Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Ależ to jest wygrana ! Nic jej nie przekreśli. Miał dom i był kochany i wiedzial o tym ! Mie został sam, porzucony i niedołężny na ulicy.
  2. Ależ ona jest piękna ! Mnie by w ogóle nie wadziło, że ma nowotwór. Czuję i wierzę, że ona znajdzie dom ! Magda - dzięki wielkie za super opiekę nad nią !:) Dziś przelałam złotóweczki na jej bazarek, ziarnko do ziarnka. Naprawdę napatrzeć się nie mogę. Ona w ogóle nie wyglada na chorą.
  3. Erka - podaj na pierwszy raz 3 cm podskórnie lub domięśniowo i bez wit C. To jest zalecana dawka dla ONka - waga 35-40 kg. I obserwujcie. Jesli Taszka zasłabnie, to 3 dni przerwy w podawaniu amigdaliny i 4 dnia zmniejszamy dawkę do połowy czyli 1,5 cm. Po 2 tygodniach zwiększamy dawkę do 2 cm i obserwujemy - jeśli ok toleruje to zostawiamy 2 cm, jeśli słabnie to znowu 3 dni przerwa w podawaniu i wracamy do 1,5 cm. Tak jest z każdą chemią - cytostatyki też zawsze trzeba indywidualnie dostosować. Można dawać na przemian - jednego dnia amigdalinę, drugiego wit. C. Albo w sekwencji : amigdalina - wit. C - wit. C - amigdalina - wit. C - wit C - amigdalina itp. Naprawdę nie bójcie się tego, to sprawdzony lek przeciwnowotworowy stosowany na całym cywilizowanym świecie. Nie należy łączyć amigdaliny ze sterydem, tzn, nie należy podawać łącznie w tym samym czasie. Na czas podania i działania sterydu odstawiamy amigdalinę. No a bonharen - cudowlny lek na stawy i dysplazję - też go w Polsce nie ma. Podam Ci tel, do DR, na pewno nie odmówi pomocy i konsultacji to bardzo życzliwy i pomocny człowiek. Szkoda suni - no i mamy wspaniały lek do wykorzystania.
  4. Justynko BARDZO mi przykro ! Dzięki Tobie zaznał dobrego życia i przed śmiercią poczuł miłośc i bezpieczeństwo. Jesteśmy razem Kochana ! Tak bardzo żal. Misiaczku (*)
  5. O matko, Ocelot Kochana ja to rozumiem i nie mam o nic Boże broń pretensji !
  6. [quote name='ocelot']Dziewczyny tak czy siak ktoś musi wziąć odpowiedzialność za psa. ja zaczynam mieć długi w hotelach. 2 w wielkiej potrzebie chcę wyciągnąć ze schroniska. nie zdecyduję się odpowiadać za Sabę. Przepraszam. Do hotelu Szili brakuje mi 170 zł miesięcznie, do hotelu Berty 50 zl. Ja muszę myśleć o nich. Boję się sytuacji, że będą musiały wrócić do schroniska.[/QUOTE] Tak, to zrozumiałe. Musi się zebrać komplet deklaracji.
  7. Lek po Daszce jest w iniekcjach. Jest też w tabletkach, ale nie brałyśmy bo słabiej działa. To co Kochane, usyalcie jak najszybciej i dajcie znać ok ? Jest niemal całe opakowanie, Daszka nie zużyła wiele z 2-giego opakowania. Ja będę w srodę z moją Ledzią u Dr Ostaszewskiego na akupunkturze to dopytam co i jak z podaaniem, dawkowaniem, łączeniem amigdaliny z innymi lekami. W każdym razie, to jest normalny onkologiczny lek - stosowany w za miedą w Niemczech i w całej Europie, Kanadzie i Stanach - tylko nie u nas. U nas funkcjonuje tylko jako lek z przemytu, niestety. Ściągamy go z Meksyku lub z Kanady w razie potrzeby. Ale karton wysyłam do Cioci Divii i czekam na sygnał o amigdalinie.
  8. [quote name='bela51']Ja mysle, ze mozemy sie spotykac na wątku Twojego osobistego, domowego psa i będziemy rozmawiac o modzie i pogodzie. A wiadomosci o Reksie tylko w prywatnych rozmowach. Tutaj spokoju nie zaznasz...[/QUOTE] Popieram ten wniosek ! To najlepsze rozwiązanie.
  9. Przekaże w tym roku 1% na kielecczaki. Rety, wózek Kosmity to czad ! Jestem pod niebywałym wrażeniem.
  10. Mogę wysłać do Divii - nie ma sprawy ! Zalecił to nasz wet, Dr Ostaszewski, który z dobrym skutkiem stosuje amigdalinę u psiaków z nowotworami. Dostawała ją nasza Daszka, jej watek jest na dogo. Dzięki temu - chyba ??????? - żyła jeszcze niemal rok od krytycznej diagnozy a żyć nie miała prawa. Miała wieloogniskowe przerzuty do płuc, węzeł chłonny pod pachą wielkości i twardości jabłka, rok wcześniej usunięte guzy z brzuszka i listwy mlecznej. Niestety, dały przerzuty. Daszka była staruszką, i wetki które systematycznie ją oglądały uwazają, że Daszka odeszła ze starości - guz po podaniu amigdaliny przestal się powiekszać i trochę zmiękł. A wcześniej rósł w oczach. Dawkę trzeba dostosować indywidualnie, najlepiej podawać codziennie razem z wit. C 10% (weterynaryjną) - jedno i drugie dożylnie. Ale można też podskórnie i domięsniowo. Daszka dostawała 1,5 a potem 2 cm podskórnie co 2 lub co 3 dni, bo więcej nie była w stanie - była już bardzo słabiutka, więc dawkę zmniejszono niemal do minimum. Tasza jest sporo młodsza i nie tak wyniszczona, moze zniesie większą dawkę - trzeba obserwować. Prawidłowo jest 3cm codziennie. ale czy to wytrzyma ? Każdą chemię (dawkę i częstotliwośc podawania) trzeba dostosować do możliwości organizmu. Będzie dobrze !
  11. Kocurek wróci, nie martw się i molestuj kompla o deklaracje stałe dla Saby ! Koty tak mają, że chadzają własnymi drogami - zwłaszcza na wiosnę. Kocie stadko mojej siostry wiosną regularnie spyla jak tylko okna otwiera na wietrzenie. Wiadomo - koty marcują. Ale wracają :) zawsze ! Saby do schronu Boże Broń - to wyniszczona staruszka. lepiej ją uśpić - szubciej pójdzie niż powolna męczarnia w schronie. Ja swoja deklarację podtrzymuję jakby co !
  12. Tak, dokładnie, sunia jest przekochana ! Może ta amigdalina zdoła odroczyć ten wyrok ....... warto spróbować
  13. Podnoszę Taszeńkę ! Jestem przekonana, że jakiś drań ją wywalił, bo zachorowała. I to w największy mróż !
  14. Serce pęka. Piękna sunieczka ! I chyba lepiej, że nie ma świadomości choroby. [B]Co z tą amigdaliną ? Co została po Daszce ? [/B]
  15. O Boże. Ten naczyniak, to ona na oczku ma ? Zostało niemal całe opakowanie amigdaliny po Daszce, można by spróbować. Komu słać ewentualnie ?
  16. [quote name='erka']Ewa36 dzięki:), dowiem sie , która z dziewczyn ma wolne moce przerobowe i mogłaby wziąc te rzeczy na bazarek . Dzisiaj odebrałam wynik histopat., ale musimy jutro iśc z nim do weta, żeby to odczytał.[/QUOTE] Ależ nie ma sprawy ! Czekam na dane do wysyłki kartonu ! I bardzo ytzrmam za wyniki niuni !
  17. E no Ciotki co tu takie puchy ???????
  18. Zaglądam, widzę dług, zaraz wracam ! A dziewczynki do góry !
  19. [quote name='justysiek']OMG:crazyeye: tyle na tą biedną sunię spadło:shake: ale damy radę:diabloti: ja mam jeszcze ciut rzeczy na bazarek:evil_lol:[/QUOTE] Ja też mam full rzeczy na bazarek ! Do kogo wysyłać ?
  20. CIOCIE KOCHANE - KOMU MOGĘ WYSŁAĆ KARTON Z RZECZAMI NA BAZAREK DLA TASZY ? Bardzo proszę o podanie danych do wysyłki na pw !
  21. [quote name='ocelot']Powolutku. jaka jest umowa adopcyjna na Paluchu? Bo ja czegoś nie rozumiem. Jeśli to jest mój pies to co ma schronisko do tego gdzie ja go trzymam? czy schronisko przeprowadza wizyty poadopcyjne? odbiera swoje psy z łańcuchów? Bo tak naprawdę w gorsze warunki niż w schronisku pies nie trafił. A może teraz największe krzykaczki na fb cos zrobią?[/QUOTE] O własnie. Bo ta kwestia wymagałaby nawet nagłośnienia.
×
×
  • Create New...