-
Posts
7087 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwoniam
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='hotelamok']A ja wroce na chwilke do Soniak bo nie do konca wszystko rozumiem Najpierw byla za nia odpowiedzialana Hell Angel, ktora nawet mnie nie poinformowala ze "oddaje psa" Kejsi i jej mamie. Potem Kejsi z Ikusia przeprowadzily adopcje, po ktorej sie poddaly Iwoniam zalatwila behawiorystke, ktora jak sie okazalo, nie miala dla Soniak czasu. I co dalej? Jedyna osoba, ktora zajela sie psem jest Iwoniam a wlasciwie, Soniak zostala dana jej w prezencie i super prawda? w koncu Mikolaj sie zbliza[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] Od poczatku Sonia sie inaczej zachowywala niz zazwyczaj, wszystko wskazywało na depresje w sobote w nocy mocno podupadla na zdrowiu Iwonka dosc delikatnie napisala o jej zdrowiu, bylo naprawde zle i nadal nie jest dobrze. I co dalej? Do tej pory NIKT Z TZW. OPIEKUNEK nawet do mnie nie zadzwonil z pytaniem o psa Super ze pies jest hotelu, tylko co w takiej sytuacji? kogo mialam poinformowac? a co by sie stalo gdyby u mnie Sonia odeszla ?(gdyby nie natychmiastowa pomoc Iwoniam prawdopodobnie juz Soni by nie bylo)?Wszyscy sie na tego psa wypieli, fajnie, ze sie kolejnym (nowym) pomaga..... Przepaszam jesli kogos urazilam. Jesli bierzesz na siebie psa, bierzesz za niego[B] odpowiedzialnosc[/B] do konca pomimo trudnosci i problemow!!![/QUOTE] Ja teraz najbardziej się obawiam, że mam w domu.. - sunię bez skóry (Jeżynka) - psa po 2 operacjach odbytu, z którym jest bbbb. źle (Kermi) - psa, który ma ampuły jelit prawdopodobnie i nie będzie się sam wypróżniać (Kawek), bo nie ma odruchu parcia, a jak prze to nic z tego nie wychodzi... - sunię, która robi kropelkami kupki WSZĘDZIE (Lati) i to ona, mimo wszystko, jest w najlepszym stanie z całej trójki chorych piesków Colii. Wszystkie pieski są przeze mnie wypróżniane minimum 4-5 x dziennie (mechanicznie, możecie sobie wyobrazić smród.. Ikusia i panie doktor znów dziś męczyłam prosząc o pomoc).. Te wszystkie pieski są na razie nie-adopcyjne... niestety, kto weźmie tak chorego psa? no nikt... Nie chcą zdrowych, a co dopiero pakicik chorowitków.. Do tego jest Soniak, która mimo wszystko super zdrowa teraz nie jest. Mam koty z kocim katarem = odkurzanie nosów, zakrapianie oczu.. no i kolejne osoby się umawiają i nie przyjeżdżają. Idioci.. Szkoda słów, Mam nadzieję, że jutrzejsza adopcja Buni się uda. Trzymajcie kciuki, proszę.. [quote name='krakowianka.fr'] - kastracja... Inaczej bym to nazwala - po co oni w ogole to robia... - A moze naslac Toz alo dziennikarzy znow na kontrole tam do Ol? Codziennie nowe psy z nikąd.. [...] [/QUOTE] - oj, ja tez... - dla PRZYJEMNOŚCI?? - ZGŁOSIŁAM W PONIEDZIAŁEK PO RAZ KOLEJNY I TU I TU. I NIKT SIĘ NIE POJAWIŁ ! CH...A [quote name='Ikusia'][...] No cóż...i ja mam podobne odczucia. Mam wrażenie, że ktoś pode mną dołki kopie. [...] Od jakiegoś czasu mam wrażenie, ze cofam się do tyłu, nie mam na nic czasu a i tak to co robię nie do końca spotyka się ze zrozumieniem (nie myślę nawet o tym, żeby ktoś to docenił bo nie o to chodzi) ale spotykam się ze "złośliwością" i okrutnością nawet. Pewnie gdybym założyła wątek kociakom czy psom pod moją opieką, to zlinczowano by mnie tak jak Missieek. Tylko dlaczego wiele osób do mnie dzwoniło pytając, czy nie przygarnę kolejnego, maleńkiego (!!!!) miotu kociąt czy szczeniaków? Czy to nie ci sami forumowicze, którzy potem głośno krzyczą i pouczają wszystkich dookoła? Ja nawet nie znam tych ludzi i nie mam pojęcia skąd wiedzą, że zajmujmy/zajmowałyśmy się z Kejsi kocimi oseskami? Czy to nie ci sami forumowicze, którzy cieszą się nienaganną opinią a po cichu usypiają dwumiesięczne, zdrowe szczenięta/kocięta tylko dlatego, że nie mają co z nimi zrobić i nie zdają sobie sprawy z tego, że świat jest mały a ludzkie języki długie? Czy To nie te same osoby, które deklarują same od siebie pomoc (jakąkolwiek) a potem mają zaniki pamięci? W końcu doszło do tego, że podejrzewam, że ktoś mi robi głupie (i kosztowne) psikusy umawiając się na PA poza Krakowem, a potem okazuje się że np takiego numeru domu nie ma, a osoba więcej nie odbiera telefonu lub rezerwuje kociaka i wycofuje się z adopcji na pół godziny przed wizytą itp? Na podstawie tych podejrzeń stwierdzam, że źle ze mną i MUSZĘ odpocząć. Czarę goryczy przepełniają nieudane psie adopcje...Może na mnie przyszedł już czas...Na WAS NA PEWNO NIE!!!! Robicie tyle dobrego dla zwierząt!!!!! [...] Wiele jest takich, którzy popierają i zachęcają do aborcji, ale same tego nie robią. [...] Iwoniam, rozmawiałyśmy wielokrotnie na temat "pewnych osób", które powinny się nią zajmować. Czasem jest jednak tak, że kiedy to człowiek potrzebuje pomocy a z każdej strony trafia na mur, złe słowa i kłody pod nogi, to trzeba sobie postawić jakieś priorytety i wybrać mniejsze zło. Ja od początku liczyłam się z tym, że w tamtej (i obecnej) chwili, kiedy dziewczyna dostała telefon z prośbą o ratunek dla suczek, to lekko nie będzie, chyba, że będą miały po prostu szczęście. Nie udało się tak jak założyła/założyły/założyłyśmy. Myślę, że kto jak kto, ale Ty i wszyscy na tym wątku, choć nie do końca wszystko wiecie, potraficie zrozumieć, że nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli i nie zawsze wszystko się da i prawie na wszystko można znaleźć wytłumaczenie, pod warunkiem, że mówi się uczciwie i ma słuchacza. Da się zrobić tyle, na ile starczy sił i możliwości. Kiedy decyzja i opieka nad Soniakiem spadła tylko na mnie, to tylko dzięki Tobie nie trafiła do schroniska i dalej miała szansę (o czym już pisałam). Szansę ma tylko dzięki Tobie, bowiem po ostatnich wydarzeniach po raz kolejny powtórzyłam, że ja widzę dla niej niestety tylko schron. Nie wstydzę się tego, nie mogę dla niej zrobić więcej, lepsze to niż śmierć pod kołami samochodów, jaka stała się końcem jej rodzeństwa. Ale znów nasuwa mi się odpowiedź na słowa Javeny. A dalej nasuwa mi się pytanie: ilu z nas zawiozło kiedyś pieska do schronu?...Ile jeszcze tam zawiozę? Ja nie zapominam o niej i tak bardzo, bardzo mi żal, że jeszcze musi przechodzić chorobę. Jakby nie było dość jej problemów. Tak mi nie fajnie, że tylko Ty jej dajesz tak dużo opieki! Wiesz, że mi jest przykro z tego powodu. Mam i zbieram nadal fanty na bazarek na opłaty. Wystawiłam też obraz na aukcję, ale skutek na razie żaden. I zapytam Cię jeszcze Iwonko, czy czasem nie doszło do jakiejś pomyłki, bo pisałaś, że Soniak została dwa razy zaszczepiona. Ja ją i jej rodzeństwo szczepiłam dwa razy w odpowiednim wieku. Czy Ty ją szczepiłaś znowu? Szczepienia były w książeczkach (chyba), ale teraz już niczego nie jestem pewna. Kiedy Fiord trafił [...] Barb, zdążyłam jeszcze dzisiaj: ja też życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Samych serdecznych osób wokół Ciebie!!! Nie zdążyłam! pół godziny się loguję![/QUOTE] - MAM PODOBNE ODCZUCIA dlatego ja teraz zapraszam każdą osobę do siebie, aby nie jeździć i dlatego adopcje są tylko na terenie Krakowa, bo ja już sobie w tym roku pojeździłam w miejsca, w których domów/ludzi brak.. a później nagle telefon nie jest odbierany.. Dopiero jak kogoś poznam to działam dalej. - z tym usypianiem. Ha.. wiesz, że ta osoba teraz udaje, że mnie nie zna?? niezłe, co? amnezja wybiórcza. - wiesz, ze zabijanie czyimiś rękami jest łatwe.. ale to wg mnie temat zakończony. - Soniak została 2-krotnie zaszczepiona Nobivac, -później wścieklizna. Jaka ona jest smutna,... oj... ale wkrótce znów ją odwiedzę.. - Fiord ma takiego pecha, a mimo to straszne szczęście; Ja ciągle myślę, czy któregoś dnia nie staniesz przed moimi drzwiami z nim i nie powiesz - bierz go, mam już go dosyć. Mam nadzieję, że następnym razem, jak stanie przed drzwiami to będą to TE DRZWI - NOWEGO, WSPANIAŁEGO DOMU STAŁEGO! DOMU FIORDOWEGO ! [quote name='Ikusia']Jak napisałam chwilę temu, ja poddałam się już po piątej adopcji, przed pierwszym pobytem w hotelu. Już wtedy zdecydowałam, że nie mam innego wyjścia niż schron. Iwonka dała jej szansę dobrowolnie i chwała jej za to i mój ogromny szacunek. Nie oddałam jej pieska i do niczego nie namawiałam. Rozmawiam z Iwoniam na bieżąco o wszystkich sprawach, choć nie chcę jej zbyt często nachodzić, bo wiem, jaka jest zajęta a i ja nie grzeszę wolnym czasem. Czasem, kiedy nie odbiera, "grzecznie" czekam aż oddzwoni. W niedzielę rano również rozmawiałyśmy. [...] Tak czy siak, nadal podtrzymuję moje zdanie, że jedyną osobą pod skrzydłami której Soniak ma szansę wyjść na "ludzi" jest Iwoniam (już jej to mówiłam i pisałam) i bardzo jej za to, co dla niej robi, ze swojej strony dziękuję. [...]QUOTE] Soniak, (uwaga, TŻ niech nie czyta...) jest pod naszą opieką. Mam tylko nadzieję, że do czasu znalezienia jej domu opiekę = pomoc bazarkową itp. będziemy sprawować wspólnie. Nas nie stać na hotelikowanie. Mamy ogromne wydatki, dużo chorych zwierząt, a do tego sporo pomagamy Harbutowicom, bo tam, ze względu na afery rozkręcone przez ŻYCZLIWYCH w 2011 i 2012 roku jest ciężko. Pomagamy, leczymy chore zwierzaki (jak wczoraj - 2 psy - Milka i Majkel - odpowiednio nowotwór i cukrzyca), a to wszystko niesie za sobą koszty. I tu kolejny OGROMNY UKŁON DLA PAŃ DOKTOR, które nam tak bardzo pomagają i tak niewiele liczą za leki, badania i diagnostykę.. [B]ZŁOTE KOBIETY ![/B] !!!, które po raz kolejny i wczoraj i dziś pracowały po godzinach.. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='missieek']na początek foty mojego tymczasa, o którym tutaj pisałam Rysiu, około 7 letni, 8 kg, z zespołem suchego oka, trzeba zakrapiać sztuczne łzy wyrośnięty york? [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.jpg[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.jpg[/IMG] [/QUOTE] to śliczny piesek. a może by go podesłać kudłaczom do adopcji ? Dziewczyny nam często pomagają.. [quote name='missieek']a teraz hotelowicz psiak jest średni, ponad 20 kg, o dziwo raczej gruby niż chudy na smyczy nie chciał iść, do kojca wniesiony na rękach trochę na mnie warczy, ale i pomachał też ogonem [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.jpg[/IMG] [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.jpg[/IMG] [/QUOTE] [quote name='missieek'][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image005.jpg[/IMG] jego rana, brzydka, ale powinna się zagoić, dostał antybiotyk, i jeszcze będzie miał 2 powtórki [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image006.jpg[/IMG][/QUOTE] na zdjęciach wydaje się być większy niż w rzeczywistości na filmiku, który tu kiedyś załączałam, widać go w całej okazałości. w schronie jak byłam to dawał mi się głaskać i był przyjazny. Jak dobrze, ze jest ma opiekę. Rana ziarninuje; biedny musiał się nacierpieć... Jak można tak sp....czyć taki prosty zabieg? ech... [quote name='missieek']rudy już dosyć długo siedział w Olkuszu do tego jest kolejny nieduży kudłacz w schronisku, zadredziały[/QUOTE] Kudłacze do adopcji ? Zgłosić trzeba... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Till'][IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/687/dsc0226ou.jpg/"][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL][/IMG][IMG]/IMG] Oto pierwsze zdjęcia pieska jednego z dwóch zabranych dziś z Olkusza. Uczę się wklejać coś dziwnie wyszło jedno duże drugie małe[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG]ale się w końcu nauczę. Piesek jest narazie u mnie bo nie mógł tam zostać. Ma uszkodzoną łapkę, niestety nie da się jej uratować, uszkodzone nerwy i trzeba amputować[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG], ma ropień na pyszczku , w pyszczku i na łapce, wygląda na to, ze jest po wypadku, pomoc żadna nie była mu tam udzielona. Dostaje teraz antybiotyki i został odpchlony, odrobaczenie jak będzie w lepszym stanie, później przykra amputacja i kastracja. Piesek jest strasznie wdzięczny i kochany, bardzo się przytula. Jest też wystraszony, ile on musiał przeżyć...Spróbuje wkleić jeszcze kilka zdjęć. Kudłaty też został wyciągnięty, jest już w hoteliku. Rana po kastracji powinna się wyleczyć, dostał leki i jest odpchlony. Kudłaty jest BARDZO wystraszony, tylko noszenie na rękach wchodziło w grę, teraz jest troszkę lepiej. U weta był grzeczny, w aucie też bardzo. Będzie miał około 2-3 lata, trudno powiedzieć. Ten ze złamaną łapką może 4-5 góra, ale napewno życia nie miał łatwego, widać po sierści no chyba, że długo był bezdomny. Mam wrażenie, ze mieszkał w domu bo z zachowania typowy domowy piesek. W Olkuszu znowu mnóstwo nowych psów, dwa szczeniaki, malutkie, biszkoptowe, będą jak dorosną też małe, kilka suczek w ciąży...[/QUOTE] Dzięki Till za wieści o maluszkach.. [quote name='Till'][IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.jpg[/IMG][/QUOTE] Łapka będzie amputowana w całości zapewne, bo części się nie pozostawia. I tak by kikut przeszkadzał i się otwierał. Na szczęście trójłapki dobrze sobie radzą. Dobrze, ze to łapka przednia, nie tylna. [quote name='Till']no i to tyle, nie potrafię ich jakoś zmniejszyć żeby nie były takie ogromne. W łapce nie ma czucia, nerwy uszkodzone tak, że nie da się uratować bo już nie ma co. Nie wiem czy cała czy tylko od zgięcia będzie usuwana[/QUOTE] Wszystko dobrze, rozmiar jest ok ! :) Fajnie, że się w końcu zarejestrowałaś na image/flickr ;) [quote name='Marta72']pieski doskonale radza sobie i na trzech łapkach, bedzie dobrze czekam jeszcze na wieści-fotki kudłatka-barbórka[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG][/QUOTE] a mnie tu nie było jak imiona nadawalyście... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44']misiaa to normalne że suka uczy małe zachowania, ona je po prostu wychowuje szczeniakowi raczej dorosły pies nie zrobi krzywdy a przez nauczenie go zasad ratuje mu tyłek na przyszłość (niezsocjalizowane psy mają przechlapane bo nie wiedza co można co nie i bezwiednie prowokują do agresji) mój Puppy też już tak pouczył Malinkę i już nie wyjada innym z misek podobnie jak nie gryzie za ogon czy po uszach w ogóle pies psa nauczy szybciej czegoś niż człowiek, bo szczeniaki małpują zachowanie dorosłych psów ma to swoje pozytywy, jak i negatywy ( choćby nauczenei do czego słuzy łóżko...)[/QUOTE] PAMIĘTAJCIE, ZE to my decydujemy, kto je pierwszy, a kto ostatni. Jak to my narzucimy to się maluchy nie będą gryzły pomiędzy sobą. [quote name='missiaa']Wiem,że ona je uczy i normalnie ich nie biorę na ręce gdy ona zaatakuje, a one piszczą. Ale w tym wypadku musiałam. Spieszylam się na busa, wychodziłam od nich i w tym momencie Sterka rzucilą się na szczeniaka i wróciła do jedzenia... a on zaczął tak przeraźliwie piszczeć, nie był to krótki pisk, tylko piszczał długo i nie przestawał nie mógł się podnieść i dziwnie wykrzywiał głowę. Musiałam go wziąć na ręce i sprawdzic czy wszystko z nim ok pomasowałam go aż nie przestal piszczeć. Nie mogłam przecież zostawić go piszczącego, nie wiedząc czy nic mu nie zrobiła- tym bardziej ze leżał tak dziwnie. Wolałam sie upewnić i biec na busa, niż zeby się okazało, że ja pojechałam a ona faktycznie zrobila mu cos powazniejszego. Wiem, że ona to robi po to żeby wiedziały co wolno a co nie. Tośkowi mama nie pokazała ze nie wolno tak się bawić jak się bawi i jest jak jest. Zdaje sobie z tego sprawę. Tylko zaniepokoiło mnie bo zrobiła to baaardzo niedelikatnie i myślałam, że go uszkodziła. A swoją drogą, wydaje mi się że one będą od niej większe już są takie duże jak na nią.. i strasznie zaczęły jej ranić sutki. Jaką maścią jej to smarować?[/QUOTE] Jak piszczy, a TY go bierzesz na ręce i trzymasz, a nie tylko szybciutko sprawdzasz, czy nic mu nie jest, to uczysz go, że ma panikować w przyszłości. Szybko zobacz i odłóż - zobaczysz, że szybko ucichnie, bo będzie wiedział, że ma w Tobie opiekę, ale, że TY nie podzielasz jego strachu. On piszczy, bo panikuje, ale to już wiesz, bo rozmawiałyśmy :) Matka tylko sprawdza, czy nic maluszkowi nie jest (ta troskliwa) i odchodzi. Nie uczy go jęczeć. Tosiek - pamiętaj - piszcz, sycz, rób takie wrr i haaaaaaa. A jak Cię "atakuje" to weź go w ręce, (w obie), trzymając na wysokości ramion wstrząśnij nim patrząc mu w oczy.Nic nie mów, potrząśnij (lekko oczywiście) i odłóż na ziemię. To jego kara za niewłaściwe zachowanie. a gryzienie = poranione sutki - 1. OBCIĄĆ PAZURY ! ONE są najczęściej przyczyną. 2. kupić preparat z bawełną i wysmarować nią sutki - szczenięta mogą to zlizać. 3. doraźnie - jakiś sudocrem, okład?? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']dziekuję za życzenia cioteczki i zapraszam na kawkę (niestety tylko wirtualną ) [img]file:///c:/users/iwonia/appdata/local/temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/img] [/quote] [b] a jakbym cię tak odwiedziła kiedyś?[/b] :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='skorupiaczek']Przepraszam, a kto to jest Sonia( Soniak) ? i jak można pomóc ?[/QUOTE] Soniak to sunia która nie ma szczęścia do adopcji. załączę jej zdjęcia. Napiszę kilka słów o Soniaku; uważam, że najlepiej oddają Ją samą: [B]SONIAK[/B] Obecnie około 7-miesięczna, nieduża, towarzyska suczka, która nie miała dotychczas szczęścia w adopcji. Waży około 11-12kg, głowa sięga do kolana, jest szczupła, większa nie będzie. Jej rodzeństwo od dawna w domach, Soniak czeka nadal w hoteliku na nowy dom. Soniak to bardzo energiczna sunia; nie należy do psów, które można posadzić w kącie i kazać mu siedzieć bez ruchu. Soniak to mały żywioł = uwielbia być aktywną, tęskni za ruchem. Do zabawy zachęca łapiąc za dłonie opiekuna, ale robi to przyjacielsko. Jest to bardzo inteligentny, szybko uczący się pies. Podstawowych komend nauczyła się w jeden dzień, kilku następnych w ciągu jednego tygodnia i nie zapomniała ich nawet po kilku dniach przerwy. To suczka, która nie lubi nudy. Soniak z całą pewnością nadaje się na psa do szkolenia. Na pewno sprawdzi się w agility i freesbie. Ćwiczenia przynoszą jej radość. Nie przepada za kotami, ale lubi towarzystwo innych psów. Nieco je dominuje. Przy zrównoważonym, cierpliwym właścicielu będzie wspaniałym psem towarzyszącym. Soniak jest zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Jeśli do czasu adopcji nie będzie sterylizowana, to obowiązek ten spocznie na nowym właścicielu. Obecnie na sterylizację jest jeszcze zbyt wcześnie. Soniak nie nadaje się na łańcuch. Nie zostanie wydana jak pies podwórkowy. To olbrzymi treningowy potencjał. Takiego człowieka dla niej poszukujemy. Kontakt w sprawie adopcji - [email]iwoniam@poczta.onet.pl[/email], telefonowanie mile widziane - 515192985. ps. Soniak ma się lepiej. Powooooli wraca u niej apetyt, ale nie jest jeszcze do końca sobą. Leki nadal otrzymuje, Iwonka z Amoka musi jej gotować :/ ale powolutku wraca do jedzenia także suchej karmy. I co by nie mówić... [B]JEST STRASZNIE KOCHANA I ZABÓJCZO PIĘKNA. W gabinecie, podobnie jak u mnie w domu, nic nie zniszczyła.[/B] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']trzymam kciuki Marta, trzymam; robie dalej te bazary..... mnie Sonia obchodzi....zawsze o nią pytam teraz trwa bazar dla Romusia z Amoka (dla margoth137 - prosiła mnie juz od wakacji...), potem te kotki ale dalej nie wiem, które wątki mam podłaczac i zdjęcia.... no i na ta sunię, która będzie z Olkusza wyciągnięta - a gdzie ona pójdzie?[/QUOTE] Dziękuję CI za pomoc dla Romusia - to jest tak fantastyczny psiak.. Kochany, grzeczny, wesoły, I przez to, że jest wiekowy (ma na pewno ok 12 lat) nikt go nie chce. Rysio, jego "kumpel" od roku w nowym domu, a Romuś czeka... Malgoska - u mnie wszystkie 4 koty (poza Bryzą i Milą, bo to są już teraz moje koty i nie przeznaczam na nie pieniędzy z bazarków) są chore. Przeszły ostatnie koci katar; choroba ujawniła się przy sterylizacji Lamiego i Mimi i one rozchorowały się w pierwszej kolejności., Dwa dni później, pomimo odseparowania kotków, Księżniczka i Motylka także się pochorowały, ale już zdrowieją ! HURUU!! Sterylizację mamy opłaconą, natomiast leczenie nie.. Gdy będą pieniądze to zapłacę paniom doktor. One mają do mnie ŚWIĘTĄ CIERPLIWOŚĆ.. ZA CO IM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ! [quote name='Malgoska']wiem, o tym mówię właśnie; a gdzie ten piesek idzie do kogo? Bo skoro ranny to przydałoby mu się ciepło.[/QUOTE] JEST pod opieka Till i missieek [quote name='Marta72']no i mam pomysł na imie dla pieska dzisejszego [B]BARBÓREK[/B][/QUOTE] bardzo Ładne; szkoda, ze nie zdążyłam Tu być, aby Barb złożyć życzenia. 4.12 mój mały skarb skończył 6 miesięcy ;) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
WITAJCIE !!! czy mozecie sobie wyobrazic, ze ja czwarty dzien z rzędu próbuje coś napisać i nie zdążąm? Cały czas w ruchu, cały czas coś i wciąż z jednego gabinetu do drugiego, śmieję się w duchu, bo wraz z Ikusią to właśnie tam siebie "spotykamy= kontrolujemy.." Ona swoje zoo i moje, ja jej kocięta i chorego psiaka... [quote name='Marta72'][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VeqQRrpmnO4/UHyD1UNx7HI/AAAAAAAAHKI/6lve0c4ezGY/s512/DSC03608.JPG[/IMG] trzymajcie kciuki dziś[/QUOTE] Marta, temu maluszkowi sie udało, jest pod opieką Till, ale musimy mu troszkę pomóc, bo on także olkuski, czyli NASZ :) DZIĘKUJĘ KAŻDEMU, KTO TU TAK BARDZO POMAGA I JEST, GDY JA NIE MOGĘ SIĘ POJAWIĆ. Nawet moja biedna krakowianka.fr się na mnie złości, bo ciągle mnie nie ma i nie może mi nijak pomóc, a niestety rozmowy międzynarodowe to coś, na co nas nie stać. Gdy ona jest online, ja śpię, gdy ja mam chwilkę - ona odpoczywa. DZIĘKUJĘ wam, że tu tak dzielnie jesteście ! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Dzidziuś śpi na szczęście spokojnie :) pozdr ! [quote name='majku33krakow']a nie możemy za pominać o tym ze oprócz psów na swojej głowie iwonka ma jeszcze dziecko małe,przy którym tez musi zrobić,także to co robi to naprawdę.wielki szacunek dla tej kobiety.[/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222][url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243535744/][img]http://farm9.staticflickr.com/8343/8243535744_77b16db65d_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243535744/]SKLEJKA OLKUSZ 5[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr dobranoc, niektórym "dzien dobry" [/COLOR] -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222]Jeżynka: [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507574/][img]http://farm9.staticflickr.com/8207/8243507574_d4c383f41f_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507574/]DSC_4852[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8242438641/][img]http://farm9.staticflickr.com/8337/8242438641_0b70c96747_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8242438641/]DSC_4857[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507026/][img]http://farm9.staticflickr.com/8207/8243507026_c1cf361809_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507026/]DSC_4919[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243506782/][img]http://farm9.staticflickr.com/8478/8243506782_4334b38117_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243506782/]DSC_4985[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr na razie jest BARDZO spokojna, z łapek i części klatki piersiowej schodzi jej skóra, ale poza tym zdrowieje, Wierzę, że nic gorszego jej już w jej maleńkim życiu nie spotka.. [/COLOR] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Jeżynka: [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507574/][img]http://farm9.staticflickr.com/8207/8243507574_d4c383f41f_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507574/]DSC_4852[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8242438641/][img]http://farm9.staticflickr.com/8337/8242438641_0b70c96747_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8242438641/]DSC_4857[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507026/][img]http://farm9.staticflickr.com/8207/8243507026_c1cf361809_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243507026/]DSC_4919[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243506782/][img]http://farm9.staticflickr.com/8478/8243506782_4334b38117_b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8243506782/]DSC_4985[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr na razie jest BARDZO spokojna, z łapek i części klatki piersiowej schodzi jej skóra, ale poza tym zdrowieje, Wierzę, że nic gorszego jej już w jej maleńkim życiu nie spotka.. -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
sklejeczka z Harbutowic [IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data=%7B%22mid%22%3A%20340360413%2C%20%22attId%22%3A%20%225158d668898b718f748cfddbe0e240ac@onet.email%22%2C%20%22storageType%22%3A%201%2C%20%22location%22%3A%20%22atch%3A2464751%3A340360413%3A4c7e72f86e88ad2268dc9123d126f4c0%3Adaf09247%22%2C%20%22fileName%22%3A%20%22SKLEJKA%20HARBUTOWICE.jpeg%22%2C%20%22contentType%22%3A%20%22image/jpeg%22%2C%20%22fn%22%3A%20%22getAttachment%22%7D[/IMG] -
[IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data=%7B%22mid%22%3A%20340360413%2C%20%22attId%22%3A%20%225158d668898b718f748cfddbe0e240ac@onet.email%22%2C%20%22storageType%22%3A%201%2C%20%22location%22%3A%20%22atch%3A2464751%3A340360413%3A4c7e72f86e88ad2268dc9123d126f4c0%3Adaf09247%22%2C%20%22fileName%22%3A%20%22SKLEJKA%20HARBUTOWICE.jpeg%22%2C%20%22contentType%22%3A%20%22image/jpeg%22%2C%20%22fn%22%3A%20%22getAttachment%22%7D[/IMG]
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
kilka piesków.. z sąsiedztwa.... [IMG]http://poczta.onet.pl/image.html?data=%7B%22mid%22%3A%20340360413%2C%20%22attId%22%3A%20%225158d668898b718f748cfddbe0e240ac@onet.email%22%2C%20%22storageType%22%3A%201%2C%20%22location%22%3A%20%22atch%3A2464751%3A340360413%3A4c7e72f86e88ad2268dc9123d126f4c0%3Adaf09247%22%2C%20%22fileName%22%3A%20%22SKLEJKA%20HARBUTOWICE.jpeg%22%2C%20%22contentType%22%3A%20%22image/jpeg%22%2C%20%22fn%22%3A%20%22getAttachment%22%7D[/IMG] -
piękny piesek gdzie można podesłać fajne fanty?
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='ajw']Przepraszam za zakłócanie wątku olkuskich psiaków ale szukamy domku dla pewnego uroczego trójłapka Lakiego; może tutaj ktoś go wypatrzy i zajrzy na jego wątek:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236462-Młody-niechciany-i-do-tego-kaleka-może-go-od-razu-uśpić[/URL][/QUOTE] LInk jest, działa maszeruję tam.. [quote name='Justyna Lipicka']Marta jest nieoceniona!! a oto fotka którą dostałam wczoraj mms'em:) Sziba jeszcze trochę wystraszona, jutro zadzwonię co w nowej rodzinie słychać:) [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5326/wnowymdomu.jpg[/IMG][/QUOTE] Piekna jest Shiba... Masz jakieś wieści?? [quote name='Agata Balu'][URL]http://www.care2.com/causes/polish-court-rules-religious-animal-slaughter-illegal.html[/URL] [COLOR=#ff0000][B]Proszę zagłosujcie na NIE i wyślijcie znajomym, żeby także zagłosowali przeciw.[/B] [B][U]Wskazówki dla nieznających języka angielskiego:[/U][/B][/COLOR] 1. Poszukajcie napisu na dole, zielonymi literami: quick poll [[I]szybki sondaż[/I]] Thanks for voting! [[I]Dziękujemy za oddanie głosu[/I]] 2. Trzeba kliknąć na [B]no![/B], a następnie na vote [[I]głosuj[/I]] 3. Ostatni krok to przesłanie tego maila do jak największej liczby znajomych... :) Dziękuję :)[/QUOTE] głosowałam, roześlę. [quote name='Malgoska']Zabieram się za koci...bazar zainteresowanych proszę o przesłanie zdjęć i wątków, których ma dotyczyć; iwoniam mi juz wysłała zdjęcia ale czy jeszcze jakieś? no i które wątki mam podłączyć? Robię z tego co zostało. A jak Soniak z kosztami?[/QUOTE] Soniak na razie jest na zero, ale od tygodnia znów w Amoku.. a właściwie, o czym nikt nie wie, a kto wie, to i tak nie pisze, bo już nikogo chyba Soniak nie obchodzi... SONIA MA coś jak PARWO.. Jest od wczoraj leczona. Wczoraj u mnie, od dziś rana w lecznicy. To nie jest takie typowe parwo, to pewnego rodzaju nieżyt, ale objawy były groźne dla jej życia. Soniak została 2 x zaszczepiona, choroby nie złapała w Amoku. Od początku jej ponownego pobytu nie czuła się źle, była monitorowana. Wczoraj choroba się rozwinęła. W niedzielę była u mnie na kroplówkach (w łazience, bo to jedyne miejsce, gdzie mogłam ją dać), później wróciła do hoteliku, do osobnego, ciepłego pomieszczenia, ale jako, że stan jej się nie poprawił dziś śpi w gabinecie. Jest lepiej, a na pewno nie jest gorzej. To chyba dobrze, cio?? Przykro mi jest strasznie, BO ! nikt, kto powinien, i osoba, o której pisze pewnie dobrze wie, o kogo chodzi, nie napisała nawet smsa z zapytaniem, czy Soniak ŻYJE już od kilku miesięcy. TO STRASZNIE smutne; wg mnie nie ma dla tego wytłumaczenia. Cokolwiek się robi to się to robi, a nie zostawia sprawę ŻYWEJ ISTOTY na czyichś barkach, Na polu jest mróz, gdyby nie to, że mi na Soniaku b. zależy to pewnie jej obecny los byłby już przesądzony. Na razie nie wiem, co będzie dalej. Soniak jest nijako pod moją opieką, bo nikt już nie chce mieć z nią nic wspólnego, a to, poza pewnymi, niezależnymi od niej kłopotami, taki PIĘKNY I INTELIGENTNY PIES. Szkoda. Serce mi pęka jak myślę o tym, jak bardzo jest ona NIEKOCHANA... [quote name='barb']Do 5 grudnia trwa bazarek dla Su. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236025-Od-Pana-Psa-(*)-dla-Su-tańczące-Mikołaje!-NOWA-photo-ramka!-i-inne-cuda-)-do-05-12[/URL] O ile się orientuję to ona też z Olkusza. Pomożecie podrzucać ?[/QUOTE] tak, z mordowni, biegnę pomóc. [quote name='ajw']Witam, zajrzyjcie proszę na wątek uroczego Lakiego, który szuka domku. Może ktoś go wypatrzy:) Próbowałam wysłać link alejak go wstawię do wiadomości nie mogę wtedy jej wysłać, nie wiem dlaczego. Tytuł wątku: "Młody, niechciany i do tego kaleka-może go od razu uśpić?" Pozdrawiam[/QUOTE] wszystko działa. Dzięki ! :) [quote name='masza44']Malinka- ciężko jej zrobić zdjęcie jak nie śpi bo ciągle się rusza i wychodzą rozmazane [IMG]http://imageshack.us/a/img805/1046/dsc0733ox.jpg[/IMG][/QUOTE] Jest piękna... a l e z a m o m e n t ZAŁĄCZĘ COŚ OD SIEBIE... :) [quote name='Till']Dziękuję Ci bardzo za taką wspaniałą deklaracje:) piesek nie jest duży, waży około 15kg więc może szybko znajdzie dom, najważniejsze żeby tam nie został. Mógłby jechać do hoteliku u Missieek, koszt za dzień z wyżywieniem to 13 zł, powiedz czy Ci to odpowiada. Weterynarza biorę na siebie. Mam tylko nadzieję, że jeszcze tam jest, że go nie uśmiercili....[/QUOTE] a nie da się tak ciut ciut mniej?? Może się uda za 11zł np.. hmmm? <błaganie> [quote name='missiaa']jeśli jest jakiś mega potrzebujący zwierzak/i to przekażcie te fanty na nie/go. Ja najprawdopodobniej usuwam się z dogomanii, bo mam dość czytania niektórych opinii nieżyczliwych ludzi na na nasz temat. Czytać pewnie będę, ale już nie zamierzam się wypowiadać. Za dużo tego w ostatnim czasie. Przez tyle lat pomagamy zwierzętom, kilkaset uratowanych istot, a odnoszę wrażenie, że coraz więcej osób nie znając nas- podważa nasze kompetencje. [...] Co bym nie napisała, znajdzie się ktoś kto przekręci to w taki sposób, żeby robić z nas debili i "złych" ludzi (mówię o innych wątkach).Więc po co pisać? A my tracimy tylko niepotrzebnie nerwy.[..][/QUOTE] szkoda, że tak bardzo emocjonujecie się tymi "złymi", zamiast skupić się na tym, co ważne i dobre... [quote name='Justyna Lipicka']Missiaa zostań choć u Nas, nie musisz nigdzie więcej się udzielać... Mnie też te wojny na dogo wkurzają... Krakowianko niestety na razie kolejnego pieska na dt nie możemy wziąć z prostego powodu, brak miejsca. Teraz te 2 tygodnie z Szibą przetrwaliśmy bo ja byłam w domu. Mój tz pracuje w nocy, w dzień śpi, a w dzień psy szalały, jako że mamy kawalerkę bez drzwi między kuchnią a przedpokojem oraz przedpokojem a pokojem to były to szaleństwa po całym mieszkaniu a tz wgl prawie nie spał...może jak trochę ochłonie po Szibie i będzie nagła potrzeba to znowu go przekonam;)[/QUOTE] ale gdyby coś, to tak awaryjnie, na 1-2 dni.... pomożesz? ;) [quote name='krakowianka.fr']przelalam kase z bazarkow: - antyki: 585.65 - ubrania: 259.05 - ksiazki: 318.20 prosze o potw odebrania pieniazkow na watkach bazarkowych. rozliczenia sa w poscie nr 2 kazdego z bazarkow z X 2012, bazarki za XI bede rozliczone po 15 XI[I]I [/I] kiedy to zostana wysane/odebrane ostatnie fanty.[/QUOTE] Pieniądze dotarły, wszystko napisałam na bazarkach. WYCHODZIMY Z DŁUGÓW, DZIĘKUJEMY !! [quote name='skorupiaczek']Głowa do góry missiaa. Pomyśl, że robisz to co robisz dla zwierząt, nie dla pochwał i uznania od ludzi.Ludzie to już niestety taki dożarty gatunek, że jak ktoś coś robi dobrze, to mają za punkt honoru wykazać, że wcale nie jest tak dobrze. I tyle ich przyjemności. Ale pomyśl, że może spotkałaś tu choć kilka osób, które rozumieją co robisz. Ja się nauczyłam, ze piszę tylko na wątkach, które chcę podnosić bo widzę prawdziwą pomoc i cięzka pracę dla zwierząt. Pociesz się missiaa, nie Ty pierwsza i nie Ty ostatnia obrywasz za "niewinność". Ale popatrz w oczy psiaka, którego właśnie ratujesz i te wszystkie "wszechwiedzące, a jadowite postacie" - stracą znaczenie. Gdy wierzysz w to co robisz i wiesz , że masz rację, "Ci przemadrzali" nie są w stanie Cię obrazić.[/QUOTE] ZGADZAM SIĘ W ZUPEŁNOŚCI ! [quote name='Marta72']Missia bardzo mądre słowa:) Ja tez miałam bardzo nieprzyjemne przejścia na dogo,ale trfiłam tu i juz z twardsza skorą pomagam psom, pamietając ze z ludzmi moze być róznie...[/QUOTE] POMAGAMY ZWIERZĘTOM, NIE LUDZIOM. to najważniejsze, bo pomagamy, SKUTECZNIE ! [quote name='missiaa']Marta moje szczeniaki są w potrzebie, mnie nie stać na specjalną lepszą karmę dla szczeniąt , a małe już zaczynają same coś podjadać, teraz przydałyby się jakieś pyszne puszki. Ale wciąż siedzi mi w głowie jak pisali o mnie na wątku Sterki... I nie chcę, żeby później znów ktoś pisał takie głupoty na mój temat, że je rozmnożyłam, a są pilniejsze zwierzaki. Ostatnio już sama nie wiem co mam robić, żeby było ok. Powiem, że Sterka przybrała na wadze, tzn nie ważyłam jej ale wizualnie widzę poprawę. Po urodzeniu była szkieletem, teraz ma już lekkie krągłości. Nie podoba mi się to, że jak ona je a szczeniaki do niej podchodzą to ona je atakuje. Dziś na jednego się tak rzuciła, że biedny zaczął przeraźliwie piszczeć- a ona miała to w nosie. Dopiero jak podeszłam, wzięłam go na ręce i uspokoiłam to się nim zainteresowała. Ja od was nie odchodzę, wciąż tu będę tylko może będę mniej pisać(?), bo później są osoby które sprytnie przekręcają moje słowa na moją niekorzyść.Nie mówię oczywiście o Was. I oczywiście nie daje nikomu wygrać :) Przecież nie przestajemy pomagać zwierzakom :)[/QUOTE] ZACHOWANIEM Sterki się nie stresuj. To jest normalne zachowanie matki. Nie bierz małego wówczas na ręce. Przez telefon opowiem Ci dlaczego. Podejdź, zobacz, czy jest cały, ale go nie przytulaj. Matka wie, co robi. Puść mi jutro sygnał to oddzwonię, bo masz Play więc mogę ;) i Ci opowiem o co chodzi w tym "atakowaniem" podczas jedzenia itp. [quote name='Javena']Ja sie pod tym podpisuje. [B]Ważne ,żeby człowiek dobrze czuł się ze swoim sumieniem. [/B][/QUOTE] :) dokładnie ! [quote name='missiaa']Ok! Dziękuję, w takim razie trzeba już poważnie myśleć o wyciągnięciu tego psiaka ze schronu. A ja mam prośbę, jakbyście widziały gdzieś do oddania/kupienia tanio szmatek do podłogi, starych ręczników, mogą być nawet trochę potargane(np żebym mogła zrobić z nich mniejsze szmaty) itp..chodzi o coś do mycia podłóg, to będę zainteresowana:) Jakoś ciągle tego za mało jest.[/QUOTE] mam szmatki. mogę się podzielić :) [quote name='krakowianka.fr']boskie zdjecie :)[/QUOTE] oj,tak... piękny Tosiu a na pocieszenie: [COLOR=#222222][B]Dziękuję WSZYSTKIM WAM za ogłoszenia[/B] a tak pokrótce.. uzupełnię te kilka piesków poniżej :) [B]Spryciula Matylda szuka domu. [B]Kochana Bambi szuka domu. [COLOR=#ff0000][B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B][/COLOR] [B]Miodowa Azja szuka domu. [COLOR=#ff0000]EDIT - MA DOM !![/COLOR] [B]Zawadiacka Bunia szuka domu. [B]Spokojny Gawon szuka domu. [COLOR=#ff0000][B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B][/COLOR] [B]Bałwanek Buli szuka domu. [B]Filuś i Figa - rodzeństwo szuka domu. [B]Co tak figlował Figiel, że nie ma domu? [B]Funia - poszukuje wspaniałego przyjaciela. [COLOR=#ff0000][B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B][/COLOR] [B]Czy Fuks czeka na Ciebie? [COLOR=#ff0000][B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B][/COLOR] [B]Fafis chce już mieć swojego właściciela. [B]Feta i jej rodzeństwo czeka na dom. [B]Teodor - piekny kolorowy piesek. [B]Czester [B]– rudy przystojniak. CZY NA PEWNO WARTO OD NAS ODCHODZIĆ?? powiem Wam coś szczerze... [COLOR=#008000]Gdy ktoś do nas dołącza... to bardzo się zawsze cieszę, bo to zawsze przekłada się na nowe domy, na adopcje, na siłę dla mnie, dla nas wszystkich. Taka wiecie... nowa krew = siła do działania, pomocy.. GDY DZIŚ PRZECZYTAŁAM, że Ty Malgoska, i Ty Missiaa chcecie się stąd usunąć... To taki cios w serce straszny.. Wiecie dobrze, że bez was sobie nie poradzimy. jesteśmy tu wszyscy razem, w nas WSZYSTKICH siła. [/COLOR]Wiem, że ostatnio sporo było tu gróźb itp... ale popatrzcie na pierwsze strony, na sklejki... Te zwierzaki to MY. Dzięki NAM one są szczęśliwe. Może jeszcze nie wszystkie w nowych Domach Stałych, ale WOLNE, BEZPIECZNE, SZCZĘŚLIWE. Jedyne co mogę to Was poprosić, abyście pozostały. Mam nadzieję, że przemyślicie swoją decyzję... [COLOR=#008000][/COLOR] [/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/COLOR] -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[B]Dziękuję WSZYSTKIM WAM za ogłoszenia[/B] a tak pokrótce.. uzupełnię te kilka piesków poniżej :) [B]Spryciula Matylda szuka domu. [B]Kochana Bambi szuka domu. [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Miodowa Azja szuka domu. EDIT - MA DOM !! [B]Zawadiacka Bunia szuka domu. [B]Spokojny Gawon szuka domu. [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Bałwanek Buli szuka domu. [B]Filuś i Figa - rodzeństwo szuka domu. [B]Co tak figlował Figiel, że nie ma domu? [B]Funia - poszukuje wspaniałego przyjaciela. [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Czy Fuks czeka na Ciebie? [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Fafis chce już mieć swojego właściciela. [B]Feta i jej rodzeństwo czeka na dom. [B]Teodor - piekny kolorowy piesek. [B]Czester [B]– rudy przystojniak.[/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B] -
Dziękuję WSZYSTKIM WAM za ogłoszenia a tak pokrótce.. uzupełnię te kilka piesków poniżej :) [B]Spryciula Matylda szuka domu. [B]Kochana Bambi szuka domu. [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Miodowa Azja szuka domu. EDIT - MA DOM !! [B]Zawadiacka Bunia szuka domu. [B]Spokojny Gawon szuka domu. [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Bałwanek Buli szuka domu. [B]Filuś i Figa - rodzeństwo szuka domu. [B]Co tak figlował Figiel, że nie ma domu? [B]Funia - poszukuje wspaniałego przyjaciela. [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Czy Fuks czeka na Ciebie? [B][B][B]EDIT - MA DOM !![/B][/B][/B] [B]Fafis chce już mieć swojego właściciela. [B]Feta i jej rodzeństwo czeka na dom. [B]Teodor - piekny kolorowy piesek. [B]Czester [B]– rudy przystojniak. [/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][B][B][B][B][B][B][B][B][B][B][B][B][B][B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B]
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']A Korunia gdzie jest? Razem z Sarcią?[/QUOTE] tak, Mama i Córcia razem !!; i jakie szczesliwe - dzis je chwilkę widziałam.. MOje milczenie... - po prostu za duzo tych chorych piesków jest - ie zdazam tu byc... przepraszam... [quote name='skorupiaczek'][URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Kora-cudowna-kochana-sunia-czeka-na-Cudownego-Czlowieka-W0QQAdIdZ435223498[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Alex,-kochany-przytulaczek,-moze-jego-wlasnie-szukasz-id54235.html[/URL][/QUOTE] BARDZO dziękuję za wszystkie Twoje ogłoszenia.. ! :) [quote name='Malgoska']jak tam maluszki? lepiej?[/QUOTE] Niestety nie .. i na tyle zle, ze dzis pieski nie miały sciagnietych szwów z odbytu. zakazenie zwalczone, ale ciagle one zarastaja wiec ciągle je odtykam i... szczególów wam oszczedzę. kolejna wizyta maluszków w srodę a Tymczasem Soniak ma parwo.. i jest juz teraz TYLKO pod moją opieką. cdn -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
iwoniam replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']Wojtek, brakuje mi jeszcze 2 wpłat ale nie będę juz czekać, przeleje część na Trufle; gdzie mam przelac? Jak dopłaca to doślę.[/QUOTE] :) wspaniale, zebazarek sie udał [quote name='Malgoska']z bazarku na Truflę: 796,50 zł - mam przelać na konto Amoka?[/QUOTE] Piękna suma :) To wszystko Twoja zasługa !! [quote name='Malgoska']wiadomo coś?[/QUOTE] Jeszcze nie, ale... namawiam.. Dam znać jak tylko COKOLWIEK będzie wiadomo! -
z mojejstrony takze padła taka propozycja panstwo beda go kastrowac, ale na razie musi sie nieco uspokoic