Jump to content
Dogomania

iwoniam

Members
  • Posts

    7087
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwoniam

  1. nie kłóćcie się, albo na Pw, cio? :-( Pieski cudne, podczytujemy wątek, ale proszę.... nie kłóćcie się, bo nie można potencjalnym domkom wątku pokazać...
  2. Nie nie, ARIK nie idzie do starszej pani, on musi się ruszać i być aktywnym. Natalek - nie dogadałam się z Tobą, sorry- nie byłam w stanie sprecyzować godziny. Będę w tę sobotę u Arisia około 15ej, raczej po ich karmieniu.
  3. Jak uważacie, ja tak oschle usłyszałam, że to już "nieaktualne i oni już nie są zainteresowani", że ja nie będę telefonować :-( [quote name='mania1979']szkoda takiej szansy..ale moze Ci ludzie jeszcze raz rozmyślili by adopcję tego psiaczka?? Przecież taka miłość od "pierwszego wejrzenia" tak szybko nie umiera... moze jeden telefon,tak na spokojnie porozmawiać z nimi? taka szansa moze się nie powtórzyć...oni chyba nie dostali tej szansy..trzymam kciuki moze nie jest za późno...:-([/QUOTE]
  4. Witam Was, Mówiłam Klaudus_ , że ja mogę zrobić wizytę w sobotę wieczorem lub w niedzielę rano (w pon/wtorek pisałyśmy wiadomości na kom), bo pracuje 5 dni z rzędu po 12 lub więcej godzin (w pt np 16) i nie mam możliwości być w innym terminie. Wczoraj wróciłam o 21ej i nie miałam możliwości jechać do psa. Ludzie nie są z Tyńca tylko z Piekar - to już nie jest Kraków, tylko taka wieś (a wręcz już dość bardzo "wieś"). Poznałam ich na ubiegło-niedzielnej aukcji pod Dżokiem i szczerze mówiąc nie byłam przekonana do tych ludzi, bo.. po pierwsze zginął im pies pod kołami samochodu, a po drugie czasem po prostu ma się takie wrażenie, że lepiej nie... Rozmawiałam z tymi ludźmi i oni nie chcą Rysia. Chcieli go wziąć w niedzielę spod Dżoka, jak mają mieć kontrolę to widać nie są zainteresowani. Nie miejcie dom mnie żalu; ja napisałam jasno, że mogę zrobić wizytę ale w tym tygodniu w weekend. Ps. znam osobiście z hotelu Rysia i Romka, to kochane pieski i nie mogą iść byle gdzie. To nie zdziczałe psy, które ktoś będzie mieć na podwórku w budzie, tylko takie, które potrzebują kontaktu z człowiekiem, bo znają ten rodzaj relacji. [quote name='bakusiowa']To jest post z 20-go października. Minęły 3 dni i nie wiadomo na kiedy była umówiona wizyta. Jak tak dalej pójdzie to nigdy nie będzie domku. Długi narastają w dalszym ciągu.[/QUOTE]
  5. niezmiernie się cieszę, że Pierniczek jest już w domku. Mam kolejny domek do sprawdzenia i wierzę głęboko, że się uda ! Ależ się cieszę, ze to maleństwo już nie marznie, szczególnie, że on... przystosowany "okrywowo" do warunków panujących na zewnątrz nie jest... [quote name='TERESA BORCZ']najbardziej cieszę się ja że miałam szanse to wszystko widzieć i czuć, dziewczyny dobrze że wszystkie jesteście, o ile lepiej jest żyć, bo tak naprawdę czym się tu cieszyć?? No najbardzoej "namacalna " radość, Polecam się na przyszłość , wszystko w okolice Krakowa zabieram free !!![/QUOTE]
  6. Ja tez będę jutro u dr Szpeyera, może się spotkamy ;-) ze sterylizacją po ciąży jest różnie - zależnie ile sunia karmi młode, a że nie karmi ich teraz w ogóle to nie trzeba tyle czekać :-(
  7. Nio to może i ja się wypowiem, bo znam doktora. Mnie uratował kilka zwierząt. Kilka z parwo, jedno z nosówki, 4 w sumie z zatrucia preparatem na szczury(moje 2 + 2 sąsiadów) Jest bardzo kontrowersyjną osobą, ale w kwestii diety uważam, że ma rację. Zioła Bittnera od ponad roku nie są na bazie alkoholu - i jest to, z czym wiele osób się nie zgadza, dość skuteczny środek na robaki dla zwierząt z osłabioną odpornością lub reagujących ostrą biegunką i wymiotami. Nie tylko dr Zalewski ten specyfik w Krakowie poleca. W sklepach zoologicznych są ziołowe preparaty na odrobaczenie właśnie dla zwierząt, które trucizny w postaci pastylek brać nie mogą (nie oszukujmy siebie; leki na odrobaczenie są na receptę, bo to jest trucizna - w założeniu na robale). Panga według mnie nie jest wskazana - ta ryba jest w strasznych warunkach rozmnażana; w hodowli bardzo ciężka, dlatego, aby rodziła szprycuje się ją oksytocyną - wielu lekarzy powie, że np. kobiety w ciąży mają pangi nie jeść. Essentiale forte - bardzo dobre, polecam nawet jak Mika już będzie się mieć lepiej - regeneracja wątroby zapewniona. Czerwone mięso - wołowe -> dobre, kurczak - nie codziennie. Parówki - jak nie je nic innego teraz - niech je. Zawsze coś w żołądku pozostaje, a później się je całkowicie wycofa z jadłospisu. I jeszcze jedna kwestia... ten antybiotyk jest już bardzo długo podawany, chyba trochę za długo :( [quote name='wojtuś']Bożenko Kochana dałaś nam do myślenia:) Przy alternatywnych metodach leczenia ekspertem jest Terenia Borcz:) - zioła "Bittnera" na robale - Tereniu co myślisz? - wołowe mięso tak, sam daję moim psiakom choć w większości jest kurczak, wieprzowe jest nie zalecane przy tradycyjnym podejściu, Bożenko dodatkowo dopowiem że Psiaki uwielbiają taką ugotowaną z mrożonki rybę filet - czy to mintaj, czy panga - trochę gotujemy, nie za długo aby się ryba nie "rozpadła" - to tak dla urozmaicenia jedzenia. - cóż, przy podawaniu antybiotyków wiemy że apetyt spada, tutaj byłbym chyba ostrożnym czy przejść na leczenie homeopatyczne, Mikunia musi być skutecznie wyleczona, ale zdaję sie na zdanie Tereni Borcz. Bożenko a jak długo jeszcze będzie Mikunia na antybiotyku?[/QUOTE]
  8. Nic się nie martw, żyjemy wszyscy jakoś zgodnie - gdybym mogła to bym Mikunię wzięła - ona jest cudowna.. Daisy (moja nowa mała) i jej dziecię też dobrze.. choć tyle.. 28 m2 to wszak wieelka chata ;-) niektórzy mają np 9m2 ;-) Mika jest pieskiem średnim - do kolanka osoby w przedziale 160-170, nie dla pana o wzroście 200cm ;-) Średnia, jak średni sznaucer. Mika - niektórzy ludzie na robaczki piją coś wysokoprocentowego... Omi na pewno poda Ci coś lepszego... wiecie, że Jadzia miałaby dziś imieniny? ;( niesprawiedliwe !!!
  9. Dojechali na miejsce. Zmienić watek ! ;-) Lena w domu !!!!!!!!!!!!!!
  10. Są już w UK, dokumenty ok. Lenka śpi
  11. tak, ja bardzo chętnie przygarnęłabym Mikusie, naprawdę - to super psiak. Kłopot w tym, że ja mam na stałe: starego psa z Olkusza - Naronka - nie lubi innych piesków za bardzo starą sunię - z przyzwyczajenia poddała się już i akceptuje psy. poparzoną, starą kotkę - leczenie starą swoją kicie młodą kicię - do wydania chomika bez oka dodatkowo: na leczeniu 5 królisiów kilka kotków dochodzących na karmienie do domu sunię z małym szczenięciem i do tego.... mieszkam w pokoju z kuchnią o łącznej powierzchni 28m2 Jeśli postawię obok wielkiej klatki króliczkowej jeszcze klatkę kennelową z Miką to prawdopodobnie nie będę w stanie już przejść przez mieszkanie:-( Trzymam kciuki za porozumienie i rozejm pomiędzy dziewczynkami; mam nadzieję, że teraz powoli się wszystko uda.. [quote name='azalia']Omi,przykro mi że sunie muszą być izolowane,Ty się męczysz ale i one bardzo,nie mogą cieszyć się wolnością.A może iwoniam przygarnęłaby Mikusię,przecież przy niej jest mniej pracy niż przy szczeniaczku.Jest śliczna,to myślę że po wyzdrowieniu ktoś ją adoptuje.[/QUOTE]
  12. Kazano mi usunąć poprzedni post więc usunęłam - Lena z Sabiną (krakowianką.fr) i moją druga siostrą oraz jej mężem chwilę temu wjechali autem do pociągu pod tunelem w Calais (granica Fr-Ang) Jadą, prawdopodobnie się udało. Napisali, że wszystko dobrze.
  13. Dziękuję, ale mi smutno ;( [quote name='kora78']iwoniam, wirtualnie posylam wsparcie w tym wszystkim.... :)[/QUOTE]
  14. trzymajcie kciuki za Lenkę - [url]http://www.dogomania.pl/threads/185428-*LENA*-ma-SZANSE-NA-LECZENIE-W-UK...-zbieramy-PIENI%C4%84%C5%BBKi-na-hotelik!/page63[/url] dziś jej ostatnia szansa na życie :-( jedzie do UK, a zaczęło się źle...
  15. Błagam, módlcie się, aby nic się już nie stało.. na razie wszystko idzie niepomyślnie. Granica będzie przekraczana w środku dnia, a wtedy robią najwięcej kłopotów...
  16. tylko wiecie... Arik ma 7 lat, nie 5 jak ma wpisane w papierach schroniskowych.. Jeśli pani to osoba mocno starsza i nie ma rodziny, która deklaruje opiekę nad pieskiem po ewentualnej śmierci to raczej nie można ryzykować, ale Ariś nie jest już młodzieniaszkiem i też prawdopodobnie ciężko mu będzie znaleźć dom, który spodoba się każdemu z nas. Najważniejsze, aby to jemu było tam dobrze i aby był tam bezpieczny. a szczurki - hm... o tej porze roku już raczej tylko one próbują coś znaleźć przed zimą. Myszki już raczej w norkach pochowane. Łowienie gryzoni, płazów jest naturalnym instynktem niektórych zwierząt (amstaffów na przykład) i wytępić się tego nie da. Szkoda czasu, u nich i tak się instynkcik odezwie ;-) z drugiej strony niezbyt miły widok oglądanie martwego szczurka - następnym razem dzwoń do mnie - mnie żadne zwierzę nie brzydzi ;-) Będę u Arisia, mam nadzieję, że pospacerujemy :-)
  17. Dostałam przelew za malunią, dziękuję. ;( wiecie co... strzelił mi nerw w oku i na lewe niewiele widzę ;-( chyba za dużo płakałam ;-( i sobie narobiłam kłopotów... muszę założyć wątek mojej nowej podopiecznej - tej, która miała uratować Jadzię - ona też ma takie maleństwo przy sobie. Na szczęście wygląda, że obie są zdrowe, ale to, co ona przeżyła przypomina bardzo losy Jadzi i Miki - wyrzucona, urodziła 4 maleństwa, przeżyło tylko jedno.. Straszni są ludzie... dziś będzie interwencja w sprawie suczki husky, którą ktoś (właściciel) wyrzucił w Krakowie z II piętra, gość nie chce pieska oddać... Sunia ma 8 miesięcy, będzie kilka dni pod opieką osoby, która będzie w tym uczestniczyć, ale ona nie może jej zatrzymać.. Trzymam kciuki aby się udało.. Może znacie kogoś, kto chciałby mieć husky, młodą sunię?
  18. też uważam, ze na Sanockiej mogą jej zrobić badania - na miejscu. To chyba dobry pomysł..
  19. Wrzucam Cię i wrzucam gdzie mogę, ale nikomu się chyba maluszku nie podobasz :-(, a Ty taki słodki jesteś...
  20. widzę, że na FB też już ok ;-) Dzięki ! uściski dla małego skarbu...
  21. Usuwam wydarzenie z Fb, nikt mi nic nie powiedział ;-((((((((((
  22. Jak aj sie cieszę, że Jerry ma domek, Pani sprawdzona przez Panią Profesor, będzie miec Jerrusia na oku, ;-) wspaniale, że cała trójka w domku! trzeba zmienić temat wątku..
  23. wspaniałe wieści dziękujemy nowy stały Domku !
  24. Ile jest teraz zwierzaków ? może by nieco temat zmienić? zawsze ludzie chętnie czytają zmieniające się subskrypcje...
×
×
  • Create New...