Jump to content
Dogomania

stokrotka.af

Members
  • Posts

    2016
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stokrotka.af

  1. witam cioteczki, melduję się na wątku :razz: straszne bidulki :-( będę baaaardzo mocno 3mać kciuki za nowe domki :cool3: JOAPG ja to Ci radzę zostawić sobie oba nowe tymczasy :evil_lol: uroczo wygląda ta cała trójca :multi: :loveu: myrchanka dla wszystkich futer :loveu:
  2. Cioteczki ja osobiście uważam, że Rufi to najmądrzejszy i najkochańszy pies na świecie :loveu: Zuzy wcale nie chce zjeść tylko się z nią bawić, ale jeszcze Zuza o tym nie jest do końca przekonana :evil_lol: Asia wcale się nie gniewam, spacerek nie ucieknie, w końcu nigdzie się nie wybieramy :razz: zaraz zajrzę na wątek tych bidulek :-( no i mam nadzieję, że uda nam się wybrać kiedyś całą sforą :evil_lol: myrchanka przekazane :razz:
  3. dziś jechaliśmy autobusem na bazarek :razz: Rufi grzeczny jak aniołek :multi: za to pod sklepem "darcie japki" na całego :evil_lol: , no bo jak to pańcia śmie go samego zostawiać :mad: i zawsze jak już wracam to Rufi koniecznie chce do tego sklepu iść :evil_lol: a w domku znów "oswajanie" Rufi kontra Zuza :evil_lol: ; jest naprawdę nieźle; Zuza sobie kica po dywanikach (nawet na kocyk Rufiego polazła :razz: ) a Rufiaczek obserwuje ze stoickim spokojem :multi: Czasem się do niej podkradnie (zwinność kocią ma), poniuchają sobie noski, ona fuknie, on pisknie i wraca na bezpieczna odległość :evil_lol: jest taki grzeczny, że mogę nawet zostawić go samego w salonie z Zuzą ( oczywiście wszystko pod kontrolą, ja w kuchni zmywam naczynia) a jak wracam to Rufi leży w tym samym miejscu :multi: Zuza go hipnotyzuje :evil_lol:
  4. a zapraszamy, zapraszamy serdecznie :cool1: TZ wraca 20 grudnia dopiero :-( dziś Rufi zapoznał się z kolejną sunią :multi: i było miło ;) a potem spotkaliśmy psiaka z którym chyba się nie lubią :shake:, za każdym razem jest "akcja", ale tak sobie myślę, że to pewnie przez to, że tamten na smyczy krótkiej, Rufi na lince i tamten od razu się "rzuca", co prawda mniejszy jest...
  5. no to co się nie chwalicie :mad:
  6. Dzińdybry :evil_lol: myrchanaka dla futrzaków zasyłamy :loveu:
  7. Rany niesamowite masz te psy :loveu:
  8. fotków nie będzie bo TZ aparat zabrał ze sobą :-( no fakt na smyczy agresja, ale innej możliwość nie mam bo mam go nie puszczać przecież :razz: ; póki co to tylko z Mysią od Asi się "dogadał" :razz: no Rufi jest mądrala :evil_lol:, jak chce to sam pokaże,że czas na spacer :evil_lol:
  9. no to mnie Kochana pocieszyłaś :loveu: a ja mam kolejną niespodziankę :razz: wypuściłam Zuzę na jej wybieg dywanikowy w salonie a Rufi leży sobie koło moich nóg, bez smyczy :multi: ; dałam komendę "połóż się" i "zostań" :evil_lol: a Zuzulek sobie bryka, Rufi czujnie obserwuje, ale grzecznie leży :multi: zobaczymy jak długo :razz:
  10. sąsiadów mam różnych :razz: póki co nikt do mnie z pretensjami nie przyszedł :razz: ale Rufi już chyba tak nie szaleje :evil_lol: jak wychodzę i powiem mu "zostań" to on idzie do salonu i się kładzie (robi takie "waruj" ). Poza tym zostawiam mu radio i kość z pasztetem do wylizania :evil_lol:
  11. to nie fair Vito taki luzak a Vera bidulka do roboty :evil_lol:
  12. a mnie się Dogo nie otwierało w ogóle :-( dziś ładny dzionek aż się do pracy nie chciało iść :shake: za to wt-śr wolne :multi:
  13. No i Cioteczki kolejny sukcesik :razz: Rufi w końcu zainteresował się sznurem do przeciągania :multi: bawiliśmy się nim wczoraj :lol: Poza tym łapki myjemy już bez problemów :multi: No to zostaje jeszcze kąpiel :oops: i to "atakowanie" innych psów :shake: Dotychczas tylko z 3 psiakami przywitał się normalnie :-(
  14. No w końcu są foty :multi: Shila się szkoli :evil_lol:, szkoli chyba swoich Pańciostwa :razz: :evil_lol: ale co racja to racja, takiej morduchnie kochanej wszystko idzie wybaczyć :loveu: zazdroszczę tego tarasu :razz: u Rufiego z posłuszeństwem lepiej, ale za to Ty masz drzwi w całości :evil_lol: :razz: myrchanka dla ślicznotki :loveu:
  15. taki żarcik miał być :evil_lol: a co sobie będzie Heidi żałować :evil_lol: , pewnie niech pasie :evil_lol:
  16. Rany co za historia, wzruszyłam się :crazyeye: :-(
  17. Fakt u nas sa dziki , niestety.. miałam juz przyjemność z nimi oko w oko..[/QUOTE] nio ja też, jeszcze z Boreckim parę razy...
  18. w lasku bywają dziki :razz: a nie boicie się wysyłać psy za granicę? ja gdzieś tu na Dogo czytałam, że nie praktykujemy takich opcji, że coś tam z tymi psami robią niedobrego :-( nie znam sprawy więc nie będę pisać :shake: teraz Rufi jest MÓJ :mad: :evil_lol: :loveu: czemu on jak zostaje sam to nic nie je w ogóle? :shake: wylizał co prawda suszone ucho (czekało prawie 2 tyg. aż nabrało mocy urzędowej :evil_lol: ), ale reszta smakołyków leżała nietknięta :shake: ale za to drzwi nie odniosły chyba większych strat :razz:
  19. a my się witamy popołudniowo-wieczornie po pracy :evil_lol: mizianka dla futer :evil_lol:
  20. śliczny z Heidi Owczarek Pikadryjski :evil_lol: :loveu: urocza jest i mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający domek :mad: Kora ta fota z qupką-REWELACJA :evil_lol: , jakie kolory i wogóle wygląda jak przyklejona, przyznaj się był Photoshop :razz: :evil_lol:
  21. strasznie mi przykro z tego powodu :-( nasz lasek jest mały, ale obiecuję, że będę baaaaaaaardzo uważać :cool3:
  22. no z pewnością się spotkamy w końcu :evil_lol: z petardami rzeczywiście trzeba uważać :shake: Rufi ma w sobie coś z kota, skrada się jak kot :evil_lol:, piłeczką też bawi się jak kot machając łapkami :crazyeye: dziś na porannym spacerku spotkaliśmy malutką sunię i obyło się bez ofiar :multi:; niestety potem nie było już tak różowo :shake: fotek póki co nie będzie bo TZ zabrał ze sobą mój aparat :-( będą dopiero przed świętami więc już zimowe :oops: dziś wycięłam Rufiemu kołtuny koło siusiaka i pod ogonem (w kagańcu), no i pierwszy raz myliśmy łapki po spacerku :razz: Rufi był niepewny, ale zniósł to dzielnie :multi: no to zmykamy na wieczorny spacerek a potem lulu spać :evil_lol:
  23. nio to ja się wpraszam na to przytulanko :evil_lol: :loveu:
  24. bo zaczynam się martwić :shake:
×
×
  • Create New...