Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. [quote name='RudziaPaula']Słyszałam od weta że nifuroksazyd nie zawsze pomoga na to.Bo to zależy czy bakteryjne czy wirusowe to jest...Ponoc dobry jest LIPANCREA na dolegliwosci i osłona na trzustkę[/QUOTE] Wg mojej wiedzy także - nifuroksazyd tylko na bakteryjne sraczki działa. A także o mieszanym podłożu. Dobrze że próbuje się podnosić na łpinach.
  2. [quote name='ludwa']Jeżeli to lecznica dr. Woj....to ja mam kiepskie doświadczenia ale znam osoby, które sobie chwalą Wg. mnie kreon jest podawany na niewydolność trzustki. Niewydolność trzustki stwierdza się na podstawie badań krwi a nie na oko.[B] Ja jestem wyznania, że nie obciąża się organizmu (tym bardziej osłabionego) niepotrzebnymi lekami. W tej sytuacji powinno być badanie krwi i leczenie zgodnie z wynikami[/B]. Ale to moje osobiste zdanie Na którą tam macie być? I co ew. jeszcze jest potrzebne?[/QUOTE] Ja jestem tego samego wyznania co Ciocia Ludwa. Dlaczego on nie staje na tylne łapy ? Znana jest przyczyna ? Czy to tylko wynik osłabienia i zaniku mięśni, czy te menele go uszkodziły nie daj Bóg ?
  3. A kto zbiera na Roja ? Mamy skarbnika ?
  4. [quote name='niger']Roj ma sie juz lepiej. wczoraj troche podjadl choc jedzenie bo byl zaglodzony. Temperatura minela. Jest cien nadziei ze stanie na tylne lapy. Teraz ma warunki do zdrowienia nikt nie bije nie krzyczy daje jesc i pic glaszcze chce walczyc TRZYMAJCIE KCIUKI!!![/QUOTE] O Jezu. Śćiskam Was Kochane bardzo mocno i Wspaniałą osobę, która dała mu opiekę i to, co najważniejsze - poczucie bezpieczeństwa.
  5. [quote name='DONnka']Ja wiem tylko, że kreon podaje się przy chorobach trzustki m.in. ZNT, która często występuje u owczarków. A że przy chorej trzustce często występuje biegunka, więc i nifuroksazyd się wtedy podaje[/QUOTE] Prawdę powiem że się na tym nie znam. Ale chemii nie lubię :) Ale probiotyk zawsze warto podawać - to wiem na pewno.
  6. O matko. Strzelę sobie w łeb kiedyś naprawdę. Jest piękny ! Nie doczytałam, ale nie za dużo tych leków ? Na zatrzymanie biegunek najlepszy jest probiotyk - starczy multilac, probacti. Przy okazji reguluje jelita i podnosi odporność (bardzo ważne) a koszt niewielki. Ehh świecie
  7. [quote name='goshia30']Przed sekundą rozmawiałam z Panem X i powiedział, że to moja wina, że Saba zdechła, bo poszłam z nią do Sieranta i on lecząc jej skórę wywołał u niej raka... Brak słów...[/QUOTE] Gosia - takimi ......... się nie przejmujemy ! Tak mi żal Sabuni a tu jeszcze taki ....... U Ciebie przynajmniej pobyła jak należy najadła się załatwiła na czas i wyspała na czystym posłaniu. Ehh dobry Boże
  8. [quote name='beataczl']weci do ktorych chodze z psami tez twierdza ze psy po 5 latach juz nie musza brac szczepionki na wirusówki ( juz sa uodpornione ) wiec mozna sobie odpuscic chyba,ze Twoja wetka zarzadzi inaczej.. nie wiem kiedys rozmawialam z mariamc i tez uslyszalam podobna sugestie ,wiec chyba to prawda.. proponuje przeznaczyc pieniazki,ktore zostaly ze 100 zl. na karme dla Agry a jak bedzie faktycznie potrzebne szczepienie w styczniu/to troszke czasu jest/ to ja wyloze wtedy ta kase ;)[/QUOTE] Potwierdzam, to prawda - staruszków wręcz nie należy już doszczepiać, zwłaszcza rabisinem. No ale miejmy nadzieję ze będzie ok. Natomiast dobra karma to podstawa !
  9. [quote name='Lucyja']No własnie nie mogę znaleźć wątku Shiry na forum collie, bo tam również był jej wątek. Wiem jedynie, że Shira jest w fajnym domku. Jak coś więcej się dowiem to napiszę.[/QUOTE] Dzięki za info ! Mam nadzieję że będzie ich więcej ;)
  10. My ją chyba za mało agresywnie ogłaszamy :) Niemożliwe żeby taka piękna kosmatka nie znalazła domu
  11. [quote name='piescofajnyjest']wyje jak najeta:((( Sabuniu...odpoczywaj.... przynajmniej dzieciaki ja kochaly, a ona dzieciaki!!!!!![/QUOTE] Ja także się tym pocieszam. Nawet najgorszy dom jest lepszy niż żaden. Każde stworzenie musi mieć swoje gniazdo i przynależność. To pierwotna, podstawowa potrzeba.
  12. Ja Was również ściskam Kochane - Marysię i Ocelota. Zaglądam do Sabuni bo nie mogę się pogodzić z jej odejściem. Ale myślę ze one nie odchodzą daleko. Pies jest zawsze przy człowieku
  13. [quote name='Marycha35']Ocelocie też uważam, że jesteś ostatnią osobą, do której można mieć pretensje w związku z gorzkim losem Saby. Przykro mi, że sunia umarła. Mam tylko nadzieję, że cierpiała jak najmniej. Niestety kiepsko trafiła, gówniany miała los, ale to jak i w życiu ludzkim, jeden ma szczęście do ludzi, rodziny, drugi go nie ma. Banalna arytmetyka życia:([/QUOTE] Zgadzam się z Marysią. Ocelot nie wyrzucaj sobie. Robiłaś i robisz bardzo dużo. Tak mi żal maleńkiej. Takie to kochane ufne łaskawe było. Sabuniu (*)
  14. [quote name='Lucyja']Z tego co wiem to Shira jest w nowym domku.[/QUOTE] W nowym domku ? To ekstra ! A wiadomo coś więcej ? Dzieki za info Cioteczko :)
  15. [quote name='Kocurek']Na Facebooku jest informacja,ze Figa otrzyma kojec ,ktory zostanie postawiony na posesji u dobrych ludzikow...i w takich warunkach bedzie leczona:)[/QUOTE] To super sprawy idą do przodu ;)
  16. [quote name='kizimizi']Zegnaja Saba! Biegaj szczesliwa za TM. Myslalam, ze mieliscie ja uspic w czwartek. Ocelot, pojechaliscie do lekarza czy sam przyjechal[/QUOTE] Też bym chciała wiedzieć. Jeszcze nie opłakałam Sary. I Saba także odeszła. Sabuniu (*) jesteś już wolna szczęśliwa i bezpieczna. Czekaj na nas.
  17. [quote name='Kocurek']Ale dobre rzeczy sie dzieja u Ciebie Figuniu:)[/QUOTE] A jakie dobre bo ja nic nie wiem ?
  18. [quote name='ocelot']Saby już od wczoraj nie ma.[/QUOTE] Ocelot, dzięki za wszystko co dla niej zrobiłaś. Nie wszystkie da się uratować. To tak boli. Sabuniu (*) do zobaczenia.
  19. [quote name='Cantadorra']Ja podzielę się jeszcze jedną wątpliwością. Jeśli Saba cierpi, to nie rozumiem, dlaczego wyznaczona jest data jej śmierci za kilka dni. Czeka na śmierć cierpiąc? A jeśli tak może czekać, to chyba tak nie cierpi. Nic nie rozumiem. Bezduszność, lekceważenie, czy głupota? A może Saba jest teraz dodatkowo diagnozowana, o czym nikt nie napisał? A zresztą, nikt tu nie jest w stanie napisać stanu faktycznego, bez skupiania się na swoim "ja" , na swoich osobistych urazach, zamiast na Sabie.[/QUOTE] Dokładnie tak.
  20. [quote name='bela51']Agusiu, i Ty i wiele z nas wie, ze agabytom była znana dziłaczka Vivy. Brylowała w lokalnej prasie i lokalnej tv, sama widziałam. Do glowy nie przyszło mi, ze ktos taki moze nie zadbac o psa ktorego wział na dt. Ze nie bedzie go leczył, ba, nawet szczepił i karmił . Gdyby ktos z zewnatrz, nie z Viwy przyjechał i zobaczył w jakich warunkach mieszkala Sara po wyjeśdzei Agi zagrnice, powinna byc odebrana stamtąd w trybie interwencyjnym. Sara przebywała w warunkach skandalicznych. Viva musiała o tym wiedziec, bo przeciez podobno ktos z Vivy zawoził Sarze karme pod nieobecnosc Agi. Dla mnie to skandal i wstyd !!! Boże drogi. Słowa są zbędne
  21. [quote name='anett']Już prawie miesiąc a ja wciąż czasami mam nadzieję, że to nie dzieje się naprawdę:shake: I wracam... wracam i czytam wciąż od nowa wątek, oglądam zdjęcia i nie wierzę:-( Monę zabrałam z Olkusza 7 stycznia, odeszła 7 czerwca... tylko 5 miesięcy... :placz: 6 kwietnia jechała do Magdy po nowe życie... przeżyła jedynie dwa miesiące jako ukochany członek Rodziny[/QUOTE] To i tak bardzo dużo. Bo mała dom i była kochana - i czuła to. Tego życzę każdemu psu. Moneczko (*) dla ciebie sunieczko Spoglądaj na nas i do zobaczenia
  22. To znaczy - w jakim miejscu był pies ? Gdzie przebywała do momentu zabrania i w jakich warunkach ? Taki guz nie narósł od ręki
  23. [quote name='Mysza2']młodszym psiakom upały dają w kość a co dopiero starszym. A jak nie upał to burza strach w oczach:)[/QUOTE] No niestety dokładnie. A zimą dla odmiany doskwiera zimno i wilgoć.
  24. Podobno była pod opieką fundacji. Podobno pod nadzorem - KTO WIZYTOWAŁ SARĘ ? DT DO NICZEGO SIĘ NIE POCZUWAŁ ? I co, nikt nie widział że jest chora chuda ledwo stojąca na nogach i z wielkim guzem ? Dlaczego wcześniej nikt nie reagował ? Dlaczego wcześniej nie udzielono jej pomocy ? Dlaczego dopuszczono do tak wielkiego rozrostu guza ? O to nam chodzi !
  25. Ocelot, ja niczego Ci nie zarzucałam i także jestem rozgoryczona. Gadanie o najbardziej empatycznych paniach dr w Tomaszowie jest nie na miejscu. Proszę aby odeszła w domu. Proszę wezwać lekarza na wizytę domową, za którą zapłacę. Niech nie odchodzi w obcym dla niej gabinecie ale w domu, w którym mocą Waszych decyzji została. Dom to dom, jaki by nie był.
×
×
  • Create New...