-
Posts
2180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by muzzy
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
muzzy replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Umówiliśmy się na niedzielę za tydzień (6 listopada). Tylko zapomniałem dodać na pw, że jeśli będzie deszcz, to zdjęcia trzeba będzie przełożyć na termin bezdeszczowy. -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
muzzy replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Bo najlepiej jest wgramolić się na wyrko, wywalić do góry brzuchem i czekać na głaski :) Mój Dropek coś o tym wie :) Fryzia też pewnie w końcu zrozumiała, że warto być kanapowcem :) -
[quote name='akrim']muzzy - Śnieżkę też bym chciała w nim umieścić:p, ale będę potrzebować praw autorskich do tych zdjęć.[/QUOTE] Żaden problem :) Więcej na pw.
-
Fajnie z rana takie wiadomości czytać :)
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
muzzy replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']No właśnie gończy polny bo polska to ona nie jest:evil_lol:[/QUOTE] Ewentualnie (cytując Ciebie z wczoraj) gończy annopolski :) -
Dzisiaj zniknął mi ostatni strup po zębach Dropuchy, został już tylko siniak :) A dwa czy trzy dni po 'incydencie' wyglądało to tak: [URL]http://muzzy.hostcenter.pl/1/dogo/ugryzienie.jpg[/URL] (UWAGA: ze względu na widok nagiej, owłosionej nogi, powyższe zdjęcie przeznaczone jest wyłącznie [U]dla pełnoletnich widzów o mocnych nerwach![/U] :D) Pewnie wiecie, że facet z reguły robi wielką aferę z najmniejszej nawet ranki :) Ja również uważam, że ta rana była niemal równoznaczna z odgryzieniem nogi, dlatego musiałem się nad sobą poużalać :D
-
Jest taka sprawa :) Koleżanka prowadzi sklep zoologiczny. I dzisiaj zaproponowała, że chciałaby zrobić zbiórkę darów dla jakiegoś schroniska. Więc zasugerowałem, żeby było to nasze Schronisko (przepraszam za użycie słowa 'nasze', w końcu jestem z Lublina, ale Schronisko w Białej jest mi zdecydowanie najbliższe :)). Nie wiem co by z tego wyszło, wcześniej koleżanka już zbierała dary dla jednego ze schronisk, także nie byłaby to jej pierwsza zbiórka. Czy generalnie zbiórka byłaby potrzebna? Czy ktoś z bywających w Schronisku częściej niż ja mógłby spytać Pana Marka, co on na to? I co byłoby najpotrzebniejsze? Myśleliśmy, żeby zbiórka trwała cały listopad. Zrobiłbym plakat, powiesiłoby się w sklepie i może coś udałoby się zebrać. Potem może ktoś by jechał z Lublina do Białej i jakoś by się to przetransportowało, o ile byłoby co transportować :) Generalnie szczegóły są do uzgodnienia. Także jeśli Pan Marek nie będzie miał nic przeciwko, to co byłbym wdzięczny za info, co byłoby najpotrzebniejsze, to umieściłbym tę informację na plakacie.
-
HAHAHA, świetne! :D I to dumne spojrzenie Heksi :) Do twarzy im! :)
-
MaDi, jak będą potrzebne zdjęcia, to krzycz.
-
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
muzzy replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']A może Dropek uważa, że na smyczy to chodzą tylko psy i nie uważa tego zwierza za kota :lol:[/QUOTE] Oj nie bardzo :) Zanim doszliśmy do etapu 'mijania bez słowa', przeszliśmy przez sporo spotkań, na których Drop wyłaził ze skóry, żeby kotka pogonić :) Tak czy owak mam nadzieję, że Łatek wkrótce będzie biegał na spacerkach bez smyczy w jakimś bezpiecznym miejscu :) -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
muzzy replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='jostel5']Draniowaty z niego Łatek i tyle!Mało koteckowy....!;)[/QUOTE] Da się z tym żyć - mam tak samo z Dropkiem :) Ale mamy znajomego kota, który chadza na smyczy i jak Drop go widzi, to czasem nawet mijają się 'bez słowa' :) -
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
muzzy replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Sorry za zwłokę, miałem wyjątkowo zalatane popołudnie. Oto zdjęcia od cavani. Niestety dosyś małe, ale Dorę widać :) Opisy autorstwa cavani. Taka popołudniowa wspólna drzemka... :) [IMG]http://muzzy.hostcenter.pl/1/dogo/dora/dora01.jpg[/IMG] Sielanka wieczorową porą... [IMG]http://muzzy.hostcenter.pl/1/dogo/dora/dora02.jpg[/IMG] Słodzina :) [IMG]http://muzzy.hostcenter.pl/1/dogo/dora/dora03.jpg[/IMG] -
O takie fajne znalazłem :) [IMG]http://i1.ujarani.pl/3/1/af7RT.gif[/IMG] Tytuł: syzyfowa praca :)
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
muzzy replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']Dostałam na komórkę śliczne zdjęcia, tylko nie mam jak przesłać ich do komputera :oops:[/QUOTE] Jeśli możesz, to prześlij mi je mms-em, to wrzucę na wątek. -
[quote name='MaDi']Myślisz,że inni też chcą zobaczyć:razz::diabloti:?[/QUOTE] A myślisz, że Gacek chciałby się innym pokazać? :D
-
A na mailu od paru sekund masz zdjęcia, m.in. Gacka z wczoraj :)
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
muzzy replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='jkasia']Sara przeszczesliwa, że przyszedł do niej człowiek w odwiedziny, cały czas sie nadstawiała do głaskania. (...) karusia przestraszona, przez pierwsze 10 min nieufna[/QUOTE] Hehe, to przy mojej wizycie byo odwrotnie - Sara jak najbardziej przyjacielska, ale bez szczególnego entuzjazmu, za to Karusia kleiła się do mnie tak, że ciężko było ją odkleić :) Ale brzucha do głaskania najchętniej dawała Sara :) -
[quote name='Luna123'][B]bico[/B], a jak Dropek miał głowę z tyłu Pana. To Fiodor może chciał mu tylko buzi dać;).[/QUOTE] Fiodek wskakiwał na Dropka od strony zadka, czyli od mojego przodu :)
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
muzzy replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Merys']Madi wez aparat to jej zdjecia porobimy[/QUOTE] Dzisiaj porobiłem trochę zdjęć obu suczkom, jutro powinny być gotowe. -
Hau! Dzisiaj ugryzłem pana! Ale nie umyślnie :) Rano w wąwozie spotkaliśmy się ze Szpulą i z Fiodorem. Opowiadałem już parę razy, że od jakiegoś czasu, jak mnie ktoś molestuje, to wchodzę panu między nogi i tam się czuję bezpiecznie. Moim głównym podrywaczem jest Fiodor. I dzisiaj też miał ku mnie zapędy :) I jak tak sobie spokojnie stałem u pana między nogami (zadek miałem z przodu pana, a mordę miałem z tyłu pana), to Fiodek na mnie jak zwykle wskoczył. A ja jak zwykle chciałem się szybko odwinąć zębami, coby go przepędzić. Ale zrobiłem to za szybko i zamiast Fiodora za kłaki, złapałem pana za nogę :) Pan szczęśliwy nie był i już więcej mi dziś nie pozwolił chować się w bezpiecznym międzynożnym schronieniu :( A jak wróciliśmy do domu, to się okazało, że mimo że złapałem pana przez spodnie, to pan ma na nodze ślad mojego uzębienia w kolorze czerwono-czarnym na sinym tle :) I się nadziwić nie może, że Fiodorowi po takich 'ciosach' się jeszcze nie znudziło tak mnie adorować. Widocznie miłość Fiodora jest silniejsza od cierpienia :) Hau! :)
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
muzzy replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']Zobaczymy co z tego wyniknie.[/QUOTE] Jutro dobry dzień dla Łatka, to może 'przy okazji' i Dorze się poszczęści :) Oby... -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
muzzy replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='eviczek']Uwielbiam czytać na temat Łatka[/QUOTE] Ja też parę dni przed wzięciem Dropka czytałem o nim na Dogomanii, także chyba wiem, co czujesz :) I widzę, że Łatek będzie miał u Was jak u Pana Boga za piecem :) Mam nadzieję, że będziesz tutaj opisywać Wasze przygody, jak już Łatek u Was zamieszka :)