Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Boże dopomóż. Ja mam 3 piętro bez windy. Ale służę awaryjnym dt u mnie w domu najwyżej będzie sikać na podkłady albo na balkonie. Bastunia poszłaby na ten czas do Babci. Brak mi słow.
  2. [quote name='pikola']Napisalam w sprawie allegro. Peklo cos we mnie..Juz nie moge ogladac tego cierpienia..:placz:[/QUOTE] ................................................... Pikola masz zatkaną skrzynkę
  3. [quote name='_Goldenek2']No cudna.... jak dobrze, że na stare lata ma swój kawałek podłogi.[/QUOTE] Kajuszka staruszka :multi: Kochana morduszka
  4. [quote name='ocelot']U mnie po osiedlu chodzi piekny owczarek niemiecki, od 3 tyg. schronisko nie chce go zabrać, bo przepełnienie.... spokojny podchodzi do moich psiaków. Na wyjeździe na trasę Warszawa-Katowice następny. dzisiaj karmę zostawiłam, maja go karmić i oswajać. Łapany ucieka pod Tiry. To chyba najcześciej wyrzucane rasowe psy, ech.....[/QUOTE] Boże coś strasznego jak można wyrzucić koło drogi :-( Mnie to się po nocach śni :-(
  5. Podnoszę biedaka w ciągu dnia. Strasznie tu pusto.
  6. Ależ to bardzo dobry pomysł takie akcje są skuteczne ! Czemuż by nie utworzyć Funduszu Donia
  7. Dołączam do pytanie Cioci Pliszki - co jest najpilniej potrzebne w tej chwili ? poza kasą rzecz jasna
  8. Ja deklaruję 50 miesięcznie. Tragedia. Nie chce mi się tu czasem wchodzić. Kto jeszcze może choć po 5, 10 zł. ?
  9. Boże coś strasznego. Michalina - dałaś dom Doniowi. Teraz sama zostałaś bez domu ale miłość nie ginie. Ale my Ciebie nie zostawimy. Pakuję karton na bazarek - właśnie odgrzebałam trochę fajnych rzeczy. Belcia Ciociu Kochana - wystawisz ? Może jeszcze ktoś miałby jakieś fanty na Doniowy bazarek ? Wierne psisko na pewno chce żebyśmy wsparły jego ukochaną Panią
  10. Zapisuję i pomyślę. Płakać mi się chce po takich historiach. Ludziom chyba się wydaję że porzucony pies na ulicy przeżyje, że sam się nakarmi i nie zamarznie.
  11. Jaskra niestety ostro boli. Wiem od znajomych chorych, którzy mogą mówić. Podobnie jak chora wątroba co spotkało moją najukochańszą Niedżwiedzicę.
  12. Śliczna kochana poczciwa stara mordeczka. Jakie to kochane
  13. Ale piękna puchatka :) Nie mówiłam że to owczarek niskopodwoziowy :)
  14. O mamusiu ale wieści !!!!!!!!!! Za długie czekanie dobre śniadanie :) foczka ma dom :) Marysiu a do mnie wszystko dotarło włącznie z pieskiem :)
  15. Super wieści ! To silna jest dziewczynka skoro dawkę uderzeniową dobrze znosi. \ Daszka była w stanie zni9eść połowę i to co 2 -3 dni. Guzisko powinno najpierw zacząć mięknąć a potem się zmniejszać. W razie potrzeby służę pomocą - choćby żeby Dr wywołać na tel bo on zabiegany jest :)
  16. Spokojnie, dziewczyny na pewno napiszą. Na razie najważniejsza jest obserwcja jak się po podaniu czuje Saszka
  17. Oj tak ! Nadmiar cukrów prostych to ciągły stan zapalny w organizmie. Czyli - prosta droga do raka
  18. Kasia na pewno napisze. Dr mówił też o podawaniu wet. wit. C 10% łącznie z amigdaliną - rak nie lubi kwaśnego środowiska
  19. Tak już rozmawiałyśmy, wszystko wiadomo. A w razie watplwości czy potrzeby zawsze można dzwonić
  20. Zaglądam do kosmatki :) A ile śliczna ma latek bo nie doczytałam ?
  21. [quote name='Freya73']Pieniazki poszly. Powinny dotrzec do poniedzialku z uwagi na weekend. Dokladnie! Trzeba wierzyc. Najwazniejsze, ze Saszka jest kochana, czuje sie pewnie i bezpiecznie; psychiczna kondycja jest rowniez bardzo wazna.[/QUOTE] Tak, to prawda - Saszka naprawdę bardzo dobrze trafiła. Gdyby nie opieka, dawno by jej nie było.
×
×
  • Create New...