-
Posts
2180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by muzzy
-
MaDi, jeśli Bary potrzebuje zdjęć, to jak zwykle się polecam :)
-
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
muzzy replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Norel nawet nie wiesz jak bardzo wszyscy obecni na tym wątku czekali aż sama coś napiszesz... Wierzyłam bardzo mocno w to,że właśnie tak będzie. Dziękuję Ci,że pokazałaś jak silny potrafi być człowiek.[/QUOTE] Dokładnie. Najważniejsze, że teraz będzie już tylko lepiej. Norel, pisz jak najwięcej. -
Czyli widzę, że takie różnice w kolorze to żadna nowość. A pojemnik właśnie wczoraj kurier przywiózł, więc jedzonko stoi już szczelnie zamknięte :) Dzięki za odpowiedzi!
-
Jadacie może (albo prędzej Wasze psio :) ) karmę Brit? Bo mam zagwostkę. Niedawno przerzuciliśmy się na Brita (konkretnie adult large breed chicken formula) z Puriny i kończy nam się pierwszy worek. I dziś otworzyłem Dropuchowi drugie opakowanie. I bobki w tym nowym mają o wiele jaśniejszy kolor niż te z pierwszego worka. Czy sucha karma ciemnieje jak stoi otwarta? Bo to dotychczasowe opakowanie zostało otwarte jakieś dwa miesiące temu i tylko spinałem worek spinaczem. Bo nie wiem z czego może wynikać różnica w kolorze...
-
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
muzzy replied to nija's topic in Wszystko o psach
[quote name='evl']Obawiam się, że z tyloma dużymi sukami Zu próbowałaby rozkręcić imprezę konkurencyjną pt. włochate mordobicie :razz: no i jeszcze nie może tak sobie śmigać i się kitwasić (uraz kolana, niestety), ale obiecuję, że jak tylko będzie w stanie to się jakoś umówimy ;)[/QUOTE] Może jakoś by się dogadały, największa jest Luna, ale to taka fajna przylepa, że na pewno by Zu nie ugryzła. Nasa też jest duża, ale to golden w pełnym tego słowa znaczeniu, więc bójki są jej zupełnie obce. Szpula się wkurza tylko jeśli ktoś się z nią bawi zbyt mocno, czyli jak np. wbiegnie w nią w pełnym pędzie i ją przewróci :) A Atakama... ona miewa humory, ale do tej pory żadnemu czworonogowi to nie przeszkadza. Dwunogowi zresztą też nie :) Mam nadzieję, że z kolanem to nic poważnego i że szybko wszystko będzie ok. Nija, ale Ty dasz się namówić? :cool3: -
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
muzzy replied to nija's topic in Wszystko o psach
[quote name='evl']poznasz nas po psie w sobotę :D[/QUOTE] A propos soboty, to może koło 10-tej w wąwozie za Oratoryjną? Będę z Dropuchą, z reguły są jeszcze Atakami, Nasa, czasem Luna i Szpula (dla niewtajemniczonych szczegóły choćby [URL="http://dropek.hostcenter.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=223:16-padziernika-2010-r-wwozowy-szeciopsiak&catid=34:z-ycia-dropka"]tutaj[/URL] :) ). Mówiąc krótko: zapraszamy (o ile nie będzie lało) :) Jeśli się dacie namówić, to i zdjęcia można będzie psiakom porobić :) -
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
muzzy replied to nija's topic in Wszystko o psach
[quote name='nija']ok super :) będę się odzywać![/QUOTE] Na zachętę zapraszam do obejrzenia zdjęć z naszych wąwozowych (i nie tylko) spacerków na stronie Dropka (link w mojej sygnaturce) :) -
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
muzzy replied to nija's topic in Wszystko o psach
[quote name='andegawenka']jeden, ale nie chodzimy tak daleko bo nie widzi. Chodźki to trakt spacerowy jeszcze z Karą - teren od Paganiniego - Komenda - dwa szpitale:-([/QUOTE] My z Dropkiem bywamy w wąwozie za Oratoryjną codziennie (pod warunkiem, że nie pada zbyt mocno). Dropucha zna tamtejsze psiaki i z większością się bardzo dobrze dogaduje, więc jakby coś, to my też jesteśmy chętni na wspólne spacerki :) -
Podrzucę psiule z rana :)
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
A można prosić o więcej informacji? :) -
[quote name='Milosnik kotow']A może one tam zimują, hę? ;)[/QUOTE] Jak się zimuje, to się śpi, a nie się psy zeżera ;)
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
No, brzmi ciekawie. A co, czyżby Ciebie też dorwali z kamerą? :) -
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
No nie wiem, nie wiem... Mi kiedyś Bico wbijała igłę w kolano... :D -
Wczoraj znalazłem na Dropku kleszcza. Pierwszy raz w tym roku, a już prawie grudzień :) Drop ganiał wczoraj po południu ze Szpulą w wąwozie i pewnie wtedy złapał, chociaż po krzaczorach łaził bardzo krótko, jak na swoje możliwości. Kleszcz maciupki był, jeszcze zupełnie nie napity, aż się dziwię, że go znalazłem. Siedział w szyi, pewnie dlatego, że Dropucha ma tam mniej kłaków niż np. na grzbiecie. Po wyciągnięciu rozpocząłem standardową procedurę, czyli poszedłem po aparat, żeby zrobić kleszczowi zdjęcie i poddać ocenie Ekspertów na wątku, czy wyszedł z głową. Ale po chwili okazało się, że kleszcz się rusza i łazi, więc głowę zapewne miał. Także tym razem oszczędziłem Wam jego portretów :) A nie raz już rozmawiałem ze znajomymi, że u nas w wąwozie w tym roku kleszczy nie ma. To się musiały, skubane, pojawić na zimę.
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
Dokładnie. Gdyby mój Dropek się zatruł, to bardzo chętnie bym skorzystał z okazji, żeby publicznie powiedzieć o tym zatruciu i zwrócić uwagę ludzi, żeby uważali na psiaki, szczególnie jeśli wywieszone są w okolicy informacje o wywieszonej trutce. I powiedziałbym też, że jak na razie nie widzę powodów, żeby wierzyć w umyślne trucie. Myślę, że po prostu spółdzielnie wykładają w tym okresie trutkę, koty lub szczury wywlekają ją w miejsca, gdzie psy się mogą zatruć i to cała filozofia, bez żadnej 'teorii spiskowej', że ktoś truję. Bo według mnie mało prawdopodobne jest, że raptem grono ludzi w różnych miejscach Lublina się skrzyknęło na wspólne trucie psów. Trzeba by zapytać weterynarzy, czy w poprzednich latach w tym okresie też było dużo takich zatruć oraz zapytać spółdzielnie, czy wykładają trutkę w piwnicach przed zimą i czy w poprzednich latach wykładali. Jeśli odpowiedź na te pytania byłaby przecząca, to teza o umyślnym zatruwaniu będzie bardziej prawdopodobna. Tak czy owak myślę, że medialne nagłośnienie tematu zwróci uwagę większej grupy ludzi na tę sprawę i może sprawi, że w przyszłości problem się nie pojawi. -
Trzymam kciuki, żeby szybko przeszło. Może to jakieś uczulenie? Ale nie znam się na tym zupełnie.
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
Bardzo fajne podejście, oby było jak najwięcej takich dziennikarzy jak Ty, gratuluję. -
Miała dużo szczęścia - że zajęła się nią MaDi. Inaczej pewnie odeszłaby o wiele wcześniej i w o wiele gorszych warunkach.
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
O, czyli jest już taki wątek. No to znów nieśmiało zaproponuję, żeby tutaj ten temat zakończyć :) Bico, dzięki za linka. -
[quote name='bico']...pewnie ma to swoim Panu:evil_lol::D:D[/QUOTE] Znaczy że mam uszy diabełkowate? No tego jeszcze nie grali! :D:eviltong::evil_lol:
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
Dzięki za info. Szukałem w ustawie o odpadach, ale nie znalazłem (chociaż znaleźć chciałem :) ). W googlach też wpisywałem, ale to, co znalazłem, nie do końca było tym, czego szukałem. Także prośbę swoją nieśmiało podtrzymuję :) W wolnej chwili jeśli uda Ci się coś znaleźć, to bardzo proszę podziel się tym, z góry dzięki :) Ja też jeszcze spróbuję poszukać. -
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
Dzięki corrida! -
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
muzzy replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']ale ciocia wziela mala na tapete - moze sie uda...[/QUOTE] Czyli kolejna szansa. Mam nadzieję, że się uda. -
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
muzzy replied to evel's topic in Okrucieństwo
Dokładnie. Jeśli wiesz coś więcej na ten temat, to napisz proszę jakieś szczegóły. Ja wczoraj szukałem informacji o tym, ale znalazłem tylko rozporządzenie w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z odpadami medycznymi, pod których definicję wg mnie można podciągnąć psie kupy. W innych aktach prawnych, które przeglądałem, nie znalazłem niczego, co dotyczyłoby tematu dyskusji.