Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Buła, odkryta przez Majuskę w schronisku w Mielcu: Taaa - i wyszło teraz, że nie mogę dodawać zdjęć!!!! Niech szlag jasny trafi te rewolucje na dogo! Teoretycznie są aż dwie możliwości - z dysku i z serwera, tylko co z tego, skoro żadna nie działa???? Zdjęcia Buły są tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/131791-Lucia-8-letnia-maA-a-sunia-z-wielkim-sercem-MA-DOM/page121[/url] Wiek - 8 lat, od 5 w schronisku. Co mam zrobić, żeby wrzucić zdjęcie????
  2. Dobra, może być jutro. Bułę ja wrzucę, pościągałam sobie co się dało ze strony schroniska - czy w jej sprawie można podawać Halcię jako osobę do kontaktu?
  3. link jest do głównej, ale Bułę można znaleźć przez wyszukiwarkę. Zaraz ją na parówy dowalę. Taka piękna Buła się marnuje!
  4. Trzeba ją dorzucić na parówi wątek, koniecznie!
  5. Jej, rzeczywiście jak Łucka...biedna paróweczka.
  6. O rany...nie wiem czy to zniosę... Sobowtóra na parówy trzeba dorzucić.
  7. Wyjdzie w końcu z tego schroniska, wyjdzie. Balbinko - trochę cierpliwości!
  8. Moje ukochane osobiste parówy za sprawą ogólnego zalewu parów obsuwają mi się w subskrypcjach na szary koniec. Tak być nie może, bo to są najfajniejsze parówy na świecie. Ale tym razem będę piać hymny pochwalne na temat Jego Wysokości - trzy razy już się zdarzyło, że z wieczornego spaceru odprowadzał Łucję do domu pod eskortą. No bo jak ona mi zniknie z oczu, to chwilę trwa, zanim znajdę latarkę i założę buty, żeby pędzić ją odławiać zanim się przeciśnie przez dziurę w siatce. Gjalpo chyba załapał o co chodzi - jak słyszy, że zaczynam histerycznie nawoływać parówę, to biegnie w ogród i po chwili wracają razem - Gjalpo popycha przed sobą Łuckę, szturchając ją nosem w kuper. Mam genialnego psa. No ale co się dziwić - one muszą sobie radzić z yakami, to co to dla takiego drobna parówa.
  9. Jak ktoś gdzieś widzi jakąś parówę, której nie dodałam do listy w pierwszym poście to ja bardzo proszę o strofowanie mnie w tej sprawie, bo mi sie w oczach mieni i przegapiam.
  10. [quote name='majuska']Z Figą to nie jest tak łatwo...numer konta udostępnia tylko po długim , namolnym molestowaniu....[/QUOTE] Masz w tym jakieś doświadczenie? Chcesz powiedzieć, że Tobie się udało? Figo33 droga - ja proszę! Fart ma posag, a z pewnością przyjdzie Ci ogłaszać jeszcze niejedną bidę bez grosza przy duszy, więc jak dają to korzystaj, będziesz mogła skredytować jakąś bardziej potrzebującą stworę.
  11. [quote name='Dzika_Figa']Czyżbyś sugerowała, że Adam jest wyrób parówopodobny?[/QUOTE] No wiesz!!!!! Miał na sobie majtki w parówy, ale nie demonstrował
  12. [quote name='majuska']Miałaś jakąś parówę ze sobą???[/QUOTE] parówy nie miałam, bo wcześniej mieliśmy coś do załatwienia w mieście, było by mi trudno latać z parówą. Zresztą jak w domu są już psy to parówa niepotrzebna. Adama miałam ze sobą, bo ktoś mnie tam musiał zawieźć.
  13. Nie zrobiłam absolutnie nic... My tam po prostu poszliśmy i porozmawialiśmy o psach przez chwilę. Nawet nie widziałam potrzeby zadawania pytań - widać zadbane, kochane psy które swoją Panią uwielbiają, widać dobrą atmosferę, z rozmowy samo wyszło że osoba doświadczona ze zwierzami i wie co robi. Wzruszył mnie argument "praktyczny" - pani Barbara powiedziała, że przecież mając trzy psy i tak będzie musiała wychodzić na spacer na raty, więc równie dobrze może za każdym razem wychodzić z dwoma.
  14. Tyle mogę powiedzieć, że widziałam łzy w oczach tej wspaniałej osoby, kiedy mówiła o tym, że przecież sunie siedzą razem w boksie i to biedactwo z chorą łapką nie może zostać samo jak Pigwa pojedzie do domu.
  15. No właśnie, właśnie!!! Prosiłam, żeby sama Cię o tym poinformowała, bo własnym uszom nie wierzyłam!
  16. Figo33 - to ja teraz poproszę Na PW numer Twojego konta i ile mam przelać. Allegro piękne! Oby tym razem się udało!
  17. No to jestem. Pani Barbara zrobiła na nas wrażenie osoby bardzo ciepłej, wrażliwej i obdarzonej wielkim sercem dla psów. Dwie sunieczki - mama (przygarnięta przybłęda) i córka (owoc romansu sprzed przygarnięcia) - zadbane, wpatrzone w swoją Panią jak w obraz, widać że kochane bardzo (i rozpuszczone chyba porównywalnie do moich paróweczek). Słowem - wygląda to bardzo dobrze! Pani Barbara raczej siedzi w domu, więc psy nie zostają same - co też istotne, zwłaszcza w okresie aklimatyzacji Pigwy, ze względu na obecność innych psów w domu. I w dodatku...a, nie napiszę. Zostawię to Majusce, do której pani Barbara obiecała zadzwonić i powiedzieć co w dodatku...
  18. Umówiłam się - po 18 idę na wizytę przedadopcyjną, wieczorem relacja.
  19. Wcale nie spałam!!! Odlazłam gdzieś telefon w tej naszej stodole i nie słyszałam, jak piskał. Dzwonek mam taki, że się przebija przez psi jazgot, ale sms-a zagłuszają, i sameście sobie winne bo to od Was mam te szczekaczki co zagłuszają wszystko. Pani Barbara na razie nie odbiera telefonu, będę dzwonić i umawiać się może jeszcze na dzis lub na jutro, żeby wszystko poszło możliwie szybko.
  20. Nisko upadły paróweczki - trzeba podrzucić.
  21. [quote name='figa33']bardzo chętnie zrobię allegro , ale jutro wieczorkiem , a właściwie dziś wieczorem[/QUOTE] To zrób takie wyróżnione na maxa, tłuste i podświetlone i prześlij mi na PW numer konta, to przeleję.
  22. [quote name='majuska']Bonusek pojedzie na ciachanie dopiero w przyszłym tygodniu, mieli jakieś pilne operacje w schronie...[/QUOTE] No, jemu się pewnie nie spieszy z tym...
  23. wczoraj usiłowałam tu coś napisać, ale dogo mnie wygryzło. Wspaniała akcja! Ale wiesz, J_ulio - na Twoim miejscu miałabym trochę za złe pani weterynarz, że podała tej osobie Twój numer telefonu nie uprzedzając co to za historia... Nieistotne. Może to pomysł idiotyczny i niewykonalny, ale czy w hoteliku do którego trafiły Saba i Gucio nie znalazłoby się miejsce dla Pręgusa? Ja wiem, on już jest gdzie jest, transport to problem i tak dalej, ale ten jego hotelik jest upiornie drogi jednak. Zwłaszcza, że z jego adopcją może nie pójść tak łatwo. Może w ogóle nie powinnam się wypowiadać, bo nie mam udziału finansowego w tej sprawie. Jak mi się odetka z pieniędzmi ( a powinno) to coś psiakom przeleję, chociaż jednorazowo. A na razie tylko kciuki mogę trzymać za ich powodzenie.
  24. Wygląda słodko jak śpi! Jest wzruszający i rozczulający. Zdjęcie z wielkim nosem na pierwszym planie jest super. Oby mu się udało.
  25. Widzę tu ze dwie sztuki co się na parówki nadają - może dorzucicie do zbiorowego parówkowego wątku ( banerek w moim podpisie)?
×
×
  • Create New...