no wiecie co, tyle mas nie było i nawet nikt nie zapyta czy żyjemy? :(
Jeszcze raz dziękujemy za wizytę Renatki :)
My już po przeprowadzce, Rufol obczaja nowe tereny. Robi furorę i sieje zachwyt ;)
Witamy nową cioteczkę :)
no taki długości urlopu macierzyńskiego ;)
dziś na spacerku zaczepili nas Państwo od czekoladowej suni spanielki, co to się rozkładała przed Rufolem :) pytali co to za rasa bo taki piękny pies :) Rufolec robi furorę jak nic ;)
mało fotek bo nie zabieram aparatu a w domku to nuda ;)
noooo póki co z Wawy wieję na jakiś czas, odezwę się jak już się ogarnę może się uda spotkanko zorganizować ;)