Jump to content
Dogomania

iwoniam

Members
  • Posts

    7087
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwoniam

  1. ewu - masz szczęście, bo ja się na odpowiedź doczekać nie mogę. Dajcie znać - jak coś zrobię wydarzenia nowe na FB, nie zaszkodzi jak będą 2, lepiej 2 niż 1, którego nikt nie może znaleźć ;)
  2. Czy coś wiadomo o maleństwach?? [quote name='esperanza']Mam wiadomość, że 2 maluszki (Mojka i Tajka) mają od wczoraj biegunkę. Dziś były u weta. Dam znać, gdy się dowiem, jaka jest diagnoza.[/QUOTE]
  3. jeśli to jest Tuczno koło Szczecinka to nie. Nie stać nas na taką podróż..
  4. tak -, zamknięty PSEUDOSCHRON STĄD MAM Narona, i Mikrusa, I Tunia o mały włos by tu nie trafiła...
  5. Nie, ja go rozwiesiłam w Krakowie na słupach reklamowych i na takiej tablicy reklamowej - niedaleko mojego domu. Nic specjalnego - krótki opis, zdjęcia Cliffordzika, nr do schronu + email i nr mój.. moze się ktoś tu na watku pojawi z Orzechowiec, oby.. :)
  6. Alfis na pewno coś wkrótce znajdzie. Niech się tylko te mrozy straszne skończą...
  7. A ten... dalej może je tam przyjmować. Pomimo zakazu nadal to robi !
  8. Dziękuję wam za wsparcie. w przyszłym tygodniu będę wiedzieć ile mnie wyniesie leczenie królisi i czy w ogóle ona ma szansę. Teraz jest, w przytaszczonej przeze mnie z piwnicy, wielkiej klatce - wojtuś - Ty to możesz sobie wyobrazić - 2 x większa klatka niż ta poprzednia stoi na klatce kennelowej. Do okien mam dostęp ograniczony. Jeśli miałoby się jej nie udać to niech się "wykica" za całe swoje życie. Bryzę chyba coś boli. druga kicia jest z nią. Nie będę ich teraz oddzielać. Jak ona przez ostatnie dni złapała świerzba to jej też dam lek. Jak nie złapała to pewnie nie złapie. Acha.. I Bryza po tych wszystkich badaniach zrobiła na serwetkę kupę w gabinecie. Kupa z krwią :( Dziś jest zły dzień, trzeba iść spać, jutro musi być lepiej. Jutro zajmę się tablicą Tuni, ale mam wrażenie, że ogłoszenia się dublują. Ja na pewno w tym tygodniu je aktualizowałam. Raz jeszcze dziękuję Ci Barb za czujność. Dobranoc..
  9. I ja witam, będę tu u malutkiej była szansa na domek dla Lusi, ale pani zdecydowała się na innego - takiego, który nie grzał doopeczki w domku. Lusia na pewno domek znajdzie, piękna jest, malutka taka... i kochana znajdzie na pewno ! :)
  10. [quote name='barb']Iwoniu, był może jeszcze jakiś telefon po wczorajszym programie ? Jesli nie to trzeba zabrać sie równie za ogłaszanie Daisy. Dziś odnowiłam na Tablicy Tunię, a do Ciebie chyba przyjdzie link w sprawie odnowienia Mikrusa. Tunia na chwile obecna ma 101 wyswietleń. Czy przełozylo się to na chociaż jeden telefon ?[/QUOTE] Niestety nie było żadnego telefonu w sprawie małej księżniczki. Jutro z Tunią będę w radio, może ktoś zatelefonuje. Dziś rozwiesiłam papierowe ogłoszenia. Daisy jest najmniejszym problemem. Ona jest b, grzeczna i muszę się w jej sprawie skontaktować z pewną panią z Katowic. Tunia potrzebuje człowieka "dla siebie". Nio i Mikrus, ale nad nim powoli pracuję. Jak nic nie wyjdzie po jutrzejszym programie to będę mocno ogłaszać. Linki różnewczoraj aktywowałam - I Tuni i Mikrusowi. Dziękuję, że pamiętasz o wszystkim :)
  11. [quote name='majowa']Iwoniu a gdzie Miodek pojechał?? bo wiem że Lusia jest u elik[/QUOTE] Miodek jest w fundacji "mon ami" - tak dziwnie pisane po polsku - w miejscowości Pacanów koło Buska Zdroju.
  12. najpierw wam napiszę co u mojego zoo, a zaraz odpowiem na pytania.. zatem: Miało być tak pięknie, a okazało się, że niestety... Kilka dni temu zauważyłam w uszkach tymczasowiczki kotki coś niepokojącego. Wyczyściłam. Nie pomogło. Z wizytą weterynaryjną chciałam zaczekać do jutra. Dziś w nocy Bryza zaczęła dodatkowo wymiotować. Kilka razy. Nie wyglądało to na nic zatruciowego. Bryza je tylko hepatic suche RC i hepatic mokre Trovet. Piła wodę i w ogóle.. Nio i... po czwartym zwymiotowaniu zabrałyśmy się na wycieczkę do pani doktor. Zbadała malutką, wyczyściłyśmy uszy - świerzbowiec wrócił z całą swoją mocą. Ani wcześniejszy advocate, ani stronghold nie pomogły. Od dziś maść Oridermyl od nowa. I codzienne czyszczenie uszów + zakrapianie.. biedna mała.. Jako, że pani doktor nie spodobał się w badaniu brzuszek (mówiłam o wymiotach) badała ją i znalazła jakiś guzek.. Robiłyśmy usg, ale ma bardzo dużo gazów w brzuszku - pomimo, że dziś nic nie zjadła gazy zasłaniały cały obraz. Pani doktor poprosiła drugą panią doktor. Usg robiłyśmy ok 25 minut. Problematyczna jest albo nerka, albo wątroba. Zobaczymy wówczas gdzie jest guz, ale prawdopodobnie nie jest on mały (wielkości nerki).. Dziś Bryza dostała espumisan (musimy zniwelować gazy w jamie brzusznej), ma go dostawać do poniedziałku i wówczas powtórne badania jamy brzusznej - usg, a jak nie pomoże to rtg + ewentualne badania krwi. Do tego mam w domu strasznie chorego królisia, którego koszt leczenia za dwa dni wyniósł z lekami blisko 150zł :( czekam na wyniki antybiogramu, jest to najprawdopodobniej pasterelloza.. ;( smutno mi :(
  13. tzn, nie są one razem; Lusia w krk, Miodzio w Pacanowie, ale oba są bezpieczne - nie zamarzły..
  14. nic sie nie martw chodzi raczej o to, ze ja mam sporo róznych piesków ogłoszonych jak powiedza, ze te szczeniaki to juz lllluuuuzik :)
  15. czy to nie jest czasem to samo wydarzenie? Te same pieski? [url]http://www.dogomania.pl/threads/220583-Dramat%21%21%21-Oko%C5%82o-30-ps%C3%B3w-skazanych-na-%C5%9Bmier%C4%87-%21%21-Potrzebne-og%C5%82oszenia-i-tymczasy[/url]
  16. nie był chyba wątek rozesłany, ja weszłam poprzez inne wydarzenie. wejdźcie na szczury.org i poproście, aby oni pomogli - na pewno pomogą. Psy trzeba odłowić.. może ta siostra tego pana by pomogła, cio?
  17. tak, jest w tym koło Buska nr tel do Klaudus_ to chyba w ogóle nie ma sensu podawać, bo on teraz jest już daleko od Pszczyny [quote name='Agucha']Wkleiłyście go w końcu na mikropsy? :lol: W, którym Pacanowie jest Miodek? Może w tym niedaleko Buska Zdroju? :)[/QUOTE]
  18. [quote name='wojtuś']Tragedia Iwonia z tymi mrozami, jak te bidy biegające luzem albo w nieocieplonych budach dadzą radę...[/QUOTE] wojtuś - jak one jeszcze biegają luzem to mają jakąś szansę - jak wilki - one w mrozie caly czas się poruszają truchtem. Gorzej z tymi, które są przywiązane do budy... w Olkuszu zamarzł szczeniak. ten gość znów ma pełno piesków, jak to możliwe, ze jest nie do ruszenia? On ma zakaz przyjmowania piesków! :(
  19. Ludi co prawda wątku nie zrobiłam, ale plakacik już ma :) i wysłałam pewnej osobie jej zdjęcie Może się uda... Trzymam kciuki !
  20. Witaj Kochany Miodziulku robię Ci właśnie plakat, który mam nadzieję pomoże w znalezieniu Ci domku.
  21. jutro wejdę na wszystkie pozostałe psinki, dziś 4 h robiłam ogłoszenia rozeslicie wątek Basi, fundacyjny i innych piesków. ogloście choćby wśród znajomych z dogo, poproście, aby pomogli rozsyłac..
  22. Plakat jest - czy ktoś mi poda jakiś nr tel do siebie - kontaktowy - ? nie mogę na plakacie podawać namiaru do schroniska, a do mnie to tak trochę bez sensu...
  23. niestety.. właśnie robię mu ogłoszenia do powieszenia na tablicy.. [quote name='Malgoska']Śliczny psiaczek, będę zaglądać. Boże ile tych psinek potrzebuje stałej pomocy.[/QUOTE]
  24. zrobiłam malutkiej ogłoszenia, jutro je rozwieszę, a teraz czekam na ruch z waszej strony :)
×
×
  • Create New...