Jump to content
Dogomania

yuki

Members
  • Posts

    2981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yuki

  1. Dzisiaj są walentynki ????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: ja chyba w innym świecie żyję...
  2. Się uśmiałam przez tel :D:D:D od wczoraj nie załatwiła się ani razu w domu, oprócz tej jednej koopki z wczoraj . Ma swoje momenty , ze siedzi ciągle za kanapą , ale ma tez i takie , że rano np. wpakowała się Madzi i jej narzeczonemu do łóżka na mizianko, drapanko :loveu: Potem wlazła pod kołdrę i i tam sobie spała smacznie przez jakiś czas. Madzia mówi , ze ona panicznie boi się wychodzić na dwór, dosłowne tylko si i ku i spiernicza od razu do domu, potrzebuje malutka czasu. Ważne , ze się w domu otwiera na ludziów. Madzia zachwycona :)
  3. Z Perełką to jest tak , że raz w domu zrobiła kuupke, ale siku na dworze, myślę , że to kwestia przypadku bardziej :) Madzia będzię ją uczyć czystości. Zaraz do niej zadzwonię i zapytam jak tam minęła noc :)
  4. Jakie on ma łoczka !!!!!!!!!! Pani Tereso nic chyba nie jest w stanie wyrazić naszego głebokiego podziwu nad tym co Pani zrobiła i robi dla Promyczka :D:D:D
  5. Dziś przyjeżdża Pani poznać Majkiego. Kurcze ja już się zdążyłam do niego przywiązać:) Wczoraj po spacerze spał z moja suką na jednym kocyku, wąchają sie liżą po uszach :loveu: dogadują się super. Wieczorem Miga ostentacyjnie siadła przed młodym i położyła mu łapę na samym środku czoła , dwa razy :D:D:D Szczyl przyjął to z godnością, a ja z chłopakiem myślałam, ze poskładamy się ze śmiechu, bo komicznie to wyglądało, a potem poszły wspólnie spać na koc . Ze zdrowotnych spraw to Majk dalej nei kaszle, ładnie wsuwa żarełko, robi ładną kupkę, nie drapie się. Mam tylk oprblem z jego czesaniem , bo chyba nie lubi :P
  6. Jest taki Piesek do adopcji, młody, energiczny, niekonfliktowy, obecnie przebywa w hoteliku . [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178681-PO-PROSTU-BOBER-SZUKAMY-DS-dla-wesoA-ego-chA-opaka[/URL]
  7. Ja wysłałam wczoraj wiadomość do Leni ale nei wiem czy odczytała, wejde na wątek .
  8. "Ale goła Piczka też jest przecież piękna (za to imię to powinien ktoś lanie dostać )" Nie no dziewczyny :diabloti::diabloti::diabloti:
  9. Na górę chłopaczku !!!
  10. yuki

    Metamorfozy

    Śliczna niunia Luna :D
  11. Na pewno nie gorzej niż wcześniej , ale widziałam te jego łyse plecy...
  12. Wyląduje wyląduje :D:D:D trzymam kciuki za Krecika :)
  13. Dziewczyny co robimy z Niwą ???????
  14. No i co za różnica, nie wolisz się cieszyć tym , że ma dom ? Nie jesteś z tego powodu szczęśliwa? Majki ma swój charakterek i chyba dobrze o tym wiesz , więc bądź wdzięczna Iryskowi za to , że ma nowy dom :)
  15. yuki

    Metamorfozy

    Anja a z jego łapami już wszystko dobrze, co mu się przytrafiło , dobrze ze już w DS???
  16. Boże, na sam koniec umarł w schronie , jezu gdzie jest sprawiedliwość. Jaki los jest okrutny :(
  17. Matko , umarł czy co....... :(:(:(:(:( Boże ...
  18. Hahaha, będę się mieć na baczności :). Słuchajcie ona wlazła mi dziś na udo, stanęła na nim 4 łapkami i nawet połowy długości uda nie zajęła. Taka Pipurinka !!!
  19. Kupi kupi , bo dziś już ją prawie pod kurtkę pakowała w autobusie. Ona jest cała taka maciupka, jezu , zjadłabym ją no!!!!!!!!
  20. Oj po co to czepiactwo...Moli, on nie zna Iryska tak dobrze jak Ciebie , więc daj już spokój.
  21. Monia :crazyeye: dzięki !!!!
  22. Perełka już grzeje swój mini tyłeczek w nowym domku :) Będę ją mieć na oku jako, że trafiła do mojej przyjaciólki. Niunia przejechała prawie cały Wrocław w dwóch autobusach i jednym tramwaju bez najmniejszego piśnięcia. Była bardzo grzeczna. Pod samym domem zrobiła si, a my durne myśląc, że pewnie za zimno siup szybko poszłyśmy z nią do domu, gdzie zrobiła śliczną kuuupkę. No uśmiałyśmy się po pachy :) Potem pozwiedzała cały dom , chryste jaka ona jest ciupinka!!! Szybko odnalazła lodówkę :cool3: Posiedziała trochę pod stołem , jest jeszcze mocno wystraszona , ale podchodzi po paróweczkę :evil_lol: Jak usiadłyśmy na kanapę nie zwracając jej głowy to szybciutko się do nas wcisnęła i wywaliła na plecy do mizianka, w ogóle cuda odstawiała, tak się na pleckach łapami odpychała, zakładał je sobie na głowę, hehe. Potem jakby energia z niej zeszła, schowała się za kanapę i nie chciała zza niej wyjść. No ale składamy to na karb ostatnich przeżyć. Na drugi spacerek nie chciała iść, więc Madzia musiała ją wyciągnąć, zrobiła szybkie siku ale tak się bidna trzęsła , ze od razu hop do domu. Dalej siedzi za kanapą. Potrzebuje więcej czasu :) Madzia zakochana :loveu: tylko się boi , że jej Perełka nie pokocha :lol: Ja nie mogę wyjść z podziwu , ze taka mała a tak na kanapę wskakiwała :crazyeye:
  23. 18 kg :D:D:D to jakby, prawie dwa razy mniej niż 30 ..... Tak sobie podczytuję wątek , super ,że Monka niej est jednak na ulicy, podziękowania dla Twojej Mamy!
×
×
  • Create New...