-
Posts
2016 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stokrotka.af
-
No żeby Żaba Cię pokonała :evil_lol: :cool3:
-
3mamy mocno kciukasy i pazury Rufickiego za powodzenie akcji :razz:
-
nie ważyłam go od ostatniej wizyty u weta (było prawie 27kg) to teraz ma chyba 28-30 :razz: zrobiłam dziś eksperyment, jak wychodziłam do pracy to zostawiłam w kuchni na stole kanapkę z pasztetem....jak wróciłam to już jej nie było :mad: mały złodziejaszek :evil_lol:
-
No tak z psami pod sklepem jest efekt dokładnie odwrotny :shake: Rufi z miejsca szaleje :shake: a dziś zaczął szczekać na syna sąsiadów, który wychodził z windy :crazyeye: nigdy się tak nie zachowywał :shake:, raz tylko szczekał na kolesia, który chciał go pogłaskać, ale tak strasznie machał ręką,że się nie dziwię :razz: ten syn sąsiadów panicznie się boi psów (Boreckiego też unikał), dziwne bo podobno mieli kiedyś psa....a może boi się tylko dużych :cool3: ) no i muszę odchudzić Rufiego bo się zaokrąglił zbytnio ;)
-
na wieczornym spacerku mieliśmy 2 spotkania, jedno z Yorkiem -niestety Rufi był "niegrzeczny" i drugie ze szczeniakiem Foksteriera, sunią, tak skakała po Rufim, do pyszczka, że się bałam o jego reakcję, ale było ok. Sunia okazała uległość odsłaniając brzuszek a Rufi położył jej pyska na karku :razz: koleś od suni powiedział, że raz w tygodniu jedzie z małą na Pola Mokotowskie asymilować psiaka, ale dla nas to jeszcze stanowczo za wcześnie :shake: Tak się zastanawiam, może zacząć puszczać Rufiego w kagańcu ?
-
Ho, ho, ho witanko Mikołajkowe dla wszystkich cioteczek :loveu:
-
Gratulacje i myrchanka dla nowego kocurka :evil_lol: chcę go zobaczyć :mad:
-
płaszczyk przeciwdeszczowy jest czarny z odblaskowymi lamówkami i łapkami na boku ;) natomiast ten na zimę jest w czerwoną kratkę :evil_lol: na początku Rufi położył uszy po sobie, ale zaraz dzielnie ruszył przed siebie jakby w ogóle nie miał nic na sobie :multi: ani razu nie próbował go ściągnąć ani nic z tych rzeczy ;) na spacerku wieczornym spotkaliśmy jeszcze jedną sunię i było ok, jej właścicielka mówiła, że początkowo też skakała do wszystkich psów (też jest ze schronu), ale z czasem jej przeszło oby z Rufim było tak samo...
-
no właśnie nie mam :oops: :-(, ale jak wróci TZ to będą już foty w zimowym kubraczku :evil_lol:
-
Cioteczki dziś spacerek w lesie w strugach deszczu :shake: a Rufi w kubraczku przeciwdeszczowym :evil_lol: spotkaliśmy Pep -Nowofunlandkę (wielką miłość Boreckiego :evil_lol: ) Rufi zachowywał się grzecznie, próbował nawet amorów :evil_lol: Poza tym już wiem na 100%, że jak wychodzę do pracy to Ruficzek jest grzeczny i cichy :multi:
-
jestem szalenie ciekawa :mad: :cool3:
-
słodziak w czapeczce :loveu: ależ on kocha "latać" :multi:
-
Mam pytanko do bardziej doświadczonych cioteczek :razz: wytłumaczcie mi proszę jak to jest...kiedy wracam do domu (dzwonie domofonem 2 razy-nie mam klucza do furtki ani do drzwi w klatce :shake: ), jak wejdę do mieszkania to Rufi szaleje z radości :crazyeye: ; początkowo sądziłam, że on tak reaguje na dźwięk domofonu bo kojarzy go z moim powrotem :roll: ale ostatnio dzwonił kurier i Rufi "olał" temat całkowicie :cool3: ; dlatego, że byłam w domu?
-
Kocha się równie mocno :loveu: a jednak inaczej ;)
-
w takim razie 3mamy mocno kciuki za powodzenie w szukaniu domku stałego :cool3:
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
Jejku jak ja bym chciała, żeby Rufi też już tak reagował :oops: -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
stokrotka.af replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Joluś jak ja się cieszę, że z Gutkiem lepiej :multi: Co do Buffy-jakby co dołożę cegiełkę :razz: strasznie mi przykro, że Was to wszystko spotyka (niesprawiedliwe to życie :shake: ), ale wiem, że kto jak kto, ale Ty dasz sobie radę :razz: pamiętaj, że jesteśmy całym sercem z Wami :loveu: wytarmoś futra ode mnie, buziolki :loveu: -
Joluś Ty wiesz, że nigdy nie zapomnę o Boreckim :loveu: a Rufi jest kochaniutki i daje mi dużo radości "mimo wszystko" :loveu: myślę, że trafiliśmy na siebie w odpowiednim momencie :multi:
-
też myślałam o plexi...ale chyba jak dobrze pójdzie to tylko wymienię okleinę, bo Rufik chyba zaprzestał niszczycielskiej działalności w końcu :multi: na spacerkach z przywołaniem nie ma problemu, kieszenie też pełne usmaczków :evil_lol: ; natomiast w kwestii zabawek lipa, ani patyk, ani piłka ani sznur :shake: nic nie jest ciekawe oprócz wąchania :razz: Rufi robi szalone postępy :multi: