[quote name='gallegro']Nie pomyliłem się. Pomimo tego, że pan Jacek jest uznanym autorytetem, zawsze znajdzie czas aby pochylić się nad losem bezdomniaków. Tak było z psiakiem imieniem Lampo (niestety, za TM...), oraz z naszym Jurandem. Wyobraźcie sobie, że w trakcie operacji Juranda dzwonił do mnie kilkakrotnie z informacją o przebiegu operacji. Mało jest tak miłych i komunikatywnych lekarzy, zwłaszcza tych rozchwytywanych. Na dowód tego co napisałem, przytoczę fragmenty wiadomości jaką niedawno odebrałem:
"[FONT=Arial]([/FONT]...)[FONT=Arial]Juranda pamiętam!!! Extra, że został u Pana. [/FONT][FONT=Arial]Co do Gabrysi, to pierwsza moja myśl jak spojrzałem na zdjęcia była: jaka ona jest śliczna! [/FONT]
[FONT=Arial]Co do oka, to nie mam pomysłu. Prosze z nią wpaść na wizytę umawiając się telefonicznie. [/FONT]
[FONT=Arial](...)O koszty prosze się nie martwić..(...)"
Nic dodać, nic ująć. Teraz nie pozostaje nic innego, jak tylko zastosować się do wskazówki i umówić na konsultację. Zrobię to w poniedziałek.
[/FONT]
malo jest juz takich ludzi na tym swiecie ktorzy bezinteresownie oferuja swoja pomoc... ale bardzo sie ciesze i czekam z niecierpliwoscia na relacje z wizyty poniedzialkowej:)