-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marlenka
-
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
[quote name='lady10']Witam wszystkich jak wczesniej mowila Anna33, to jajestem Malgosia z Kanady, i jestem bardzo zainteresowana Popkiem.[/QUOTE] Witam u Popka ...:Rose: -
[quote name='aiks']wiesz co piertucha...to sie normalnie wkurwić można na takie coś! I sie wkurwiłam. a wiadomo, co z piechem bez łapy? Znalazł się?[/QUOTE] Pietrucha pisała ze się znalazł , wiec wszystkie psy zyją ...
-
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']No to trzeba lapac Ingrid...Pomozecie dziewczyny? ja musze wyjsc zaraz, wroce pewnie ok 20 dopiero.[/QUOTE] Tutaj jest profil [url]http://www.dogomania.pl/members/97306-Ingrid44[/url] napisz do Ingrid wiadomość .... i tyle . -
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
Z kanady jest Ingrid44 i ona chyba mieszka niedaleko Toronto ( jak sie oreintuję) A DT jest z Ostrołęki ... -
Nati o tym psiaku zaginionym nic nie wiesz??
-
O matko , dzieki bogu ze koty sa , a co z tym psiakiem bez łapki ...
-
[quote name='kami_23']Ten dyrektor mówił, że te ZOO w Warszawie ma górkę i ten zwierzęta mogą się tam schronić a inne zostały zabezpieczone.[/QUOTE] Ten z KK tez mówił ze zwierzęta sa bezpieczne a gdzie jest 11 zwierząt ?
-
[quote name='NatiiMar']Nie ma w schronisku ani jednego kota, było ich 10. Brakuje tez jednego psa. Narazie nie wiem nic więcej. W przytulisku natomiast sytuacja bez zmian. Jest cięzko,ale nie krytycznie. W Koxlu woda opadła o kilkadziesiąt centymetrów. Ale mówią,żeby sie nie cieszyć. W poniedziałek będzie druga fala. Jedyna pociechą jest to,że jeśli nie zacznie padac, to ta woda powinna do poniedziałku wsiąknąć i zrobić miejsce dla kolejnej...[/QUOTE] Miałam nadzieję ze jednak kotów tam nie było :( Ciekawe jak sie czuje Pan KIEROWNIK schroniska pijąc ciepła kawkę w domu . Czy bedzie umiał wytłumaczyc braku 11 zwierząt ?? Dziewczyny jeśli ma iśc druga fala moze warto jednak przenieśc psy do opola ??? Tak na wszelki wypadek zebyśmy za kilka dni mogły choć trochę spokojnie spać ... nie tak jak dzis w nocy :(
-
[quote name='egoist']czekamy na nowe wieści z K-K[/QUOTE] Dokładnie , co z kotami czy wogóle były jakieś koty w schronisku ??
-
kurcze moze niech dadzą tym zwierzakom jakiś zastrzyk usypiający , żeby się nie tłukły , mają przeciez jakies pawilony na zimę gdzie moga zamknąc zwierzynę prawda ???
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']A nie można taniej tego załtawić???? W radomiu BeataM utargowała 150zł za sterylkę....ale nie ma sensu wozic psów od Ali do radomia...[/QUOTE] Monaday Ali już sie kończa pieniądze , ma teraz taki problem ze albo zapłaci prąd albo karma , albo telefon albo sterylka .... Wiec nawet 150 zł to dla niej duży wydatek ..karma co miesiac dla psów kosztuje majątek ,ja przy 3 duzych wydaje około 200-250 zł ( dokładnie nie licze ) a przy 60 to sa tysiace złotych .. Alę jej możliwości juz przerastają chodzi głównie o finanse , ale równiez o pomoc w adopcjach , ja wiem że dużo zrobiłyście z ogłoszeniami ale trzeba walczyc cały czas . jak będa zdjęcia ja zrobię ... informacje o psie - nie ma porblemu , ale trzeba Ali pomóc za chwilę liczba psów będzie 70 sztuk za rok przybędzie wiecej i wiecej i co wtedy ..??? Ala nawet nie ma samochodu za każdy transport do weta musi płacić około 30 -40 zł . Przysterylce sam dojazd so wet conajmniej 2 razy to już jest 60-80 zł. -
Właśnie dlatego ze ewakuacja zoo jest o wiele trudniejsza powinni sie nad tym zastanowić wczesniej , a własnie wyczytałam ze wały przy zoo sa w najgorszym stanie . Nie szkoda słów .... naprwadę . W naszym kraju na nic nie ma pieniedzy ....
-
[quote name='basia'][B]Widziałam rozmowę z dr zoo w Wawie. Mówił, że są przygotowani do odstrzały jedynie w sytuacji kiedy zwierzęta wpadną w panikę i będą zagrażać sobie wzajemnie!! Jeżeli się pokaleczą i któreś miałoby zdychać w męczarniach, bo nie będą mu mogli udzielić pomocy weterynaryjnej, wtedy będą MUSIELI strzelać.[/B][/QUOTE] Po prostu świetnie , nastepni ... wiecie co juz conajmniej od wczoraj wiadomo było że jest zagrożenie zalania zoo , a od dłuższego czasu że powodzie beda , pada i padać będzie jeszcze długo więc dlaczego takie miejsca połozone na terenach które sa blisko rzek i narażone na powódź nie ma planu ewakuacji wcześniej . Przeciez nie wezmą słonia w żuka i nie przewiozą . Powinni już zaczac ewakuację zwierząt - na co czekają aż woda będzie się przelewała przez wał ??? Nie portafię zrozumieć takich działań a raczej ich braku . Niech już zastrzelą połowę zwierząt druga niech sie utopi a co tam ... przeciez to nie będzie ich wina zawsze znajda wytłumaczenie swoich błedów :(
-
Warszawa!!!Szczenięta potrzebują naszej pomocy !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Tripi mam informacje ze maluchy maja w klębie 45 ( chyba dziewczyna )i 48 ( chłopak ) - albo na odwrót więc wazą napewno koło 10 -12 kg . Maja juz około 5-6 miesiecy wiecie ze określenie wieku psów bezpańskich jest cięzkie . A jesli chodzi o kontakt z opiekunami to coz wiele pozostaje do zyczenia ale mam nadzieje ze zdjecia bedą .. i ruszą się ogłoszenia . Pomożecie mi z ogłoszeniami ??? -
[quote name='pietrucha204']dotarła kajakiem z WOPRu. w kojcach faktycznie sucho HURAAAAAAAA- woda zalała wybiegi - z nich psy upchane w kojcach. zadzwonie za jakąś godzinę ile psów jest i w jakim stanie, jak zjedzeniem i ich kondycją teraz musze uciekac na jakieś 2 godz- obowiązki wzywają :/[/QUOTE] Pietrucha bardzo dizekujemy ... całe szczęscie ze z psami wszystko w porzadku , a napisz jeszcze czy to o kotach prawda???
-
Uffff dobrze ze Dorota jest na miejscu , wreszcie się dowiemy co z psami .. czekamy
-
Acha i była u mnie AnnaA z Zosią .. wiezie ją do Marek do DS , Zosia jest taka troszke przelękniona , śliniła sie okropnie w aucie , ale jak ją przytuliłam to sie wtuliła śliczna mała .
-
[quote name='Anna_33']Czekaj, wysle Ci numer telefonu na pw, moze to inna Anna.[/QUOTE] Wyslij mi na Pw albo gg telefon do tej dziewczyny ...
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][SIZE=5] [B][SIZE=7]ALARM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B] U Ali jest jeszcze 5 suk do sterylki , brakuje pieniędzy na sterylki , Ala nie podoła sama finansowo ....psów wciąż przybywa , adopcje stoja w miejscu . Słuchajcie może uda nam się zainteresowac jakąs fundację do pomocy Ali choćby z karmą , sterylkami , sama nie wiem . Już mi sie pomysły skonczyły ... próbowałam ogłaszać psiaki ale idzie to ja przysłowiowa krew z nosa ...... nikt sie nie odzywa z ogłoszeń . PSIAKI POTRZEBUJĄ PILNIE POMOCY JEST 5 SUK DO STERYLKI (250 ZŁ * 5=1250 ZŁ NA SAME ZABIEGI ) POMÓŻCIE!!!! [/SIZE][/COLOR] -
[quote name='Pies Wolny']E tam, mam nadzieję, że nie. Taliba straszę :lol:, cholera jasna, jak tak dalej będzie to sam Go wezmę .... no ....żartuję, mam przepełnienie.[/QUOTE] Hmmmmmm , moze zmieścisz jednego małego pieseczka ??
-
[quote name='Lolalola']Obiecane lodki,co za zenada..nie wytrzymam:([/QUOTE] Kurcze ja sie dziewczynie nie dziwię że się boi przejśc po takiej wodzie . Słuchajcie ja jestem daleko ale moze jakby się zebrała jakaś ilośc osób które by poszły do schroniska razem z Dorotą .. tego pseudokierownika nie ma to moze uda się pomóc tym biedakom ... moze jakies kajaki żeby ludzie przepłynęli do psów , co to 2 osoby do 50 psów - przerażonych psów ..
-
[quote name='Asia & Ginger']Powarkiwał też, gdy miał jakąś zabawkę, ale to Pani wiedziała, że tak jest i nie miała zastrzeżeń. Rafcio też podobno dziabnął jej męża, niezbyt groźnie, ale jednak. Już nie pamiętam w jakiej sytuacji, ale mam jej maile zachowane, to poczytam dla przypomnienia. Ogólnie od pierwszego dnia, gdy tam trafił i zadzwoniłam zapytać co i jak, bałam się, że wróci, bo pani powiedziała, że oszczekał ich szwagra i jakoś tak dziwnie to zabrzmiało. Coż mnie wtedy od razu zaniepokoiło. :shake:[/QUOTE] Wiesz co Asiu ja mam wrazenei ze niektórzy nie powinni miec wogóle psa .. oni niby ok , ale jednak jakieś takie przeczucie miałam nie bardzo .. nie lubię sztywnych ludzi . Oni myślą ze to piesek do przytulania . Mój Barak obszczekuje każdego kto przychodzi do mnie .... a za chwilę cieszy się tak ze az go skręca , i dla mnie to nie jest dziwne..
-
Warszawa!!!Szczenięta potrzebują naszej pomocy !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Czekamy na zdjecia ... bo co możemy zrobic ... -
[quote name='pietrucha204']nasz bohater teraz wymyslił, ze przejdzie najwyżej w woderach po wodzie ponad 500 m!!!! Dorota powiedziała,że ona absolutnie tego nie zrobi bo się boi - wiry itp. Magda z FP dzwoni teraz do kiero gdzie on ten transport załatwiał na 8 czyze sztabu, w straży czy osoba prywatna?[/QUOTE] No jak to sie boi ??? Jak kierownik prosi to co ona nie zaryzykuje ??? Jak czytam ten wątek i co Pan kierownik wymyśla to mysle ze zaraz po urodzeniu połozna zamiast w d..ę go klepnąc to mu w głowe przyłożyła i są teraz tego efekty .... Nie dośc ze naraża zwierzęta to jeszcze kaze dziewczynie po wodzie brnąc , a skoro ona może iśc dlaczego inni nie moga po psy wejśc ??? Niedobrze mi się robi...