-
Posts
12783 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agucha
-
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
Agucha replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna'] Może jednak zrobić rozdzielne dla każdej? [/B][/QUOTE] Jak najbardziej! ja tego inaczej nei widzę...Jeżeli nawet ktoś zdecydowałby się na wzięcie obydwu, to poszłyby na dwór, do kojca gdzie NA PEWNO nie zresocjalizują się z człowiekiem, tylko dalej będą same dla siebie... Owszem, w ogłoszeniu przedstawić historię suczek, wkleić ich fotki, ale zaznaczyć, że do adopcji są oddzielnie i opisać powód takiej decyzji. To będzie uczciwe i zainteresowani będą wiedzieli czego moga się spodziewać :) -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
Agucha replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Ufff...przeczytałam cały wątek od deski do deski. Niepokorne sunie to ciężki przypadek. Wydaje mi się, że lepiej będzie je rozdzielić i to najlepiej od razu :roll: One muszą się nauczyć polegać na sobie i na człowieku a nie na "siostrze"... Mają mocno zakorzenione instynkty stadne przez to zapewne, że przez pierwsze 4 mies nie miały styczności z człowiekiem, a 3-4 mies jest najważniejszy przecież w socjalizacji... Później zostały "skazane" tylko na Ninkę i stąd takie zachowania stricte lękowo - separacyjne. Najlepszym wyjściem byłoby wydanie suczek do domu bez dzieci, gdzie zajęliby się nimi tylko właściciele i tylko na nich skupili uwagę...Wsadzenie ich do kojca raczej pogłębi ich wycofanie... Trzeba by dać im czas na oswojenie się z nowym gruntem, specyfiką i planem dnia Państwa, którzy by je wzięli każdą z osobno). Z czasem na pewno się wdrożą i zaczną współpracować... Są bardzo młode i wszystko przed nimi, trzeba dac im tylko szansę :) Niestety nie jestem w stanie pomóc finansowo na ten czas, może po Nowym Roku coś się zmieni (po cichu na to liczę). Dodam wątek do obserwowanych i będę podbijać :)] Trzymam mocno kciuki i czekam na wieści od Niny i jakieś zdjęcia z przytuliska p.Wandy... -
[COLOR=darkorange][B]tores właśnie jest w drodze do swojego nowego domku!!!:multi::multi::multi::multi:[/B][/COLOR]
-
No i mam super wiadomość z wieczora! Przed chwilką otrzymałam informację, że państwo z Katowic są zdecydowani na 100% na chłopaczka i prawdopodobnie w tym tygodniu pojedzie do nowego domku :multi:
-
No niestety, póki co cisza... Pan miał mi dać znać wczoraj wieczorem jaką podjęli decyzję, ale jeszcze nie dzwonił. Nadal czekam...
-
Dziś dzwonił do mnie jakiś pan z Katowic... Ma mi dać znać po uprzedniej rozmowie z żoną. Akcję "Trzymanie kciuków", czas zacząć! :D
-
[quote name='zerduszko']A gdzie ma ogłoszenia??[/QUOTE] W tej chwili zostało tylko Allegro, strona schroniskowa i musiałabym sprawdzić czy nie skończył się okres ważności ogłoszenia na portalu rybnickim... Tylko, że wiesz... do tej pory z tych ogłoszeń zgłaszali się sami "nie do końca normalni" ludzie, którzy albo mieli suczkę ON i pies nie musi być do końca czysty, bo suka ma mocne geny, albo chcą psa do pilnowania podwórka na wsi (ja go w takie miejsce nie oddam, bo jest za fajny i ma super predyspozycje na psa rodzinnego)... Trochę się obawiam wystawiać go już na takich portalach... Jak dodałam do informacji opcję z umową adopcyjną, z wymaganiami itp, to nikt nie dzwoni:diabloti:
-
Hmm, przyznam, że ogłaszałam go już parę razy ...nikt się nie zgłosił a ja nie mogę go zatrzymać u siebie :(
-
[B]andzia69[/B], dziękuję bardzo :) Już napisałam maila do Mai, mam nadzieję, że zajrzy tutaj i uda się coś wykombinować ;)
-
[B]Aktualne zdjęcia Toresa:[/B] [IMG]http://i45.tinypic.com/ruz5tx.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/8wkuvq.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2d81gkp.jpg[/IMG]
-
Ok. 3-4 miesięczny szczeniak, mix owczarka niemieckiego (jak na moje oko - 70-80% rasy) - [B][COLOR=red]pilnie szuka swojego JEDYNEGO pańcia. [/COLOR][/B] Pieska podrzucił/wyrzucił ktoś podły na moim osiedlu. Biedne maleństwo biegało o 7 rano między blokami i autami, nikt się nim nie zainteresował... Padał deszcz, było zimno i... obco.... Przerażony próbował podbiegać do ludzi, ale strach mu nie pozwalał. Dopiero, gdy zobaczył mojego psa to przemógł się [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] I tak Toresik wpadł w moje ręce i zaczęła się jego droga ku lepszemu życiu [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Piesek wabi się [B]TORES[/B]: - odrobaczony, - nauczony czystości (czasami mu jeszcze nie wychodzi, trzeba z nim troszkę poćwiczyć i będzie dobrze ;-) ) - super reaguje na małe dzieci, - wie gdzie jest jego miejsce w domu, - Jest trochę wychudzony, ale nadrabia apetytem i na pewno szybko wróci do formy, - Uczy się w tempie błyskawicznym - zna już komendy: siad i zostań. - Zaczyna zmieniać ząbki, ale o dziwo, nic w domu mi nie niszczy. Wie, że do żucia służą, tylko i wyłącznie jego zabawki [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] W tej chwili Tores, ma postawione oba uszka. Wygląda prze- cudnie i bardzo dostojnie - jak na owczarka przystało [IMG]http://fiatpunto.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [COLOR=red][B]Oddam Toresa, tylko(!) w dobre ręce, do ciepłego domu, do ludzi, którzy kochają zwierzęta i zapewnią mu dogodne warunki.[/B][/COLOR] [COLOR=Black][COLOR=red]Na pewno nie wydam go na łańcuch ani do kojca w którym będzie przebywał dzień i noc, 12 miesięcy w roku... Owszem, może być na podwórzu, ale z dostępem do domu.[/COLOR][/COLOR] Za dużo złego zaznał od ludzi, którzy się go podle pozbyli, żeby miał trafić znów w złe warunki... [COLOR=red][B]Adopcja pieska, będzie poparta Umową Adopcyjną.[/B][/COLOR] [B][U]Zastrzegam sobie również, sprawdzenie warunków w jakich malec ma przebywać i wybór odpowiedniego domku dla niego.[/U][/B] [B]Ps. Wszelkie info pod nr tel - 500-596-485, bądź nr GG - 5655850.[/B]
-
Rhodesian ridgeback ADOPCJE - wątek zbiorowy - rodezjany w potrzebie
Agucha replied to sisay's topic in Już w nowym domu
[url=http://allegro.pl/item676512219_rhodesian_ridgeback_oddam.html]RHODESIAN RIDGEBACK - Oddam !!! (676512219) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Znalezione na Allegro. Chyba go tu jeszcze nie ma? -
~Mix Nowofundlanda z Labkiem - suczka ~ MA JUŻ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[B]Spinca, gdzie te obiecane fotki?[/B] :mad: -
Rhodesian ridgeback ADOPCJE - wątek zbiorowy - rodezjany w potrzebie
Agucha replied to sisay's topic in Już w nowym domu
Pshemyslav Jakiej rasy jest Twój pies: Rhodesian rigdeback Dołączył: 13 Maj 2009 Posty: 4 Wysłany: 13 Maj 2009, 22:44 Tula dziennie ma ok. 1,5 godziny ruchu,rano 20-30 minut aktywnego spaceru. Popołudniu z matką spacer jest spokojniejszy i znowu na wieczór ma bardzo aktywny spacer. Czasami zostawała na krótko i było ok. Myślałem ,że to ze złości, ale w domu jak ktoś jest z domowników to jest spokojna i leży... -
Rhodesian ridgeback ADOPCJE - wątek zbiorowy - rodezjany w potrzebie
Agucha replied to sisay's topic in Już w nowym domu
[B][URL="http://psy.olpw.com/profile.php?mode=viewprofile&u=750"]Pshemyslav[/URL][/B] [IMG]http://psy.olpw.com/templates/subSilver/images/icon_minigender_male.gif[/IMG] Jakiej rasy jest Twój pies: Rhodesian rigdeback Dołączył: 13 Maj 2009 Posty: 4 [URL="http://psy.olpw.com/viewtopic.php?p=54871#54871"][IMG]http://psy.olpw.com/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif[/IMG][/URL]Wysłany: 13 Maj 2009, 19:45 [B]Problemy z zostawieniem suki w domu[/B] [URL="http://psy.olpw.com/posting.php?mode=quote&p=54871"][IMG]http://psy.olpw.com/templates/subSilver/images/lang_polish/icon_quote.gif[/IMG][/URL] Witam, Mam 11 miesięczną Rodezjankę. Ogólnie jest dośc posłusznym psem. Mam ja półtorej miesiąca. Adoptowałem ją od ludzi którzy cały czas z nią byli. Nikt w domu u mnie niestety nie jest w stanie siedziec z psem 24h. Co pies robi jak (zazwyczaj) mama wychodzi z domu? Gryzie, lub wyciąga buty, ściąga chodnik, ogólny bałagan panuje w korytarzu (nadmienię, że drzwi od dużego pokoju są zamknięte), ma swoje zabawki, ma wodę, nie wiem co się dzieje. Jak mogę wyeliminowac jej zachowania bo Tula już tak działa na nerwy rodzicom , że chcą bym ją oddał poprzednim właścicielom... Pomóżcie, co zrobic by pies tak nie psocił w domu (ona kocha w sumie wszystko gryź i ściągac gdy nikogo nie ma) Zjadła już pilota od wieży, podkładkę pod buty, parę butów, ostatnio narzutę pod dywanem antypoślizgową... Boję się co będzie dalej... A nie chce jej zwracac... -
Rhodesian ridgeback ADOPCJE - wątek zbiorowy - rodezjany w potrzebie
Agucha replied to sisay's topic in Już w nowym domu
Z tego co wyczytałam na innym forum - Tula robiła demolkę w domu, nie potrafili sobie z nią poradzić i dlatego chłopak dostał ultimatum, że ma ją oddać... Nie prawdą jest, że mama nie zgadza się na psa... Z resztą, to już mało istotne... Dobrze, że ma już nowy dom :) -
~Mix Nowofundlanda z Labkiem - suczka ~ MA JUŻ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Pauliś, jasne że napiszę...teraz już chyba mogę! ;) No więc - [B]Dorka wyruszyła dziś w drogę do swojego nowego domku :multi:[/B] Droga troszeńkę się przeciągnie, ale sunia ma już swoją kochającą Pańcię i małego kompana do zabawy ;) Mocno trzymam kciuki za udany początek w nowym domku i życzę wieeeleee radości z czarnego pychola! :eviltong: [B]Uwielbiam szczęśliwe zakończenia![/B] -
Dziś otrzymałam wiadomość, że Rozi jest już po sterylce i dochodzi do siebie :) Pozwolę sobie wkleić wieści z domku Rozi - [B]Alfy [/B]:-) "...Alfa jest już po sterylizacji. Nie obyło się bez przygód i podchodziliśmy do zabiegu dwukrotnie. Za pierwszym razem sunia zupełnie nie zareagowała na narkozę i nie usnęła. Potrzebna była dodatkowa konsultacja anestezjologa i za drugim razem Alfa dostała narkozę przeznaczoną specjalnie dla siebie. Udało się w piątek. Okazało się, że dobrze się stało, że zabieg został przeprowadzony, ponieważ na macicy wytworzyła się jakaś cysta i jej usunięcie było jak najbardziej wskazane. Przesyłam link do zdjęcia zrobionego wczoraj rano. Alfa wygląda na nim na strasznie chudą, ale to tylko dlatego, że jest na diecie pooperacyjnej i boczki jej się zapadły. Poza tym wszystko jest dobrze. Zaczipowaliśmy się, nosimy znaczek z adresem więc może tym razem już nie zginiemy. Instynkt myśliwski jest u Alfy dość silny a miejsce, w którym mieszkamy dostarcza jej dużo bodźców. Szczególnie zajadle goni zające, całe szczęście, że do tej pory obyło się bez ofiar. Jak pogoni zająca to trudno ją zwołać jednak jak do tej pory zawsze po paru minutach wracała. Na spacerze raczej się pilnuje ale my też nie pozwalamy o sobie zapomnieć, nawołujemy ją i chwalimy co parę chwil. Jest bardzo łasa na smakołyki więc te też mamy ze sobą zawsze. Jak zagoją się rany po sterylizacji to mamy zamiar rozpocząć szkolenie i planujemy pierwszą kąpiel. Z kąpielą czekaliśmy na zaaklimatyzowanie się psa a później musieliśmy zastosować frontline, bo kleszcze nie śpią niestety. Teraz nam się wszystko powinno ładnie zgrać i przed następnym frontlinem będziemy się kąpać. Spodziewamy się gorących przeżyć..." [B] Jak widać, sunia nie mogla lepiej trafić! [/B]:multi:
-
~Mix Nowofundlanda z Labkiem - suczka ~ MA JUŻ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Dorcia uśmiecha się na dobranoc... -
~Mix Nowofundlanda z Labkiem - suczka ~ MA JUŻ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Wieczorny spacerek........... :) -
~Mix Nowofundlanda z Labkiem - suczka ~ MA JUŻ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Dora się przypomina i na 1 hopsa!!! -
~Mix Nowofundlanda z Labkiem - suczka ~ MA JUŻ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Ale jakich jeszcze informacji mam udzielić? :crazyeye: Nie wiem co jeszcze mogę napisać... wydaje mi się, że wszystko podałam już w wątku i na privie... -
~Mix Nowofundlanda z Labkiem - suczka ~ MA JUŻ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Nie potrafie tego zrobić...masakra :(