-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marlenka
-
Mgie zajrzyj na ten watek [U]co wrzuciła sleep [/U] i prosze porób ogłoszenia jesteś w tym the best :loveu:
-
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
CZESIO PO LIFTINGU [IMG]http://images47.fotosik.pl/223/f153f769a6d56ba6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/110/52f03cd5d80f040amed.jpg[/IMG] -
To jak zrobisz to możesz mi faxem wysłać albo jakoś tak? To bym Ci podała na PW
-
Do anonsów ale musze to powtórzyć . Donacja Ty kiedyś robiłaś jakieś plakaty czy coś takiego??? Może byś zrobiła i byśmy porozwieszały co???? Oczywiście nie w Warce :cool1: Ale ja czasami wyjeżdzam to bym gdzieś porozwieszałą , hmm musze próbować bo ta terrorystka mi dziś Korolkę ugryzła dobrze że tamta jej nie oddała bo by Zuzia bez głowy została . Jest tak zazdrosna że prócz Baraka i Kropki do domu żaden pies nie może wejśc bo się rzuca do gardła . Jak ktos weźmie Zuzę to będzie miał super przyjaciela na całe życie
-
Zuzia dalej jest u mnie :cool3: Cieszy się dobrym zdrowiem , apetyt ma :evil_lol: A telefonów jak nie było tak nie ma dalej :shake:
-
O matko aż się nogi uginają jak się to czyta.:angryy:
-
Nikt nie dzwonił :mad: Ale my sobie to zapamiętamy:angryy: Jak zadzwoni to będzie musiał odpowiedzieć an 100 pytań , A tak serio to naprwdę nikt nie dzwonił , ale czekamy cierpliwie. Wiecie co ??Zuzia uwielbia grać w piłkę nożną . Jakby ją z Barakiem puścić na boisko to nasza reprezentacja to przy nich się chowa. A po skończonj grze Zuzia wskakuje na piłke i wykonuje bardzo "dziwne "ruchy:evil_lol:. Ja myślałam że tylko psy "tak"robią , ale okazuje się ze suczki też hihi. ubaw mamy po same pachy :evil_lol:
-
Fajnie że mała ma taki super domek :multi::multi:
-
No i niesety Kropa jeszcze łazi nie obolała , wet miał awarię i nie mógł operować. Zabieg odłozony na po niedzieli ( mamy się zdzwonić ) Tak się denerwowałam i niepotrzenie . Jeszcze wszystko przede mną . I oczywiscie przed Kropką choć ona nic nie przeczuwa i żyje w nieświadomości :evil_lol: Wolałabym żeby już było wszystko po .... Po sterylce mojej Korolki jestem przewrażliwiona na tym puncie stąd moje nerwy , mam nadzieję że Kropunia jest "twarda" i wszystko będzie oki ;)
-
Zuza no chyba nie wątpisz w mała????????:crazyeye: Kryzys zawsze będzie , czasem większy , czasem mniejszy,. Ja mam już długo niektóre psy , a parę ich jest :cool3: i do tej pory mam czasami z nimi problem bo są rozpuszczone jak dziadowski bicz, ale będzie dobrze:evil_lol: Dasz radę :loveu: Dżagę musisz zdominować i tyle ( łatwo mówić co:diabloti:?????)
-
[quote name='Madallena']Pędem po domek mała. Kurcze, nie widziałam jej na evencie...szkoda.[/quote] No co Ty Madallena , jak to jej nie widziałaś ????:crazyeye: A kto się z Rudką kłócił ?????????? Zuzia była i to bardzo długo. Zmokła, zmarzła i zgłodniała strasznie. No nie , tak sie psiak umęczył a Madallena jej nie zauważyła:mad:
-
No to chyba Zosia musi zmienić tytuł wątku co??? Dżagulec napewno u Ciebie zostanie :multi::multi::multi::multi:
-
[quote name='__Lara']Dziewczyny, mam jedną Panią, która szuka małego pieska, spodobał jej się nasz katowicki Cykluś, taki yorkowaty (york :mad:), ale na Cyklusia jest już jedna chętna bardzo konkretna osoba, więc powiedziałam, że podesle Pani podobne pieski i pomyślałam od razu o tym wątku ;) więc podeślę zdjęcie suczki Pani, może akurat jej się spodoba :) [B]marlenko, mozesz mi po krótce streścić charakter suni? :)[/B][/quote] Zuzia w domu zachowuje się spokojnie. łazi za mna wszędzie , kładzie sie pod krzesłem i spi , albo w pokoju na łóżku. Na podwórku nie szaleje za bardzo. Moje psy juz toleruje , koty nie są wskazane w nowym domu , bo ona ich nie lubi. Napewno rzuci się na innego psa jak ma jedzenie w misce dlatego ja zawsze zabieram to czego niedojje zeby nie było awantur miedzy psami. Na spacerze różnie reaguje na psy , raz przechodzi obojętnie a raz się na nie rzuca. Nie jest psem który musi szaleć pół dnia , aczkolwiek uwielbia jak się jej rzuca piłkę , łapie ja w locie. Zuza jest psem nie wymagającym długich spacerów , czy szaleńczych zabaw. Do ludzi jest bardzo łaskawa do dzieci tez . zero agresji . Napewno trzeba na nią uważać jeśli znajduje sie w poblizu człowiek "pod wpływem" nie znosi pijaków , dziś szarpnęła jednego pijaczka , ale nic groźnego. Bardzo sie boi jak się krzyczy - niekoniecznie na nią . Wtedy chowa się w kąt i udaje ze śpi. No to tyle jeśli chodzi o zachowanie Zuzi. Jest naprawdę miłym psem , w nocy czasami chrapie , i kopie:evil_lol:. Ale uwielbia sie wtulać w człowieka . Ja rano budze sie z buzią pełną sierści (róźnego koloru) Jeśli masz jakieś konkretne pytanie to pytaj , bo napisałam tyle ile mi przyszło do głowy. Wiem że sunia będzie wspaniałą przyjaciółką , jeśli ktos jej okaże choć troszkę miłości i czułości , to jest taka przytulanka , jak dziecko sierota lgnie do człowieka.
-
Od wczoraj Kropa chodzi po podwórku bez smyczy , wraca do domu na wołanie , własciwie to nawet za bardzo jej wołać nie trzeba sama się wpycha do domu . Jutro TEN dzień , musze chyba relanium połknąć :evil_lol:
-
Najgorsze jest to że te zwierzaki cierpią strasznie i fizycznie i psychicznie że nie mają swojego "ludzia". Nie wyobrazam sobie jak można po 10 latach wyrzucić psa bo jest za stary . Ja mam w domu 7 letnią sunię i jest boska , bawi się jak szczenię i rozrabia jak szczenię , nie wyobrażam sobie że jej może kiedyś zabraknąć:-(
-
[quote name='__Lara']Ludzie mają teraz mają manię na yorki to nie dzwonią :mad:[/quote] O tak yorki i labradory najlepiej szczeniaki i najlepiej za darmo:cool3: Powiem tak , dom napewno zadzwoni , nikogo przecież na siłę uszczęśliwiać nie można , tak czy siak ogłoszenia są super i napewno ktoś zadzwoni.:evil_lol:
-
[quote name='donacja']Do tej pory to już chyba ktoś zadzwonił????[/quote] No właśnie qurcze nie:angryy:. Właśnie nikt nie dzwonił . Czekam na telefony a tu nic , jak ja nie zadzwonię to nikt nie zadzwoni.:mad:
-
W takim razie jak nie podziękowania od Gamety to Kropka dziękuję (pewnie jakby miała troszke rozumu to by Ci była bardzo wdzięczna) będzie miała spokój już z ciążami do konca zycia ( kto wie ile musiała porodów przejśc)
-
U Zuzi cisza:placz: Dzwoń telefonie:angryy:
-
ok jutro Ci podam . Najwyżej jak nie będzie całej kwoty to przelejesz mu to co masz , a ja się z nim później rozliczę . Jak pomyślę że jeszcze Zuzia jest do cięcia to mi się płakać chce. Ja już nie mam siły :placz:nie mam sumienia patrzeć jak one usypiają i mają takie wywalone jęzory na wierzch :evil_lol: A później łażą jak pijane .
-
W tytule usługa weterynaryjna sterylka warka . Ale aj wieczorem do niego zadzwonię i zapytam dokładnie ile kasy weźmie i przed starelką mu się zapłaci to będzie happy. Kurczę tak sie boję później mycia jej rany czy wogóle do się dotknąć. Dopiero niedawno nabrała zaufania do mnie a teraz znowu ją będzie bolało biedactwo:placz:Kuku jej zrobi wstretna pani :angryy:
-
Kto dorzuci grosik????????????????:cool3::cool3:
-
Tak , pomózcie nam sfinansować sterylkę . Brakuje 50 zł ( jeszcze postaram się potargować z Wetem , może coś opuści - to by było na szczepienia) Prosimy, prosimy , prosimy:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: Sleep może podam Ci na PW konto do weta i od razu wpłacisz ??? Bo ja będę miała mały problem z przelewem bo mi karta kodów się skończyła a cholera jasna dowód gdzieś zgubiłam i nie mogę przelewów robić przez kompa:angryy: Co Ty na to?