-
Posts
2981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by yuki
-
oddany "bo się nie tulił"... piesek przylepa prawie jak Shitzu MA DOMEK!!
yuki replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj są walentynki ????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: ja chyba w innym świecie żyję... -
Się uśmiałam przez tel :D:D:D od wczoraj nie załatwiła się ani razu w domu, oprócz tej jednej koopki z wczoraj . Ma swoje momenty , ze siedzi ciągle za kanapą , ale ma tez i takie , że rano np. wpakowała się Madzi i jej narzeczonemu do łóżka na mizianko, drapanko :loveu: Potem wlazła pod kołdrę i i tam sobie spała smacznie przez jakiś czas. Madzia mówi , ze ona panicznie boi się wychodzić na dwór, dosłowne tylko si i ku i spiernicza od razu do domu, potrzebuje malutka czasu. Ważne , ze się w domu otwiera na ludziów. Madzia zachwycona :)
-
oddany "bo się nie tulił"... piesek przylepa prawie jak Shitzu MA DOMEK!!
yuki replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Dziś przyjeżdża Pani poznać Majkiego. Kurcze ja już się zdążyłam do niego przywiązać:) Wczoraj po spacerze spał z moja suką na jednym kocyku, wąchają sie liżą po uszach :loveu: dogadują się super. Wieczorem Miga ostentacyjnie siadła przed młodym i położyła mu łapę na samym środku czoła , dwa razy :D:D:D Szczyl przyjął to z godnością, a ja z chłopakiem myślałam, ze poskładamy się ze śmiechu, bo komicznie to wyglądało, a potem poszły wspólnie spać na koc . Ze zdrowotnych spraw to Majk dalej nei kaszle, ładnie wsuwa żarełko, robi ładną kupkę, nie drapie się. Mam tylk oprblem z jego czesaniem , bo chyba nie lubi :P -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
yuki replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Jest taki Piesek do adopcji, młody, energiczny, niekonfliktowy, obecnie przebywa w hoteliku . [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178681-PO-PROSTU-BOBER-SZUKAMY-DS-dla-wesoA-ego-chA-opaka[/URL] -
Ja wysłałam wczoraj wiadomość do Leni ale nei wiem czy odczytała, wejde na wątek .
-
Sandy [Pieczarka:)] -pogryziona staffiko-astka.Ma super DS
yuki replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
"Ale goła Piczka też jest przecież piękna (za to imię to powinien ktoś lanie dostać )" Nie no dziewczyny :diabloti::diabloti::diabloti: -
Pogryziony typ owczarek dziadek prosi o pomoc JUZ W Ds :)
yuki replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Na górę chłopaczku !!! -
Senior 12lat typ owczarek -POJECHAŁ DO DOMKU STAŁEGO :)
yuki replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Na pewno nie gorzej niż wcześniej , ale widziałam te jego łyse plecy... -
Niwa - dzikie serce do wzięcia.. Wrocław..
yuki replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dziewczyny co robimy z Niwą ??????? -
Anja a z jego łapami już wszystko dobrze, co mu się przytrafiło , dobrze ze już w DS???
-
uroczy 16-letni Bąbelek skazany na dożywocie ! ZA TM [*]
yuki replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże, na sam koniec umarł w schronie , jezu gdzie jest sprawiedliwość. Jaki los jest okrutny :( -
uroczy 16-letni Bąbelek skazany na dożywocie ! ZA TM [*]
yuki replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko , umarł czy co....... :(:(:(:(:( Boże ... -
Senior 12lat typ owczarek -POJECHAŁ DO DOMKU STAŁEGO :)
yuki replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Widziałam dziś Misia :( -
Pogryziony typ owczarek dziadek prosi o pomoc JUZ W Ds :)
yuki replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Monia :crazyeye: dzięki !!!! -
Perełka już grzeje swój mini tyłeczek w nowym domku :) Będę ją mieć na oku jako, że trafiła do mojej przyjaciólki. Niunia przejechała prawie cały Wrocław w dwóch autobusach i jednym tramwaju bez najmniejszego piśnięcia. Była bardzo grzeczna. Pod samym domem zrobiła si, a my durne myśląc, że pewnie za zimno siup szybko poszłyśmy z nią do domu, gdzie zrobiła śliczną kuuupkę. No uśmiałyśmy się po pachy :) Potem pozwiedzała cały dom , chryste jaka ona jest ciupinka!!! Szybko odnalazła lodówkę :cool3: Posiedziała trochę pod stołem , jest jeszcze mocno wystraszona , ale podchodzi po paróweczkę :evil_lol: Jak usiadłyśmy na kanapę nie zwracając jej głowy to szybciutko się do nas wcisnęła i wywaliła na plecy do mizianka, w ogóle cuda odstawiała, tak się na pleckach łapami odpychała, zakładał je sobie na głowę, hehe. Potem jakby energia z niej zeszła, schowała się za kanapę i nie chciała zza niej wyjść. No ale składamy to na karb ostatnich przeżyć. Na drugi spacerek nie chciała iść, więc Madzia musiała ją wyciągnąć, zrobiła szybkie siku ale tak się bidna trzęsła , ze od razu hop do domu. Dalej siedzi za kanapą. Potrzebuje więcej czasu :) Madzia zakochana :loveu: tylko się boi , że jej Perełka nie pokocha :lol: Ja nie mogę wyjść z podziwu , ze taka mała a tak na kanapę wskakiwała :crazyeye: