Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
zulugula...nie wiem co zrobic :( dostalam Twoje namiary: moj numer: 0 501 226 939 Czy mamy co zrobic z Lenem jak okaze sie niedobrym chlopczykiem? ja oczywsicie zaraz po wyjeciu z klatki "przetrzepie" go na wszelkie mozliwe sposoby. Tzn, sprawdze agresje jakakolwiek.Z miska, ciagnieciem za ogon, noszeniem smierdziucha na rekach... CZY JEST JAKAS REZERWA, GDZIE LEN MOGLBY SIE ZAKOTWICZYC???
-
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
missy, sa momenty, ze ja tez niemam auta, ale staje na glowie i jeszcze nigdy cos mi sie nie udalo. Ciesze sie, ze cos sie ruszylo :) i ma nadzieje,z e Bugi na czas bedzie w Loidzi. o 11 jestem w Tomaszowie. Przejde sie po schronie, wezme sunke i jade ok 60 km do Lodzi. Zaraz przy wjezdzie do Lodzi zostawiamy jednego psa i jedziemy do drugiego miejsca, w ktorym chce sie umowic na wymiane ABI - BUGI . O ktorej godzinie nie wiem... -
No dobra. Ciesze sie, ze Marceli zostaje :) bo chyba jest dla niego domek. Uwaga gdzie? W SZYDLOWCU :) Otorz: taubi wyslal mi dzisiaj smsa, ze odezwal sie jakis kolo w sprawie KUMPLA i zeby go anicie dac na przetestowanie. No i go przetestowala. Facio to kombatant 80 letni :) Kumple automatycznie odpdl,bo za mlody :) Facio chce jakiegos nie za duzego psiaka. Od razu pomyslalam o Marcelku i jego wzroscie i wieku :) Kombatant to taki facio z jajem :) i zartowal i sypal smieszne teksciki tyou: jak to ruscy zolnierze mowia na do widzenia: good bye ! Chce pomagac bezposrednio w Szydlowcu edukowac towarzystwo. W kole emerytow, kombatantow itp :) Facio mieszka przy poczcie. Wizyta potrzebna :)
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
Madallena replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Naomi/Sonia jest w DT -
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
Madallena replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
najnowsze info o Sekcie: z przedwczoraj: [I]Hej !:) No więc dziś ją ruszyłam, wlazła nawet sama do mnie na kanapę :D ale spacery to dramat:D na rękach :D boi się:D Z jedzeniem nie mam teraz problemu, jedynie kwestia tych dodatków[/I] (dodatki to szelki) [I]Wczoraj pierwszy raz bez obaw przyjęła dotyk ręki i na niej zasnęła, dziś pierwsze merdanie ogonem gdy wstałam i do niej zagadałam,a już myślałam, że ma przyrośnięty do brzucha. A z tej godz 3 to nie ma śmiechu, ludzie chyba mają mnie za czubka, stałam w klatce, przy windzie, przed blokiem nieraz i po kilkanaście minut prosząc aby ta zołza drgnęła choć jeden centymetr ale efekty w końcu są. Uwielbiam patrzeć jak Maya przełamuje swoje własne lęki i świadomie podejmuje decyzje o dalszych krokach na smyczy. Do ideału jeszcze bardzo daleko ale dziś pierwszy raz wyszła sama na spacer i sama wróciła bez wielkich błagań z mojej strony i noszenia na rękach:D I jak spojrzy na mnie tak coraz bardziej ufnie to mięknę... I jak tu ją oddać kiedyś gdy po dwudniowym pobycie Figi do dziś mi jej brak? Jak zawsze upieram się przy stwierdzeniu,że na DT to ja się nie nadaję:)[/I] -
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
zaraz zaraz. Cofnac sie do Poznania??? Dziewczyny, macie NAJKROTSZA trase do zorganizowania a idzie Wam to jak krew z nosa ;/ Bugi jedzie przez pol Polski przypominam... Prosze, zebyscie mialy na uwadze, ze ja w LODZI nie moge dlugo czekac na kogokolwiek spoznionego! Mam jeszcze mase spraw do zalatwienia w drodze powrotnej do Warszawy, w samej Warszawie i GLownie i pod Warszawa. Mam lacznie 8 psow do ogarniecia! MIEJCIE TO PROSZE NA UWADZE! Wszystko jest ustawione, tylko nie Bugi. Nie wiem jak to zorganizujecie ale to jest dla niego jedyna szansa. Skoro macie transport do Poznania nie mzoecie WY dowiezc psa do Srody??? a nie klopotac obcych ludzi? ehhh... -
PYTANIA DO WIZYTY PRZEDADOPCYJNEJ [CENTER][B]Ankieta przedadopcyjna (pies)[/B][/CENTER] 1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu? Czy mieszkanie jest Państwa własnością, czy jest wynajmowane? 2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta? Jakie? 3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? 4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? 5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika? 6. Co będzie się działo w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp? 7. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu państwa rodziny na tak długo? 8. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam gdzie trzeba, mogą coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? 9. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa? 10. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa? 11. Psy chorują - tak jak ludzie- i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże sie także z koniecznością szczepień, odrobaczania, profilaktyki przeciw pchłom i kleszczom itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? 12. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? 13. Czy kesteści Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska - a w razie gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? 14. Czym zamierzacie Państwo żywić psa? 15. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w PAństwa domu przed adopcją i po adopcji (to także punkt umowy)? 16. Czy mieszkanie jest wlasnosciowe czy wynajmowane. Jezeli wynajmowane to czy wlasciciel zgadza sie na psa. Co bedzie gdy beda musieli sie wyprowadzic?
-
nareszcie :) doczekal sie :) jaki on zmarnowany :( A sniezka calkiem dobrze wyglada :) przytyla?
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Anita, napisz w temacie Astiego na jego watku, ze potrzebne sa ogloszenia -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']To jak dziś nie przyjdzie ja będę musiała tam lecieć. Byłam w kwiaciarni myślałam, że może Anioł przyszedł..... Niestety. Tego staruszka biszkoptowego też tam nie ma.[/QUOTE] MISKA niema ??? a jak dlugo??? -
[B]NIE BEDE NA KOMUNALNEJ!!!![/B] kurna, jak w kalejdoskopie :) koosiek ktorego????
-
[quote name='Tola']Niespodzianka:cool3:[/QUOTE] gdzie gdzie ??? znowu zdjecia nie weszly :) i nie ma niespodzianki ;P
-
ps. moj numer: 0 501 226 939 dzwoncie do mnie bo ja mam za duzo na glowie (psow w sensie), zeby pamietac do kogo z czym zadzwonic :)
-
Dajcie mi numer do tej babki. Adresow jeszcze nie znam, no jeden: ul, Kadlubka. albo Komunalna. W tych dwoch miejscach bede na 100%. Niestety nie potrafie sie okreslic o ktorej godzinie. (wczesniej zaliczam schron w Tomaszowie, nie wiem ile mi tam zejdzie)
-
Nelli - dzięki Madallenie już w DS dziękujemy:)
Madallena replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Bede potrzebowala Waszej pomocy przy transporcie 4 lutego na sterylke. Albo dogadam sie moze ze wysterylizuje ja u siebie (koszt 200 zl). Wsparcie bedzie mi potrzebne przy ew leczeniu. Karma., lozko i opieka sa ode mnie z serca :)