-
Posts
2016 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stokrotka.af
-
latające psy :)
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
no ja nie wiem co Ty chccesz od tego biednego psiaka? ;) taki kochaniutki i posłuszny ;) -
gratki dla Aiko :) już nie mogę się doczekać fotek szczylka :)
-
jesteśmy umówieni na środę na 17 (chciałam uniknąć jazdy w największy upał) cierpliwości cioteczki :)
-
no niech wracają już!
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
z tym płotem to nie zupełnie tak (na samochody też nie pozwalam, na szczęscie Rufol nie ma takich ciągot), to nie był płot tylko zwykła stalowa siatka, po drugiej stronie sama dzika trawa a do domu od furtki prawie pół kilometra... -
zanim nastapi to wiekopomne wydarzenie chciałam się jeszcze skonsultować w jednej sprawie; miałam taką "przygodę" z Rufolem: siedziałm na peronie dworca na ławce, Rufol siedział przede mną, na smyczy i w kagańcu; podszedł jakiś pijany facet i zachwycał sie Rufim i koniecznie chciał go pogłaskać, nie lubie takich sytuacji :roll: koleś wyciagnął rękę nad głową Rufola (dokładnie tak jak nie powinno się robić) no i Rufol zareagował agresywnie (dobrze,że miał ten kaganiec bo nie wiem jak by się to skończyło :shake: ) ja myślę,że może został kiedyś skrzywdzony przez jakiegoś pijaka, zresztą psy nie lubią podchmielonych ludzi raczej...albo to ta ręka w niewłasciwym miejscu? Jak sądzicie cioteczki?
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
a propo ludziów-ostatnio jedna babeczka mnie ochrzaniła,że chodzę z psem bez smyczy i kagańca (na łące do tego przeznaczonej) i w dodatku Rufol obsikał kawałek trawy po zewnętrznej stronie jej siatki ogrodzeniowej (stoją tam 2 domy) a przecież jej wnuczka stwia tam tornister jak otwiera furtkę.... często też zdaża się,że jakas babka krzyczy do mnie z odleglości 5 m żebym Rufola na smycz zapięła bo jej "kurdupel" nie lubi dużych i się rzuca....nosz kurka to niech sobie na ręce weźmie swoją kruszynkę! z jakiej racji ja mam łapac skoro Rufol się nie rzuca, choć go małe szczekacze strasznie prowokują :( -
no cioteczki decyzja podjęta w przyszłym tygodniu idziemy z Rufolem do fryzjera ;) zrobimy z niego westa :)
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
no nie Moruswk "opitolony" :evil_lol: biedaczek ja póki co skusiłam się tylko na obcięcie łapek Rufolowi, ale korci mnie reszta, będę się orietowac w cenie na osiedlu a jak nie to jedna cioteczka z Dogo może wpadnie do Wawy i zabierze się za Rufolowe futro :cool3: mizianka dla Moruska -
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
no ja wychodzę wczesnym rankiem i bardzo późnym popłudniem, no i wieczorkiem wtedy jest najfajniej :) -
melduję się na wątku, 3mam mocno kciuki za pięknotkę :)
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
przyszlismy się przywitac bo dlugo nas nie było mizianka dla jak zwykle uśmiechniętego Moruska :) -
noooo zaczynam się martwić...
-
ten wspólny badylek Vitka i tego olbrzyma rozkoszne :)
-
witamy nową cioteczkę :) a co ja poradzę,że lubię futrzaki z długą sierścią :) mój TZ wyczesywał Rufola codziennie a ja sobie zrobiłam tygodniowy urlopik i teraz od paru dni walczę z podszerstkiem :( jak to możliwe,że znów tak zarósł? a ja naiwnie sadziłąm,że jak go wyczesałam przed zima i jak mieszka w domu to nie będzie już tak zarastał a na pewno nie na lato.... z upałami jest przerabane, Rufol zdycha, Zuza zdych a ja razem z nimi :( na spacery wychodze wczesnie rano, poźnym popłudniem i w nocy a resztę dnia spedzam pod prysznicem lub wentylatorem.... całe szczęście,że mam mieszkanie od strony cienia i przez cały dzień mam chłodno uff :) Zuzka tak pokochała świeże powietrze,że wyskakuje sobie na balkon (mam murowany bez dziur); Rufol zagląda tam wieczorem ;) Podczas ostatniej burzy Rufol wlazł na moje łóżko i prawie zagrzebał się w pościeli :) i tak był dzielny bo Boro to sie cały trząsł jak słyszał grzmoty... Zuza na działce miała okazję pobrykać wolno, Rufol na szczęście jej pilnował a ona rozwaliła się pod choinką- w ulubionym miejscu Boreckiego...
-
i jeszcze.... [IMG]http://images41.fotosik.pl/1634/66452ec4baf84af1med.jpg[/IMG] pan na włościach :evil_lol: [IMG]http://images37.fotosik.pl/1651/0f19162ee4a2fc0bmed.jpg[/IMG] tarzanko :mad: [IMG]http://images39.fotosik.pl/1634/defb72e4af570462med.jpg[/IMG] drapanko