Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. Nie byłam na wątku przez wekend a tu takie plany ... Dziewczyny Bajka jest mniejsza niż się wydaje na zdjęciu , jest maleńka i taka śliczna , wielkości normalnego yorka zdjęcia nie oddaja jej wdzięku i napewno wieksza nie urośnie . Czy ktos może na Dt dla kotki , syn Ali ja wział z pracy bo była w ciązy , kicia juz jest po sterylce ale wrócic na teren zakładu nie może . Trzeba ją z kliniki zabrac i szukac jej domu , niestety nie ma gdzie jej wziąc . Moze Wy macie jakieś pomysły
  2. a ja już się wogóle nie dziwię . U Kasi to wszystkie psy zdrowieją ,młodnieja i sa szczesliwe
  3. Ode mnie poszła dycha
  4. [quote name='bela51']Ze wstydem przyznaje, ze malo uczestniczyłam w wątku Misi, dlatego pytam - CZY MISIA UMIE BIEGAĆ ? [URL="http://img193.imageshack.us/i/14129372.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6757/14129372.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Czy to jest ta sama sunia co na 1 zdjeciu w 1 poście ????
  5. Monday przeciez amelka m zrobione nowe foty , szukaj :) Ja pieniądze na sterylkę Ali przekazałam , karmę od Bajk21 tez , Ala prosiła zeby serdecznie podziekowac za pomoc . Sterylka będzie przeprowadzona jak tylko sunie się "wycieczkuje " .
  6. Super ze wszystko poszło ok . Ja niestety w niedziele byłam nieprzytomna , przez bol zeba wysadzało mi oko , dlatego AnnaA podjechała dp Państwa . Myslę ze sobie świetnie poradzą . Ale jak zadzwonia o pomoc to podjadę do nich :)
  7. Cisza u Tuśki :placz: Podniosę chociaz wątek moze ktoś zajrzy :mad:
  8. Kto wspomoże jeszcze Alę jakąs karmą dla psiaków ...
  9. [quote name='Monday']Rozmawiałam z panią. Chyba była zaskoczona tym, że zaproponowałam jej dzisiaj przywiezienie psów :) Tak jakby nie wiedziała co powiedzieć. Pewnie jak skończyłyśmy rozmawiać, to dotarło, ze dzis psiaki przyjadą. Będzie dobrze.... Póki co z anhatą skontaktować się nie mogę :( Bo pomyślałam, że jakby ona mogła wcześniej być wolna to z nią wcześniej bym do schonu podjechała, załatwiła papierkowe sprawy i zaczęła szorować Maltę i Gretę. Niestety w tym wpadku Lady nie wyjdzie na spacerek.... A moze zajmiemy się nią zamiast Malty i Grety:oops: (lilith byłaby pewnie przeszczęsliwa...)[/QUOTE] O której godzinie jedziecie z suniami ???
  10. [quote name='wiking042']Red, nie ma sprawy, cieszę się tak samo, jak w przypadku Saby i Luli (teraz Tary). Największe podziękowania nalezą się marlence, że dała sygnał i tak załatwiła sprawę. Jeszcze raz dzięki! :multi: A pieski kąpiemy i odwozimy DZISIAJ! :lol: Tak postanowiliśmy z Monday. Weźmiemy aparat. Red, umiesz już wklejać emotki? Napisałem Ci instrukcję... :evil_lol:[/QUOTE] Osz ... pewnie Pan sie nie moze doczekać co ??? Takie odniosłam wrazenie ze oni juz by chcieli psa . Jak mieli to im każdy proponował , jak nie mają to nie mają skąd wziąć . Świetnie .
  11. [quote name='wiking042']Marlenka, plan jest taki: dzisiaj wykąpiemy psy. Zostaną przygotowane dokumenty i zrobione szczepienia, o ile jeszcze nie zostały zrobione. A w niedzielę po obiedzie odwieziemy z Monday pieski do domu. Szczegóły dostawy uzgodnimy telefonicznie, jak już wszystko będzie gotowe, o ile zajdzie taka potrzeba. Ok?[/QUOTE] No problem !!
  12. [quote name='tula']Marlenka jak Ci dziękować? Super, WIELKIE DZIĘKI:):)[/QUOTE] Niech psiaki mają wreszcie domek , to najwieksza dla mnie nagroda :)
  13. juz podałam Monday wszystkie info ... działajcie .
  14. Słuchajcie juz jestem po wizycie , sprawa wygląda nastepująco ... rodzina fajna , 16 lat mieli owczarka niemieckiego uspili go w momencie kiedy mu całkiem siadły stawy . Mają boks zrobiony duża buda ocieplona na 2 psy . Psy sa wypuszczane po podwórku , w boksie siedzą tylko wtedy jak brama jest otwarta . Rodzina 3 osobowa córka około 13-14 lat ( pannica ) są zdecydowani na Wasze obie sunie . Komu podac telefon na PW .... Pan sie pyta mnie kiedy mozena i jak odebrac sunie .. Do mnie telefon 0-503-121-021.
  15. Zdjęcia innych psiaków są na tym watku . Jesli chodzi o Jamnika to strasznie się cieeeszę że już jest w nowym domku . Makaron jeszcze u mnie , zawiozę go Ali może w niedziele . Bardzo dziękuję za pomoc.
  16. [quote name='NiJaSe']znaczy sie wizyte szlag trafil ......[/QUOTE] Delikatnie mówiąc....
  17. [quote name='Piromanka']Właśnie tu przyszłam, żeby powiedzieć,[B] że skoro las rąk się zgłosił do przeprowadzenia wizyty[/B], to ja mogę tam pojechać, nie widzę problemu. A tu klops.......... też się wkur...łam...[/QUOTE] Ale sie uśmiałam :evil_lol:. Ciotka poprawiłas mi humor na koniec dnia ( pracy ) :loveu:
  18. [quote name='Szarotka']No Tuptek jestem ciekawa co Jamor o tobie powie.[/QUOTE] Że grzeczny , miły , śliczny , posłuszny .... i będzie Pani bronł całym sobą.:evil_lol:
  19. [quote name='Igam']Z dwojga złego to dobrze, że teraz a nie po tygodniu lub miesiącu...[/QUOTE] Oczywiscie ze tak , co nie zmienia faktu że zbyt "luźno " podchodzimy do tego .
  20. Aniu , a nie mam prawa się wkurzyć ??? Powiedz mi ile osób jest na tym wątku ?? Ile tu zaglada ?? Prócz Os , Ciebie , Mgie , Joanny83, AnnyA i mnie no i Piromanki ???? Nikt wiec prosze powiedz mi kto ma się zgłosic na jakąkolwiek wizytę . Piromanka tez jest "zwerbowana" . Jeśli będziemy czekac na to aż sie ktoś zgłosi to byśmy czekały nie wiem ile czasu i wolę nawet o tym nie myślęc . Ja zawsze jak potrzebuję kogoś do wizyty to szukam na własną ręke żeby zrobic to jak najszybciej . Czekanie jest bez sensu . Jakbym czekała aż ktoś mi się zgłosi to by Zuzia , Nugat do tej pory u mnie byli , a gdybym nie poprosiła o ogłoszenia to już wogóle . Jest nas garstka i nie oszukujmy się nikt na siłę do wizyt się sam nie pcha , teraz wszyskich trzeba prosić a nie czekac na sztaby chetnych których nie ma . Przepraszam ale napradwe strasznie przeżywam każdą z wizyt i możliwości dania psu domu , ale sama nie dam rady .
  21. [quote name='joanna83']Najważniejsze teraz, żeby jak najszybciej do nich zadzwonić i powiedzieć kiedy mają się spodziewać wizyty.[/QUOTE] Dokładnie tak , już Nijase ma wszystko na PW prócz numeru telefonu , mam go dostać szybciutko . I zobaczymy co wyjdzie z tego , a wiem ze Nijase potrafi zrobić wizytę , tez dzieki niej Barak ma wspanniaaaaaały dom ( skromna jestem ) [B][SIZE=5]Właśnie dostałam wiadomośc od Anna33 że Państwo zrezygnowali bo podjęli pochopną decyzję , bo sa małe dzieci . :diabloti: Ja dziś pogryzłam 3 długopisy z nerw . Ręce mi opadły ... zamykam dogo i ide na fajka . [/SIZE][/B]
  22. Nijase mieszka blisko tej Pani ... i zaraz jej wyślę link do wątku na pw i pilnie Anna podaj mi jeszcze telefon i jutro moze Nija iśc na tą wizytę ... Nijase - tojest ostatnia z suń , Martusia , wyrosnie na sredniego pieska , ponoc tam jest dwoje dzieci wiec uczul Panią ze jak coś zrobią Tusi to już ja się pofatyguję z Dudusiem i wtedy to się będzie działo :) Przemagluj ich i zaowiedz ze sprawdzimy na bank czy Tusia będzie ciachnieta. I dziekuje CI jak nie wiem co . Wpadnę kiedys do skaryszaka z Baraczkiem to w nagrodę będziesz mogła ponapawac się jego pięknym wyglądem ( haha )
  23. [quote name='Piromanka']A może by w tytule napisać, że potrzebna wizyta przedadopcyjna w Warszawie...?[/QUOTE] Aniu czy i tym razem bys nam pomogła ???
  24. [quote name='ostatniaszansa']zagladam, zagladam, napisalam Ci pw, nic wiecej nie moge zrobic :( /Agnieszka[/QUOTE] Agnieszka ja wiem ale podac tylko info jak było w tym przypadku że potrzebana wizyta na pradze to nie wszystko . Naprawde .. Ania ma moje gg , telefon można wysłac adres i telefon z zapytaniem czy kogoś się zna z tamtych okolic , przecież SBD na pradze , nijase też piromanka tez pomaga jak moze , tak jak to robiła Mgie zawsze podawała choć ulice gdzie trzeba zrobić wizytę . A tak to domek sobie kupi psa albo się zniechęci do adopcji do końca zycia , przez takie sytuacje . Ja zawsze dzwonię i umawiam się choćby na to ze w ciągu 2 dni się odezwiemy zeby ludzie nie myśleli że mamy ich w d...e. A tak sobie pomyślą . Szczeniaki mają to do siebie ze znajdują szybko domy , a tutaj miesiac już siedzą w Dt . Jak nie ma chętnych to rozumiem ale jak sa a brak jakiegokolwiek zainteresowania domkiem z naszej strony to już jest gorzej .
  25. O matko ten wielki pies jej nie zje??? :)
×
×
  • Create New...