ewa36
Members-
Posts
5201 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ewa36
-
[quote name='Czarodziejka']Dziękuję asl. Czyli muszę się emocjonalnie nastawić na podanie jej amigdaliny.[/QUOTE] Tak ale bez morodowania jej - trzeba dostosować dawkę. Obecnie próg startowy to 3 cm podskórnie co 3 dni. Nie musi być tak żle, wówczas dostała dawkę uderzeniową dlatego tak opadła ale z takimi przerzutami nie ma co się bawić w delikatność. Jeśli będzie za dużo to 2 cm co 3 dni, a jeśli nadal będzie źle - 2 cm co 4 dni. Gdzieś trafimy z dawką tak żeby jej nie było źle, wiadomo że nikt po chemii nie podskakuje. Trzeba być dobrej myśli i mieć na uwadze, że lekarze nie stosujacy amigdakliny nie bedą zalecać jej podawania ;)
-
Boziulu kochany. Steryd i amigdalina nie wykluczają się, wiem na pewno - pytałam - że u ludzi i u zwierząt w stanach nowotworowych stosuje się sterdy obok chemii - ale wielkim błędem jest rezygnacja z chemii, bo steryd raka nie powstrzyma. Co nam obecnie da amigdalina ? Spowolni cokolwiek postęp nowotworu bo zabije pewną ilość komórek nowotworowych które dzielą się bardzo szybko. Trzeba po prostu dawkę dostwosować do możliwosci Daszki. Chyba w jej przypadku celowy będzie steryd dożywotnio łącznie z amigdaliną.
-
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
ewa36 replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko posikałam się :diabloti: Robienie kupy to czynności omc urzędowa :diabloti: -
Zaglądam do Daszeńki nasze słonko kochane
-
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
ewa36 replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądam jak tam ryjek sharmonizowany :lol: A Daszką faktycznie było źle a sytuacja - cóż - opanowana i tyle i ile -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
ewa36 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wojtuś']Tak to prawda, jestem też ostrożny w takich "delikatnych" sprawach; Kiedyś... pisaliśmy mało, a chodziło o kilka Psiaków naraz..... po akcji, również po cichutku.... kasowaliśmy swoje posty;)[/QUOTE] Ha :) J23 wysiada :) -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
ewa36 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='olga7']Lepiej nieraz nie pisać za wczasu zbyt wielu informacji na wątku,bo nieraz można tak zepsuć plany ratowania danego psa. Nie mamy nigdy pewności ,czy akurat inf.w danej sprawie nie docierają do niepożądanych osob,ktorych ta sprawa akurat bezposrednio dotyczy.Net jest powszechnie dostępny a i dogo też ma większy zasięg poprzez FB i NK. A straszenie takich ludzi może nieraz zle skonczyć się dla psa i wtedy koniec sprawy może być inny niż planujemy.[/QUOTE] Otóż to :shake: -
[quote name='bela51']Nie mam na mysli jej zwiazku ze sprawa. Tylko to, ze nie wniesie nic przeciwko pracownikom hotelu.[/QUOTE] Pewnie tak, Teresa o niczym nie wiedziała, sama była w szoku jak sprawa wyszła na jaw.
-
Teresa aktywnie bardzo pomogła Daszeńce i osobiście troskliwie się Daszką zajmowała po pierwszej operacji i absolutnie nie można Jej wiązać z ujawnioną w hoteliku sytuacją.
-
Pytałam Dr Ostaszewskiego i innych lekarzy, niekiedy sterydy podaje się obok chemii w stanach nowotworowych. Wszystko zależy od indywidulanego stanu pacjenta. Z tym, że tylk ochemia powstrzyma raka, steryd podaje się w celu zadziałania - ulżenia - doraźnego. Czarodziejko - gdyby Daszka była pod moją opieką, to pewnie też nie zniosłabym jej cierpienia i podałabym steryd. Bonusi też podawałam okresowo, żeby nie cierpiała - pomimo, że Dr mówił żeby nie podawać i Dr Sterna - który ją konsultowal - wręcz powiedział, że w stanach przewlekłych podanie sterydu to błąd w sztuce. Cóż, szkół jest wiele a nam chodzi o to żeby sunia nie cierpiała. Więc jeśli jest jej lepiej to ja jestem za sterdydem dla niej - jeśli trzeba, to dożywotnio. Zarazem nie rezygnujmy z chemii, ale dostosujmy dawkę i częstotliwośc podawania tak, aby Daszka była w stanie to znieść.
-
Tak - amigdalina co 3 dni podskórnie 3 cm. Steryd poprawi Daszce samopoczucie ale tylko amigdalina powstrzyma raka - steryd tego nie zrobi. Jeśli Daszka będzie żle się czuła po amigdalinie, co jest normalne - zmniejszamy dawkę do 2 cm co 3 dni żeby jej nie zabic chemią. Zawsze chemię tzreba indywidualnie dostosować do pacjenta i zawsze trzeba od jakiegos pułapu zacząć podawanie, na to nie ma rady.
-
Super że Daszeńka tak odżyła i szkoda że tak źle się czujesz jeszcze przy takich temperaturach jak obecne :shake: Tak sobie myslę, na razie myślę - może warto ją dożywotnio na ten steryd przestawić i podawać naturalną Amigdalinę ? Trzeba by Anett podpytać :cool3:
-
Wyslałam dziś amoułki z traumeelem i beta glucan. Jest szansa, że do piatku dojdzie.
-
Beta Glikan mam na składzie, doślę Wam. Teraz zamiast Sanprobi można podawać Probacti - to samo, a kosztuje 1/3 tego co Sanprobi. Zapakuję też ampułki.
-
O matko trzymaj się Kochana ! Bardzo mi przykro że się źle czujesz. Daszka chce wychodzić to super :loveu:
-
Zaglądam do Daszki poświątecznie - jak się miewa piesulka ?
-
Na pewno jeszcze pożyje, pocieszy się słońcem. W jednym wszyscy zajmujący się Daszką weci są zgodni : cudu nikt tu nie zrobi, nakważniejszy jest jej komfort. W tym kierunku idziemy Czarodziejko dzięki ! za serce i dom dla Daszki
-
Dzielna dziewczynka Niech nie cierpi
-
Nowotwór, zaćma, i ok 10 lat na karku- DON-ka RADOM-potrzebne finanse!!!
ewa36 replied to monikab's topic in Już w nowym domu
[quote name='monikab']nie będzie poddawana sterylizacji chyba że z zapalenia,co sie zdarza zrobi nam się tfu,tfu ropomacicze,za miesiąc idziemy na usg(chyba ze działoby się coś wczesniej to natychmiast).Nikt na siłe nie będzie psa narażał,byłaby na wziewce ale mimo wszystko przy jej nowotworze sterylka niewiel da,narazie jest wszystko dobrze,tylko pieniążków nam brakuje,a w zapasie na badania i leki muszą być!!!!Pola nie szuka domu,pękłoby mi serce gdybym musiałą ja teraz komuś oddać,przyzwyczaiła się do nas,nie jest to dom z kanapą a biurowy pokój,ale ma miękkie posłanie,miskę dobrego jedzenia,opiekę weterynaryjna,towarzystwo psów,jest[B] przytulana,drapana,po prostu ukochana[/B][/QUOTE] I to jest najważniejsze :) Buziaki Dziewczyny Kochane :)