Jump to content
Dogomania

Leyla

Members
  • Posts

    2127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Leyla

  1. [quote name='A-s-i-a']To schronisko jest pod opieką TOZ-u ...[/quote] Jak to...?:crazyeye: I takie rzeczy sie dzieją? czemu nie można pomagać im w adopcji i opiece??
  2. [quote name='Lu_Gosiak']Erniś w góre:multi::multi: a doszły mnie słuchy , że w czerwcu jakas imprezka sie szykuje u Ernesta w Radomsku:evil_lol::evil_lol:[/quote] No musimy sie spotkać razem i wymiziać psiaki Mam nadzieje że będziesz mogła i że inne citki może dołączą:loveu:
  3. nie ma o czym mówić...:oops: Przyjedzie Mariusz to wpłaci( w niedzielę)
  4. [quote name='kuba123']no właśnie Olkusz odpuścili, a było więcej dowodów[/quote] ale trzeba próbować ,bo tam żyją psy i na nas liczą:shake:
  5. cuuudeńko dobkowate trochę:-o szukam mu juz domku. Może ktoś umie zrobić plakacik? ja nie umiem:shake: Przydałby sie to podrukuję i porozwieszam. Dam TZ -owi do pracy to porozsyła
  6. ...kurde!!! ściekami się ostatnio zajmowali i myciem kostki, to ten temat odpuszczą??
  7. [quote name='kuba123']Olkuszem się nie zajęli[/quote] Ale tą sprawą musza się zająć!! ja jestem z Warszawy więc jak zatrybi, to dopilnuję wszystkiego na miejscu. Mój mąż nie odpuści tylko musi jakiś naoczny świadek albo ktos kto niedaleko mieszka przedstawić sprawę. Przecież musimy uratować te psy
  8. to ja się deklaruję na 160 zeta co miesiąc dla Nikusia i Sati
  9. MAM POMYSŁ!!! do "uwagi" można napisać. Ktoś kto mieszka niedaleko i anonimowo może sytuacje przedstawić. Na bank się tym zajmą.
  10. [quote name='__Lara']:( niedobre wieści... sprawą tego schroniska dobrze by było jakby zajęła się prasa... może powiadomić co po niektórych? nie można tego tak zostawić :angryy::mad: co to ma być, schronisko utrzymywane jest z kasy miasta, więc na jego teren mają prawo wstępu wszyscy! Tam dzieje się wiele złych rzeczy, zapewne nie chcą żeby im patrzono na ręce... może jakieś służby powiadomić, które kontrolują schroniska?[/quote] pisałyście o tym że jakaś tv ma robić program na temat schronisk...gdyby się mozna było z nimi skontaktować..... albo iść z tym do władz miasta...już sama nie wiem...mam do Was tak daleko:shake: Kurcze czuję się bezradna:shake: nie jest tam dobrze:-(
  11. Poważnie Nikusiowi brakuje 80 zł deklaracji? Bo jeśli tak to ja dokładam tą kasę
  12. tęsknię za moim Ernisiem:shake: a on jest tak daleko:sadCyber:
  13. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/124/ed3ac7e5ab248687med.jpg[/IMG][/URL] wzruszające jest to zdjęcie:roll: Best friends:razz:
  14. [quote name='Asiqs']czy psinka ma DT? Bo nie czytałam wszystkiego :oops:[/quote] ...właśnie jest na tymczasku u Iwony:loveu: ale jacyś ludzie chcą ją zabrać na stałę do siebie;):razz:
  15. ....no taaa... ale kto Kirę bedzie usypiał?:razz: czy znajdzie się tam ktoś ,kto ja utuli na dobranoc?? :razz: ojjj Iwonko...nie wiem ,nie wiem:loveu:Uratowałaś jej życie. Świata nie zmieniłaś, ale Kiry świat jest już inny;) :Rose:
  16. Bardzo bym chciała, ale nie wierzę w adopcję tego psiaka:shake: A dozorca zapytany nagle by wiedział o którego psa chodzi? przecież jest ich 200!! Dowiedzcie się , bo mi to wygląda na chodowlę na dla wietnamców. Przyjmują ale nie zależy im żeby je oddać!! Serca też do nich nie mają, nie dają im wody...a jeść trzeba im dawać bo muszą mieć masę.
  17. Spoon!!! zlituj się!!! napisz coś, wrzuć zdjęcie:modla:
  18. Kasa poleciała do psiaków. Tak się cieszę że jadą:sweetCyb:
  19. [quote name='iwona213']dzień minął spokojnie, bez spięc miedzy psiakami. Dzisiaj dostała ostatnie tabletki na biegunkę oraz na odrobaczenie. Jedna sprawa mnie zaniepokoiła, raz jej się zdarzyło zwymiotować, mam nadzieje ze to po tych tabletkach na robaki (zwymiotowała jedną w całości, może jej staneła w gardle) a nie oznaka choroby kleszczowej. Dałam jej też już więcej jedzenia, rano i popołudniu pucha a wieczorem 3 miski suchej karmy. Wciąż jest nienajedzona. Wpadła do mnie dziś moja siostra z 3 letnim dzieckiem, Kira jest niesamowicie łagodna w stosunku do dzieci. Dziś też dużo więcej szczekała, nie przepuściła nikogo kto przechodził obok posesji, więc mimo iż jest tak łagodnym psem, jest super stróżem. Uwielbiam ją i wierzę w cudowny domek. Dzwoniła do mnie Pani z Warszawy, wysłała mi zdjęcia swojej suni która zginęła jej we wrześniu zeszłego roku i była przekonana że to ona (na zdjęciach faktycznie identyczne) już chciała przyjezdzać po nią, jak zgadałyśmy się na temat podwójnego pazura, no i niestety okazało się że jej Berta nie miała takiego pazura. Wczoraj poszłam ją uśpić do garażu, położyłam się z nią na legowisko i głaskałam aż usneła, jak wychodziłam poszła mnie odprowadzić ale widziałam że wróciła do garazu (na dworze było 5 stopni, wiec pewnie było jej zimno). Zaraz też pójdę ją uśpić, moje kochane słoneczko...[/quote] Iwona!!!! ja Cię normalnie kocham za to że jesteś taka troskliwa i mądra:calus: Leżałaś z nią w garażu ? i czekałaś aż zaśnie?? :Rose:
  20. A może postarajmy się o stałe deklaracje...Zobaczymy ile uda nam się zebrać na Shivię. Nie możemy jej tak po sterylce zostawić ...nawet po kilku dniach. Ja się deklaruję na 50 zł miesięcznie.
  21. jasne że byłoby lepiej mu przy człowieku, tam by się rozwnął...:razz:
  22. ....na tarasie jest bliżej Ciebie, słyszy odgłosy z domu, w garażu czuła sie odizolowana:-( Ona pragnie być bliżej Was. Jeśli chodzi o popiskiwanie w domu, to myślę ,że to ze szczęścia i emocji....że wreszcie jej się udało do Was dostać. Dzis będzie chodzić ogłoszenie u mojego męża w pracy, zobaczymy co z tego będzie;)
  23. posikam się przed telewizorem, i umrę na zawał z emocji :eek:
  24. [quote name='Brysio']Iwonka nie martw się moja Psocia tez atakowała Plamkę jak ją przyprowadziłam trwało to jakis tydzień, potem juz się razem bawiły;)[/quote] Brysio ma rację, psy się dogadują. Jakby to nie wyglądało to nic złego się nie stanie. Kira doszła jako trzecia i chce mieć jakąś pozycję w stadzie, wcale nikogo nie pogryzie....one czasem sobie zęby pokażą, ale też się do siebie uśmiechają, my widzimy tylko te zęby. Mi bliźniaki sie kłucą co jakiś czas i szczerzą na siebie kły a nawet jak na siebie skoczą to nie robią sobie krzywdy. Gdyby miało być coś złego ,juz dawno by się wydażyło. Teraz to kwestia poukładania wszystkiego. I jeszcze będzie tak że ją pokochają i będą za nią tęsknić. Przechowałam z moimi suniami 14 psów , wiem co mówię. Tosia doszła i została bo sie pokochały na amen :loveu:
  25. poprostu wszystkim spadła cegła z serca:loveu: Kajka bezpieczna ....ale zaglądamy przecież. Niuni&Pupi z wrażenia kurtkę zostawiła u mnie w aucie, he he będę miała pretekst żeby wyjść z nimi na spacer:loveu::loveu:
×
×
  • Create New...