-
Posts
1732 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by papryka
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
papryka replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
super ze jestes Amando:) -
Chudzinka z cmentarza w Brzezinach - JUŻ W NOWYM DOMU !
papryka replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
wtedy faceta jeszcze nie bylo:))))))) -
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
papryka replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W gore Tyska:) -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
papryka replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
napisalam tez pw do Temidy moze posciaga pare osob, sunia sliczna -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
papryka replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Dam 20 zl jednorazowo ale w poniedzialek...to zawsze cos... a moze zwrocisz sie do Iwonka77 (u niej na bezplatnym tymczasie mial byc Kajtek) moze ma wolne miejsce dla psiaka? -
Chudzinka z cmentarza w Brzezinach - JUŻ W NOWYM DOMU !
papryka replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
hihihi:) ale mowie Wam jaki zgrany duet tworza:) naprawde:) wogole Felcia to zupelnie inny psiak niz na poczatku a teraz przy kajtku to juz wogole:) a maluch przeslodki:)))) tak bardzo sie ciesze ze te 2 psiaki sa u mamy:) no i maja jak w niebie;))))))))) -
Chudzinka z cmentarza w Brzezinach - JUŻ W NOWYM DOMU !
papryka replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
tak spokoj spokoj, raz tylko w nocy nasiusiala ale to nic:) jak raz na jakis czas sie jej przydarzy to nic sie nie dzieje:))))) sterylka na poczatku kwietnia, 9 kwiecien - od razu z Kajutkiem beda ciachane:) -
Chudzinka z cmentarza w Brzezinach - JUŻ W NOWYM DOMU !
papryka replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
kolejny przelom w zachowaniu Felci:))) Felcia szczeka i pokazuje zeby :)))) hihi... wczoraj mama byla z Kajetanem i Felcia na dworku (Felcia bez smyczki, Kajetan na smyczy), sasiadka ma 2 yorki (2 suki) i ta jedna doszla do Kajtka a Fela jak do niej wyskoczyla...:) dobrze ze babka zdazyla zlapac tego yorka na rece bo moglo byc kiepsko...:) odzyla nasza pannica:) -
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
papryka replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyska do gory malutka:) -
biedne malenstwo:/
-
zwrot akcji - GAPA W DS!!!!dzis jej pierwsza noc
papryka replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
W gore Gapula:) -
[quote name='karoluch']lepiej wykastrować niż później się martwić, zdarza się przecież, że pies ginie, może wtedy pokryć jakąś niewysterylizowaną sukę. Poza tym, wykastrowany, będzie miał mniejsze ciągoty do ucieczek. no i w końcu, lepiej wykastrować teraz niż później, gdy pies będzie już starszy i zacznie mu się rozwijać np. rak jąder, co zdarza się, wbrew pozorom, dość często. nie mogę się nacieszyć Waszą decyzją :) Kajtek to strasznie fajny, pogodny, rozbyrkany przytulak[/QUOTE] ja rowniez nie moge sie nacieszyc ze maly jest w naszej rodzince:) zaraz do mamy jade - psiaki z dzialki juz wrocily, maly w kupie sie wytarzal na dzien dobry:)))))) hihihi dzisiaj bez psiakow to moze znajdzie dla mnie z 5 min na przytulanie maluch jeden:)))))
-
relacja: jak maluch wpadl do nas to "olal" wszystkich byl tak zafascynowany Felcia:))) zaloty jakich malo;)))) ale zachowywal sie tak jakby cieczke czul od niej a cieczke skonczyla jakies 2-3 tyg temu wiec nie wiem:/ Fela jak od 2 miesiecy (bo tyle u mamy jest) nie szczekala wogole tak wczoraj szczekala rowno na kajtka:)))) mama musiala go uteperowac troche:) postarszyla go gazeta i sie uspokoil:) potem do spania wladowal sie na poslanie Felci a ta nie dala mu tam spac:))) i maly spal na fotelu:) potem nad ranem przeniosl sie do przedpokoju i na reczniku sie ulozyl:)))) a dzisiaj wypad z cala ekipa na dzialke (smycha - jamnior mamy mojej, nasze dwa kundlarze, i mamy dwa) co by sie poznaly na neutralnym gruncie:))))))))) a tak niby tesknil za nami:))))))))))) zdrajca maly:))))))))
-
Chudzinka z cmentarza w Brzezinach - JUŻ W NOWYM DOMU !
papryka replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
i od wczoraj Felcia ma brata:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179968-Mini-KajtuA-koczowaA-pod-balkonem-wybiera-siAE-w-drogAE-do-DT-w-CHRZANOWIE?p=14151957[/URL] - to ten maluch;)))) tak jak przez 2 miesiace odkad felcia umamy jest nie szczekala tak wczoraj na widok kajtka rozszczekala sie jak nie wiem co;))) co bedzie obcego psa do domu wpuszczala;))) hahah a maly normalnie wpatrzpny w nia jak w obraz, ona na niego z zebami a ten nic dalej do niej... ale taksie zachowywal jakby od Feli cieczke czul a cieczke miala 6 stycznia:/ wiec nie wiem dlaczego... ale liczymy ze z czasem przyzwyczaji sie do Felci i Felcia nie bedzie robila na nim zadnego wrazenia:) dzisiaj cala ekipapsow na dzialke jedzie oby sie zaprzyjaznic na neutralnym gruncie (mamy smycha - jamnior, nasze dwa kundlarze i mamy tez juz 2 niunki;))))) i jeszcze info na temat postepow Felci... sluchajcie jestesmy w szoku jak Felcia sie zmienia... oczywiscie mama jest dla niej... tak jak wczesniej byl problem z zakladaniem obrozy, z wycieraniem lap (bo tez sikala) tak teraz problemu zero... od weta dostala taki nieszkodliwy syrop (dawany psom ktory ma stany lekowe), taki uspokajajacy i mama wstrzykuje jej dawke ze strzykawki do pycha to nic zero reakcji, bez sikania, elegancko daje sobie podac syrop:) ogolnie jest bardzo energicznym psemi wczesniej jak przychodzilismy to latala jak opetana po calym domu z radosci a teraz tez sie uspokoila:) owszem pocieszy sie, poskacze ale za moment jest juz spokoj:) daje sie tez calowac w nosek(wczeszniej nie dawala), takze postepy sa:)