Jump to content
Dogomania

yuki

Members
  • Posts

    2981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yuki

  1. Dogi argentyńskie są oba w izolatce po zabiegach sterylizacyjnych, długowłose onki pojechały w sobotę do domów. Niestety prawdopodobnie obie bez sterylek. W szczeniakarni siedzą dwa nowe ślepaczki, dziewczyna i chłopak. Mam ich zdjęcia to założymy wątki. Chłopaczek może i niewidomy, ale słuch ma super, bardzo kontaktowy, dupka do miziania i tyle. Dziewczynka też fajna. Oba już starsze. W 16 boksie siedzi niejaki Dropsik, którego właściciel poszedł do szpitala, ale pies jest do adopcji. Wkleję potem jego zdjęcie, niestety słabe , bo było robione od środka.
  2. Dziewczyny szukamy cioteczek do przedadopcyjnej w miejsowości Borowiec, koło Krosocina. Między Kielcami a Włoszczową. Pani bardzo chce tą suńkę . Jestem z nią w kontakcie gg-owym . Pani się w niej zakochała. Może zmienić tytuł .
  3. Charakterna w takim sensie , ze do swoich koleżanek z boksu(taka ustawiaczka) coś tam gadała :), kontakt miała, ale wiadomo , ze na wariacie po wyciągnieciu z boksu. Na spacerze mniej gadała do innych psów. Aha nie jest już w 20 boksie na A tylko w 8 .
  4. Historia Iżiego : został znaleziony przywiązany do drzewa... Ma problemy z okiem ponieważ ktoś czymś tępym uderzył go w głowę..Ludzie którzy go znaleźli robią mu ogłoszenia. Tatuaż jest niewidoczny. Ładnie się pilnuje, bo Pan Krzysztof puścił go luzem i fikał sobie po śniegu . Zdjęcia mu porobiłam wkleję później .
  5. Dziewczyny to ja z tego co widzę to jest wątek Bigosa, Drops siedzi w innym boksie, faktycznie są do siebie podobne. Dropsik będzie zgłoszony przez Iwe do Niemiec. Nie udało mi się go wyciągnąć do zdjęć, bo nie było Pana Wiktora, albo był tylko gdzieś się zaszył.
  6. Niedobrze no, tak trochę potrułam o tych wynikach , to może zrobią jakoś na czasie, będę w czwartej w schronie to jeszcze pomęczę .
  7. Byłam dziś z panienką na spacerze, żem głupia zdjęć nie zrobiła.... bez komentarza, sunia miła. Sprawdzałam na koty, jeden się napatoczył, nie było szału, ale też i w sumie z odległości paru metrów. No w każdym razie nie ciągnęła do niego i średnio była nim zainteresowana. Sunia jest dość charakterna :) Fajna z niej dziewucha:)
  8. Pytałam dziś o Misia. Badanie krwii wciąż nie zrobione, siedzi i szczeka, aż ochrypł..:(
  9. Do góry chłopaku !!!
  10. Jezu bidna malutka:( mam nadzieję , że to nic poważnego ... chyba jednak ten kaganiec będzie najlepszym rozwiązaniem ...
  11. O sterylce nie zapominamy :) Madzia sobie zapisała . No muszę ją pogonić z tymi zdjęciami!!!
  12. Oj ma gorące ma :evil_lol: Pani do mnie wczoraj wieczorem dzwoniła mówiąc , ze Majkuś biega i poznaje cały dom, że wszystko dobrze i zamierzają go kąpać :)
  13. Ja pojadę na przedadopcyjną dla suni z numerem 45.
  14. Pomyśl , że jesteś takim 10 cm ludzikiem :D to chyba mniej więcej ta kategoria.
  15. Poker a Ty mi tu nie podjudzaj , bo mój TZ po tym wszystkim musi dojść do siebie :evil_lol: heheh, on nie jest taki jak my :p
  16. No ekspresowo poszedł, a mi już smutno :( walczę z łzami. Ja już bym tam najchętniej za nimi pojechała i sprawdziła czy wszystko ok :D A Migunia patrzy tak dookoła "gdzie jest Majk???" :) Pojadę do nich na za dwa tygodnie na poadopcyjną, już mi chłopak obiecał , ze mnie zawiezie :) A tak się stresowałam , że warknie na tą dziewczynkę czy coś a tu nic !!!
  17. :) no właśnie tez tak mówi Madzia, że jej nie chce stresować, że jak na razie nie chce to niech nie wychodzi , ten świat przecież taaaaaaaki jej się wieeeeelki musi wydawać :) Monia Ty złośliwcze :evil_lol:
  18. Kurcze czyściłam ostatnio :) już sobie wiadomości usuwam . Ja już link podesłałam na wątek kudłaczy ;)
  19. Majk pojechał do domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! państwo przyjechali z 5 letnią dziewczynką, Majki się cieszył, nastawiał tyłek do drapanka, wskakiwał, generalnie zaciesz ogromnyyyyy, moja Miga też bardzo się cieszyła:P porozmawialiśmy, Państwo bardzo mili, a Majk od razu im się spodobał :) Będę się jeszcze widziała z Panią w pt na kastarcji i oczywiście na wizycie poadopcyjnej . Strasznie to przeżyłam , bo Majki mi zapadł w serce... Dziewczynka bardzo kontaktowa, głaskała Majkiego, a ja bacznie obserwowałam jak on zareaguje i wszystko było w porządku!!! zero stresu! poprosiłam oczywiście o zdjęcia i podeślę Pani link, żeby się tu może zalogowała:) ma mi przesłać zdjęcia, jak będę je mieć to wkleję :) Aaa Pani dobrze z oczu patrzyło ;) Nie wiem jak ten facet mógł Majkasa oddać ..... taki fajny psio z niego :D
  20. Ani to śmieszne co piszesz ani smutne. Jak się tak cieszysz , że nie było P.Wandy to się ciesz, nikt nie broni, hmm tylko może nie tu na forum . Może sobie nawet z nią porozmawiaj o temacie zapinania smyczy,o tym kto potrafi a kto nie , skoro to takie ważne dla Ciebie :)
  21. Uuu to poczekamy, tzn będziemy chodzić normalnie na spacery :)
  22. Boże jaki nieogar :D:D:D jedna z drugą :P
×
×
  • Create New...