Jump to content
Dogomania

muzzy

Members
  • Posts

    2180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by muzzy

  1. MaDi, jeśli Bary potrzebuje zdjęć, to jak zwykle się polecam :)
  2. [quote name='MaDi']Norel nawet nie wiesz jak bardzo wszyscy obecni na tym wątku czekali aż sama coś napiszesz... Wierzyłam bardzo mocno w to,że właśnie tak będzie. Dziękuję Ci,że pokazałaś jak silny potrafi być człowiek.[/QUOTE] Dokładnie. Najważniejsze, że teraz będzie już tylko lepiej. Norel, pisz jak najwięcej.
  3. Czyli widzę, że takie różnice w kolorze to żadna nowość. A pojemnik właśnie wczoraj kurier przywiózł, więc jedzonko stoi już szczelnie zamknięte :) Dzięki za odpowiedzi!
  4. Jadacie może (albo prędzej Wasze psio :) ) karmę Brit? Bo mam zagwostkę. Niedawno przerzuciliśmy się na Brita (konkretnie adult large breed chicken formula) z Puriny i kończy nam się pierwszy worek. I dziś otworzyłem Dropuchowi drugie opakowanie. I bobki w tym nowym mają o wiele jaśniejszy kolor niż te z pierwszego worka. Czy sucha karma ciemnieje jak stoi otwarta? Bo to dotychczasowe opakowanie zostało otwarte jakieś dwa miesiące temu i tylko spinałem worek spinaczem. Bo nie wiem z czego może wynikać różnica w kolorze...
  5. [quote name='evl']Obawiam się, że z tyloma dużymi sukami Zu próbowałaby rozkręcić imprezę konkurencyjną pt. włochate mordobicie :razz: no i jeszcze nie może tak sobie śmigać i się kitwasić (uraz kolana, niestety), ale obiecuję, że jak tylko będzie w stanie to się jakoś umówimy ;)[/QUOTE] Może jakoś by się dogadały, największa jest Luna, ale to taka fajna przylepa, że na pewno by Zu nie ugryzła. Nasa też jest duża, ale to golden w pełnym tego słowa znaczeniu, więc bójki są jej zupełnie obce. Szpula się wkurza tylko jeśli ktoś się z nią bawi zbyt mocno, czyli jak np. wbiegnie w nią w pełnym pędzie i ją przewróci :) A Atakama... ona miewa humory, ale do tej pory żadnemu czworonogowi to nie przeszkadza. Dwunogowi zresztą też nie :) Mam nadzieję, że z kolanem to nic poważnego i że szybko wszystko będzie ok. Nija, ale Ty dasz się namówić? :cool3:
  6. [quote name='evl']poznasz nas po psie w sobotę :D[/QUOTE] A propos soboty, to może koło 10-tej w wąwozie za Oratoryjną? Będę z Dropuchą, z reguły są jeszcze Atakami, Nasa, czasem Luna i Szpula (dla niewtajemniczonych szczegóły choćby [URL="http://dropek.hostcenter.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=223:16-padziernika-2010-r-wwozowy-szeciopsiak&catid=34:z-ycia-dropka"]tutaj[/URL] :) ). Mówiąc krótko: zapraszamy (o ile nie będzie lało) :) Jeśli się dacie namówić, to i zdjęcia można będzie psiakom porobić :)
  7. muzzy

    Hexi i Gacek

    Jak tam dzisiaj?
  8. [quote name='nija']ok super :) będę się odzywać![/QUOTE] Na zachętę zapraszam do obejrzenia zdjęć z naszych wąwozowych (i nie tylko) spacerków na stronie Dropka (link w mojej sygnaturce) :)
  9. [quote name='andegawenka']jeden, ale nie chodzimy tak daleko bo nie widzi. Chodźki to trakt spacerowy jeszcze z Karą - teren od Paganiniego - Komenda - dwa szpitale:-([/QUOTE] My z Dropkiem bywamy w wąwozie za Oratoryjną codziennie (pod warunkiem, że nie pada zbyt mocno). Dropucha zna tamtejsze psiaki i z większością się bardzo dobrze dogaduje, więc jakby coś, to my też jesteśmy chętni na wspólne spacerki :)
  10. Podrzucę psiule z rana :)
  11. A można prosić o więcej informacji? :)
  12. [quote name='Milosnik kotow']A może one tam zimują, hę? ;)[/QUOTE] Jak się zimuje, to się śpi, a nie się psy zeżera ;)
  13. No, brzmi ciekawie. A co, czyżby Ciebie też dorwali z kamerą? :)
  14. No nie wiem, nie wiem... Mi kiedyś Bico wbijała igłę w kolano... :D
  15. Wczoraj znalazłem na Dropku kleszcza. Pierwszy raz w tym roku, a już prawie grudzień :) Drop ganiał wczoraj po południu ze Szpulą w wąwozie i pewnie wtedy złapał, chociaż po krzaczorach łaził bardzo krótko, jak na swoje możliwości. Kleszcz maciupki był, jeszcze zupełnie nie napity, aż się dziwię, że go znalazłem. Siedział w szyi, pewnie dlatego, że Dropucha ma tam mniej kłaków niż np. na grzbiecie. Po wyciągnięciu rozpocząłem standardową procedurę, czyli poszedłem po aparat, żeby zrobić kleszczowi zdjęcie i poddać ocenie Ekspertów na wątku, czy wyszedł z głową. Ale po chwili okazało się, że kleszcz się rusza i łazi, więc głowę zapewne miał. Także tym razem oszczędziłem Wam jego portretów :) A nie raz już rozmawiałem ze znajomymi, że u nas w wąwozie w tym roku kleszczy nie ma. To się musiały, skubane, pojawić na zimę.
  16. Dokładnie. Gdyby mój Dropek się zatruł, to bardzo chętnie bym skorzystał z okazji, żeby publicznie powiedzieć o tym zatruciu i zwrócić uwagę ludzi, żeby uważali na psiaki, szczególnie jeśli wywieszone są w okolicy informacje o wywieszonej trutce. I powiedziałbym też, że jak na razie nie widzę powodów, żeby wierzyć w umyślne trucie. Myślę, że po prostu spółdzielnie wykładają w tym okresie trutkę, koty lub szczury wywlekają ją w miejsca, gdzie psy się mogą zatruć i to cała filozofia, bez żadnej 'teorii spiskowej', że ktoś truję. Bo według mnie mało prawdopodobne jest, że raptem grono ludzi w różnych miejscach Lublina się skrzyknęło na wspólne trucie psów. Trzeba by zapytać weterynarzy, czy w poprzednich latach w tym okresie też było dużo takich zatruć oraz zapytać spółdzielnie, czy wykładają trutkę w piwnicach przed zimą i czy w poprzednich latach wykładali. Jeśli odpowiedź na te pytania byłaby przecząca, to teza o umyślnym zatruwaniu będzie bardziej prawdopodobna. Tak czy owak myślę, że medialne nagłośnienie tematu zwróci uwagę większej grupy ludzi na tę sprawę i może sprawi, że w przyszłości problem się nie pojawi.
  17. muzzy

    Hexi i Gacek

    Trzymam kciuki, żeby szybko przeszło. Może to jakieś uczulenie? Ale nie znam się na tym zupełnie.
  18. Bardzo fajne podejście, oby było jak najwięcej takich dziennikarzy jak Ty, gratuluję.
  19. Miała dużo szczęścia - że zajęła się nią MaDi. Inaczej pewnie odeszłaby o wiele wcześniej i w o wiele gorszych warunkach.
  20. O, czyli jest już taki wątek. No to znów nieśmiało zaproponuję, żeby tutaj ten temat zakończyć :) Bico, dzięki za linka.
  21. [quote name='bico']...pewnie ma to swoim Panu:evil_lol::D:D[/QUOTE] Znaczy że mam uszy diabełkowate? No tego jeszcze nie grali! :D:eviltong::evil_lol:
  22. Dzięki za info. Szukałem w ustawie o odpadach, ale nie znalazłem (chociaż znaleźć chciałem :) ). W googlach też wpisywałem, ale to, co znalazłem, nie do końca było tym, czego szukałem. Także prośbę swoją nieśmiało podtrzymuję :) W wolnej chwili jeśli uda Ci się coś znaleźć, to bardzo proszę podziel się tym, z góry dzięki :) Ja też jeszcze spróbuję poszukać.
  23. [quote name='kakadu']ale ciocia wziela mala na tapete - moze sie uda...[/QUOTE] Czyli kolejna szansa. Mam nadzieję, że się uda.
  24. Dokładnie. Jeśli wiesz coś więcej na ten temat, to napisz proszę jakieś szczegóły. Ja wczoraj szukałem informacji o tym, ale znalazłem tylko rozporządzenie w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z odpadami medycznymi, pod których definicję wg mnie można podciągnąć psie kupy. W innych aktach prawnych, które przeglądałem, nie znalazłem niczego, co dotyczyłoby tematu dyskusji.
×
×
  • Create New...