-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marlenka
-
[quote name='donacja']A ja myślę, że wszystko będzie dobrze i niebawem będziemy oglądać fotki Dżagi z nowego domku. :thumbs:[/quote] Ja też tak myślę :shiny:
-
Szczęściara nie?:multi: Fajnie że ją niedługo zobaczę , no już się nie mogę doczekać - tylko jedno mnie przeraża ten okropny Radom , jak ja go nie lubię :angryy: Ale do Pyzy to ja nawet na koniec świata pojadę :evil_lol:
-
[quote name='sleepingbyday'] posty skaczą, to jest reakcja na post poniżej. o co ty!?!?! pierwsze strzały z netu: "U psów spotykamy karłowatość różnego typu-najczęściej występująca achondroplazję powoduje zahamowanie wzrostu długich kości kończyn.Jest ona typowa dla ras takich jak jamniki,bassety czy corgi,ale zdarza się także jako cecha nie pożądana u innych,np. owczarków niemieckich.Występuje też hamująca wzrost całego organizmu karłowatość przysadkowa-poważna wada genetyczna spowodowana znacznym niedoborem hormonów,prowadząca do przedwczesnej śmierci." cytat Lek.wet.A.D , forum-kynologia.com oby to była ta łagodniejsza wersja, niech kropka żyje jak najdłużej i jak njazdrowiej. czy coś więcje się będą dowiadywać o chorobie? czy mozna stwierdzić, która to wersja? Hmmm:mad: to nie jest kropka , kochana już Ci się moje psiaki mylą czy mi się wydaje:diabloti: I ja wiem co mi odpiszesz...... A co do choroby to będą się napewno dowiadywali która to wersja choroby.
-
No wiesz Donacja :mad:.oni ja kochają :loveu: Pani Baetka mówiła że to nie jest jakaś choroba którą można wyleczyć a też nie zagraża życiu i zdrowiu maleńkiej Pyzy , oj przepraszam Ziutki . Podobno wet mówił że rzadko się spotyka taką przypadłość ale jednak jest ( tak juk u ludzi) i tylko to że mała zawsze będzie mała .
-
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie Kaffka, ma szlaban na kompa więc nie napisze długo , długo nic. Słuchajcie jeden szczeniak nie zyje:-( , podobno leży w budzie. Czy mógłby ktoś tam podjechać i zobaczyć co sie dzieje? Może rzeczywiście sunia nie ma pokarmu i maluchy padają , no nie mam pojęcia a mam daleko żeby tam dojechać . :shake: Pisze tylko to co Kaffka mi nadaje przez telefon -
Policja na bank mnie oleje a nie ma żadnego namiaru na TOZ lub jakąś organizację która by pomogła.
-
Najnowsze wieści od Pyzy- Ziutki - lekarz stweirdził u niej karłowatość . Sunia rozwija się dobrze ale nie rośnie- dlaczego ja o tym nie wiedziałam :-( Jest zdrowa, śmieszna dokucza ma apetyt, wszystko z nią w porządku ale nie rośnie chyba będzie taka mała zawsze..... na 31 maja wizyta po adopcyjna. No dobra zostałam zaproszona:evil_lol:
-
Żabusia poczekajmy jeszcze troszkę , spróbuję coś zadziałć może jej domek jakiś znajdę - próbuje przynajmniej . Tak nie chciałabym jej oddawać do kojca jakiegoś bo ona jest kochana a jak ją wczoraj zamknęłam w klatce po kropce to mało serducho m nie pękło . oczywiście zapiszę sobie numer do fundacji . jak macie jakieś namiary do kogo mogę zadzwonić jak się okaże że "pan" weźmie sobie nastepną bidę na tą działkę ???? Bo ja mu niepopuszczę - o NIE!!
-
[quote name='sleepingbyday']w allegro nie może być słowa, ze zuza była porwana. żeby marlenka nie miała kłopotów! allegro jest wkońcu popularne, jeszcze jakis jego znajomy tam na zuzkę trafi... xmatrix, napisz, że przybłąkała się sunia zakleszczona,w ciecze, z resztakmi obroży i śladem po łańcuchu - czy jakos tak. bo jeszcze się okaze, ze prawnie - ten facet jest pokrzywdzony!![/quote] Jak to porwana???? Sama wlazła mi do auta:diabloti:
-
[quote name='*Monia*']Następna psa w łazience więzi :evil_lol:.[/quote] Ale tylko jak mnie nie ma w domu , jak jestem to poluje na moje biedne kici a Barack się wscieka , w tym chłopaku aż się krew gotuje. Monia a moze masz wolne miejsce w łóżku????:evil_lol: Chetnie Zuzia się prześpi w łóżeczku:lol:
-
[quote name='donacja']Najważniejsze, żeby ten "właściciel" jej nie znalazł. Trzeba gdzieś ją schować, ale gdzie?????????????[/quote] W łazience :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='żabusia']No nie jeszcze cieczka! Kto weźmie do siebie sunię z cieczką????[/quote] Cieczka to mały pikuś ja mam naprzeciwko siebi rodzinę gościa któremu "podprowadziłam " Zuzię . Więc istnieje ryzyko że ktoś zauważy że mała jest u mnie. I mam cichą nadzieje że nie była pokryta.
-
[quote name='xxxx52']Marlenka-cudownie ,ze sie psiakiem zajelas:lol:,oczywiscie ,ze mozna wykapac psine,jezeli jest taka brudna i powyciagac kleszcze. Uwazaj tylko ,zeby zaden pies jej nie pokryl:shake:[/quote] Pilnuje swojego kawalera, a jak jestem w pracy to ZUzia( hihi już ma imię) siedzi zabarykadowana w kibelku . Dal bezpieczeństwa sowjego i moich biednych kotków. Wczoraj jak byłam z nią w łaziece i ukucnęłam na chwilę to mi takiego buziaka dała że od żadnego swojego psiaka takiego nie dostałam . przejechała mi tymswoim jęzorkiem centralnie po mordce :oops:
-
Zajrzyjcie na wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/warka-pomocy-sunia-foksterier-w-potrzebie-dt-na-cito-138267/[/url]
-
Co nikt tu nie pisze??? Co Zofia nie wstawia fotek????Co sie dzieje????:mad: Jak tam dżaga ??? I jaka decyzja co do domku , Zofio????
-
Nie chcieli jej bo...połknęła kamień. Amstaffka. MA DOM.
marlenka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
No prosze była tu taka cisza i nagle buum czytam wątki i patrzę a tutaj się tak tytuł zmienił :loveu: Super trzymamy kciuki za piękną sarę .Oby jej sie udało -
Ja też mam nadzieję że państwo zadzwonia i powiedzą ze jadą po Kirę . Moze ta zwłoka jest spowodowana wypadkiem Pani , i potrzeba im troszkę czasu . Iwonka ja bym na twoim miejscu nie wytrzymała i zadzwoniła zapytać choćby o zdrowie Pani Magdy( chyba tak ma na imię ) i tak w między czasie spytać czy się nie rozmyślili .
-
Na noc sunia zamknięta była w łazience. Noc przebiegła spokojnie , nie wyła nie piszczała. Kiedy do niej weszłam cieszyła się bardzo , nie narozrabiała , nic nie pogryzła , spokojnie w ciszy , najedzona , w ciepełku usnęła i tak przespała biedna całą noc. Jak już wyszła z łazienki biegała po domu i wąchała kąty , adoruje ją Barack ale ona nie dopuszcza go do siebie , jak ją zachodzi to warczy na niego i szczeka więc jest szansa że nie została pokryta. Na smyczy o dziwo sie nie szarpie i załatwia się na dworzu . Do ludzi jest bardzo łagodna aczkolwiek jak się podniesie głos( niekoniecznie na nia ) to kładzie się na plecach i łapki podnosi do góry . Powiedzcie mi czy można kąpać sunie w cieczce , bo jest taka brudna i śmierdząca , pchły ją gryza niesamowicie , a ja nie wiem czy ją mogę wykąpać .
-
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
prosze zajrzyjcie na ten wątek ... mała potrzebuje pomocy [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/warka-pomocy-sunia-foksterier-w-potrzebie-dt-na-cito-138267/[/url] -
[quote name='xmartix']pisz że foksterierka i że miasto Warka to się zlecą, ja robię allegro na szybko i ściągam ludzi[/quote] Dzięki za pomoc jesteś WIELKA
-
[quote name='xxxx52']I to malenstwo terierkowate bylo w budzie?[/quote] W budzie i na łańcuchu od szczeniaka. łańcuch jak dla krowy. Acha słuchajcie-MAŁA MA CIECZKĘ!!!!!!!!!!!!!:-( Ja sie normalnie pochlastam, nie dość że u mnie zwierząt dostatek , Barack z Kropą w domu to jeszcze mała z cieczką:shake: Ja nie dam rady sama, POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[IMG]http://images44.fotosik.pl/129/cb2f6ed45fefe4ad.jpg[/IMG][IMG]http://images39.fotosik.pl/125/956c855456e430ba.jpg[/IMG][IMG]http://images48.fotosik.pl/129/6e5036ee14f1f0cdmed.jpg[/IMG]