Jump to content
Dogomania

Leyla

Members
  • Posts

    2127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Leyla

  1. Możecie podać nr konta , to wyślę kasę na benzynę;)
  2. [quote name='Maszaberla']Zaprosilismy Misie do Warszawy Pokaze sie razem z Burym w TV - 19 maja[/quote] Maszaberla!!!!! jesteś KOCHANA:buzi::Rose:
  3. Moj ONek wyskoczył z samochodu w czasie wypadku!!! podobno właściciel zginął a on rok mieszkał w tej wsi:shake: i też się boi biedactwo... ale jak mu doopkę wepchnę to już jakoś się trzyma mój twardziel:razz:
  4. cytat: A teraz najlepsza wiadomość, mój mąż widząc moją rozpacz, przytulił mnie i powiedział... "znajdziemy jej domek, nie oddamy do schroniska, już dosyć wycierpiała... jednak na stałe u nas zostać nie może..." on jest taki kochany, Boże dziekuję za mojego męża :loveu: :multi::multi::loveu: Też mam takiego kochanego, co mnie wspiera w działaniach:loveu: wiem jakie to fajne. Mój mąż zna ten wątek i wyśle okulnik w pracy, to przeczytają setki ludzi:razz: kto wie, kto wie...:razz: możecie niedługo za nią zatęsknić:razz:
  5. ...Erniś go też nie lubi, warczy na niego. Tamten ma jakieś psie ADHD i nawet sie nie skapnął ze wnerwia resztę. Robiłam zdjęcia Ernestowi po kolei, czyli jak wychodzi z domku, ale nie są ostre bo ten psiak lekarza ciągle na mnie skakał i trząsł się aparat...i ja tez na niego nawarczałam;)
  6. Wysłałam na maila do Lu Gosiak zdjęcia Alberta, powinna wieczorem wkleić. Byłam tam u Ernisia i się spotkalismy:razz: Kochana psina i już ma super warunki. Z Ernim się przywitali bez warczenia...nosek,nosek i tyle, za to Albercik nie polubił psa właścicieli...jakoś tak nie przypasował mu:mad:
  7. [quote name='iwona213']Leyla zrobię wszystko żeby jej nie oddać, ale jeśli będzie chciała zrobić krzywde moim maluchom nie mogę ryzykować. Z mężem jakoś sobie poradze, myslę ze 2 tyg mam w kieszeni. Żeby tylko ten domek się znalazł i żeby nie robiła krzywdy miom szczylom. Jutro ide do weta, mam nadzieję ze wszystko bedzie dobrze, widze że mięśnie ją bolą ale może przez to że tułała się długo i ciągle chodziła, chce w to wierzyć. W przyszłym tyg zrobie jej ogłoszenia w gazetach, więc moze sie uda ten dom dla niej wyczarowac. Nie będę juz myślała co będzie za 2 tyg jak domu nie będzie, bo zwariuje... przecież musi się udac!!![/quote] będę szukać wszędzie, pytać każdego, wydrukuję sobie jej zdjęcia, puszczę okulnik w firmie TZ tam pracują tysiące ludzi. Uda się , bo teraz schron by ją zabił. Znalazłam w zeszłym tygodniu psa i juz ma dom..:p Suni też się uda ,a wtedy nie będziesz nigdy żałowała że ją spotkałaś na swojej drodze. ;)
  8. przeczytałam ten wątek:shake: Iwona213 błaaaagam Cię nie oddawaj jej do schronu!!!!! Ona tam się zamknie w sobie....leży u Ciebie na tarasie, wygrzewa się na słonku i myśli ,że to już koniec wszystkiego złego...może nawet dlatego sobie popiskuje....aż tu nagle taki szok dla psiny ,schron:-( i szczęście odejdzie tak drastycznie. Postaraj się ją przechować, znajdziemy jej dom..napewno. Mam 4 psy i z przyjsciem każdego nowego miałam obawy o poprzednie bo to dwie małe sunie...dziś sunie bez tych sierotek nawet na spacer nie chcą iść. Jest małe stadko i wiadomo kto rządzi..nie ma zgrzytów, choć pokazują sobie ząbki(to przecież ich rozmowa)
  9. Pisałyście ,ż e Misio został uratowany przed zjedzeniem.... a gdzie jest to miejsce? były tam jeszcze inne psy?? jak został uratowany? skąd wiecie że chcieli go zjeść?? Bo trzeba temu zapobiedz, muszę zniszczyć ten proceder ,a jestem z Wawy więc u mnie.
  10. ja czekam na adres, na dogo będę wieczorem
  11. [quote name='Bjuta']Trzeba szybko działać! Prosimy o pomoc! POtrzebny jest np. [I]Chitopan[/I]![/quote] pójdę jutro do weta po receptę, wykupię i wyślę. poproszę adres na pw
  12. Kurcze ..zdjęcia nie przechodza muszę zmniejszyć chyba:angryy:
  13. wiq wrzuci fotki:loveu: A lekarza nie było, btła tylko jego żona . Zadzwonię to sie dowiem, ale gołym okiem widać że lepiej:multi:
  14. Niedawno wróciłam od Ernisia. Nie umiem umieścić zdjęć :shake:... ale wyślę Lu Gosiak na maila i ona to zrobi w poniedziałek(tak powiedziała). Erniś jest..jest...taki malutki i ładniutki na pysiu:loveu: ma super warunki, bo w hoteliku jest tylko on i od dziś Albercik ,dodatkowo biegają dwa małe psiaki domowe. Jak przyjechałam i go wołałam to niechciał wyjść ,bo myślał,że to zastrzyk:roll: po 3 min wylazł wreszcie i żuciliśmy sie na niego z Mariuszem:loveu: mizialiśmy go,drapaliśmy, nawet masaż plecków miał....pogadalismy chwilę tzn ja gadałam ,a on słuchał:evil_lol: przyglądał sie nam uważnie i obserwował co robimy...ale jechać z nami nie miał zamiaru(tego sie bałam) naprawdę mu tam dobrze. Gdy podchodziły do nas pieski "lokaleski" to nawet warczał, bo uważał że nikt w tej naszej słodkiej chwili nie powinien nam przeszkadzać;)
  15. Niuni&pupi nie pisze bo pewnie zasnęły po przeżytych emocjach;) To była miłość od pierwszego spojżenia....nooo dobra..może od trzeciego:razz: Bo nasza Kajeczka nie chciała wyjść z boksu ze strachu:placz: kuliła się jak kłębuszek . Gdy weszła do samochodu, zaczęła jażyć ,że coś się tu robi fajniej:razz: a gdy ruszyłyśmy zaczęła szaleć i skomleć ,wariować:evil_lol: Spojżała na Niuni&pupi i dostała olśnienia " Ja ją kocham " pomyślała i nie zdejmowała z jej kolan łapki:loveu:. Kaja jest przeurocza, ale też jest grubasem:crazyeye: będzie sie musiała odchudzić;) W każdym razie..Kaja śpi dziś w domu.
  16. Na zdjęcia czekamy:sweetCyb:
  17. [quote name='Ola la']hieh tak tutaj to tylko nocne chlanie i wątku zaśmiecanie :biggrina:[/quote] no cooooo...za Miśkę pijemy:niewiem:
  18. [quote name='Becia2222']Witam serdecznie Jestem na dogo od niedawna i niezbyt dobrze sobie tutaj radzę. Śledzę wątek Shivii od początku. Bardzo chciałabym jakoś pomóc. Na ten moment mogę na razie zadeklarować stałe miesięczne wpłaty ok.100 zł. Mam nadzieję, że uda się wreszcie to biedactwo ulokwać gdzieś w bezpiecznym miejscu. Mocno trzymam kciuki i czekam na dalsze wieści.[/quote] Bardzo dziękujemy Becia2222 , w ten sposób możemy na poważnie szukać dt:Rose: Ja też pomogę.
  19. [quote name='Moniska']Dzisiaj po szkole zadzwonie do p.Jarka lub ewentualnie do Emira, ale jako wolontariuszka z tego schrnoniska na odległość wyslalam meilem wątek Shivy, nikt nie odpisal. Zadnego nowego telefonu nie dostalam :-( wczoraj wkurzylam się i zadzwoniłam do tego Pana, nie odbieral. Dorosly czlowiek a taki nieodpowiedzialny :shake:[/quote] ......Moniska, zadzwoń koniecznie dziś:p
  20. [quote name='bico']mówisz i masz:drinka:[/quote] :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:tylko żeby się o Miśkę jutro niie pobili:evil_lol:
  21. Przydałyby się zdjęcia ,filmiki z tego schronu. Trzeba sprawdzić czy jest ok. Może ktoś zna wolontariusza z tego schronu..niech powie jak jest.
  22. [quote name='bico']ihabe...w Polsce nadal wiele schronisk, to wciąż postkomunistyczne getta lub mordownie psów i kotów:-( u nas w Lublinie obiekt nowoczesny, nowy, ale wolontariat okrojony, tylko dla niewielu osób, nie ma naboru nowego, a na fotki psa do allegro trzeba mieć zgodę kierownictwa:cool1: obejrzeć schron i psy od środka, to jak wedrzeć się do twierdzy:cool1: i tylko ciągle kłótnie o kasę i stołki miedzy naszymi miejskimi i wojewódzkimi organizacjami, mającymi pomagać zwierzakom w potrzebie - ot co!:-( ale oczywiście masz rację - trzeba walczyć, każdy uratowany pies/kot, to dla mnie mały, osobisty cud:oops:[/quote] Ale jeśli się nie sprzeciwimy temu stanowi rzeczy, będzie tak zawsze. Przecież wiadomo,że jeśli ktoś robi fotki to do pomocy w adopcji, a nie żeby powiesić sobie na ścianie... Co to znaczy ,że oni nie dają szansy pomóc psom?!! nie przyjmują wolontariuszy??:crazyeye: to śmierdzi na odległość!! a co jesli oni te psy okradają i nie zapewniaja tego co im sie należy?? W przeciwnym razie nic by nie ukrywali..a czy oni działaja na rzecz psów wogóle?? Liczę na mądrych ludzi na tym wątku, którzy nie odpuszczą i nie dadza się spławić.
  23. [quote name='ihabe']Wiecie co, mamy 21 wiek i nie może się juz powtórzyc żadna historia nawet troszkę podobna do Lagiewnik i Krzyczek. Co to znaczy, ze nie jest za wesoło? Mamy się bać? Czego lub kogo? Jeśli będziemy na to pozwalali to schroniska nadal będą postkomunistycznymi gettami dla zwierząt. Przecież są schroniska, które potrafią się rozwijać i pomagać. Zadaniem schroniska nie pwinno być utzrymanie psa lecz znalezienie mu domu. Ja się nie poddam i będe walczyła o to aby każdy z nas mógł pomagać jeśli ma ochotę i powołanie. Mysłowice będą pierwsi:angryy:[/quote] zaglądam na ten wątek po dłuższej nieobecności i nic nie ruszyło z miejsca ,choć ja też zadeklarowałam wpłatę. Możnaby powiedzieć ,że nic...ale jednak Wasza obecność ihabe i EVA2406 jest zbawieniem:roll: Dzieki:modla:
  24. [SIZE=4]Bardzo dziękujemy wszystkim,którzy wspierają Ernesta.[/SIZE] Ostatnie wpłaty ,które wpłynęły: Iwona Witek 30 zł agata51 30 zł AGAKK75 15 zł Tatiana Weronika Werbowska 30zł SZWAJCAREKS 25 zł GORKI666 25 zł Katarzyna Woźniczko 5 zł Joanna Siwek 15 zł RAZEM: 175 zł [SIZE=3][COLOR=red]Dziękujemy:Rose::Rose::Rose:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE]
×
×
  • Create New...