-
Posts
2127 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Leyla
-
Tyle się dzieje ,że zaniedbałam Miszkę:shake: Wczoraj Go widziałam, czuje się już dobrze i zaczyna być nawet nieznośny. Gdy przyjechała Nadja ,uparł się ,że nie pójdzie do siebie i trzebabyło go siłą zaciągnąć. Niepodoba mu sie jeden hotelowicz wakacyjny...Misza jest niezadowolony ,że on sobie chodzi po ogródku dla domowników ,przeskakuje ogrodzenie i robi co chce:mad: Siedzieliśmy sobie wczoraj na tarasie ,aż tu nagle wpadł Miszka na kontrolę. Obejrzał wszystko i poszedł do siebie:evil_lol::roll:
-
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
Leyla replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Podróż życia jutro, a ja nie wiem czy sunia jedzie w klatce, czy szykować jej koszyk:roll: Ja osobiście się jej nie boję.Nie będzie chciała ze mną gadać-to nie, Tylko żeby Atos się w niej nie zabujał podrodze:cool3: -
Brena - Rottka wyciagnięta z OL, ma dom :)!!!
Leyla replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Jutro jej zrobię ogłoszenia jak tylko będzie więcej zdjęć.[/quote] Właśnie miałam do Ciebie pisać w tej sprawie:p -
Brena - Rottka wyciagnięta z OL, ma dom :)!!!
Leyla replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
..a niech te babska gangrena jakaś dopadnie:angryy: Ja nie umiem ogłoszeń robić ,a pewnie potrzebne duuużo..Kto zrobi?? -
Nieeee, już są w drodze powrotnej. Ja dopiero dotarłam do domu;) jest młodziutka ,pięknie umaszczona ,sierść taka jeszcze bardziej puchata niż dłuższa. Grzeczna ,dawała się czesać Zuzlikowej...szczęściarz ten kto ją dostanie ,bo chyba poprzeczka bedzie wysoka:razz: A u Megii już dziś był spacerek po łące i jutro też będą ... Co tu dużo gadać-cud ,miód i orzeszki:loveu:
-
[quote name='supergoga']Layla - :Rose::modla::modla::modla: A wiemy jak przyjał zmiane opiekuna Piracik. Bo że mu się tam podoba - to się nie dziwię. Czy można tam też pojechac na wypoczynek - mogę spać z takim misiem.;)[/quote] Mi nie ma za co dziękować, zawiozlam razem z TZ Ajulki i tyle,żeby tylko taka robota była na dogo;) Mało po sobie pokazywał emocji ,tylko przerażliwy strach:shake: Ale gdy Jamor go dotykał ,było trochę lepiej. Poczuł na sobie troskę ... Jak wszedł do swojego pokoiku to sami widzicie jaką ma minę "chcę tu już zostać" "tylko mnie stąd nie zabierajcie" Czy to mi się nie śni" itd. ;):razz:
-
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Leyla replied to funia's topic in Już w nowym domu
:shake:zbyt duża, nie wlezie. Ja mam koszyk plastikowy, taki jak klatka ale bez dachu i to mi się smieści. Czemu miałaby mnie zagryźć, może byłoby ok:cool3: -
[quote name='Leyla'][quote name='supergoga']Właśnie wróciłam z pracy. Jestem po rozmowie z p. Krzysztofem, który jutro wiezie Pirata. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Siusiak na razie siedzi na miejscu. Oby do jutra nie wypadł. Layla - czy z zapłatą możemy się umówić, że przed spotkaniem i odbiorem Pirata zatankujesz paliwo na fakturę na Fundacje, przekażesz fakturę p. Krzysztofowi, a ja się spotkam odbiorę i przeleję od razu na konto? Bo z finansami musimy jakoś to załatwić. Dane do faktury [B][FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Ul. Polanka 35/11[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]61-131 Poznań[/FONT][/B] <B><FONT face="Times New Roman">tel.[/quote] Ale ja sobie już zatankowałam:splat:
-
[quote name='supergoga']Właśnie wróciłam z pracy. Jestem po rozmowie z p. Krzysztofem, który jutro wiezie Pirata. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Siusiak na razie siedzi na miejscu. Oby do jutra nie wypadł. Layla - czy z zapłatą możemy się umówić, że przed spotkaniem i odbiorem Pirata zatankujesz paliwo na fakturę na Fundacje, przekażesz fakturę p. Krzysztofowi, a ja się spotkam odbiorę i przeleję od razu na konto? Bo z finansami musimy jakoś to załatwić. Dane do faktury [B][FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Ul. Polanka 35/11[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]61-131 Poznań[/FONT][/B] <B><FONT face="Times New Roman">tel.
-
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Leyla replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']No, Leyla szykuj się do drogi...:razz: Jeszcze tylko 2 noce Atos prześpi w swojej budzie, a później w budzie u jamora.. Pewnie jak zobaczy tam inne psy zadowolone, rozbiegane i zachęcające do zabawy, to wystawi łepek z tej ciemnej budy ;) Będzie dobrze. Musi być dobrze. Jamor poobserwuje Atosa, co ułatwi ocenę psa pod kątem DS. :p Pewnie okaże się jeszcze że Atos to uśpiony wulkan energii ;)[/quote] Jestem gotowa:loveu: Jamor go wyciągnie z tego doła;) W końcu jadę ze swoim synem, ale za to zdrowa:razz::evil_lol: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Leyla replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']a kto po atosa jedzie do zamosia w poniedzialek? nie ty leyla? cos mi sie pokrecilo?:roll:[/quote] No jaaaaa, ale strzeliłam tu post o Piracie ,bo misię już te sierściuchy mylą:splat: ..już go usunęłam . -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Leyla replied to funia's topic in Już w nowym domu
Tylko żeby Atos się w niej podrodze nie zabujał...:icon_roc: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Leyla replied to funia's topic in Już w nowym domu
Może kartonowe pudło, wtedy mogę przypiąć pasami a psina nie wyleci przy hamowaniu:cool3: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Leyla replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']ciotki mam problem ma któras pozyczyc klatke na psa? chodzi o ta sunie ktora ma jechac z atosem...gdyby znalazla sie klatka z wawy to by leyla z nią przyjechala, w drodze powrotnej wywaliła sunie u jamora i [B]wrociła z klatką tego samego dnia:roll:[/B] to musi byc klatka ktora sie zmiesci z przodu yariski:cool3:[/quote] Kurcze przed chwilą napisałam głupoty ,bo psy mi się pomyliły.. A czy bez klatki ,to mnie pożre?? -
[quote name='Kinya']Wyjeżdżamy z Wieliczki o 8 rano, jedziemy po Zuzlikową do Kęt (Kętów?). Potem do Olkusza, zabieramy psinkę i jedziemy już do Serocka. Szacujemy, że będziemy w Serocku gdzieś około 16:00-17:00, nie wcześniej - jak już to później.[/quote] Fajnie!!! to zdążę się z Wami zobaczyć:multi::multi::multi:
-
[quote name='supergoga']Dzisiaj będziemu zdejmowac szwy z siusiaczka i zobaczymy czy wypada nadal, czy sie jednak z tym problemem uporał. Jesli wypada - czeka na amputacja siusiaczka - i teraz pytanie: czy u Jamora będzie mozliwośc zrobienia operacji (tak pytam na wszelki wypadek, gdyby była konieczność), czy lepiej tu i po zabiegu zabrać już - bo to jest ostatnia rzecz, która może być do przeprowadzenia u Pirata. Już tyle walczyliśmy o niego, że trzeba dalej powalczyć.[/quote] W takim razie zadzwoń do jamora i spytaj go. Ja nie wiem czy tam można psa operować. Wolę dziś wiedzieć co mam jutro robić....Termin wyjazdu jutro ,a tu takie pytania się pojawiły..:crazyeye: