co liczyć ... usłyszałam to dzisiaj jasno i wyraźnie. Także zamykam wątek, bo info nt sytuacji Aspana od weta czy p. Tazbir nie uzyskam i chyba nikt tego się nie dowie, bo p. Wioleta sobie tego nie życzy. Koniec tematu ... mam nadzieje, że Aspan przeżyje, będzie sprawny i znajdzie dom. "Mam nadzieje" - tylko tyle mogę zrobić.
  13. super :-) to odliczamy dni :-)
  14. Mam nadzieje, że tak, ja p. Wiolety nieznam.
  15. przyszłam poinformować, że opiekę nad Asopanem przejęła p. Wiolleta Tazbir, i od tej pory ja nie decyduję o losie psa - jego leczeniu, pobycie itp. Ale postaram się na bieżąco pisać co u niego, jak się czuje i jak zniósł operację.
  16. [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/ae80b00d.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/b79d1497.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/fd82163b.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/769d527b.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/030be402.jpg[/IMG] i koniec ... jak widać Lunka bardzo się ucieszyła na widok Koelki, gdzie wcześniej nie zwracała uwagi na człowieka i nie reagowała tak entuzjastycznie, sama poszła do rzeki się napić, a wcześniej nawet nie chciała podejśc ... robi postepy suczydło. Oby tylko znalazł się fajny dom .... Pani z Poznania, która w sobote była odwiedzić Lunkę - sie nie odezwała, inna Pani z Poznania - chyba też odpuściła jak usłyszała, że Lunka może będzie musiała jeść specjalną karmę do końca życia a napewno nie może jeść marketówek typu Pedigree, jest chętna Pani z Gorzowa ale mogłaby ją wziąśc po 20.08 bo wyjeżdzają na urlop - ale wstępnie na wtorek jesteśmy umówione że z Lunka do nich pojade i zobaczymy co dalej ....
  17. [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/8a88ef28.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/b87e95ec.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/f795a683.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/c7292b44.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/f9cbd687.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/d7dcdb08.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/fb71d89e.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/90e55eb2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/ecc139ff.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/e2e3ed66.jpg[/IMG]
  19. Foteczki Lunki: [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/1d2c1039.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/b25f7a78.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/cc13b599.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/luna/497b1e87.jpg[/IMG]
  20. [quote name='koelka']Bardziej dziś kontaktowa była, cieszyła się na człowieka. Ania, ja Cie trochę wspomogę, mam też trochę ciuszków na jakiś bazarek...[/QUOTE] dzieki Ela ... może się uzbiera :-) plus jeszcze te za wyżełkę :-P .. może za jednym bazarkiem się uda ... Zdjęcia zapomniałam zgrać .. jutro może mi sie uda wstawić ..
  21. rekonwalescencja to kilka tygodni pomagania w chodzeniu, wstawaniu, pilnowanie psa aby nie próbował chodzic itp. .. do czasu aż miednica sie nie zrośnie. Agaga - zapytaj .. bo ja juz nie wiem co robić :-( Osoba która opłaci jego leczenie nie chce czekać, tylko chce abym jutro odstawiła psa do weta i tam na dniach ma być zoperowany ... obawia sie, że pies może nie przeżyc tygodnia/ dwóch. Ma racje .. ja tez tego się obawiam ale tak samo boje się co potem .. to nie standardowy zabieg kastracji, tylko powazny zabieg, pies musi miec opiekę i wsparcie .. i to przez kilka dobrych tygodni .... mam mętlik w głowie ..
  22. wydarzenie na fb [URL]http://www.facebook.com/events/129142617228155/129148243894259/?comment_id=129148453894238&ref=notif&notif_t=event_mall_comment#!/events/129142617228155/[/URL] Milka_ - Hanes już wie o nim, i tyle co może to pomaga, Koelka jest z nim w kontakcie
  23. [quote name='aida']Kajuszka a nie ma u Was takiego luksusowego hotelu który podjąłby się opieki nad taką bidą[/QUOTE] ja nie znam .... [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/40e0e779.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...