-
Posts
2016 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stokrotka.af
-
no fakt, kubraczki zostały po Boreckim to co się mają marnować :razz: już doszłam do wprawy i odróżniam Pańcia od Pańci Shilli w treści posta :multi:
-
Witamy milusińskie futra w ten poranek co to śnieżek pada uroczo i wcale zimno nie jest :multi: p/s wiecie cioteczki jak podlinkować banerek,żeby wchodzić bezpośrednio na galerię? ja nie kumata w tych sprawach jestem :shake:
-
witamy nową cioteczkę :multi: no tylko ten psiak z kalendarza troszkę szczuplejszy niż Rufol :evil_lol: przemilczałyście cioteczki stylowy kubraczek Rufika :mad:
-
no tak różnie bywa w życiu, Rufi też ma swoje "humory" w kwestii spotkanych psiaków :shake:
-
ooooooooooooo ja też chcę na sanki z Verą :razz:
-
no i jakie koleżanki i kolegów ma fajnych :cool3:
-
Chyba musimy założyć silną grupę wsparcia i szturmować i molestować Zuzolki i Fruzolki :evil_lol:
-
w starym kalendarzu znalazłam taka fotkę, nie sądzicie,że Rufol jest trochę podobny do tego psiaka ;) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1325/ae13208dcd40c6bdmed.jpg[/IMG] a tu taka sobie Rufolowo-Zuzkowa fota domowa :evil_lol: [IMG]http://images43.fotosik.pl/1316/dce78a099449039amed.jpg[/IMG]
-
NO Rufol się rozgadał na całego, na wczorajszym wieczornym spacerku spotkaliśmy 2 małe sunie i z jedną tak dziamgotał,że masakra :evil_lol: nie sądziłam,że on taki jest rozmowny :crazyeye: a dziś spotkaliśmy sunię Husky i z nią też "konwersował" zamiast biegać, nawet właściciel owej suni zdziwił się,że ona próbuje szczekać :evil_lol: a oto foty: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1128/671f155280f6e482med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1262/e1eee119541f6cdemed.jpg[/IMG] :razz:
-
już mam i nie żałuję swojej decyzji :razz: jutro mam wolne to jakiś filmik sklecę i foty w śnieżnej aurze podrzucę w czerwonym kubraczku :evil_lol:
-
Jaki Vito ma rozstaw szczęki :crazyeye: :evil_lol: bowskie :loveu:
-
no może być i tak ;) Rufi początkowo gubił straszne ilości :crazyeye: wychodziły takimi garściami, ja wyczesywałam go codziennie i ten podszerstek wychodził :cool3: dla mnie to "nowość" bo Boro nie liniał wcale :evil_lol: a teraz to fruwają jakieś takie "mgiełki" sierści :evil_lol: tyle,że strasznie się do ubrań klei :shake:
-
no przyznam nawet 1000punktów :lol: ja Rufiemu nie zabraniam leżeć na łóżku (zostawiam tam jego drugi kocyk), bo inaczej mam sierść na pościeli :cool3:
-
no i rozszyfrowane :evil_lol:
-
ooooooooo jakie super wieści :multi: wielkie gratulacje :multi:
-
Pytanie za 100 punktów: czemu Rufi (jak zostaje sam w domu) to wchodzi na sofę (znalazłam dowody zbrodni - jego sierść :mad: ) i kładzie się na moim materacu w sypialni :mad: (zrobiłąm eksperyment i rozłożyłam tam koc a jak wróciłam to koc był "rozkokoszony" ). Jakieś sugestie cioteczki i wujkowie? Dodam,że 2 poprzednie moje psiaki nic takiego nie robiły :shake:
-
NOOOOOOOOOOOOO napadało śniegu i Rufol szaleje :multi:, tarzanie, slalomy i "dzikie" tańce oraz podjadanie śniegu :crazyeye: kubraczki mają wiele zalet, oprócz tego,że Rufi ma więcej suchego futra :multi:, jest mu cieplej to dodatkowo jest dobrze widoczny na śniegu :multi: bo ja ślepa jestem :evil_lol: no i znowu się pochwalimy...na spacerku Rufol "dostawiał się" do dużego Onka, już bałam się,że skończy się jakimś nieszczęściem bo warczeli na siebie, odwoływałam Rufiego i on nawet do mnie przybiegł, oczywiście wiedział,że źle zrobił i spuścił uszy, ja do niego z wyrzutem,że nie wolno tak skakać do psów a on usiadł i zaczął "gadać", tzn. wydał z siebie odgłosy typu: agggryyy :razz: a ja do niego,że mnie nie interesuje co ma do powiedzenia :evil_lol: a jaki miał być morał tej historii zapomniałam :evil_lol:
-
Onek chciał zjesć Juna czy Jun Onka :evil_lol: ?
-
no masz jakie Borysek potrafi robić "czary-mary" przed obiektywem :evil_lol:
-
Witamy cioteczki w ten śniegowy poranek :lol: wreszcie troszkę śniegu spadło i Rufol szczęśliwy :multi: z TZ bywa różnie, bo niby wolierę zrobi, ale od czasu do czasu wspomina,żeby Zuzę wypuścić na wolność lub przerobić na pasztet :evil_lol:
-
nie pleksi, zwyczajną okleinę drzwiową :razz: TZ może się zgodzi,ale dopiero jak w domku zamieszkamy na swoim :cool3:, nawet obiecał,że mi wolierę dla Zuzy zrobi na lato na podwórku :cool3:
-
mój TZ nie jest takim "miłośnikiem bezgranicznym" futer jak ja :shake: dla niego Zuza i Rufi to już max wytrzymałości :razz: w sumie on mógłby żyć bez zwierząt, ale wie,że ja nie potrafię :evil_lol: no i nie ma mowy o spaniu w jednym łóżku ze zwierzakami :razz: to u niego nie przejdzie :roll: a teraz muszę się pochwalić-okleiłam drzwi wejściowe co to je Rufol podrapał i dziś była próba generalna...wracam z pracy a drzwi nietknięte :multi: grzeczny Rufolek :loveu:
-
kwiatki śliczne, tfu,tfu,żeby dobrze rosły :cool3: Tygrysek słodziak i Borysek też ( ale ma niesamowite oczy taki miodowy odcień :crazyeye: ) no a Aiko przepiękny :loveu: myrchanka dla futer :razz:
-
Przestańcie :razz: TZ by tego nie przeżył póki co :evil_lol: