Jump to content
Dogomania

Kenny

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenny

  1. Rudzia może daj tym maluchom namiary na DT, z których "Twoje" nie skorzystały. Ja na razie nie potrzebuję, więc nie będę zajmować. tylko dajcie mi proszę znać jeśli ktoś je zajmie.
  2. czyli wszystko zaczyna się pozytywnie układać :) dobrze, że zabieg się udał, niech malutka dochodzi do siebie spokojnie :)
  3. ok, rozumiem, dzięki za informacje. w takim razie kiedy będzie już zdrowy i gotowy do operacji to proszę daj znać, żebym to wszystko jakoś sensownie zaplanowała. niestety jeden szczeniak jeszcze mi został i domki coś się nie biją o niego, więc jak narazie Astro musi poczekać. ale czekam na znak kiedy będzie już można go operować.
  4. czy ktoś może mi podać linka do wątku zaginionej Misi ?
  5. Kori i Kasia znów przesyłają pozdrowienia :) dziś rozpoczęły szkolenie, na które Kasia postanowiła zapisać Kori, zobaczymy jak będzie im szło :eviltong: po pierwszych zajęciach są obie zadowolone ;) i pare nowych fotek od Kasi : [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3938/zdjcie125.jpg[/IMG] [IMG]http://img574.imageshack.us/img574/7352/zdjcie116.jpg[/IMG]
  6. a więc druga kotka nie znalazła się już. ta pierwsza zostaje na zawsze w DT. sterylka będzie, jej nowa pani pokryje koszty. prosze o zamknięcie wątku :)
  7. słuchajcie bardzo pilnie potrzebujemy transporterka dla Beni. wyjeżdżam na tydzień i chcę ją zabrać ze sobą, ale ponieważ jedziemy pociągiem to transporter jest niezbędny...bardzo proszę jeśli ma ktoś pożyczyć to obiecuję, że oddamy w całości :) zabieram Beńkę na krótkie wakacje :) aha - i nadal ani jednego telefonu :I
  8. no to jutro trzymamy kciuki, żeby wszystko było dobrze.
  9. jeny biedactwo :( Soema trzymaj się, przecież musi być już tylko coraz lepiej, no musi być!
  10. [quote name='wtatara']a tam został ten karton. ale maluchy zimy w kartonie nie przezyją Może zgłosić aby ich złapali[/QUOTE] zgłosiłam do fundacji Tweety. dziewczyny z fundacji przyjechały, ale złapać się ich nie dało, bo to wszystko strasznie dzikie, ludzi się boją :( mają im tam postawić dwie budki dla kotów i jakoś złapać mamę, żeby wysterylizować, bo już jest w następnej ciąży :( maluchy śliczne, ale zwiewają na widok człowieka, wbiegają na ulicę i robi się niebezpiecznie. złapałyśmy kocura-tatę, ale strasznie się wkurzył i agresję włączył, trzeba było wypuścić. Jakoś radzi sobie na wolności. Ja się tylko boję takich ludzi jak ta baba z balkonu, że im te budki zabiorą i maluchy zamarzną faktycznie :(
  11. [quote name='Therion']Poszukiwany ktoś kto adoptuje krowę z Zakopanego, albo jakiś hotel ? Czy to w ogóle możliwe ? To zwierze tyle przeszło.[/QUOTE] kto adoptuje czy kto kupi ? bo cena to 800zł tak ?
  12. faktycznie, nosek krzywy. musi to doktor obejrzeć. a to francesco nullo to jakieś feralne chyba. dziś w tym samym miejscu gdzie Żabka koczowała została znaleziona bezdomna kocia rodzina -nowi lokatorzy 'lokum' Żaby ciężarna kicia, tatuś kot i trójka maluchów - nie dały się złapać, śpią w kartonie - jakby powtórka z rozrywki tylko że po kociemu...ehhh :/ i dokarmiać też by się przydało jakby ktoś miał czas...
  13. a tu właśnie jak ostatnim razem byłam w Zakopanem to pan sprzedawał psiaki w koszyku - ten z lewej to mówił, że pekińczyk (chociaż do pekina nie za bardzo podobny), ten z prawej to niby owczarek niemiecki :/ teee...i jasnego nie widać ale podobno kaukaz - każdy wyceniony na jakieś 300, 400zł :angryy: a ja tak jak widać siedziałam nad nimi i się zastanawiałam jak to możliwe, że coś takiego jest dopuszczane jeszcze. dodam że maluchy nie miały wody ani jedzonka, w koszyku były ściśnięte :-(
  14. o rany jaka masakra! :( biedne zwierzaki. w Zakopanem to jest w ogóle przegięcie. boksery na łańcuchach to normalka. nie rozumieją ludzie, że bokser do budy się nie nadaje i nie zrozumieją. a potem można za 300zł kupić boksia, kaukaza czy husky szczeniaki z koszyka tak jak widziałam tam ostatnio. aż chciałam zabrać koszyk i uciekać...:(
  15. ja też w to wierzę :) i mam nadzieję, że już niedługo się Ci odpowiedni ludzie zjawią, bo Benia rośnie z każdym dniem i coraz bardziej się przyzwyczaja do nas...z Tequilą już super się bawią, nie ma konfliktów :)
  16. aha, no to już wszystko wiem :) źle zrozumiałam po prostu. Myślałam, że chodzi o to, że trzeba miec jakieś znajomości, żeby się tam dostać z psiakami. a missieek takie aukcje by się przydały, bo u niej dużo maluchów teraz a te co były jeszcze niedawno maluchami to już duże i nikt dalej ich nie chce...:( niestety missieek mi właśnie powiedziała przed chwilą, że jutro jedzie do lublina i nie ma jak dowieźć psiaków do niepołomic także odpada. też myślałam o szczeniaku z mojego DT, bo nie może znaleźc domu, ale właśnie uświadomiłam sobie, że wczoraj ją zaszczepiłam i jeszcze nie powinna się z innymi psiakami stykać, a tam z pewnością będzie dużo psiaczków. tak czy inaczej dziękuję Foksia i Dżekuś za chęć odstąpienia nam swoich miejsc :) mam nadzieję, że jakieś inne dwa psiaczki skorzystają i się wcisną, bo aukcje naprawdę moim zdaniem dużo dają. zdjęcia w ogłoszeniach nie są w stanie oddać uroku niektórych psów, a ich widok na żywo zmeinia postać rzeczy. mam nadzieję, że auckaj się powiedzie i jak najwięcej psiaków znajdzie dobre domy. a gdyby była jeszcze jakaś w przyszłości to dajcie znać, a chętnie pomogę missieek się tam zjawić z jej bandą ;)
  17. Był wczoraj jeden telefon z ogłoszenia Tuńki. Powiedziałam, że jest jeszcze jej siostra do adopcji. Pani zapytała czy mogą przyjechać dziś ją zobaczyć. Powiedziałam, że jak najbardziej. Umówiłyśmy się na dziś na 10.00. Poprosiła też o zdjęcia Beni na maila. Wysłałam zdjęcia i pani się już nie odezwała. No i nie przyjechali. Nawet nie dała znać, że już nie są zainteresowani. Nikomu nie podoba się nasza Benia...:/
  18. [quote name='Asior']spoko spoko, my się szykujemy z jakąś aukcją na ul Floriańskiej ;) Na pewno nie będzie żadnych preferencji co do wolontariuszy którzy mają prawo na niej być ;)[/QUOTE] super :) a ja myślę nad jakąś aukcją pod sklepem zoologicznym, ale też muszę mieć trochę czasu, żeby podzwonić, na razie kiepsko.
  19. o proszę...w takim razie tym lepiej, że już złapana Żabcia...co by było gdyby urodziła na ulicy, masakra...
  20. [quote name='Asior']Kanny, chyba nie wierzysz w to, że tak "se" zaproszą wolontariuszy. od kiedy to wolontariusze spoza "kręgu" mają wstęp na takie "imprezy". choć widzę, ze są ciut inni organizatorzy, oraz patronat medialny, więc kto wie...... możecie dzwonić i pytać.. Daj znać potem na wątku bom sama ciekawa :D[/QUOTE] e tam, nie będę próbować jednak. myślałam o psiakach od missieek, ale jak się trzeba o to wykłócać to chyba mija się z celem. zrobimy własną aukcję :) tylko znajdę trochę czasu :) i każdy będzie mógł ze swoim psiakiem przyjść i nie będzie kłótni.
  21. Wojtuś a masz jeszcze numer do tych Państwa ? Bo oni do mnie już nie dzwonili, dlatego że okazało się że nie chcą suczki tylko pieska. Więc może wybiorą któregoś od Julii. Spróbujcie przedzwonić do nich, jeśli jest tam jakiś chłopak, najlepiej czarny ;) A Benia już po szczepieniu. Dzwoniłam też do właścicielki Tuni i zaszczepią ją również w tym tygodniu. W czwartek dziewczyny znów będą mogły wyjść na spacer, huraaaaa ;D Beńka uwielbia spacery więc się ucieszy :) zawiesiłam też jej ogłoszenie w lecznicy.
  22. missieek czy cena operacji Astra to dokładnie 450 zł ? i na kiedy możliwy jest jej termin ? no i co ze szczepieniem >?
  23. dzwoniłam przed chwilą do nowych właścicieli Tuni. wszystko ok. mała jest wybredna w jedzeniu, ale Pani stara się jej dogodzić i gotować to co jej smakuje. Tuńka dostała na imię Kora. W nocy spała w nogach swojego Pana :) rano gdy dzieci poszły do szkoły troszkę płakała, ale kiedy wróciły to już nie dawała im spokoju i były zabawy :) zdążyła też nasiusiać Pani do buta. widocznie chciała zaznaczyć, że to od teraz jej Pani i już :D ogólnie Pani bardzo dziekowała i wszyscy strasznie się cieszą z pojawienia się nowego członka rodziny :) ufff...to już o połowę zmartwień mniej. teraz sie tylko stresuje przyszłym domkiem Beni, ale musi być dobrze ;)
  24. [quote name='karusiap']Wojtusiu bede pamietac o tych koteczkach.:) Na razie wybrano koteczke od misiek,wyslalam pierwsze kicie jakie zostaly wklejone..ale jakbu ktos szukal to pamietam o Was i j3nny;)[/QUOTE] to fajnie, że kotka od missieek wybrana :) można wiedzieć która ?
  25. [quote name='Florentynka']Asior, ja też bym się mogła jakoś włączyć w to pilnowanie klatki - byle nie jutro, bo muszę być w stolicy. Sobota, niedziela? (Hihi, wystarczy pokrzyczeć i zobacz ilu chętnych) Mam ogromną prośbę do osób z Nowej Huty i okolic - konkretnie osiedla Złotego Wieku i pobliskie -potrzebna mi lista weterynarzy z tamtych okolic. Szukam właścicieli Skutka Ubocznego [url]http://www.dogomania.pl/threads/195632-Skutek-uboczny-prosi-o-pomoc-w-plakatowaniu-szukamy-w%C5%82a%C5%9Bciciela[/url]!!! i pomyślałam o szukaniu po wetach - może ktoś rozpozna swojego pacjenta? Pożądana także pomoc w obskakiwaniu wetów - chętnym mogę przesłać drogą mailową zdjęcia i opis psa, tudzież ulotkę do zostawienia u weterynarza.[/QUOTE] a może chodziła do weta na bobrowskiego, bo tu wiele osób z Huty chodzi...
×
×
  • Create New...