Jump to content
Dogomania

anciaahk

Members
  • Posts

    2941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anciaahk

  1. Trzymam kciuki za zdrówko i Twoje i Ani.
  2. Nie mam pomysłu, jak mu pomóc znaleźć drogę do domu. Zwłaszcza, że Pepe myśli, że domek znalazł u Murków. I z każdym dniem będzie coraz trudniej.
  3. Hahaha Bjuta ja się kiedyś zastanawiałam, jak to jest mieć mamę nauczycielkę ;). 49 lat:crazyeye::crazyeye:? Szok.
  4. Jedyny chyba patent to spróbować z większą kuwetą, być może ona jest taką kopaczką, że właśnie wszystko ląduje wszędzie. A żwirek i tak muszę zmienić, ale chyba wypróbuję kilka różnych. Dziękuję Wam bardzo :Rose:.
  5. Hahaha 2 pierwsze kapitalne, jakby naprawdę nie Biana ;). Super!
  6. Mi Jogi też polecała drewniane, ale z nimi mam mnóstwo roboty, sprzątałam 2 razy dziennie, bo robiły się trociny, które były wszędzie, nawet w łóżku ;). Nie wiem dlaczego.
  7. Dziewczyny a Wy jakich żwirków używacie? Ja czytam na necie o żwirkach i znalazłam, że ten sanicat jest rakotwórczy, tzn sepiolit, z którego jest zrobiony jest rakotwórczy:crazyeye:
  8. Uff to mi ulżyło, myślałam, że coś robię nie tak. Ja z kuwety opróżniam koo na bieżąco, sioo jest zasypywane, ale zbieram raz dziennie mokry żwirek i dosypuję czystego. Raz w tygodniu całkowicie wymieniam żwirek i myję kuwetę. Agrafka jest zupełnie bezproblemowa, łazi za mną krok w krok, jak mały psiak, tuli się, mruczy, reaguje na imię. Jest beztroska i radosna, świetnie bawi się myszkami, uwielbia takie zabawy, potrafi z godzinę biegać non stop z myszką w zębach, z prędkością światła, zaliczając po drodze tory przeszkód jak kanapa, deska do prasowania, stół, fotel itp. Pozwala brać się na ręce, jest taka nakolankowa jak to się mówi. To wesoła kociczka (czasem aż za bardzo;)), więc nie wiem skąd ta furia po zrobieniu koo, skąd rozrzucanie koo po łazience, smarowanie ścian :(. Ja używam sanicatu, benek to chyba taki drewniany? Ten miałam wcześniej, ale wtedy to już dwa razy dziennie go wymieniałam, bo robiły się straszne trociny.
  9. Andzia ja codziennie to sprawdzam hihihi
  10. Taaak, wielkie słodziaki:diabloti:, szczególnie Agrafcia:eviltong: , łobuziara. Chyba jednak zdecyduję się na większą kuwetę, może w tym jest problem. Jak z tym czyszczeniem?
  11. I nie budzić mnie przed 12! [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/4435/obraz013d.jpg[/IMG]
  12. A więc gdy Karmel śpi... [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3185/obraz001ne.jpg[/IMG] to ja.... [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7725/obraz005s.jpg[/IMG] myślę... [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2044/obraz025h.jpg[/IMG] co by tu... [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/479/obraz023s.jpg[/IMG] eeeee tam [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/1204/obraz008i.jpg[/IMG] jednak chyba sobie pośpię.... [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/5585/obraz010cu.jpg[/IMG]
  13. Chyba Górka by pasowała, ale nie wiem, jaka ona do dzieci.
  14. Ula trzymam kciuki z kotkę, oby wszystko było dobrze!
  15. Zlecenie stałe zrobione, moja deklaracja powinna byc jutro. Pozdrawiam Zosieńkę ;). Ach ten Tata!
  16. ALe codziennie zmieniasz żwirek?? Bo pytanie co rozumiemy pod pojęciem czyszczenie. Eloise ona to robi jak np. śpię albo nie widzę, dzisiaj zrobiła w nocy. Jak widzę, że robi koo to od razu ją zbieram i wyrzucam, jak nie dopilnuję, to niestety wygląda to tak.
  17. Jak moja poprzednia sunia - uwielbiała śnieg i tarzanko :loveu:, zdjęcia cudne!
  18. Przez 4 dni tylko 47 wyświetleń, a aukcja jest wyróżniona :(. Może tytuł jest zły?
  19. Dzięki dziewczyny, ale chyba nie w tym problem. Dzisiaj sytuacja się powtórzyła, żwirku jest pół kuwety i jest on w zasadzie codziennie dosypywany świeży i wysypywany ten obsioosiany. Kuwetę czyszczę 1-2 razy w tygodniu. :( Na szczęście dzisiaj tylko wymazana łazienka i kafle na ścianie, więc łatwiej to ogarnąć.
  20. Pod kątem buziaczków identyczna jak mój Karmel, on też kręcidoopka i pcha się z buziakami, super!!!!!!
  21. A Wy macie jakieś pomysły? Może to ma podłoże behawioralne? Nie wiem, co robić :(.
  22. Super, że już jesteście. Mi na powitanie kotka zwykle robi fikołki ;). Psiak skacze, o leżeniu nie ma mowy;) Witamy w kraju!!!
  23. Podziwiam Was, trzeba mieć dużo zaparcia, by w takich warunkach być wolontariuszem. Chyba bym psychicznie nie dała rady.
×
×
  • Create New...