mienta
Members-
Posts
109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mienta
-
Może komuś się przyda > fajna zabawka dla psiaka > [url=http://animalia.pl/produkt,12085,Trixie_Gumowa_kula_snacky_dla_psa.html]Trixie Gumowa kula snacky dla psa śr. 11 cm - zabawki - zabawa i nauka - dla psów - sklep zoologiczny Animalia.pl[/url] Mieliśmy wcześniej Konga, ale Wader średnio go lubił. Za to tą piłką bawi się bardzo chętnie. Wpycham kilka większych i kilka mniejszych smakołyków i mam psa z głowy na kilkanaście minut co najmniej (jak są mniejsze nagrody to jednak szybko daje radę je wyciągnąć ;)). Piłka jest taka "pół miękka" więc łatwo jest ją psu rzucać i kombinować, ale nie przegryza.
-
chultajstwo, że ja nie wiem ... Wadera dziś puściliśmy na bieganie z kolegami i drań pierwsze co to poleciał do jeziora ... cały uświniony, w samochodzie z nim ledwo dało się wytrzymać z tego smrodziku ... ehhhh teraz odsypia
-
U nas Wader okupuje balkon ... póki jeszcze nie pada. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3593/3595006626_c3fda11599_b.jpg[/IMG]
-
Ale słodziaki te maluchy, ehhhh ... aż się chce kolejnego szczeniaczka, ale miejsca brak niestety ;(
-
I co, to będzie kolega Pascala?
-
Jutro zaczynamy kolejne szkolenie z Waderem, ciekawa jestem czy czegoś uda się go nauczyć jeszcze ;)
-
psisko dziś trochę pobiegało [url]http://farm4.static.flickr.com/3322/3560801292_7132f23e77_b.jpg[/url]
-
proszę bardzo [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2222/3539805570_de17483768.jpg?v=0[/IMG] [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2114/3538992939_e764e5318e.jpg?v=0[/IMG]
-
dzięęęęęęęęęęękuuuuuuuuujeeeeeeeeemyyyyyyyy :) [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2159/3539805366_e4182c4bb4.jpg?v=0[/IMG]
-
[IMG]http://lh6.ggpht.com/_UgEMWHZY1A8/ShBCMsJXWCI/AAAAAAAAACs/DqDOuMuHFJo/DSCN8182-www.JPG[/IMG] assad, możecie :) Ale musisz i tak korzystać z picassy. Wrzucać zdjęcia tam, później pobierać adres pliku (klikasz prawym na zdjęciu i wybierasz "skopiuj adres zdjęcia" i później wklejasz na forum wpisując [IMG]tu ścieżka do pliku [/IMG](albo klikasz na ikonkę dodawania zdjęć w menu edycji posta i tam wklejasz ścieżkę, wtedy znaczniki edytor dodaje sam)
-
dla spragnionych zdjęć [url]http://farm3.static.flickr.com/2075/3537684265_b58c2150af_b.jpg[/url]
-
Ostatnio zdaliśmy sobie sprawę, że Wader na prawdę urósł ;) [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3592/3518854151_3da6c77f8c.jpg?v=0[/IMG] a tak było jeszcze nie tak dawno [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3011/3025846294_6a7fce682b.jpg?v=0[/IMG]
-
Wader pilnuje całe dnie osiedla na balkonie ;) Nauczył się już ładnie pływać i wreszcie pływa po patyki. Ale zawsze ludzie w parku mają z niego straszny ubaw, bo jak tylko wyjdzie z wody to od razu gdzieś na piach i zaczyna się tarzać i później calusieńki czarny jest ;) W łikendy to się ciężko opędzić od ludzi pytających co to za rasa, jaki ma charakter itd. Złapał nas na Starym Mieście koleś który podobno też ma petita (9miesięczny, z hodowli pod łodzią) a właściwie Petitkę. Może uda się spotkać jak tylko mała skończy cieczkę. To już byłby trzeci Petit w Warszawie. Niestety gość nie wiedział o trymowaniu i mu psisko zbielało zupełnie. Poza tym malucha powoli nabiera męskich kształtów, wreszcie. Co prawda wagowo mu jeszcze trochę do normy brakuje (bo waży 13,1kg) ale przynajmniej już wcina wszystkie posiłki (zanęcanie puszeczką mięsną nadal skutkuje). Mam gdzieś jego fotki ale oczywiście ciągle brakuje czasu na przerzucenie :/
-
Czaruś czarujący :) Gratulacje! Nam udało się w łikend zwodować Wadera :) Okazało się, że umie pływać, co prawda style lekko "przetrąconym" ale jak potrenuje to będzie lepiej ;) Niestety w łikend również miał nieprzyjemność spotkać w parku "głupiego" psa, który mimo merdania ogonem i pełnego zadowolenia dziabnął malucha w ucho. Skończyło się na maleńkiej rance :/ A jakby ktoś miewał jakieś problemy z karmieniem, to u nas póki co świetnie spisuje się metoda "dodawania" odrobiny żarcia puszkowego. Na sam dźwięk wyjmowanej puszki Wader już czeka na danie, wystarczy dać odrobinę (dosłownie) do suchego i trochę wymieszać a miska jest pusta po 2 minutach. Szczególnie lubi [url=http://animalia.pl/produkt,228,57,Animonda_Grancarno_Adult.html]Animonda Grancarno Adult indyk + kaczka 400g - puszki - pokarm - dla psów - sklep zoologiczny Animalia.pl[/url] Taka puszka spokojnie starcza nam na 3-4 dni (dodaję ją tylko do śniadania, którego lubił nie zjadać i czasem do obiadu). I tak celowo jest to już puszka dla dorosłego. A to suche Hill Nature's bests średnio mu pasuje, widzę że woli jednak Orijena. Jak się uda dorzucę dziś fotki wadera w wodzie :)
-
tak, to trochę czasu skutkowało (zresztą wspominałam kilka postów wcześniej że chodzimy do lasu) ale się uodpornił drań :/ nawet jak się wymęczy to w okolicach 12-13 już jest odespany :)
-
Wader niestety plastikowe butelki rozgryza, a co gorsze próbuje je zjeść :/
-
Hej, może coś mi podpowiecie. Chce zająć czymś Wadera w ciągu dnia. Ja pracuję w domu, jestem więc praktycznie z nim cały czas no i Wadzio cały czas chciałby bawić się ze mną. Widzi że jak pracuję to nie ma bata, ale sam jakoś nie umie się niczym zająć. Posiedzi trochę na słońcu na balkonie, trochę pomęczy linę czy kaczkę ale to tak po kilka minut. Widzę, że mu się nudzi :/ Nie wiem czym jeszcze mogłabym go zająć. Kupiliśmy konga, ale tak średnio go interesował, szczególnie że jakoś tak mało skutecznie udawało mu się te smakołyki wyciągnąć. Nie mamy ogrodu, ani drugiego psiaka (niestety) żeby mógł się z nim bawić :/ Są jeszcze jakieś inne zabawki, które zajmą go na trochę?
-
Wadzina sam się naprawił, ni z tego ni z owego zaczął znowu jeść 3 razy dziennie bez marudzenia (bez różnicy jaką*karmę). Powtórzę się ... Nie rozumiem tego psa ;) Psiska rosną strasznie, my Waderowi w łikend przestawilismy obrożę na ostatnią dziurkę! A dopiero co mieliśmy śmiech bo mu wisiała na szyi i przez łep przechodziła luzem. Karczycho to nasza psina ma.
-
No i Wader zdał egzmin :) Nawet ustał normalnie na "siad" i nie klapnął na tyłku jak go obchodziłam :) Trzeba się teraz zapisać na kolejny poziom, ciekawe czy nauczy się chodzenia przy nodze.
-
Wader to już prawie czarny, ale pierwsze 3 dni rudy był :) i cały w kropki, ale późnie już sukcesywnie zmieniał ... no i miękki też tylko te 3 dni :) ale i tak warto ;) przytulańsko że aż miło jest te przez 3 dni. My jutro mamy egzamin w przedszkolu ... Wader nie umie dalej "Stój" i koniec. Ehhhh 3 razy stoi a później 4 razy siada ...
-
Hehehe kapsio zupełnie rudy jak Wader ;) Na szczęście szybko czarnieją :)
-
Dzięki mamanabank poczytam. Wczoraj wieczorem ni z tego ni z owego psu się zachciało jeść, wciągnął michę*o 14tej (migusiem), później po 18tej (migusiem) i jeszcze o 22 (migusiem). Dawałam mniejsze porce, żeby na raz nie wciągnął 300gr a ten chrupał jak szalony. Nie rozumiem go kompletnie :)
-
A przed chwilą jeszcze wyciągnęłam wgryzionego kleszcza ;( A przeglądam drania po spacerach. Się skurczybyk wgryzł koło ucha, wyglądał dosłownie jak taka wypustka małżowiny. Za 3h pojadę do weta, żeby tylko drań nie był zarażony ;(
-
Może coś mi doradzicie :/ Mam problem z apetytem Wadera (nadal). Cholernik jeden nie chce jeść rano, zaczyna chrupać w okolicach 13-14 a następny posiłek już jadłby o 16tej, o 19tej już marudzi, nie chce. Próbołowałam z zabieraniem miski po 10minutach, próbowałam z dawaniem dwa razy w ciągu dnia (rano/wieczór), zmieniłam karmę*(z Orijena na Hill Nature's Best). Jak czasem dostanie puszkę (dla szczeniaka Science Plan z kurczakiem) to wszamie, ale nie będę mu dawała samych puszek bo zbankrutuję :/ Nie wiem co mogę z nim jeszcze zrobić :/ Dawać raz dziennie? Draństwo rano nie zje i później wymiotuje żółcią (bo mu się nazbiera). Próbowałam dawać mu wcześniej o 7 a nawet czasem przed ale nie bardzo to skutkowało. Dwa dni pojadł i później znowu dupa. Już nie wiem co mam mu dawać.
-
Z tym działaniem to znowu nam wet tłumaczył, że to jest tak, że ten płyn zostawia coś tam na sierści i na skórze i jak kleszcz łazi to się tego nawrzera i zdych i nawet się nie wgryza. A jeśli da radę się wgryść to właśnie i tak jest tak przeżarty, że nie daje rady i pada. No ale dochodzi kwestia tego jak długo takie krople są skuteczne itd. Waderowi minie 4 tygodnie po świetach to chyba wypróbuję ten Sabunol.