Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj']Hot Dogow bylo 6 (po 2 na glowe) az Ewie (tej naszej ) zrobilo sie niedobrze....ale to jeszcze nie wszystko. O 2:00AM w nocy to Madallenie zachcialo sie jesc....byl Mc Donald (nie znosze) po drodze wiec dalam sie namowic na jakiegos Zbojnickiego i mala kawke...w domu bylam po 3 rano....psy troche zestresowane , pieluchy ...no niezle bo Pakus mial dola, ze tyle mnie nie ma...musialam cale towarzystwo karmic, pigulkowac, etc...jak sie walnelam do lozka to psom zachcialo sie bawic....nie wiem o ktorej zasnelam ale juz po 9 rano mialam budzenie ...Niania Pakusia przyszla....przynajmniej jest w chalupie czysto....Madallena pewnie spi, a Ewa odsypia impreze (polazla po 12 w nocy). Bugy sliczny no i cala reszta tez ( w sumie 5 sztuk) oplacalo sie jechac.....jest satysfakcja....pozdrawiam i dzieki za tak dobrze zkoordynowana akcje z tym dowozem ....psiakow dla nas.... moj watek pakusia [URL]http://www.dogomania.pl/threads/139441-KrakA-w-1-5-kg-nieszczAE-A-cie-juA-w-DS?p=13821834#post13821834[/URL] Ewa (E-S) Twoja Mama ma racje ale powiedz Jej, ze mam doswiadczenia w takich jazdach....[/QUOTE] Hot dogi, Mc Donaldsy - nastpena podroz niestety bedzie obciazona kosztami. Niestety duzymi...SKLADACIE SIE NA LIPOSUKCJE dla nas :):) Bugi sie wkurza. Dlaczego? Dalam fretkom zarcie - miesko. A on stoi przed ich klatka, a dokladniej miseczka, i warczy., Wsciaka sie, ze nie mzoe zjesc tego jedzenia. Tak bardzo by chcial... z reszta zre strasznie duzo, taki smieciarz z niego :) Szeleczki dopasowane., Pozniej wezmiemy sie za ubranko. Jest juz wykapany i wyczesany. Trzeba go bedzie czesac, strasznie duzo siersci z niego wylazi. W stosunku do innych psow, nie mialam jeszcze okazji sprawdzic. Na razie mial do czynienia z sukami. JEst ok :) Oj, sory, mial do czynienia z moim malym, starym niewidomym Pysiem...chcial go zgwalcic!!! nie moge, co za gejzer! Nana warknela na niego pare razy jak sie przystawial do jej tylko. Odpuscil, przerzucil sie na Pysia :) Przejda mu te gwalty predzej czy pozniej. Pamietam jak mialam Freda, buldoga ang na tymczasie. Gwalcil wszystko: moja reka, noge, plecy. moje dzieci, Pysia, Nane, koldry, poduszki - normalnie hardcore w porownaniu z Bugim :) Przeszlo mu po paru dniach (dodam, ze byl kastrowany). Bugiemu tez przejdzie. Taks ie zastanawiam czy w ogole te ubranka mu zakladac. Jedno jest za male (Ewa testowala) a to czarne chyba za duze. Poza tykm jest mu juz cieplo. Ubranka przydadza mu sie jak bedzie mial mieszkac w kojcu na zewnatrz a to mu juz nie grozi :) ALA! serdeczne dzieki za wczorajsze oswiecenie. JESTES WSPANIALA! 20 godz za kierownica to nie lada wyczyn. I najwazniejsze, ze uratowalysmy LENA, na ktorym przyznaje sie bez bicia, ze najbardziej mi zalezalo...cala reszta psow zaraz po Lenie :) Droga po Lena - koszmar! Ale sie udalo. I fajnie bylo popchac taki duzy samochod :):) Zrealizowalysmy prawie caly plan dzialania. (bez jednego psa spod Warszawy, ale to sie ogarnie w srode np.) -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Madallena replied to mru's topic in Już w nowym domu
Co to za przytulisko???? ktore wywozi psy na gielde i daje nie wiadomo kumu!!! -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Madallena replied to mru's topic in Już w nowym domu
Od srody/czwartku Nova moze przyjechac na tymczas platny do mojej sasiadki. 10zl/dobra + karma i leczenie. Warunke: SUNIA musi tolerowac dzieci! male dzieci! ps. mru mam kontenerek po Kostku a raczej konteresisko! Kostek trafil do rewelacyjnego domu. Podejscie Pani do swojego wieku i wieku psa rewelacyjne :) Kostek wszedl do mieszkania. Czekalo na niego poslanko, miseczka z jedzeniem i piciem no i jego Pani :) Ogon podniosl do gory, merdal nim non stop i wycieral sie o dywan. Poniewaz smierdzial i mial niemila siersc zalecilam Pani kapiek Kostka po wieczornym spacerze. Jemu tez bedzie lepiej, oczyscie sie i wymasuje jego skorwe :) Oddalam dokumenty, umowe gdzies mam :) Wsadze ja do kontenera, ktory zawali caly moj balkon )no, prawie caly ) -
[quote name='zulugula']Nie ma tam rozmiarów Lenka. Ale może moja Blanka się w coś wciśnie (jest nieduza, z dużym biustem ;)). obwód szyi 30 długość grzbietu 39-40 obwód klaty 51 (może troszkę u mnie przytyje - nie jest bardzo chudy) Właśnie rozdrapał sobie pyszczek do krwi. Wygląda jakby miał irokeza na głowie. Nie dość, że sterczące pośrodku pojedyńcze piórka, to jeszcze w kolorze czerwieni :roll: Na noc kolejna kąpiel, a jutro koniecznie wet. Może po kąpieli dodatkowo swędzi go skóra. Szampon delikatny, dla sierściuchów, który ułatwia rozczesywanie. Zresztą odziedziczono po moim tymczasowiczu Dramku.[/QUOTE] zulugula, rob mu porsze mozliwie jak najwiecej zdjec. LEn potrzebuje watku a ja numeru konta do przelewow
-
leni365 dziekuje CI za wizyte :) Dom rewelacyjny :):) Talcot, wyslij jeszcze raz, PW mi zginelo... Dziewczyny, zorganizujmy sioe na wypad do Gowna. Zalezy mi strasznie na tych psach bo one nie maja nikogo do pomocy. Z UM schronisko dostaje 8 tysi miesiecznie i za te pieniadze ma nakarmic, wyleczyc, wysterylizowac...niemozliwe! psiaki potrzebuja naszej pomocy... Tylko jak sie zorganizujemy na wypad do Gowna niech to bedzie tylko Gowno a nie 20 godzin w podrozy :) jak wczoraj :)
-
Czy zakladac nastepny watek tylko z Mikropsami? Czy zostajemy na tym? Czy ktos moze po kolei robic partie ogloszen? Wymyslmy jednakowy tytul cos w stylu : MiKrOpIeS Mikrosunia do adopcji. albo mikropies/mikrosunia szuka domu - piekna Lenka ze schroniska umiwera... To tylko przyklad, wazne, zeby kazdy mikropies zaczynal sie tym samym slowem.
-
NIestety bylo ciemno jak dojechalysmy (no i jeszcze zesmy sie zakopaly pod samym schronem :) to byl drugi raz w ciagu calej podrozy;) Mam na zdjeciach TOLE - ona jest kudlaczem i to fajoskim. Mam ladne jej zdjecia, mozna oglaszac tylko jutro dopiero bede je miala. Zrobilam troche zdjec psow, ktore byly w pomieszczeniu. Nie widzialam kudlatej suni, ale podobno jest tylko gdzies sie schowala. Tam jest jakies 120 psow. Len wydaje mi sie (i z tego co mowila opiekunka) byl w najgorszej kondycji. GLOWNO NIE MA ZADNYCH ADOPCJI! Potrzebna bedzie wizyta kogos z okolic albo Nas :) (ja moge za dwa tygodnie w sobote) i trzeba obowiazkowo pomoc tym psom! zrobic zdjecia, opisy i oglaszac. Opiekunka zwierzakow kocha je bardzo i chce dla nich jak najlepiej. Mam nadzieje, ze UM nie bedzie robil problemow (z reszta nie musza o niczym wiedziec, smiec, ktory dostalam to umowa...obsikany :):) Trzeba zerknac na ich strone www i pytac o tamte, ktore sa. Babka pod nr tel podanym na stronie prawie wszystkie ogarnia. Tole trzeba wyciagac mozliwie jak najszybciej Jest mlodziutka, lagodna kochana pieszczocha. Zyje na wybiegu (jak zimno, jes wpuszczana do cieplego pomieszczenia). Powinna szybciutko znalezc domek bo jest mlodziutka (okolo roku) i sliczniutka i kochaniutka!
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
Madallena replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Len juz bezpieczny w DT u zulugula. Jednak PILNIE potrzebuje wsparcia fin. SPOJRZCIE NA TEGO kudlacza :( [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/101/7d0a2cd42fa998ecmed.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Tahoma][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/246/8b0edb4a209a46b4med.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/242/26d54aed41deb769med.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/246/e438c1ca4fa6b91cmed.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images48.fotosik.pl/246/81087ceaacc60ea9med.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Tahoma]zulugula pisze: Na zdjęciach Len jest już po wyczesaniu i obcięciu filców na udach. Nic nie dało się uratować, bo sierść ma lichą. Filce trzymały się na kilku cieniutkich włoskach. Czyli Len jest tutaj już "upiększony" [/FONT] [FONT=Tahoma]Zdecydowanie nie są to zdjęcia do ogłoszeń. Kto zechce takiego dziwoląga? [/FONT] MYRKURDarkur czy mozesz mu dzisiaj zalozyc watek? Musimy zbierac na biedaka pieniadze, czeka go leczenie. -
zulugula. Jestem Ci cholernie wdziecnza za to, ze wzielas Lena do siebie. Boze, jaki on biedny :( Dzwonili do mnie ze schroniska (mowila, ze adopcja tam to wydarzenie :) ) sciemnailam troche, ze Len u weta, ze ze szczeniaczkiem swietnie bawia sie dzieci (wzielysmy ponadplanowo szczeniaka). Powiedzialam, ze Len jest w tragicznym stanie. Opiekunka ,mowi, ze jest przebialkowiony. ze dostawial za duzo miesa, makaronu (tam psy jedza glownie to + jakies cos, niezidentyfikowane). Jak patrze na niego lza mi sie w oku kreci... ze szczescia :) ze juz jest bezpieczny! MyrkurDarkur mowila, ze zalozy watek Lenowi. Potrzebuje go strasznie mocno! Zaraz do niej napisze i zapytam sie co i jak, jak nie bedzie mogla niech ktos inny pilnie go zalozy :)
-
BArdzo pozytywnie :) Prezes bedzie mial nie bude tylko apartament :) Przedsionek, sypialnia...kurcze ile tam bylo pokoi??? Belki (to Wy, nowi wlasciciele) Mieszkaja pod Lodzia w cudownej, wspanialej, lesnej dzielnicy. Jak dla mnie (przygoda z zakopaniem sie samochodu) dzielnica jest typowa dzielnica psia a nie ludzka. I dlatego Prezes bedzie mial tam jak w raju :) Las, spokoj, cisza...sniego po pachy i nie odsniezone drogi :) bedac Bernardynem nie narzekala bym, ze tam mieszkam ;) Zabieg umawiamy na 23, 25 Prezesiatko jedzie do wlasnego somu :) taubi, a mY jedziemy po benka krotkowlosego z gowna!!! Zle z nim, w depresje popadl...
-
Nelli - dzięki Madallenie już w DS dziękujemy:)
Madallena replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Ja bym tylko chciała o wyjaśnienie sprawy w schronisku.[/QUOTE] tzn? bo nie rozumiem ... -
Goldi z Szydłowca, ma wymarzony dom :)!!!
Madallena replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
mial byc wczoraj ale nie ma deklaracji. koosiek, mialas zrobic zestawienie deklaracji z inych wyadoptowanych psiakow... zrobisz? -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Perla nie nadaje sie do adopcji do starszego czlowieka. Teraz jest "wybrakowana" ale mloda. Pomyslcie za 10 lat jak facio umrze co stanie sie z Perla?? Nie dosc, ze "felerna" to jeszcze stara. Nie zgadzam sie! Biszkopt bylby idealny, ale ucieka lobuziak. MARCEL mi pasuje do facia. Ale jezeli jest jakies ALE to nic facet nie dostanei/.Dlaczego on nie moze przygarnac ktoregokolwiek z ulicy? Tyle ich tam. Dziewczyny, nie chodzcie na wizyty SAME! -
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
no dalam!!! sms a :) -
Nelli - dzięki Madallenie już w DS dziękujemy:)
Madallena replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zmiana planow. Dzisiaj fot nie wstawie bo gdzies sie lacznik zapodzial (nie pytajcie co to :) ) a ja do nich zaraz zadzwonie :) Czy "prowadzaca" sprawe chce numer tel do nowych wlascicieli?albo maila, adres, numer buta? :) -
LEN juz u zuluguli (my niedawno wrocilysmy). One jest w koszmarnym stanie :( Smierdzi (to normalka), ma filce (to tez przezyje) ale nadaje sie do natychmiastowego leczenia. Nie ma polowy wlosow! Podobno ma alergie... zulugula dzisiaj go kapala :) czekam na relacje i efekty. Dziewczyny. trzeba zalozyc mu watek i zbierac pieniadze... LEN jest chory (nie mial strupow na ciele, tylko brak siersci na: czole, przy oczach, lapach i pewnie tulowiu ale filce nie pozwalaly tego zobaczyc dokladnie)
-
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Wrocilysmy pare minut temu :) Bugi obsikal klatke z fretkami!!! kogo pociagnac do odpowiedzialnosci??? kto posprzata ??? :) Zaraz go kapie bo nie bedzie brudny spal w lozku :) A jutro jakies fotki wstawie Bugiego.... Ona ma w sobie zero agresji. I sadzac po amorach...nie jest kastrowany albo ma bardzo wysokie libido :) -
Nelli - dzięki Madallenie już w DS dziękujemy:)
Madallena replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Nela (tak chyba zostanie) JUZ ma super domek a nie bedzie go miala :) Dopiero wrocilam z calodziennej podrozy, padam na pysk ;) Powiem Wam tylko w skrocie, ze w momencie, gdy Nela weszla do domu przezyla NATYCHMIASTOWA metamorfoze. Na dywanie podniosla ogonek i merdala nim caly czas :) To juz zupelnie inna sunia a myslalam , ze zajmie to troche wiecej czasu :) Jutro opisze wiecej i wstawie zdjecia -
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Relacja na zywo z centrum Lodzi: Zaraz odbieramy Bugiego. Juz czeka na Nas w umowionym punkcie :) Dam znac jak bede miala zasieg i Bugiego w samochodzie :) -
Uwaga, relacja na zywo z centrum Lodzi. Mamy Kiarunie! Niestetyy baba nie pomyslala i puscila belta :) karme sucha dostawala. Panicznie bala sie wejsc do samochodu...musialysmy ja wsadzic. Babka dala 100 zl ! i cos w siatce, ale nie wiem co (jakies makarony, karme) Przekaze 100 Natalce. Coz, kobieta nieodpowiedzialna... powiedzialam jej co o tym mysle :) Pozdrawiam Was razem z Kiara lezaca na tylnym siedzeniu ;)
-
Nelli - dzięki Madallenie już w DS dziękujemy:)
Madallena replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Halo halo! relacja na zywo :) z centrum Lodzi :) wlasnie jedziemy po nastepne psiaki (dwa dodatkowe juz w samochodzie) [B]I uwaga! NELI nie jedzie do mnie!!! jedzie od razu do DS[/B] :) DS zrobi sterylke, wizyta zostala przeprowadzona w miedzyczasie :) DOM rewelacyjny!!! wizyte zrobila leni365 (chyba jeszcze nie dotarla do domu, wlasnie jedzie) Nie martwcie sie, sama osoboscie tego dopilnuje ;) Neli w podrozy: cieknie jej slina jak cholera. Nie jezdzila dziewczyna samochodem co pokazala puszczajac pawia na swoj piekny rozowy kocyk! :) teraz lezy na zoltej kolderce :) Wyszla na spacerek, machala ogonkiem, ale bylo jej zimno wiec wrocila do samochodu. Z racji przepelnienia chwilowego Neli obecnie stacjonuje na kolanach u Ewy :) Nie martwcie sie o DS. Jestesmy osobami odpowiedzialnymi i wiemy, ze umowa ze schroniskiem jest swieta! Pozdrawiamy ps. wieczorem wkleje zdjecia z nowego domu :) -
palmer jutro odpada. Pozostaje jeszcze siatka z obciaznikami (taka co sie ryby lowi). Moze go troche poranic, bedzie przerazony ale zlapany. siatka MUSI byc z obciaznikami na dole tak, zeby po zarzuceniu od razu opadla na nim i sie zaplatal. Oczywiscie siatka bedzie do wywalenia ;) To tylko moje sugestie...
-
Rozmawialam z zulugula. Jade jutro po Lena. Wyciagam z klatki. Sprawdzam czy jest agresywny, Jezeli nie jest jedzie do na noc do ... nie pamietam :) a w niedziele do zuluguli na DT. Jezeli jednak jest agresorem trzeba bedzie skontatkowac sie z DIF i zapytac czy go wezmie na platny tymczas. leni, pozwolisz, ze bede sie rowniez z Toba kontaktowac. Jezeli DIF go nie wezmie... megii1 zostaje albo cholerne Jeziorko, gdzie pies na bank nie dojdzie do siebie. LEN POTRZEBUJE POMOCY! ale dopiero jutro jak go wyjme :):)
-
osoba, ktora uzywa palmera musi miec do tego uprawnienia. Najczesciej jest to hycel, ktoremu trzeba sowicie zaplacic. Do palmera musi byc wiecej osob, albo Aniol musi zostac zapedzony do zamknietego terenu. Pamietajcie, ze bron=huk. Aniol sie go przestraszy i pojdzie w sina dal. Jezeli zasnie gdzies, niewiadomo gdzie, przy dzisiejszej pogodzie pozostanie mu jedno - smierc. Palmer nie dziala od razu, trzeba troche poczekac . Dlatego najpierw musicie go zapedzic do ... no gdzies, gdzie nie pojdzie w sina dal...