Jump to content
Dogomania

Agucha

Members
  • Posts

    12783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agucha

  1. [quote name='grzybkowa'] stad tez byl moj pomysl dawania "instrukcji obslugi" do kazdego wyadoptowanego psiaka.[/QUOTE] ...pozwolę sobie dodać, że podpięte do każdej Umowy Adopcyjnej, hi hi ;)
  2. [quote name='Kaja i Aza']Ale czy sterylizacja nie byla warunkiem umowy adopcyjnej? Moze ktoras z osob zaangazowane w te sprawe jednak doprowadzi ja do konca.[/QUOTE] [B]Kaja i Aza[/B], umowa adopcyjna została wysłana do Daniela i podpisana miała być odesłana do Andzi...do tej pory tego nie ma i nie ma osoby na miejscu, która by tego dopilnowała... Na dzień dzisiejszy Daniel ma sukę na tzw. "gębę"...
  3. Tores to cudowny, mądry i oddany pies! Mam nadzieję, że teraźniejsi właściciele to docenią i wykorzystają ;)
  4. [quote name='bonsai_88']Ludzie czy wyście powariowali? O ile dobrze zrozumiałam jestem winna, bo śmie mieć psa po przejściach, być w wieku Daniela i interesować się co z psiakami!? Czy którejkolwiek z was chciało się zadzwonić [Daniel podawał numer na wątku] i po prostu porozmawiać z tymi ludźmi?[/QUOTE] Wiem, że pijesz do mnie...Sama napisałaś, że nie należy ich oceniać po wieku... chwilę po tym Daniel pokazał na co go stać i jakim jest "gówniarzem" niewychowanym... (inaczej tego w słowa nie ubiorę...sorry...Tak samo to, że od czasu do czasu ugryzie się w język i powłazi w d*** temu komu trzeba - każdy potrafi się zdobyć na krztę grzeczności ...interesownej.... No, ale przecież "GÓRNIK WAM TO MÓWIŁ :D). Pisałas, że jesteś w ich wieku, że też masz psa agresywnego po przejściach itp... Zabrzmiało to tak, jakbyś ich broniła swoim przykładem... Ps. Po słowach, które padły z ust "szanownego" Daniela NIE MAM OCHOTY z nim rozmawiać... [quote name='bonsai_88']Ps. Twierdząc, że ludzie "Tacy jak Daniel" są nieodpowiedzielni obrażacie mnie, mojego faceta i większość moich znajomych... mimo, że tak naprawdę żadnej z tej osób nie znacie[/QUOTE] No cóż, to że utożsamiasz się z Danielem i jego sposobem bycia - Twoja sprawa. Ciebie nie oceniam (y)... [quote name='bonsai_88']Dziewczyny pamiętajcie, że nasłabsze młode mają być uśpione... a Po za tym za parę miesięcy Hera będzie sterylizowana i już nie będzie więcej szczeniaków <hurra>[/QUOTE] Na dobrą sprawę Umowa Adopcyjna nie jest z nimi podpisana na Herę i NIC NIE MUSZĄ...kto ich zmusi do sterylki i na jakiej podstawie? :shake:
  5. [quote name='andzia69']Agucha - ja im to próbowałam wtłuc do głowy...mówiłam, ze po schronach siedzą szczeniaki, młode psy porzucone, potraktowane z buta itp itd - nic do nich nie dotarło - NIC![B] ich znajomi chcą mieć szczeniaki po Herze i po Majro(to słowa Daniela) [/B]- koniec dyskusji!!!Prosiłam, groziłam - jak głową w beton...[/QUOTE] Od początku było wiadomo, że szczenięta były NA ZAMÓWIENIE! [quote name='andzia69']Nie wierzę w ich dobre chęci, nie wierzę w uśpienie maluchów (bo na pewno powiedzą, ze wszystkie są silne i nie muszą usypiać "słabych" szczeniaków,nie wierzę, ze Hera zaszła przypadkiem i oni bidulki nic nie wiedzieli - było im to na rękę, tym bardziej, ze chcieli jeszcze jednego (po co????), nie wierzę, że ci nowi właściciele tych maluchów to ludzie odpowiedzialni - bo jeśli są pokroju Daniela to na bank nie będą, nie wierzę w podpisanie umów adopcyjnych - kto ich do tego zmusi???? [/QUOTE] . . . [quote name='DanielWęgrzyn']Wszystkie sa silne same sie ruszaja oddychają markocą i ciągną do cyca :)[/QUOTE] [quote name='DanielWęgrzyn']Aaaaaa dla wszystkich mam domy :)[/QUOTE] Bez komentarza.... [quote name='andzia69'][B]umowy na Herę do dzisiaj nie dostałam....[/B][/QUOTE] NIE TRZEBA KOMENTOWAĆ CHYBA! Andzia, z racji tej że nie chcę się powtarzać po raz enty, napisze tylko, że - PODPISUJĘ SIĘ POD TYM CO NAPISAŁAŚ... [B]Fionka[/B], ale czy Aga i Daniel kontaktowali się z kimkolwiek oprócz ab-Agnieszki? Dopiero jak nie mieli jak dowieźć psów na zabiegi (?)..(bo po co mają się postarać na własny koszt, jak z forum można za free załatwić tak jak i zabiegi...) to raczyli się tu odezwać! I rżnęli jeszcze głupa, że nie wiedzą, że suka jest zaciążona i, że to pewnie pęcherz ma podziębiony :angryy: Ale tego, że Majro interesował się nią nadzwyczajnie, że gruczoły mleczne się powiększają, że suka przybiera na wadze, robi się ociężała itp - NIE WIDZIELI! To jak zajmują się psami, skoro nie zauważają takich rzeczy jak cieczka czy objawy zaawansowanej ciąży?? Nie wierzę, że można to było przeoczyć u suki krótkowłosej... Jakby miała dłuższy włos - ok, jakoś można było wytłumaczyć... Ps. Przecież byli u weta z problemem lizania łap, z podsikiwaniem. Wet nie obmacał suki, też nie zauważył, że jest szczenna??? Ludzie! O czym Wy mówicie?
  6. Na razie tylko takie fotki dostałam z nowego domku :) [IMG]http://i47.tinypic.com/2lm8gpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/f5bsw7.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/n5khgn.jpg[/IMG]
  7. Od początku śledzę wątek (na bieżąco od momentu problemu z dojazdem na zabiegi), wypowiedzi Daniela i Agi, całą sytuację i widzę co się święci...ale jak widać nie wszyscy mają tak szeroko otworzone oczy i doszukują się na siłę odpowiedzialności i dojrzałości w tych ludziach i rugają wszystkie osoby stające na drodze do tej wizji i mające odmienne zdanie... Trudno, wątek nadal będę śledzić i zdania nie zmienię... [B]Alicja[/B], umowy fundacyjne to nie wszystko. Potrzeba znaleźć doświadczone, odpowiedzialne i przygotowane na przyjęcie asta domy... Nie powinni się tym zajmować ludzie mający Herę i Majra. Szczenięta powinna przejąć całkowicie fundacja... W każdej umowie adopcyjnej, czy to fundacyjnej czy nie, jest podany termin sterylizacji/kastracji, także to żaden argument... Należy walczyć o to, żeby szczeniaki trafiły do super ludzi, którzy wychowają je na super psy a nie za jakiś czas, z racji problemów typowych dla bullowatych, będziemy im szukać nowych domów, albo wyciągać ze schronów...
  8. [quote name='LILUtosi'] Nadal boi się Tz ale już podchodzi do niego. [/QUOTE] Hmmm, i pomyśleć że od maleńkości miała styczność z mężczyznami a się ich tak boi... Dziękuję za zdjęcia ona jest cuuudna :loveu:
  9. [quote name='Kana']A ja mam nadzieje że pójdą do tego weterynarza i ktoś to skontroluje ... Żeby potem nie bylo...[/QUOTE] Pewnie TEN ktoś z kim Daniel się umawia poza forum... [quote name='Kana']Ja sobie zadaje tylko pytanie czy "Ci" wlaściciele będą dla szczeniaków na tyle odpowiedzialni żeby poradzić sobie z wychowaniem takiego psa jakim jest amstaff. Czy są na tyle odpowiedzialni, konsekwentni i stanowczy. Czy to tylko dla nich kolejny piesek do zabawy...[/QUOTE] Pewnie są to koledzy Pary od hery i Majra i nie sądze, żeby mieli doświadczenie w takich rasach. Grunt, że jest to "fajna" i popularna rasa wśród młodych ludzi (powtórzę się, ale taki fakt...) Ja osobiście, na dzień dzisiejszy jestem świadoma tego, ze amstaff nie jest dla mnie, pomimo tego że np. wizualnie mi się podoba... I nie zdecydowałabym się na tą rasę, nawet gdybym miała dostać za darmo pięknego, słodkiego szczeniaczka... Jednak tutaj wszystko opiera się na niezdrowych impulsach... Zastanówcie się czy warto w ogóle te szczenięta zostawiac u nich i pozwolić im na szukanie psiakom domów... Dopuścili sukę, nie dali jej ciachnąć aborcyjnie, oszczeniła się...I NIECH TUTAJ ICH ROLA SIĘ LEPIEJ ZAKOŃCZY...
  10. Skończmy się oszukiwać! Od początku było wiadomo, że i to "zaswiadczenie" od weta nt zagrożenia życia Hery po sterylce aborcyjnej, usypianie ślepego miotu, potem zmienione w usypianie najsłabszych szczeniąt, a skończywszy na cudownym znalezieniu ODPOWIEDZIALNYCH domów dla wszystkich małych astów, które trzeba umieć wychować i odpowiednio się nimi zająć - były ustawione i od początku był ułożony niezły plan, żeby przyszły na świat itp... Nieodpowiedzialność, nieodpowiedzialność, nieodpowiedzialność...... A Ty Bonsai, od początku byłas im przychylna, bo przecież są w Twoim wieku i też mają psy po przejściach... POMIESZANIE Z POPLĄTANIEM I KU DOBREMU NIE ZMIERZA NIC!
  11. Wypełniłam ankietę, choć moja psica nie stwarza problemów na tle behawioralnym - mam nadzieję, że pomogłam ;)
  12. [quote name='Roxy']Marny tez zjadal wszystko. Jak go glod przycisnie to zje ale nie jest zadowolony ze zmiany. Odrazu nie zjada, zostawia w miseczce i tak od rana lezy do wieczora.[/QUOTE] Miska z jedzeniem nie może być do ciągłej dyspozycji psa. Daj psu 15min na najedzenie się, jeżeli po tym czasie w misce coś zostanie, albo to wyrzuć (jeżeli jet to gotowane, bądź namoczone suche) albo schowaj do następnej pory karmienia (jeżeli suche). Pies nauczy się, ze pora jedzenia służy do jedzenia i Ty decydujesz kiedy ona jest i jest pies zależny od Ciebie. Metoda nie dość, że pomaga przy marudzących psach to jeszcze pozytywnie zacieśnia więzi ;) To dobry sposób na oduczenie niejadków grymaszenia ;)
  13. Jestem na etapie zmiany karmy dla swojej shih... Przeszukuję net od jakiegoś czasu - czarna magia ;/ Wynalazłam Acanę: [URL]http://www.krakvet.pl/acana-adult-small-breed-75kg-p-12786.html[/URL] Poproszę o opinie ;) Przemawia do mnie i cena i skład, jednak nie wiem jak jest w rzeczywistości :)
  14. Skoro Aga i Daniel w ciągu jednego dnia znaleźli chętnych na 6 szczeniąt astów, to może podsuniemy im schroniskowe bidy. Lepiej żeby znaleźli domy psom w prawdziwej potrzebie a nie tym, które na świecie być nie muszą...przez ich głupotę... W dodatku obiło mi się o uszy, że jeden szczeniak zostaje u nich... CZY TO JEST MĄDRE?! :shake::shake::shake: W poniedziałek szczenięta będą miały 6 dni, lada moment otworzą oczy... Wtedy pewnie będzie dylemat typu - teraz nie możemy ich uśpić... W sobotę wet też przyjmuje - to zwykły dzień pracy jest... Wszystko naciągane i tyle (ale to pewnie przez to, że "Agnieszce i Danielowi nie pasują dni wczesniejsze, bo pracują"...czy co tam jeszcze lepszego :roll:) Co do decyzji osób forumowych do terminu wizyty u weta - nie zauwazyłam żadnej wzmianki na wątku...(chyba nie tylko ja)...:shake:
  15. No to i ja się nieśmiało przywitam, tak Noworocznie i mizianko dla futrzastych a w szczególności dla plaskatej mordusi ;)
  16. Co ze szczeniakami??? Jakieś kroki zostały powzięte? Jak się czuje Hera?
  17. No dziołchy, hopać na pierwszą stronę w tym Nowym Roku...oby był dla Was szczęśliwy (dla nas, ludzików też ;) )
  18. Agucha

    Do usunięcia

    ............................
  19. Agucha

    Do usunięcia

    .............................
  20. Agucha

    Do usunięcia

    .....................................
  21. No to teraz mogę spokojnie iść spać :) :) :)
  22. Nie wpuszczajcie dziś Majra do niej i maleństw, niech odpocznie cała siódemka :) No i trzymam za słowo!
  23. I jakie wieści, udalo się niuńkę na stół położyć??
  24. Czyżby szykowało się kolejne złamanie umowy... ? Mam nadzieję, że dopilnujecie dziewczyny tego o czym była mowa? :shake: Trzymaj się Hera i zajmuj się dzielnie dzieciaczkami...!
  25. Czyli usypiać będą jutro? Później Nowy Rok i weekend... Eh, narobiło się :shake:
×
×
  • Create New...