-
Posts
12783 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agucha
-
[B]POPROSZĘ O PRZESŁANIE UMOWY ADOPCYJNEJ, bo inaczej sklecę ją sama :P [/B].... nie wiem do kogo napisac priv z prośbą, więc piszę tutaj. Baruś w sobotę jedzie do nowego domku :)
-
..a ja gadam i gadam i gadam... staram się wytłumaczyć fenomen Barusia i na pewno (jeżeli pójdzie do DS) będe pomagać, doradzac i trzymać rękę na pulsie :) Jest jeszcze ten domek w Chorzowie ([B]potrzebny ktoś na wizyte przed-adopcyjną, a ja nie znam nikogo z tamtych okolic[/B]...), ale tam jest ponoć dom pełen ludzi i sama nie wiem. tak czy siak trzeba sprawdzić oba domki :)
-
Powiedzcie co z moim [B]Saiko??[/B] Gdzie on jest w tej chwili i jak jego głowka biedna?
-
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
Agucha replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O nie :( :( :( Przynajmniej odeszła otoczona opieką i miłością! Biegaj Pusiu szczęśliwa i wolna od krzywd jakie wyrządził Ci człowiek... -
No tak, poproszę również Umowę Adopcyjną. Z tego co zrozumiałam ma byc ona Fundacyjna?
-
[B]A ja mam super wieści!![/B] Jutro przyjeżdża do mnie kobietka na rozmowę przed-adopcyjną i zapoznać się z Barusiem :multi: Za jakieś 2 dni go szczepimy i zobaczymy co dalej. Pani ma teraz przesłać mi Ankiety przed-adopcyjne, jutro pogadamy i ...mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze :loveu: Potencjalny domek miałby być w Mikołowie...bede miała bliziutko i osoba mi znana, także... :evil_lol::diabloti: [B]Relacja z 25.I:[/B] Dziś nie działo się prawie nic. Zostawili mnie samego sobie, nawet na spacerek nie poszliśmy bo ....szelki zeżarłem :oops::oops::oops::diabloti: Z nowinek - jest perspektywa na dobry domek stały dla mnie i nawet może będe miał kolegę Seniora Psa i koteczka do dyspozycji :evil_lol:
-
W takim razie nie czekam, tylko za jakieś 2-3 dni pójdę go zaszczepić. Czy za szczepienie mam brać fakturę? nie wiem jak to ma wyglądać?
-
ZARIA Pola - już w najlepszym pod słońcem DS!:D:D:D:D:D:D
Agucha replied to Evelka's topic in Już w nowym domu
Oj, z tego co widzę Zaria jest odważniejsza jak Baruś :roll: "Mój" maluch czyni mikroskopijne postępy, ale nadal boi się dzieci (pomimo, że go nie zaczepiają), czasem córka chce go pogłaskac to pokazuje zębiska i "burczy" a nawet próbuje kłapnąć ją w rękę:shake:. Śpi częściej pod fotelem na podusi albo pod stolikiem, ale na kocyku w kuchni albo w sypialni już normalnie :) bawi się z moją suczą a dziś nawet szelki "zjadł" :angryy: Jak ktoś idzie to spiernicza ażsię kurzy...oj będzie z nim sporo roboty. Nie wiem czy go ogłaszać już czy nie?:roll: -
Pytanko techniczne takie - kiedy mogę malucha zaszczepić? Czy dopiero za 2 tyg, kiedy to przyjmie 2 dawkę tabletek na odrobaczenie? czy mogę go zaszczepić w tej przerwie? Już 2 osoby o niego pytały,[B] potrzeba wizyty przed-adopcyjnej w Chorzowie[/B]. Wolę go zaszczepić wczesniej, jeżeli ma szansę na domek. Pani z Chorzowa chciała go zabierać już w piątek ;)
-
[Wrocław] Tragedia ciężarnej - Miszka, owczarek collie - już w DT.
Agucha replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Super wieści! czyli to znaczy, że Miszka jest zdrowa i na tyle silna, żeby sterylka mogła zostać wykonana :loveu: -
jakie fajniste glutki !:loveu::loveu::loveu:
-
[COLOR=Red][B][COLOR=Blue]Do wszystkich, którzy do nas zaglądają puszczam oczko i zapraszam ponownie[/COLOR] [/B][/COLOR];) [IMG]http://i46.tinypic.com/fokwig.jpg[/IMG]
-
[B]"pozaczepiać ją czy nie?" [/B][IMG]http://i49.tinypic.com/vscq5g.jpg[/IMG] [B]"...no jasne, że tak!"[/B] [IMG]http://i47.tinypic.com/5ey3r7.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/9ig28y.jpg[/IMG]
-
[B]A kuku![/B] [IMG]http://i45.tinypic.com/2aeqm2w.jpg[/IMG] [B]"mniamuśne"[/B] ;) [IMG]http://i49.tinypic.com/2wnxlea.jpg[/IMG] [B]Siesta[/B] [IMG]http://i46.tinypic.com/2mg8cjb.jpg[/IMG]
-
Zdjęć z dworku jeszcze nie mamy na kompie, ale wrzucimy chociaż dzisiejsze z domu :) [B]U córy mojej na kolankach....niby taki mały a jednak ledwie się mieścił ;)[/B] [IMG]http://i49.tinypic.com/28tyhdf.jpg[/IMG] [B]Taki Rozkoszniak jestem[/B] :D [IMG]http://i46.tinypic.com/29bhkwm.jpg[/IMG] [B]"...a ja rosnę i rosnę i rosnę...jeszcze trochę i krzesło przerosnę...a na pewno to z szelek wyrosnę!"[/B] ;) [IMG]http://i46.tinypic.com/jr8y1k.jpg[/IMG]
-
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
Agucha replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obiecałam, że wpłacę coś...ale to dopiero na początku lutego :( Jejku, tak ściskałam kciuki za te wyniki... może to chwilowe pogorszenie przez te mrozy podczas których się błąkała. Organizm starowinki się zbuntował na dobre. Nie ma co gdybać, ma być dobrze i już ;) (A Ty Madalleno, nie przejmuj się docinkami, bo bez tego Dogo by nie było...niestety od kiedy pamiętam tak tu jest...i czasem fala wychodzi nawet poza...) -
Przepraszam bardzo, że pytam ALE gdzie sa jakieś wieści o ZARII? Nigdzie się doszukać nie mogę... Apelujemy o jakieś zdjęcia i relacje z DT!
-
Też się bardzo cieszę jak widzę te maleńkie postępy :) Maluch nadal jednak ma śmierć w oczach i robi raban na cały blok jak widzi, że ktoś chce go "złapać". Jak wyciągam rękę ze smakołykiem - podchodzi, bierze delikatnie z ręki i palce oblizuje.... Gdy je z miski również daje się głaskać (pod warunkiem, ze zdecyduje się w końcu po paru min podejść hi hi)... Na kolankach też siedzi i nie wykazuje sprzeciwów... ALE jak tylko ktoś się nachyla nad nim to startuje z zębami i wydaje całą game dźwięków jaką tylko szczenię potrafi z siebie wydobyć... Ja rozumiem, że jemu potrzebny jest czas, spokój itp, ale sa sytuacje w których musze go złapać a ten Uparciuch nie potrafi pojąć,że to dla jego dobra :)
-
[B]Relacja z 24.I:[/B] Dziś wielkich sensacji nie było, pomijając fakt że pierwszy raz wyszedłem w szeleczkach i na smyczce na spacer :cool3: Słoneczko ładnie świeciło więc się zdecydowaliśmy :) Obszczekałem wszystko co się ruszało, załatwić się, z wrażenia nie załatwiłem i nawet zapoznałem się z nowym kolegą, którego też najpierw solidnie obszczekałem :D Poza tym, cioteczka mnie ostatnio przechwaliła i dziś 2x skupałem się u dzieci pod łóżkiem :diabloti: Niby czemu miałem nie skorzystać skoro drzwi były otworzone :diabloti: Jakieś tam zdjęcia ze spacerku porobione, ale cioteczce zagubił się kabel USB do tel i jutro coś pokombinuje ;)
-
[quote name='ewelinka_m'] Agucha cieszę się, że Bari już u was :lol:[/QUOTE] [B]Baruś[/B] u mnie już od czwartku :cool3: Na początku lutego wpłacę jakiś grosik na "mamusię mojego dziecka" :D
-
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
Agucha replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Jak tam Sonia? Jak rekonwalescencja po zabiegu? :) [B]MickeyM[/B], czy nadal podtrzymujesz propozycję z tymczasem? :) -
[Wrocław] Tragedia ciężarnej - Miszka, owczarek collie - już w DT.
Agucha replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki i za postępy Miszki, i za zaliczenia i za pozytywny werdykt weta ;) -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
Agucha replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaciaaa'] [IMG]http://images38.fotosik.pl/248/8963be1ccb87d42f.jpg[/IMG][/QUOTE] Uwielbiam te jej "mądre" zmarszczki :loveu: -
[quote name='erka']Ale różnica między tymi fotkami u Ciebie ewelinko_m, a tymi u Aguchy, juz zupełnie inna minka:). A po kąpieli to będzie prawdziwy pieknioch z niego:).[/QUOTE] Różnica jest straszna! Dopiero teraz, gdy mam porównanie na zdjęciach to widzę :cool3: [U][B]Relacja z 23.I[/B]:[/U] Dzień dzisiejszy był jednym z przełomowych - baaardzo wiele się u nas działo ;) - Najpierw pięknie zjadłem jedzonko przy cioteczce :multi: - Później wynalazłem sobie jakiegoś żołędzia i latałem z nim po całym przedpokoju :loveu: - Następnie upierniczyłem cioteczkę Aguchę w palec,aż krew się polała - a co! Jak ona śmiała mnie łapać i w dodatku próbować zrobić w balona, jak ja dobrze wiedziałem, że chce mnie zaciągnąć do wanny :mad: - Kąpiel przebiegła nawet dość przyjemnie, opiłem się wodą zanim zdążyła zbliżyć się z szamponem a później to mi było już wszystko jedno :p - Po kąpieli postanowiłem sie troszkę poobrazać i schować się w swojej bazie tj. pod fotelem ;) - ...ale ileż można tam było tkwić - trzeba troszkę porozrabiać i pokazać, że jednak wciąż tu jestem ...żebyście widzieli ich miny jak usłyszeli jak pięknie potrafię szczekać :diabloti: Toffi też troszkę pozaczepiałem. - po dniu pełnym wrażeń poszedłem strzelić komarka, a jak odpocząłem to..... tooo.... tooooooo... poszedłem SAM na matę i zrobiłem wszystko co trzeba :multi::multi::multi: Jestem prawdziwym bohaterem!!!
-
[Wrocław] Tragedia ciężarnej - Miszka, owczarek collie - już w DT.
Agucha replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Boziutku, jakie cudeńko! I pomyśleć, że to zdziałała zwykłą kąpiel i wyczesanie :)