-
Posts
2981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by yuki
-
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
yuki replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Kurcze to w ogóle nie sa moje strony, nie wiem nic o tamtejszych lekarzach ;/ może któraś z dziewczyn coś doradzi .... -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
yuki replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obejrzałam filmiki z Tinką :( z całego serca życzę by operacja powiodła się, zasługuje na to maleństwo . -
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
yuki replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Kinga ja myślę, że należy ją jeszcze przebadać i u dwóch innych lekarzy, może jest jeszcze szansa na to, że będzie widzieć. Lusia na pierwszą ! -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
yuki replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Zakładasz mu jakiś wątek ? Czy ogłaszasz na własną rękę ? Oj tam oj tam się zapytać nie mogę ;) -
zapisuję się laski u Pusi :)
-
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
yuki replied to Temida's topic in Już w nowym domu
No macie realną szansę wygrać !!! -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
yuki replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Zagłosowałam Kochana !! -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
yuki replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Lilu to Twoje maleństwo takie prywatne ?:) śliczny szczenior ! -
Eeee tam wojnę, toż zwykła dyskusja to była ;) idę na drugi wątek ;)
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/203750-Poszukuj%C4%99-psiaka-[/url]) A proszę PanieBazylu :) O wkleiłyśmy obie ;)
-
Ja myślę, że dyskusja już skończona nie ma co się złościć :) Sunshinee życzę powodzenia w adopcji psa, "przyjdę" na Twój nowy wątek ;)
-
[QUOTE]A powiedz mi.. Jaka z tego szkoda? [/QUOTE] A taka, że możesz tak dosadnymi zdaniami skutecznie zniechęcić potencjalny dom, który chce przygarnąć psa ze schroniska. Dla mnie to bardzo ważne, bo osobiście zajmuję się adopcjami psów i wiem jak czasem trudno znaleźć psu dom stały. Robię to na co dzień i mnie trafia jak czytam takie mądrości. Nikt Cię tu nie linczuję tylko ten pogląd masz mocno kontrowersyjny i dla wszystkich tu niezrozumiały. Ot co. I tak wiem, że tu zajrzysz. [QUOTE]jakby każdy miał taki tok myślenia jak Wy, to każdy kto chce mieć psa, by sobie go brał, a gdyby chorował, to by go wywieźli do lasu (znam taki przypadek osobiście, pies na szczęście został uratowany), lub pozwalali spokojnie umrzeć.[/QUOTE] No tu się już popisałaś.....Piszesz jak dziecko. Ja mam taki tok myślenia i dziesiątki ludzi których znam, i każdy jeden z ich psów, leży pewnie właśnie wywalony kołami do góry, spaceruje po parku i jest najszczęśliwszy na świecie. Co Ty w ogóle wypisujesz dziewczyno to się w głowie nie mieści :shake:
-
Rosanna super wieści, fajnie że już wszystko dobrze :) Korzystaliście z pomocy z zewnątrz czy sami sobie poradziliście ?
-
Ja myślę, że w pierwszym poście można by zamieścić taką informacje , że zdjęcia psiaków z tego wątku można używać do wszystkich prezentacji i tak dalej, w końcu wszyscy jesteśmy dumni z metamorfoz i możemy się nimi pochwalić :) Poza tym, służą jak widać celom edukacyjnym, to jest bardzo ważne. Mam nadzieję, że wszyscy się ze mną zgodzą:) A ja Buncia Koperkowej znam, w realu jest jeeeeeszcze większy :D Cud miód, i Bruncia Moni083 też, słodycz nad słodycze :loveu::loveu::loveu: Już się nie mogę doczekać aż przyjedziecie znowu to pójdziemy na wiosenny spacer z psiakami !
-
Ja się aż wzruszyłam :) Jak sobie przypomnę Alusia w schronisku.. a teraz jak to Nutusia napisała " biżuterię my wybierają ", jak czytam coś takiego to mi morale się podnoszę maksymalnie do góry. Kolejny psiak znajdzie swoje miejsce na ziemi, przy ukochanym człowieku :)
-
[quote name='omry'] Ja jak najbardziej pochwalam to, że Sunshine chce dać dom jakiemuś psu. Chciałam jej po prostu uświadomić pewne rzeczy. Nie, to nie jest tak, że idąc takim tokiem rozumowania nikt nie miałby psa. Wszyscy mogą mieć psa, ale muszą być gotowi i zdawać sobie sprawę z pewnych rzeczy. Ja czytając posty autorki uznałam, że nie jest gotowa i napisałam to, lecz nigdzie nie sugerowałam, że ma psa nie brać. I nie chodzi tu o to, czy ktoś jest biedny, czy nie, matko z córką.. Na psa zawsze można uzbierać, a nie 'ja chce psa teraz bo to moje marzenie, nie potrzebuję psa z niepotrzebnym papierkiem, a chorował nie będzie, bo psy sąsiadów nie chorowały, a jak zachoruje, to wyczaruję'. No sory, ale nie potrafię siedzieć cicho, gdy z postów użytkownika wynika coś takiego.[/QUOTE] Chciałaś jej uświadomić ? Wybacz ale zrobiłaś to w bardzo niekulturalny sposób. Pisząc, że jeśli nie stać ją na psa z papierami , lepiej żeby nie brała w ogóle bo jej na leczenie nie będzie stać ? Może już nie uświadamiaj w ten sposób nikogo, bo więcej z tego szkody niż pożytku. I jak to nie chodzi o to czy ktoś jest biedny czy nie ? No wcześniej cały czas o kasie byłą mowa, sama sobie zaprzeczasz... I dlaczego to nie ma być spełnieniem jej marzeń ?? Chryste kobieto, chyba każdy bierze psa, bo bardzo tego chce. I jeszcze jedno gdyby Sunshinee chciała "tu i teraz ", bo taki ma kaprys , to by w ogóle wątku nie założyła, nie pytałaby, nie dowiadywała by się. To nie jest tu i teraz tylko spokojne podejście. "Tu i teraz" miałoby miejsce gdyby poszła na giełdę i wzięła psa z pseudo, a jednak nie zrobiła tego.
-
Omry odczep się od tego słowa "wyczaruję", przecież każdy wie, że się nie da czegoś wyczarować, to była przenośnia , chyba to rozumiesz ? Bo jeśli nie to cofam tamto słowo i zmieniam na "zdobędę". Nie sugerowałaś ??? ja wyczytałam coś zupełnie innego : [QUOTE]Miałam się nie odzywać, ale wybacz, ale sama pisałaś, że nie stać Cię na psa z rodowodem. Koszt psa z rodowodem, to często nie jest nawet 1/4 kosztów leczenia.. A z 3 tysiącami też nie miałabyś problemu?[/QUOTE] [QUOTE]Ja mam pieniądze, za które mogłabym leczyć psa czy szczury w razie choroby i nie muszę nic czarować. Ale autorka ich najwyraźniej nie ma.[/QUOTE] Tu wywnioskowałam , że masz kasę i nie musisz nic czarować, no i karmisz Royalem, jeśli się mylę żeś zamożna to sorry. [QUOTE]A czy to jest jakieś wytłumaczenie na to, co napisała Anula? Nie sądzę Ja ją w 100% popieram. Poza tym widać, że dziewczyna, która chce psa, nie zdaje sobie sprawy z tego, co to znaczy.[/QUOTE] A na jakiej podstawie Ty wywnioskowałaś , że widać , że Sunshine sobei nie zdaje sprawy , bardzo jestem ciekawa, co po paru postach ? Szybko Ci ocena przychodzi. [B][QUOTE]Napisał Sunshinee Jak się jest biednym to co, psa brać nie wolno tak? Nawet jak się o nim marzy całe życie? [B]A Ty odpowiedziałś[/B]: [B]Właśnie tak! Bo pies to odpowiedzialność. Nie masz pieniędzy na jego kupno, to nie będziesz miała na jego leczenie.[/B] [/QUOTE] [/B] To nie jest sugerowanie ???
-
Omry ja Ciebie nie rozumiem, wnioskuję po postach, że reszta ludzi również. Pociechy z tego tyle, że też nigdy nie kupisz z pseudo. Tak myślę sobie, że może zwyczajnie nie ogarniasz tego , że ktoś nie musi być zamożny, a dbać o psa jednocześnie bardzo dobrze. Może jest Ci ciężko sobie coś takiego wyobrazić... My mamy to w realu i tłumaczymy Ci to a Ty w zaparte, może życie Cię nie doświadczyło, nie wiem. Sunshinee w każdym razie głowa do góry :) podaj link wątku, który pewnie już założyłaś w celach poszukiwawczych to będę podglądać, jakiemu psu się poszczęściło :) [QUOTE]Czy to, że ktoś pracuje za ladą w biedronce czy jest bogatym biznesmenem świadczy o tym czy powinien mieć psa?[/QUOTE] Świetnie ujęte :)
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
yuki replied to bros's topic in Już w nowym domu
Co ona musiała przechodzić :( już teraz będzie wszystko dobrze Siusiu, już na zawsze :D -
[QUOTE]Zwyczajnie sądzę, że ktoś, kogo nie stać na psa z rodowodem nie będzie w stanie odpowiednio zadbać o psa w razie choroby. Wyczarować pieniędzy się nie da, a nie zawsze akurat jest skąd pożyczyć, bo inni też swoje życie mają. Niestety powinno się polegać tylko na sobie i nie patrzeć na to tak, że jak zachoruje, to się pozapożyczam, ale będzie okej. To nie tak.[/QUOTE] No nie mogę... Rozumiem , że Twój york ma papiery i rottek też tak ? Royal nie jest jakąś super specjalną karmą dla psów.. Moje zwierzęta jedzą tylko surowe, bez gotowania i wypełniaczy. I kot i pies. Wychodzi i zdrowiej dla nich i taniej dla mnie. Suce tak się błyszczy sierść, że mnie ludzie pytają na ulicy w jakim szamponie ją kąpię, a nie kąpię jej w ogóle, i co jakoś tych paruset złotych miesięcznie nie wydaję, żyję i mam się dobrze i jestem mega odpowiedzialna za swoje zwierzęta, sucz chodzi na szkolenie, agility, podróżuje ze mną po całej Polsce i nie tylko. Ostatnie wakacje spędziła pławiąc się na cudownych plażach Bornholmu. I wszystko to z mojej bardzo skromnej wypłaty. Jak się ma głowę na karku i olej w głowie to można wszystko, nie trzeba mieć od razu wypłaty w wysokości 3 tysięcy złotych. Może i kiedyś będę tyle zarabiać i co wtedy będę lepsza? nie , bo mój pies będzie jadł to samo co zawsze i cieszył się życiem tak jak teraz, nie zmieni się u mnie nic, no może kupię sobie ulubione perfumy lekką ręką. Corrida mam kumpelkę w Tozie, główna inspektor ,normalnie ją chyba na siebie naślę :D
-
Jak będzie trzeba to znajdę pieniądze, każdy znajdzie, grunt to chcieć. Mam rodzinę i znajomych, przyjaciół i tak dalej, mam na kogo liczyć, nie jestem sama. Idąc Twoim tokiem myślenia ponad połowa moich znajomych nie powinna mieć psów. Idąc tym tropem w ogóle nie dawajmy psów do adopcji na dogo i w schroniskach, bo przecież kogoś nie stać na rasowca.
-
Omry, to że kogoś nie stać na rasowca nie oznacza, że nie stać go na psa w ogóle. Ja na przykład nie mam kasy na rasowego psiura, mam kundla ze schroniska i kotkę z Toz-u i mają u mnie jak w niebie , a gdyby się coś działo to bym wyczarowała i choćby 5 tysięcy na operację.
-
[quote name='omry']A czy to jest jakieś wytłumaczenie na to, co napisała Anula? Nie sądzę. Ja ją w 100% popieram. Poza tym widać, że dziewczyna, która chce psa, nie zdaje sobie sprawy z tego, co to znaczy.[/QUOTE] Omry , no kurcze , dziewczyna chce pomóc, wiadomo że będzie wizyta i tak dalej, po co tak na nią naskakujecie. Wykazała się dojrzałością rozumiejąc co to jest pseudo i nie biorąc psa z takiego miejsca , a tu najazd na nią.
-
No to teraz będzie wybieranie, pamiętaj, że przy adopcji są stałe zasady obowiązujące każdego ale to nic trudnego, będzie wizyta przedadopcyjna i pewnie poadopcyjna tez , umowa itd , pewnie wszystko zostanie napisane na wątku. Bardzo się cieszę, że kolejna osoba zrozumiałą ze kupowanie psa z giełdy to samo zło ...
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
yuki replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli już jutro ?? jak stoi mała z funduszami ?