Jump to content
Dogomania

stokrotka.af

Members
  • Posts

    2016
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stokrotka.af

  1. doberek niedzielny, my dziś z Rufolem dłuuuuuuuuuuuuugo spaliśmy ;) mizianka dla Morusława :)
  2. Rufolek wymiziany :) z tymi chustkami to niezły pomysł, poszukam a może sama uszyję ;) no cioteczki dziś Rufi robił za gwiazdę filmową ;) byłam u teściów i akurat w ich klatce żenił się jakiś chłopaqk, klatka udekorowana-na Śląsku taki zwyczaj- wychodzilismy akurat i tam już stalo auto Państwa Młodych a babeczka z kamerą kręciła i widziałam wyraźnie jak się pochylała nad Rufolem :) normalnie Rufi będzie na filmie ;) a wczoraj udało mi się spotkać tego Pana od Briarda. Okazało się,że pies ma 3 lata, nie ma rodowodu i jest regularnie strzyżony bo nie ma komu go wyczesywać :( Rufol bardzo się Panu podobał, ale on się każdemu podoba ;) miłej soboty cioteczki, potem wstawię foty i filmik bo mam ;)
  3. doberek, mizianka dla Moruska i reszty futer ;)
  4. doberek, jakie śliczne kociszcze :)
  5. no nie ma jak błotne spa, bardzo dobrze robi na skórę widzę,że Ptysiak zoriętowany w temacie ;)
  6. no patrz a ja myślałam,że mam "zdrowe" podejście do tego tematu :razz: Rufolca spuszczam tylko w określonym miejscu na osiedlu w celach załatwiania potrzeb,podjadania trawy co uwielbia i ewntualnego leżenia przy swojej Pańci obok ławki :razz: ani w Wawie ani tutaj nikt nie wyprowadza psów w kagańcu (o nie 1 Onka widziałam) więc nie widzę sensu zakładać go Rufolowi...szczerze mówiąc to pies w kagańcu dopiero "robi wrażenie agresywnego" :cool3: może jestem naiwna, ale wierzę,że psy się między soba dogadaja lepiej niż przy naszej ingerencji....zresztą Rufol jak już jakiś zaczyna do niego startować to najpierw go obszczeka a potem zwieje ;) ja właśnie żąluję,że tutaj wszyscy trzymają psy na smyczy bo wiadomo,że wtedy one się zupełnie inaczej zachowują niż takie spuszczone luzem....
  7. no Rufol na widok odkurzacza ostentacyjnie wychodzi z pokoju ;) czasem aż na balkon ;) widzę,że cezarek usiłuje zjeść piłeczkę :)
  8. doberek, przyszliśmy z rewizytą ;) Cezarek cudny słodziak :) pierwszy raz w zyciu miałam styczność z Westem na korepetycjach do matury z angielskiego-mój nauczyciel miał taką suczkę i ja się w niej zakochałam po prostu :) może kiedys... mizianka dla Cezarka ;)
  9. witamy nową cioteczkę :) miałam dziś na porannym spacerku zabawną sytuację...Rufol szedł sobie luzem po chodniku a z naprzeciwka szła babcia z wózkiem (głębokim), Rufol jakoś tak przechodząc jakby się odwrócił w stronę wózka, tylko głową...a babka wózkiem od razu się zastawiła...chyba się bała,że jej Rufol dzieciaka porwie albo co ;) a jak mnie mijała to tak mnie wzrokiem mierzyła,że bez siekiery nie podchodź.... dziwni ludzie tu mieszkają... miłego dnia cioteczki Rufolkowe :)
  10. no na przyszłe lato też sprawię Rufolowi taki basenik a co ;) 3mam kciuki za bezdomniaka mizianka dla Ptyśka :)
  11. piękne kociszcze :) superaśna Buba, 3mam kciuki za domek :) mizianka dla Moruska :)
  12. no gratki dla Aiko :) mała pokraka już nie taka mała co ;) to miasteczko bardzo przypomina mi Stekene-mała mieścina w Belgii gdzie kiedys mieszkałam:) mizianka dla futer zasyłam niezmiennie ;)
  13. tak mnie jakoś wzięło na wspominki...sorki,że na Rufolowym wątku, ale za pare tygodni będzie rocznica odejścia Boreckiego i tak sobie filmik znalazłam.... [url]http://www.youtube.com/watch?v=cULUzrLS1vU&feature=plcp[/url]
  14. doberek, pamietacie nas jeszcze :oops: :evil_lol: troszke mnie nie było, ale miałam mnóstwo spraw na głowie i do Dogo kompletnie nie :-( w kwestii teściowej, ja się przeprowadziłam do "jej" miasta, na szczęście na inne osiedle :evil_lol:, myślałam,że będzie do mnie wpadać za często bo TZ w pracy a ja sama, ale na szczęście nie robi tego, teściu dzwoni raz na tydzien mniej więcej i pyta czy czegoś nie potrzebuję tzn. większe zakupy itp. :lol: także spoko mam :razz: takim zgrzebełkiem to ja wyczesuję dywaniki po Rufolu i Zuzulce :evil_lol: mizianka dla Ptysiaka - słodziaka :loveu:
  15. no troszkę mnie nie było i musiałam nadrabiać ;) fotki z hotelu pt. "morduj" bowskie :) mój Rufol nie wygląda przez okno ;( mizianka dla futrzaków :)
  16. doberek, mizianka i głaski dla Morusława, Endusława i tego małego, szarego na drabinie :)
  17. nadal nie dostałam nr konta, nikt nie chce być skarbnikiem? ale widze,że robicie już spisy więc u mnie prosze 20pln zapisać, chciałabym więcej, ale w tym miesiącu mnówstwo wydatków więc nie dam rady :(
  18. no witamy, witamy :) całe szczęście husky to nie moje zmartwienie ;) w upały zdychamy oboje ja i Rufol ;) wczoraj wieczorem Rufolec dostał głupawki świnkowo-piłkowej :) dywany tylko fruwały :)
  19. porzuciły nas buuuuuuuuuuuuuuuu :(
  20. każdy ma swoje racje w kwestii psów....wczoraj wieczorem spotkąłm laskę z sunią "ala husky", ogromną, która była na smyczy i startowała do Rufolca (on uznał,że skoro nie chce się zaprzyjaźniać to on ma ją w nosie ;) ) po chwili rozmowy okazało się,że laska psa nigdy ze smyczy nie spuszcza bo jest niesłuchany (sunia ma już 7 lat)...i co cioteczki na to? chciałam nagrać filmik jak Zuza bryka i podskakuje, ale mi się nie udało :( a Rufola to mogłabym sfilmować jak usiłuje muchy pyskiem łapać :)
  21. no nie tylko chwilkę mnie nie było a tu nie dość,że 100 stron do nadrobienia to jeszcze takie przykre wieści o Shiro :placz: strasznie mi przykro...
  22. no nie mam jeszcze łóżeczka, ale w razie "W" to choć bryka jest :cool3: Rufol udaje,że Zuzy nie widzi :evil_lol: on w ogóle większość dnia przeleży i prześpi dopiero się na wieczór uaktywnia o ile nie jest za gorąco :roll: poza tym łazi za mną i leży tam gdzie ja :evil_lol: tak Zuza jak jestem w domu to ma non stop otwarta klatkę i w zasadzie to jest poza nią, wskakuje ja chce coś zjeść lub się napić; teraz korzystamy z pogody i się "balkonujemy" :lol: nio u mnie zoo raczej na wolności żyje :razz: w kwestii pana z pudlem, ja rozumiem wszelki obawy, ale nie można było zapytać "czy pies ugryzie" a nie jeszcze chwila a gdyby Rufol podszedł bliżej to by mu kopa zasunął takie sprawiał wrażenie :mad:
  23. a tu takie tam bzdety ;) [video=youtube_share;QW4xX52lTtY]http://youtu.be/QW4xX52lTtY[/video]
  24. wczoraj ucieliśmy sobie bardzo miłą pogawędkę z panią ze sklepu zoo, która oczywiście zachwycona Rufolem niemiłosiernie :loveu: nawet stwierdziła,że on kompletnie nie zachowuje się jak pies schroniskowy....:roll: cokolwiek miało to oznaczać to chyba był komplement :razz: no a wieczorem podniósł mi cisnienie jeden starszy pan z białym pudlem :angryy: wieczorkiem Rufol lata luzem a ten pan szedł z pudlem na smyczy, Rufi ruszył w jego kierunku w celu zapoznawczym i zatrzymał się w odleglości 4 metrów od psa i jego właściciela....pan niestety zaciągał swojego pupila na smyczy (ten się darł w niebogłosy :shake:) i krzyczał na Rufola coś w stylu "poszedł", "odejdź" itp. a Rufol nawet nie zamruczał tylko poszedł sobie w druga stronę :lol: no a pan zaczął do mnie skakać,że czemu pies nie na smyczy, żebym uważała bo to się dla mnie drogo skończy (naśle straż miejską, której tutaj nie ma czy co :evil_lol: ) generalnie jak on mógł grozić kobiecie w ciąży :mad::razz: ja wiem,że starszych ludzi się nie zreformuje i na nic tłumaczenia wszelkie i najlepiej nie wdawać się w dyskusje tylko olać i iść dalej ;) tylko dlaczego ja tego nie potrafię :oops::placz: no to się wyżaliłam:lol:
  25. pewnie nieprędko :(
×
×
  • Create New...