Jump to content
Dogomania

Kenny

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenny

  1. [quote name='Therion']Jak sie czuje Astro ?, podpiera juz noge o podłoże ?[/QUOTE] Astro czuje się świetnie, ale nóżki nie używa przy chodzeniu. Jedynie czasem w zabawie w przeciąganie sznurka z Poldkiem lub Tequilą podeprze się na niej. Ale bardzo rzadko. Nie mamy kiedy ani jak cholera pojechać do tych Katowic a przydałoby się :/
  2. [quote name='Romka']Wszyscy ją pożegnaliśmy,nawet p.Marek ze schroniska...pojechała najpierw do hoteliku do sylwiaso a potem rano do domku do Krakowa...dzwoniła pani Gajki,niunia ma lużną coopę,nowa karma ,stres i Gajka nie wytrzymała...chodzi za córka pani,nie reaguje na koty(one na nia prychają),uczy się chodzić po schodach,zrobiła 2 razy siusiu w domu...na razie wszystko w normie.BĘDZIE DOBRZE!:lol:[/QUOTE] pewnie, że będzie dobrze :) udało się Gajce :D
  3. piękne i wzruszające zdjęcia...bardzo wzruszające.
  4. [quote name='Soema']chciałam spytać, do których knajp/restauracji w Krakowie można wchodzić z psami?[/QUOTE] z takich na Kazimierzu to na pewno : Ptasiek, Kolory, Moment, Miejsce ;) a na rynku jest gorzej z tym niestety.
  5. no proszę jakie ładne wieści :) brawo dziewczyny!
  6. no niestety, jak na razie ciągle cisza...
  7. hahaha no właśnie! pani Wanda ma rację :D wielkie nieporozumienie ;) jak rozmawiałam z Jaszą to mówiłam, że starsza ode mnie (chodziło o to, że nie jakaś moja koleżanka) a Jasza pewnie źle zrozumiała. Pani jak najbardziej nie jest starsza,a więc przepraszamy za to nieporozumienie ;)
  8. bardzo się cieszę :) podtrzymuję oczywiście ofertę karmy na początek. jeszcze nie wiem jaką będę miała, ale z pewnością nie sklepową chappi ani pedigree ;) to będzie 5kg worek.
  9. oj przepraszam, jeszcze przecież Lolalola zadeklarowała 10zł, a więc mamy 110zł i jeszcze tylko 40zł brakuje, kto pomoże ?
  10. Przedwczoraj byłam u Sary. Kochana sunia :) coraz bardziej się przyzwyczaja do człowieka, łatwo można ją przekupić psimi ciasteczkami :) nadal jeszcze chodzi skulona ale ostatnio już merdała ogonkiem do nas, więc wszystko zmierza w dobrym kierunku i bardzo się z tego cieszę, w piątek jadę do niej i zacznę ją oswajać ze smyczą. w piątek też chciałabym się rozliczyć z hotelikiem. mam 100 zł. (50zł od Prince, 20zł od zakar, 20zł ode mnie i 10zł od .blueberry.) dziś Wam podam numer konta. chciałabym zapłacić za pobyt do soboty czyli 150zł jest potrzebne, no to brakuje jeszcze 50zł. ktoś się jeszcze dorzuci do deklaracji ? aha - zdjęcia Sary z przedwczoraj i filmik wrzucę popołudniu. Prince miałam założył Sarze nowy wątek - zrobię to jednak dzisiaj, przepraszam.
  11. NIKT :( zero telefonów ...
  12. mam nadzieję, że się uda :) pani faktycznie jest bardzo fajna, ja namieszałam z tą płatnością, a się okazuje że to właśnie chodziło o tą karmę, jeszcze raz przepraszam Jasza ;) a to wszystko co pisałyście tutaj o płatnych DT jest racją i sama tak uważam. za serce i opiekę nie powinno się płacić, za karmę i weta to co innego - nie każdy ma możliwości finansowe na kolejnego psiaka. ja mam obecnie na swoim BDT dwa psiaki i wiem, że tymczasowicz to czasem jeszcze większy wydatek niż własny pies, bo na początek zawsze dochodzą wizyty u weta, szczepienia, odrobaczanie, witaminy, nowe akcesoria, smycz, obroża itd. najważniejsze że pani chce pomóc i teraz tylko z tego co zrozumiałam wszystko zależy od rozmowy z córką, więc mocno trzymam kciuki, żeby Florka przyjechała do Krakowa i dogadała się z Dropsem bez problemu ;)
  13. dziewczyny ja Was w 100% rozumiem w tych wątpliwościach co do płatnego DT. sama prowadzę BDT i wszystko oferuje w nim. właśnie dzwonię do tego DT i zaraz napiszę szczegóły.
  14. witajcie, ja też tak naprawdę nie wiem za co jest to 120zł i uważam że evel ma rację w tej kwestii. dziś tam zadzwonię i się upewnię czy na pewno płacimy 120zł i do tego jeszcze karma. być może źle zrozumiałam. a może chodzi tylko o suchą karmę, że pani nie ma bo jej pies je gotowane. no zobaczymy. nie ma co na razie robić afery ;) napiszę Wam jak tylko dowiem się wszystkiego.
  15. [quote name='missieek']tak zdejmij mu w kr, im szybciej tym lepiej dla niego a do katowic trzeba podjechac na kontrole[/QUOTE] ok, to jutro idziemy zdjąć.
  16. [quote name='missieek']Magda kiedy wybieracie sie do Katowic?[/QUOTE] no trochę mamy problem, bo ja do soboty mam egzaminy, a w przyszłym tygodniu zaczynam pracę. i nie mam jak teraz pojechać. to może zdjąć mu w Krakowie ? ale wiem, że i tak musi tam na kontrolę pojechać, więc pomyślę jak to zrobić.
  17. Polduś dziękuje, a ja pozdrawiam Figunię ;)
  18. bardzo prosimy o deklaracje, na razie mamy tylko 30zł, to za mało, jutro jadę odwiedzić Sarę i trzeba już coś zapłacić...
  19. bardzo dziękujemy :) tak sobie tylko myślę, żeby na przyszłość w ogłoszeniach nie pisać o bohaterskim wyczynie Poldka, bo to tylko może przyciągnąć ludzi którzy szukają psa do pilnowania.
  20. można sprawdzić, ale mało rozsądnie brzmi domek. do mnie też nikt nie dzwoni w sprawie Poldzia :( i nam też strasznie przydałyby się ogłoszenia...Poldek już nas kocha na całego, Figa pewnie też już się przywiązała. smutne to, że psiaki muszą się po takim czasie pożegnać z nami i myśleć że znów ktoś ich zawiódł. przepraszam za ten wywód, ale przygnębiona już jestem tym ile Poldek musi czekać na dom i tracę nawet wiarę w znalezienie domku dla niego. powiedzcie mi, że dt ma sens i że w końcu i Figa i Poldek znajdą normalne, odpowiedzialne domki...
  21. tak, sunia w hotelu. Prince to zrób bazarek, świetny pomysł ;) czyli nadal mamy tylko jedną deklarację ? u Buni pamiętam uzbierało się jakieś 60zł, nikt nie chce przenieść deklaracji na Sarę ?
  22. [quote name='Lolalola']swietnie!!!!!!!!!!!brawo,brawo,nastepna dziewczynka uratowana:)ja sie dokladam z 10 zl niestety tylko:(prosze o konto:)[/QUOTE] pierwsza deklaracja, super - dziękujemy !!! :D
  23. miałam zaszczyt dziś poznać Sarę (bo takie imię nadali jej mieszkańcy Byczyny, którym oczywiście bardzo dziękujemy za zajęcie się sunią). Sara jest piękna! Troszkę wygląda jak gończy, troszkę jak owczarek, ma cudowne przenikliwe oczyska i cudne wielgachne uszy :) bidulka była przerażona. Nawet w tym przerażeniu raz kłapnęła TŻta Prince gdy przenosiliśmy ją do hotelu, ale na szczęście nie do krwi i wyraźnie ostrzegawczo a nie z zamiarem zrobienia krzywdy. smycz i obroża wywołuje u niej panikę, rzucała się okropnie po założeniu smyczy. na szczęście dzięki pani Agnieszce nie udało jej się zerwać ani wyskoczyć z obroży. Po chwili siedzenia z sunią w hoteliku dostałam nawet od niej ciuma w nos :D także chyba się polubiłyśmy. a jak niosłam tą pannę to moje biedne ręce stwierdziły że to będzie jakieś 20kg, a nie 15 jak wcześniej ją ocenialiśmy. nie jest wychudzona, okropnie się leni i przede wszystkim jest strasznie przestraszona. dzisiaj zostanie odpchlona. potrzeba pieniążków na szczepienia. zaraz będę dzwonić do weta i prosić żeby ją zaszczepił w hotelu. no i proszę o zgłaszanie deklaracji, bo za hotelik musimy zapłacić. sterylka będzie dopiero jak pannica dojdzie do siebie i nie będzie już tak przerażona. nie pamiętam już kto składał deklaracje na przemyską Bunię, więc proszę o przypomnienie. i zbierajmy pieniążki, proszę - grosz do grosza i sunia uzbiera potrzebną kwotę. jutro pewnie pojadę ją odwiedzić lub pojutrze i chciałabym już wpłacić jakąś zaliczkę chociaż za parę pierwszych dni.
  24. no i z tego co wiem się udało i sunia już pędzi do Krakowa :) gratuluję akcji!
  25. ufffffffffffff...brawo Asior :)
×
×
  • Create New...