Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
Witam, Potrzebny mi kantar dla Shar Peia. A właściwie dla suni mojej przyjaciółki. Wszystkie dostępne spadają, uwieraja, wchoza jej w oczy.... ogólnie: nie ma kantaru dla Czoki... Macie jakieś sprawdzone? Jeżeli tak poprosze o zdjęcia a najlepiej linki do tych kantarów. Nie ukrywam, że moja przyjaciółka przeszukała wszystkie okoliczne sklepy zoologiczne i nie znalazła nic dlatego liczę na wasza pomoc. Dziękuję.
-
Zakladam fundacje - przylacz sie!!! Poznan i okolice
Madallena replied to Ninka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Założyć fundację bardzo fajna sprawa ale: zając sie papierkami, statutami, kontem i organizacją zaufanych ludzi to juz kłopot. Nie lepiej założyć filię jakiejs Fundacji juz istniejącej? -
wellington nie razi mnie kawalek Twojej wypowiezi. Razi mnie to, ze jesteś kolejna osoba, która zbacza z tematu. A to że cytujesz jakiś list gdzie napisane jest, że w domu jest pełno gratów i dziura w drzwiach no sory.... Ja jestem bałagniarą i nie oznacza to, że przetapiam zwierzęta na smalec! Wróć prosze do tematu Palucha. Zajmij się materiału i opracowaniem planu pomocy dla psiaków z Palucha. Jak tak bardzo zależy Ci na sprawdzaniu każdego domu, przyjedź proszę w jakąś sobotę lub niedziele do Warszawy i sprawdź każdą paluchową adopcję. Będziesz wtedy spokojniejsza. Ja również. I nie zamierzam już z Tobą dyskutować na tematy odległe od tematów Paluchowych. Prowokujesz przeciągając wątek. Nie ładnie!
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Wszyscy strasznie interesuja się Puszkiem. Jest taki kochany, grzeczny i cudowny. Dzisiaj nawet jeden facet powiedział, że po konsultacji z żona może stanie do konkursu na adopcje Puszka :multi: Wypromuje go tak, że kolejki będa sie po niego ustawiać ! A z dobrych wieści to to, że przestał robic kupe w domu. Siku jeszcze się zdarza. Wciąż piszczy...mimo to robi się coraz spokojniejszy ale to jeszcze nie to czego od niego oczekuje ;> Przesypia cała noc. Dalej szczeka jak mnie woła i ta mu już chyba zostanie :) Kupiłam mu mięciutkie smakołyki. Bardzo je lubi a jak wcina te same co moja suka, odnoszę wrażenie, że bolą go zęby ale jest tak zachłanny, że mimo bólu zje. Zwrot był dzisiaj. Zjadł śniadanie, później dostał mięsko i za pare minut bach na dywan :) Teraz spi...mój kochany... -
[quote name='wellington']No, niestety musze napisac, ze to sie nie kwalifikuje jako blad, tylko jako razace zaniedbanie obowiazkow :-( wellington czy nie pomieszały Ci się wątki? ten wątek dotyczy Palucha a nie Liska... Prosze moda o usuniecie zbędnych wypowiedzi albo wellington zrób to sama.
-
Kodinka po 8 miesiącach znalazła domek!!!!!!!!
Madallena replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Dzieki, poszlo dalej :) -
Kodinka po 8 miesiącach znalazła domek!!!!!!!!
Madallena replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Golden uruchomiony :) Poszło info, będą wpłaty! I numer konta poprosze... -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Madallena replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
a gdzie te dziewczyny ? :) -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
W poniedziałek badania. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. A zdjęc wciąż nie mam :placz: jak nie urok to sraczka. Sąsiadka posiała gdzieś ładowarke :angryy: -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Madallena replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny. Mam babkę chętną na malego pieska. Ona jest chyba z Augostowa z tego co pamiętam (kierunkowy 0 87). Pani chce pieska łagodnego, takiego żeby mógł z nią chodzić do pracy. Musi byc łagodny w stosunku do dzieciaków. Do jej pracy często przyłażą dzieci - to księgarnia. Ja jej nie "obsłużę" za daleko, dlatego numer telefonu mogę przekazać komuś na PW. -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Puszek już po wizycie u fryzjera. Był bardzo dzielny ale przerażony. Pani go wymuła, wyczesała, wystrzygła, wypachniła. Jest piękny! A co najśmieszniejsze wygląda jak szczeniak :) Ludzie mnie zaczepiali na ulicy zachwyceni jego urodą i pytali czy jeszcze urośnie :evil_lol: Mówiłam: na bank juz nie urośnie! Ma 9 lat i jest niewidomy. Nie wierzyli :) Fotki mam nadzieję będą pod wieczór. Wciąż nie mam aparatu :angryy: To tyle z dobrych wieści. Byłam tez u weta. Serducho pika, nie jest aż tak źle. Natomiast jego zeby są w stanie tragicznym :-o Weterynarz powiedziała, że takiego kamienia to nie widziała. Połowa zębów jest do wyrwania, kamień do usunięcia. Niestety Puszek jest w podeszłym wieku... jutro lub w poniedzialek muszę zrobić badania krwi, ekg i inne potrzebne badania, ktore powiedzą czy puszek nadaje się pod narkozę, czy nie... Prawdopodobnie ból dziąseł i zębów jest przyczyną jego popiskiwania... W poniedziałek będę znała koszty zabiegów i badań. Nie będą małe...Ale tym będziemy martwić się po weekendzie. A w poniedziałek również okulista... -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że jest jak piszesz. mam też nadzieję, że nic go nie boli... Tak sobie patrzę na niego i stwierdzam: jaki on jest piękny! Teraz, taki wyczesany, puszysty Prawdziwy Puszek! -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
kurde, chlebem i jabłkami go nie podtucze :) Mam cala karte choroby jego oczu. Byl juz u Garncarza, mial nawet operacje. Nie ma szans na odzyskanie wzroku... ale dla pewnosci pojde jeszcze raz. Puszek non stop popiskuje, jest niespokojny, nie potrafi sobie znalezc miejsca. (w chwili obecnej zasypia w swoim poslanku, mieciutkim bo normalnie wsadzilam mu tam sterte kocy ;) Wyczesalam go, leci z niego jak z uschnietej choinki. o, wstal i znowu popiskuje. wierci sie i uklada kocyki po swojemu. znowu sie polozyl :) Szczeka, czasami od tak sobie. Dopiero ja go zawolam przyjdzie do mnie za glosem i uspokaja sie, ale popiskuje caly czas. Moze tak juz ma, moze sie oswaja, zobaczymy... Pazury ma długie... Jutro ide do fryzjera, z nim oczywiscie. Porobie zdjecia chudzielca, bankowo! -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Na razie nie mam aparatu. Ogólnie jest ok. Tylko te oczka... Dziwne jest jednak to, że jak przykładam dłoń do jego oka to je mruży... Przespał całą noc a raczej pół. Nie dziwię mu się, dłuuuugo leżal! Uczy się mieszkania. Już idzie mu coraz lepiej. Oczywiście uderza się jeszcze w lepek, ale delikatnie. Na spacerach chodzi, nie biega. Ani razu nie podbiegl nawet troszkę. Wącha trawę, nawet ją wcina :) dzisiaj rano go odrobaczyłam. Jutro lub w piatek pójdę na badania krwi, kupy i takie tam. Mam nadzieję, że będzie ok. Jego kupa jest całkiem całkiem :) Ten pies... to stworzenie to coś cudownego! jest taki biedny, kochany i milutki... normalnie go kocham :) z reszta tak jak wszystkie... Strasznie śmierdzi mu z tego malutkiego ryjka. Ma okropny kamień, ale na narkozę i czyszczenie chyba jest już za stary. jakie są sposoby pozbycia się tego smrodu? Macie jakieś delikatne? Dziękuję Wam, że jesteście :loveu: -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Jest już u mnie :multi: Ledwo co zdążyłam.... Ale udało się. W samochodzie trochę niespokojny. nie wiedział biedaczek co się dzieje...I do tego jeszcze te cholerne korki :angryy: no ale dotarlismy. Natychmiast go wykapałam, czarna woda ! Zniósł dzielnie. Kupa był oczywiście, siku tez zrobił. Nie dziwię mu się. Pona rok siedział w schronisku.. Rzucił się na jedzenie jakby rok nie jadł :angryy: Zwrócił połowę tak łapczywie jadł. Zabrałam michę, wieczorem ugotuję mu ryz z mięskiem. Poznaje dom, obija sie o sciany i meble. Nie ingeruje, niech pozna przestrzenie... caly czas popiskuje. A jak popiskiwał przy zastrzyku! O rany jaki histeryk! Szczekac tez potrafi! Ale cichutko, tak samo jak w schronisku... Jutro go obetne. (niestety dzisiaj nie mam aparatu i nie moge zrobic zdjec). Jutro go opitole konkretnie maszynka. Zdejme z niego stara siersc, weszcie rozpoczal nowe zycie :multi: i pstrykne male co nieco. Zobaczycie jego kosci :( Wizyta u weta w czwartek. Zaczynamy leczenie. Zaczynam robic bazarki :) -
3 letni MOPS - Eurosierota JUZ W NOWYM DOMU!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
i kolejne fotki zdrajcy Karola, który jest slepo wpatrzony w swoja nową Panią a mnie juz prawie nie pamięta: skopiowane z mopsiego forum: usmiechy karolka [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/48976037a13cff64.html][url=http://images44.fotosik.pl/145/48976037a13cff64med.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1eac0a304c5cebb5.html][url=http://images46.fotosik.pl/144/1eac0a304c5cebb5med.jpg]Obrazek[/url][/URL] i moje zarloczki z kosteczkami i ciasteczkami [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94c57ad67b6ef8b8.html][url=http://images43.fotosik.pl/144/94c57ad67b6ef8b8med.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b54d7964bc4a458e.html][url=http://images45.fotosik.pl/145/b54d7964bc4a458emed.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/69ae23dcf2acb2e1.html][url=http://images46.fotosik.pl/144/69ae23dcf2acb2e1med.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00407b8a7d7f4014.html][url=http://images48.fotosik.pl/145/00407b8a7d7f4014med.jpg]Obrazek[/url][/URL] -
Pare zaległych info od Benka: Bardzo mądry chłopak! Trafił do domu, w którym jest traktowany jak członek rodziny, synek, córeczka - nieważne. Dostał to na co zasługiwał - wspaniały, kochający dom.:multi::multi: Nigdy nie będzie oddany, to jego dozywotni dom. Nie jest przetapiany na smalec :cool3: (słyszałam jego szczekanie, oczywiście, że szczeka jak tylko coś się dzieje w domu, czy poza nim). Załatwia sie pieknie na zewnątrz. Nawet nie robi w ogródku, Trzeba wyjść za furtkę. Pewnej nocy mu się zachciało... polizał Pana po rekach, nic. Lizał i lizał aż jego Pan się obudził. Wyszedł z Benkiem do ogródka. A gdzie tam! Benek kazał otworzyć furtke i iść z nim w miejsce, gdzie spokojnie się załatwił. W środku nocy oczywiście... Wszyscy Benka zazdroszczą. Benek ma niezłe "rwanie" i rasa mops już jest nieźle rozreklamowana wśród znajomych nowych właścicieli Benka. Benka nie da się nie kochać, dlatego wszystcy bez wyjątku go kochaja. A tu fragment listu po rozmowie telefonicznej i parę fotek: [i]Co mogę więcej napisać,duzo opowiedziałam przez telefon.Benek i my jestesmy szczesliwi,tak musialo byc,ze Benek jest u nas.Jest madry kochany brak słow,zeby to wszystko napisac.Bardzo dziekujemy za zaufanie. [/i] [img]http://img171.imageshack.us/img171/6724/benek1.jpg[/img] [img]http://img99.imageshack.us/img99/8416/benek2.jpg[/img] [img]http://img230.imageshack.us/img230/9153/benek3.jpg[/img] [img]http://img230.imageshack.us/img230/7895/benek4.jpg[/img] [img]http://img230.imageshack.us/img230/537/benek5.jpg[/img]
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Jak dzisiaj rano spojrzałam za okno to sie przeraziłam. Ta mała kruszyna w deszczu, klatce w schronisku! Ustawiłam sobie dzień w taki sposób, że dzisiaj jadę po niego! Nie wie jeszcze o której, ale dzisiaj go zabieram. Zgłosiłam go w zeszłym tygodniu do porady okulistycznej. Odpowiedź brzmi PIES NIE BĘDZIE WIDZIAŁ! Nie wierzę w to. Dlatego jutro idę z nim do okulisty potwierdzić tą tezę... -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Niestety jest gorzej. Dzisiejszy tymczasowicz miał przyjechac do mnie koło południa. Wlaściciele zadecydowali jednak, że lepiej będzie jak trafi z powrotem do schroniska KU*** Mać!:angryy: Nie raczyli mnie nawet o tym poinformować! Sama musiałam się do nich dobijać i wypytywać. Ludzie są chorzy i wredni. I nie ważne w jakim stopniu chcą pomóc zwierzęciu, zawsze je skrzywdzą!:angryy: -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
o rany rany! wszystko jak w kalejdoskopie. Teraz potrzebny mi tylko wolny dzień (możliwe, że będzie to środa) i jadę po Puszka! :multi: Daj Boże, żeby nic się nie wydarzyło przez te dwa dni :razz: -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Wszystko przesuwa się o jeszcze o kilka dni. Mam innego tymczasowicza z nagłego przypadku :placz: Nie wiem jak wytłumaczę to Puszkowi... Odwiedzę go jak najszybciej. może już będę miała tymczas wolny. Najgorsze jest to posłanko przygotowane specjalnie dla niego, na które codziennie patrze. I nie rozumiem coponiektóych osób, wolnotariuszy jak sie okazuje. To ich złe wibracje i nastawienie do osób chcących pomagać spowodowaly, że jego adopcja tak się przesuwa :angryy: -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Termin odbioru przesunął się o jeen dzień, czyli na jutro. Nieawno oddałam mojego tymczasowicza, stąd poślizg. Mam straszne wyrzuty sumienia, taka brzydka pogoda a on zamiast leżeć już w przygotowanym dla niego posłanku bądź w moim łóżku siedzi na słomie w klatce :placz: Mam tylko nadzieję, że mój tymczasowicz się sprawdzi i nie będzie zwrotu :( Tak czy siak jutro, jak dobrze pójdzie pojadę po Puszka, który będzie nazywał się PYSIO :)