Dropsik77
Members-
Posts
56 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dropsik77
-
[QUOTE]Kto normalny i odpowiedzialny bierze na siebie drugie dziecko, kiedy jest pochłonięty opieką nad pierwszym?[/QUOTE] Np ci którzy mają dwójkę, trójkę czy nawet więcej dzieci... Jesteście OKRUTNE!!! Dziewczyna została sama z 2 dzieci i psem. Nie wiem co się stało. Zamiast psa oddać do schronu , sprzedać na allegro za 300 zł do pseudo szuka rozwiązań , szuka pomocy ( co jest podawane jako dowód lenistwa????). Mace dzieci? Ich potrzeby zawsze były na drugim miejscu? Za potrzebami zwierząt? Jeśli tak, to im współczuję. Nie wyobrażam sobie tachania dwójki maluchów np. o 21 w nocy na podwórko, bo pies chce siku. Taka jestem zła kobieta. Wolałabym, żeby suka wysikała się do kuwety. Co za mnie za okrutnik! Gdyby istniał odpowiednik ojca Rydzyka od psów, to niektóre powinny stanąć w pierwszym szeregu jego moherów. HALO! Wy nie pomagacie w ten sposób zwierzętom. Wy plujecie jadem, zatruwacie ludziom umysły i dusze! Równacie z błotem kobuetę o której nic nie wiecie????
-
Zamir ze smutną historią. Nieudana adopcja, znów na lodzie.
Dropsik77 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Piękny zwierz. Mój TZ od razu się zakochał. Niestety u nas budowa w toku i dopiero za 2-3 lata będziemy się rozglądać za psiakiem. -
Jak wysoki powinien być płot, żeby hmm "standartowy" pies go ie przeskoczył. Na jaką głębokość powinien być fundament ( czy jak to zwał) pod płotem. Planujemy dużego psa stróżującego, coś w wielkości onka. Czy są jakieś rasy szczególnie uzdolnione w wydostawaniu się za ogrodzenie?
-
Przewlekłe zatrucie- jakiś metal ciężki? farba z domieszką czegoś? opryski ogrodu/pola? repelenty w lesie? Pasożyty? Z chorób zakaźnych - zapalenie wątroby?- chociaż na pewno miały badania robione. Jakiś wspólny mianownik musi być, może jednak ktoś je podtruwa? Może kupujecie zanieczyszczoną karmę, a może psy mają dostęp do skażonej wody?
-
Suczka jest teraz w schronie w Nysie/Konradowej [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/znaleziona-mloda-suka-husky-nysa-opolszczyzna-173099/[/url]
-
Gorzej było jqak Drops wygryzał kauczukowe części smoczków mojego brata. Potrafił czaić się w przy łóżeczku i czekać na chwile aż młody wypluje smoczek - bo pluł nimi za szczebelki. A że były to czasy kryzysu i smoczki ogólnie niedostępne.... czasami rodzice mu złorzeczyli ;)
-
Nie mam najmniejszego pojęcia o ustawie, bo zajmuje się tym mój małż. Ja tam mogę na grzyby najwyżej jechać ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Dropsik77 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Jak z dziećmi - jak nie okrągłe - znaczy chore... -
Jaki rodzaj broni dla samoobrony by nie rozsierdzić agresora?
Dropsik77 replied to Madrugada's topic in Pogryzienia
Ja jeżdżę damką z koszyczkiem ;). Zazwyczaj po zakupach mam kawałek jakiejś kiełby ;) -
Skarpetka - stópka przez młodego jamnika przechodziła kilka dni. Spuchł i potrzebne były zastrzyki u weta. No i jeszcze moja pomoc manualna przy koopie :oops:, jak mu zaczęła ta skarpetka wystawać to ja trochę pociągałam :shake:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Dropsik77 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Mój jamnior zawsze zachwycał sylwetką wetów, był po prostu fit ;). Żył 18 lat i do końca na 3 piętro sam wchodził i schodził, żwawo się ruszał. Za to kilkakrotnie i ja i rodzice byli obiektem oburzenia postronnych - jak można tak psa głodzić????- :shake: -
A jeśli las jest prywatny? Mam taki, kilkadziesiąt hektarów. Myśliwi mają nas - właścicieli za nic- bez uzgadniania z nami wystawili ambony ( w miejscu planowanych prac), pozostawiają po sobie śmieci - w tym butelki po alkoholu. I jeśli wywiozę MOJEGO psa, żeby sobie po MOIM terenie pobiegał - to jeśli pijący akurat piwo pan stwierdzi, że jest " zdziczały" to może go odstrzelić? Oj coś jest nie tak. Chyba trzeba zacząć obfotografowywać każdego modrzewia załatwionego przez jelonki :angryy: i nie popuszczać ani za jeden :angryy:
-
Mój tak robił na starość ( jak to brzmi :crazyeye:). Widać było, że bolał go zęby.
-
Jaki rodzaj broni dla samoobrony by nie rozsierdzić agresora?
Dropsik77 replied to Madrugada's topic in Pogryzienia
M@d, ale może to jest sposób ? Nie znam się na weterynaryjnych lekach - ale może strzykawka ze środkiem zwiotczającym lub usypiającym w dużej dawce? Pies się rzuca, człowiek doskakuje, wbija igłę gdzie bądź i po chwili bydlę leży? Tylko jak w kotłowaninie wycelować? -
Co do zabierania zwierzaków z sobą na studia. Ja też miałam takie plany :), kiedy to byłooo... :) Pies został w domu, przy pierwszym moim powrocie do domu ( po miesiącu) obszczekał mnie na klatce, ja się oczywiście poryczałam :shake:. Było mu dobrze z rodzicami, a oni, mimo że zawsze słyszałam..ten twój pies...byli bardzo do niego przywiązani. Po studiach, już nie wróciłam do domu, wyszłam za mąż i chciałam parówkę zabrać- a on nie chciał...Piszczał w nowym mieszkaniu, siedział głównie pod drzwiami. Wrócił do rodziców,a przy ich wyjazdach zamiast brać Dropsa do siebie musiałam u nich mieszkać :evil_lol:
-
Trzymam kciuki za Dropsa. Chociaż nie wiem, czy młody jamnik to " coś spokojnego " :diabloti:
-
Ech, te szczoty... Mojego brata pies ładował się kierowcy na kolana i zawzięcie obszczekiwał przechodniów na pasach. A nie zabranie go na przejażdżkę traktował jak największą obrazę :evil_lol:
-
http://www.dogomania.pl/forum/f97/dom-dla-szorstkowloseo-jamola-mini-sznaucera-144079/#post12784471
-
Jestem w stresie :placz: Mój Dropsik- jamnior ale gładziutki był z nami 18 lat, od 2 lat za TM. Głowa pracuje mi na 1000 obrotów. U mnie - chłopaki za małe ( 3 i 6 lat), poza tym praca....Rodzice za wysoko- 3 piętro bez windy :shake:, chociaż moja mama pewnie na piechotę by po niego poszła.... Buuu, w razie potrzeby dołożę się do wydatków na Dropsa. A tak po cichu, cichuteńku - jaki on jest do dzieci i czy będzie w stanie spędzić około 8 h dziennie sam w domu?
-
A w drugą stronę :cool3: ? Mój tato, już na emeryturze o 8 chodził po bułki i gazetę- czasami nie mógł się jamniora doprosić, żeby ten łaskawie się z wyra zwlókł. Jak był młodszy - budzika nie trzeba było nastawiać- 6 rano jak strzelił.
-
Wytarzał się w zdechłym jeżu na spacerze .. te igiełki....:shake:
-
Znajomego pies miał zakładany rozrusznik na Akademii Rolniczej we Wrocku. Ale jak dokładnie - niestety nie wiem.
-
Czy amstaff może mieszkać w budzie?
Dropsik77 replied to pankacper's topic in American Staffordshire Terrier
Słuchajcie- u nas w planach jest pies stróżujący- jakieś kudłate, duże coś, co będzie mieszkać na podwórku, w budzie. Moich znajomych mix donka mieszka w budzie(wypasionej, ocieplonej, z przedsionkiem itp), w zimie przenoszą ją do garażu ogrzewanego i suka na cierpiącą nie wygląda. Biega luzem, do domu może wejść tylko na korytarz- do pokoi i kuchni się nie pcha - bo wie, że nie może. Czy pies do szczęścia potrzebuje kanapy? Inny znajomy śpi w łóżku z 50 kg donkiem, w zimie to pies ma czas tylko się odlać- bo marznie :evil_lol: - i do domu. Inna sprawa jest z psami o krótkiej sierści czy typowo domowymi. -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
Dropsik77 replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
A ja baaardzo przeżyłam, jak musiałam kopnąć psa. Fakt, że moja parówa była luzem - ale w polu widzenia nie było nikogo. A ten pies - o dźwięcznym imieniu Zdzicho- nie lubił Dropsa i zawsze się do niego stawiał. Tym razem zaatakował, jamnior na ziemi, na plecach, Zdzicho go szarpie- podbiegłam i nie myśląc wypaliłam mu w bok ( byłam w glanach). Zwiał skowycząc. Na szczęście nic mu nie zrobiłam. -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
Dropsik77 replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
Do mnie, jak spacerowałam z 2 mies dzieckiem w wózku podbiegł doberman- z..dziadkiem na końcu smyczy. Autentycznie przeciągnął faceta przez trawnik na brzuchu. Zamiarów przyjaznych to on nie miał i mimo że miał kaganiec ( i żywy hamulec :angryy: ) to zestawianie niemowlaka w wózku i jego pazurów, twardego kagańca i moich gołych nóg wywołało u mnie maksymalną panikę. Reakcja dziadka ( tak ok, 70) - głupkowaty uśmiech i komentarz, że piesek czasami się zapędzi :crazyeye: