-
Posts
1519 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Laura1108
-
[quote name='Piromanka']Czyżby z ogłoszenia? Ciesze się, ze nie narobiłam się na marne![/QUOTE] No ja myślę , że nie inaczej tylko z ogłoszeń :) :multi: Zapytałam dziewczynę z Pruszkowa z forum labkowego czy może zrobić wizytę bo aktualnie jedną kojarzę , która często bywa na necie i mieszka w Pruszkowie tak , że moze to nawet gdzieś niedaleko by miałą :)
-
Rewelacyjne wieści ale to chyba było przesądzone widząc zdjęcia poprzedniej suni Pani Nataszy w łóżku z chłopakami to nie ulegało wątpliwości co to za domek :)
-
Łapuńce trzeba poodnawiac chyba wszystkie ogłsozenia bo tamte już pewnie wygasły . Allegro Niunia ma wyróżnione no i widac różnicę w liczbie wejść kiedy nie miała wyróżnionego to było około 100 wejśc wszystkich a teraz jest coś ponad 900 i dwie osoby obserwują , moze to nic nie znaczy ale jedno jest pewne Łapka musi mieć wyróżnione Allegro cały czas inaczej to do #@%$#!^ śmierci będzie czekała na domek .
-
gabiko nie jesteś jedyna , która jest zadowolona z owej lecznicy jednak chyba logicznym jest , że dorktorek nie będzie pastwił się nad każdym zwierzakiem on wie jak sobie wybrać ofiary . P.S. Mam niestety znajomych co nadal do niego chodzą mimo tej całej afery ale to nie są psiarze tylko pseudopsiarze więc cóż się dziwić , pewnie jeszcze sobie dystkutują o tej całej aferze :angryy:
-
[quote name='brazowa1'] nie widzi tego co zrobiła z tych psów.Ona widzi szczęśliwe stadko uroczych piesków.[/QUOTE] :crazyeye: gdybym tak mogła przetrzeć jej te ślipia :angryy: Jednak na zdjęciach da się zauważyć , że ona chodzi sobie tam jak gdyby nigdy nic "Pani Wybawicielka" udręczonych psów . No by ją jasny .... strzelił . wybaczcie ale to się nie da nic innego powiedzieć . Tak po cichu mam nadzieję , że kiedyś pojedzie tam sama i ta sfora psów po prostu ja obsiądzie w wiadomym celu i oby jeszcze szczury dołączyły .
-
Kodinka po 8 miesiącach znalazła domek!!!!!!!!
Laura1108 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kodincia tzrymaj się nim sie obejrzysz będziesz śmigała jak opętana :) Czy juz macie ustalony transport tzn mniej więcej kiedy Panienka wybiera się do Wołomina :) -
MISIEK uroczy starszy pan POJECHAŁ DO SWOJEGO NOWEGO DOMKU!!! :)
Laura1108 replied to gosia.marta's topic in Już w nowym domu
Glorien dziękujemy :loveu: Wczoraj byłam u chłopaków , wzięłam Misia na spacerek na długiej smyczy żeby sobie trochę pobiegał , powąchał w krzaczorkach a tu spotkało mnie nie lada zaskoczenie . Ja śmigam na trawkę a Misio trzyma się chodnika :mdrmed: ciągnę faceta ale on jakiś oporny no nic udało się go zaciągnąć na tę podmokła trawkę a Misiek zaraz znowu garnie do chodnika więc nie miałam wyjścia musiałam słuchac Misia i iść tam gdzie on chce . Tak więc śmiem poiwedzieć , że Misiaczek to facet z klasą i po żadnych błotnistych , trawiastych czy inncyh nierównych terenach chodził nie będzie . Pilnuje się nogi , nie ciągnie nic a nic jest bardzo grzeczny choc raczej zainteresowany otoczeniem niż człowiekiem . -
Kodinka po 8 miesiącach znalazła domek!!!!!!!!
Laura1108 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
To bardzo się cieszę , że Kodinka zamieszka w Woiłominie będę miała okazję ją poznać :) -
No to trzymamy kciuki za domek dla Rusti by okazał się wspaniały :)
-
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
Laura1108 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Osoby do wizyty to chyba jest kilka z tym raczej kłopotu nie będzie ale na arzie czekamy na hasło z Ambuvetu sama nie zamierzam się panoszyć :) Seleniu toć fotki to ja mam nie muszę załatwiać . Przecież ja robiłam sporo fotek dzieciaczkowi :) Wyślij email na gg i polecą fotki do Ciebie ;) Byłam wczoraj u Gapcia i wziełąm na chwilkę na dworek ale dosłownie na chwilke bo pobiegłam zabrać Misia na długiej smyczy na spacerek a że jestem pierdoła to wzięłam tylko jednego a jak się póxniej okzało to mogłam wziąc dwa na raz psiaki ale dobrze , że już wiem to tearz będę brała dw na godzinny spacerek :) Gapcio faktycznie jest okropnie ropieszczony nie wiem czy to dobrze czy źle choć w całym moim życiu nie spotkałam takiego psa jak Gapunio , mam tu na mysli jego charakterek . Jest kochany do bólu , pcha sie na człowieka niesamowicie po prostu mógłby siedzieć na kolanach całą dobę chyba nawet potrzeb by nie załatwiał :) całowanie po buzi do zdarcia naskórka jak juz pisałam . Gapcio to naprawdę istny cud , kurcze ten psiak przeszedł tak wiele a żadnej traumy nie ma dosłopwnie nic . Idąć na spacerku widzi psa i cooo ?? Zamiast się bać po tym co przeszedł to on merda swoim ślicznym pół dlugim ogonkiem i nie można go odciągnąć tak bardzo chce miec kontakt z psami . Do człowieka leci bardzo choc na spacerach zdecydowanie bardziej interesuje go bracia mniejsi czyli psiaki . Wczoraj weszłam do Ambuvetu podchodzę do recepcji a tam siedzi kierowca samochodu tarnsportowego młody , fajny chłopak przechodzę w stronę pokoju Misia by go wziąc na dworek ale zerkam na wejście za tę "ladę' recepcji to jest coś takiego wysokiego taka jakby lada ale nie sklepowa tylko takie jak w recepcji no hotelu no i patrzę a to wejście zabarykadowane , patrzę że Gapcia nie ma w swoim pokoju więc pytam gdzie jest a chłopak , że u niego tzn koło niego i tak wołam , patrzę na tę barykadę w przejściu a tam ktooo ?? Gapulowata morda mi się pokazuje , rozespany chłopak strasznie , chyba nie do końca zatrybił co się dzieje i co za jakaś wstrętna baba śmie mu przeszkadzać w drzemce jednak gdy już oprzytomniał to niemal staranował te barykade , która stała mu na przeszkodzie by dotrzeć do mnie . Udało mu się wydostać i cieszył sie straszliwie . Te chłopak powiedział , że Gapunia nie moga nawet na chwilkę zamknąć w jego pokoju bo płacze więc dzieckiem opiekują się tam wszyscy by tylko nie siedział sam a na noce zabiera go włąśnie ten młody kierwca :lol: Fajnie co ?? Takie o to jest życie Gapcia najgorsze jest to ,że on ma tak tak dobrze że nie wiem czy w swoim stałym domku będzie miał tak super . Tutaj cały czas są z nim ludzie , miziają , całuja , kochą , przytulają i pewnie około 5 razy dziennie wychodzą . Przecież to raj dla psiaka . Acha no i Gapcio wczoraj szarpał się z moim szalikiem , ciągał go na wszystkie strony taką miał chłopak zabawę . Wiecie co tak sobie marzę , że ta Pani wetka ma swój gabinet w tym samym miejscu , w którym mieszka i Gapcio móglby z nia też przebywać w pracy :) ale to tak sobię marzę . W każdym razie na pewno ktoś kto go weźmie będzie musiał uczyć zostawania w domciu ponieważ w Ambuvecie nie potrafią chremu dzieciaczkowi pozwalać na płakanie , chyba mają zbyt miekkie serca choć ja też nie wyobrażam sobie siedzieć spokojnie w pracy gdy za drzwiami płakało by takie kochane maleństwo spragnione tylko kontaktu z człowiekiem . -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
Laura1108 replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
Tylko co z tym domkiem dla Fredzi ?? Z ogłoszeń cisza chyba :( Tak sobie myślę Glorien , że Allegro powinno byc koniecznie wyróżnione na tych dalekich pozycjach Fredzia ma marne szanse a tak to więcej ludzi ją dostrzeże . Wime coś o tym wystawiłam allegro dla Łapy bez wyróznienia to przez cały okres trwania aukcji nie było stu wyświetleń a ostatnio jak robiłam wyróżnione wyświetleń ponad 600 więc różnica jest acha i dwie osoby obserwują w sumie niewiele to znaczy ale wyróznienie odnosi efekt . -
O ja Cie kręcę ale cudne !!!!! :loveu::loveu::loveu: Niesamowite są . bea m ale ta duża t chyba z brązem jest czy mi się wydaje ?? Pofarciło się małej :) Super , że ma taki domek i przyrodnią siostrzyczkę :Cool!::Cool!::Cool!::bigcool::bigcool::bigcool::sweetCyb:
-
Kodinka po 8 miesiącach znalazła domek!!!!!!!!
Laura1108 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
A czy już zdecydowałście cioteczki czy Kodincia przyjedzie do obskurnego Wołomina ?? -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
Laura1108 replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
Glorien mozęsz wątek przpeisać na siebie poproś o to moda a na pewno przepisze . Ogłoszenia super więc może się coś ruszy ale chyba trzeba jakiś tytuł szarpiący ale na razie nie mam pomysłu :( może taki ... "Nie chcę łańcucha i budy chcę człowieka i domu" -
MISIEK uroczy starszy pan POJECHAŁ DO SWOJEGO NOWEGO DOMKU!!! :)
Laura1108 replied to gosia.marta's topic in Już w nowym domu
P. Janusz powiedział , że DK był chyba z 5 razy pytał ludzi o misia a jego zdjęcia wisiały w wielu często uczęszczanych miejscach więc chyba to oznacza , że domek sie nie odnajdzie ale może znajdzie się jakiś nowy . Wspaniale by było gdyby choć DT jakiś wziął Misia może w tytule napsizemy , że misio po wypadku już zdrowy prosi o DS albo chociaż DT ... Misio strasznie potrzebuje człowieka , co prawda ma spacerki w Ambuvecie i kontakt a człowiekiem dlatego jest tak wspaniale zscojalizowany nie ma żadnych oporów w kontaktaxch z obcymi :) jest otwarty na wszytsko co mu zaoferuje człowiek . Czy ktoś może pomóc w rozklejaniu ogłoszeń na różne portale ? -
[quote name='obraczus87']Lady ma tatuaż.[/QUOTE] No i oczywiście za późno tu wchodzę . Jak to Lady ma tatuaż ?? Tatuaże mają tylko psy z rodowodem nie ma możliwości by ktoś wytatuował psa bo ma taki kaprya i niby co miałby tam tatuować , w uchu zwykle znajduje się numer psa po którym identyfikuje się z jakiej pochodzi hodowli i wszelkie dane . Jeżeli Lady ma tatuaż z numerem to ma rodowód i po tym numerze dojdziemy czyja była i może powinna być , nie możemy wykluczyć że ktoś jej nie szukał . Wiecie jak jest z klamką on nie robi akcji poszukiwania właściciela u niego psy przepadają a skąd wiemy , czy ktoś o nią nie pytał kiedy jej już nie było . Qrcze martwi mnie ta sprawa teraz . Przyznam sie bez bicia , że jak miziałam Lady przez kratki u klamki to nie widziałam żadnego tatuażu a ma przecież stojące uszy no chyba , że ma w pachwinie . Po za tym ja bym nie zaklasyfikowała jej do żadnej rasy a teraz widze , że jest to Owczarek Belgijski Malinois . Ale mam wyrzuty sumienia , żę nie obejrzeliśmy jej dokładnie teraz to trzeba każego psa oglądać czy nie ma tatooo bo ras jest tyle , że choćby chieć sie ich nauczyć to się nie da tego spamiętać . U kogo mam ustalić numer tatuażu ? Obraczus , Kinia czy Megii ?? A może w nowym domku . Wiecie co Lady ma nowy domek ale jak stary za nią płacze ?? Czuję się zobowiązana do zweryfikowania numeru psa ... Na tym zdjęciu po zrobieniu zbliżenia tatuażu nie widzę więc ma w pachwinie tak ? [url]http://lh4.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/SrtHm1ehgjI/AAAAAAAAAqc/KfibrqEx2YU/Lady7.JPG[/url]
-
Nooo wieści super z dwóch powodów : 1. Wreszcie niunia w ukochanym domeczku 2. Niedaleko Wołomina :) Obraczuś skoro śmigasz we środę do Lady to może tak dasz radę zabrać autostopowiczkę :cool3: chętnie przejadę się z Tobą bo wiesz , że te psinki od klamki to na zawsze zapadną mi w sercu w końcu otarły się o niechybną śmierć ...:multi: Co do tytułu to zawsze można będzie zmienić jak wróci z tego domku ale nie widzę jakoś znaczącego powodu by nie ogłosić tej wspaniałej nowiny . Nie możemy zakładać , że domek jest beee . Nie bądźcie takie dajcie się nacieszyć też innym . Kinia mówiła , że to młodzi fajni ludzie , u których na Lady czekała juz całą wyprawka oni po prostu wiedzieli , że ślicznotka u nich zawita i nie mylili się . Myślę też , że ktoś kto chce psa na podwórko nie kupuje legowiska do domu bo niby w jakim celu , sami będą w nim spać ?? Musimy być dobrej myśli a Lady jest niekłopotliwym psiakiem więc co mogłoby przesądzić o jej powrocie do hoteliku . Tak więc no proszę proszę zmieńcie tytuł już mi starczy patrzenia na te smutne tytuły w subskrypcjach :razz: A co do urasowienia Lady to jak dla mnie jest identyczna jak Owczarek belgijski Malinois ktoś już o tym pisał kilka postów wcześniej : [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Mali.jpg/706px-Mali.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/221/37e285c5f5f33b72med.jpg[/IMG]
-
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
Laura1108 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Nooo operacja nie będzie potrzebna :) [B]Selenga[/B] a Ty masz podziękowania za allegro oczywiście od P. Janusza to takie nieoficjalne na razie ... ;) Wspaniale , że dyplomy się sprzedają cieszę się ogromnie nawet nie myślałam , że uda się Gapciowi tak pomóc i [B]w sumie to dzięki Wam wszystkim każdy ma tu swój wkład i nie mam tu na myśli tylko wpłat ale też zrobienie aukcji i rozsyłanie wątku . Super ciotki jesteście mega kochane .[/B] Co do domków dzieciaczka to ten z Kobyłki milczy ... ale wyraziłam swoje zdanie na ich temat do P. Janusza , że nie podobali mi się oni za bardzo ludzie , kórzy chcieli by Gapcia a mieszkają tak blisko to codziennie by u niego byli albo chociaż zadzwonili zapytać jak się czuje a tu nic cisza , Ja widziałam , że nie było między nimi i Gapciem tej chemii . Ja jestem zchemiowana na maxa względem Gapcia ale co z tego mogę se tu pierwiastkować do niego jak w żaden sposób nie jest możliwe bym go wzięła ... no chyba że TZta wyprowadzę tylko kasę będzie dawał :evil_lol: A tak serio to ta Pani weterynarz z Trójmiasta dzowni i pyta o Gapcia i poważnie jest zainteresowana adopcją jak dla mnie osoba , która tak dopytuje o los psiaka jest godna by go mieć tylko wizyta potwierdzająca moje przeczucia i może Gapunio pojedzie ale na razie wstrzymujemy się ze wszystkim do wtorku , wtedy to prywatny doktor Gapcia oceni jak wygląda rana i kiedy niuniek może opuścić szpital . -
[B]Qrcze czy padło gdzieś info skąd dokąd te budy ? [/B]:oops: Powiadacie , że nie można nic zrobić żeby mu odebrac psy ale ... przecież jest jakaś śmieszna ustawa oi ochronie praw zwierząt : R.2 Art9 "Kto utrzymuje zwierzę domowe , ma obowiązek zapewnic mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem , upałami i opadami atmosferycznymi z dostępem do światła dziennego , umożliwjające swobodną zmiane pozycji ciała , odpowiednią karmę i stały dostęp do wody ." Te psy nie mają chyba żadnego schronienia . A z tymi działkami to ja nie bardzo łapie mieszka na działkach i tak sobie je skupuje , ma trzy działki ale chyba nie należy do majętnych więc za co je kupił a jeżeli nie kupił to na jakiej podstawie te działki są jego ??
-
Na zdjęciach , które podesłałą ta Pani widać , że sunia jest młodziutka i faktycznie po za uszami wszystko jest idento ... qrcze może te uszy z wiekiem zmieniły położenie z bocznego klapnięcia na takie do przodu;) . Tylko , że do klamki psy z okolic Tarczyna to chyba raczej nie trafiają ale kto wie dokad macki tego !@@$%% sięgały .:angryy: Co do kotów to ja zdecydowanie upierałąbym się na dłuższy test z kotem oczywiście nie taki , żeby kot wydrapał oczko naszej Rustusi albo Rustusia capnęła kotka . Z infromacji Negri wynikało , że Rusti nie lubi kotów dosc mocno . Bywa też tak , że jednego psa da sie przyzwyczaić do życia z kotem a razcej kotami dwoma a inny po niedługim czasie zaakceptuje kociambry . Tylko trzeba umieć odróżnić kiedy jest to agresja a kiedy tylko puste szczekanie połączone z merdaniem ogona . [SIZE=1]W mojej adopcyjnej przeszłości była sunia Taurunia , która nienawidzi kotów a najlepsze jest to gdy ją zawieżliśmy do domku chętnego na adopcję i weszliśmy na ogród to były tam koty i Taura nic olała temat a my wyjechaliśmy po około 5-10 minutach telefon , że Taura niemal próbuje wejść na drzewo w celu złapania kota i faktycznie gdy wróciliśmy to ona cały czas pilnowała kota na drzewie , skakała dwiema łapami i z sciekłościa szczekała więc zabraliśmy sucz , obecny domek jest bez kotów ale Taura nadala neianwidzi kociambrów i jak widzi to głupieje.[/SIZE] Bardzo ważne jest też by koty miały obcięte pazury na przyjazd psa ponieważ przy spotkaniu może dojść do powaznych obrażeń koci pazur potrafi narobić wiele szkody a nowa Pani zapoznawac towarzystwo może mając Rusti na smyczy tak by nie byłą w stanie im nic zrobić jednak kot wtedy może trzepnąc łapą .:shake::shake: Faktycznie ze zdjęć widac , że tamta sunia miała wspaniale spanie w łóżku to chyba dokąłdnie to czego Rusti potrzebuje w końcu mieszkając u Negri wygrzewałą dooopencje na wyrku :evil_lol: