Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. No i co się ciskasz? Fajny dom! Yumanji, masz tam jakieś pudło i trochę folii bąbelkowej? Trzeba go owinąć, żeby się nie poobijał:diabloti:
  2. No i tak miało być. Strasznie się cieszę, że trafiła na swoich ludzi i jest szczęśliwa.
  3. To w sprawie Rudusia, jakby ktoś miał wątpliwości...
  4. Jeszcze jej nie odwieźli? Myślałam, że wchodzę tu, żeby przeczytać, że zeżarła tylne siedzenie w samochodzie ;)
  5. [quote name='Florentynka'] One natychmiast potrafią odpowiedzieć na pytanie "czy tu jest fajnie i bezpiecznie?".[/QUOTE] I mówią: Co prawda nas biją co drugą środę, w poniedziałki musimy ciągnąć wózek z kamieniami a na kanapie wolno leżeć tylko równolegle albo prostopadle do oparcia, ale jedzenie bywa czasem nienajgorsze i ogólnie nie jest tak źle" :diabloti:
  6. [quote name='Soema']I tak bardzo pilnować :) ostatnio im zapowiedziałam, że poduszę jak same psa wyciągną z kojca. Bo tylko na chwilę się odwróciłam.. a one zapięły psa przez kraty i cwane stwierdziły, że do kojca nie wchodziły :) pewnie i taki się nam trafi. Mamy kilka osób, które czasami przychodzą.. zawsze w zimie najgorzej. Może w sierpniu dostanę wolne to byś wpadła, co? Spać gdzieś może Cię ulokujemy ;) bud ci u nas pod dostatkiem :grins: albo na weekend...[/QUOTE] To daj znać jak się coś skończy. Nie wyrzucam dziewczynek, mam w niesprzedanych i wystawiam dwoma kliknięciami. No wiesz co?! To ja Ci obiecałam, że kanapę kupimy jak przyjedziesz, albo przynajmniej dymany materac będzie, a Ty mnie do budy zapraszasz? :diabloti: Poczekaj, kupię sobie hamak to przyjadę! Macie tam jakieś drzewko chyba w tej Polsce, co?
  7. [quote name='Becia66']i podartych gaciach. :diabloti:[/QUOTE] Łucja kiedyś zjadała majtki, nie wiem, czemu przestała...
  8. żeby tak było 10:0 ! Będę odnawiała allegra Soni, Nanie... kogoś zrobić pilnie? Bez wyróżnień, bo mnie TŻ w samych majtkach do mamusi odeśle.
  9. Myślę, że starać się zachowywać normalnie i nie robić wokół psa żadnej szególnej atmosfery. Nie rozczulać się przesadnie, raczej próbować trochę rozweselić, rozruszać. Ale to z każdym psiakiem inaczej.
  10. A widziałaś kompilację kompromitujących zdjęć Pucka? [url]https://picasaweb.google.com/Dzikafiga/BezCenzury[/url]
  11. [quote name='Florentynka']Odczep się, zakało. Przyjedź, dostaniesz kawałek gruntu przy kompoście, zbuduj sobie tam chatkę z glinianych pustaków i hoduj piranie, ok?[/QUOTE] uważaj, uważaj, bo Cię posłucham... [quote name='Soema']Ja ją jednak bardziej kulturalnie namawiam na powrót:eviltong: jakbyś zapragnęła kiedyś nowej zabawki dla stada, to służę uprzejmie ;-) myślicie, że jest sens zakładać wątek typowo nieadopcyjnym, wycofanym psiakom ode mnie z przytuliska?:hmmmm: bo watek chyba jednak zaginie w czeluściach wątków hotelikowych..[/QUOTE] Zakładaj, zobaczymy co się da zrobić.
  12. [quote name='Florentynka']Obgadujecie??? O żmije niegodziwe!!! Tak, to TEN dom, na pewno! Zakręceni, normalni, nie trzeba im tłumaczyć, że pies je i srywa, wszystko wiedzą. Kombinowali już, że na początku to na tych wycieczkach to pewnie trochę będą ją nosić w plecaku, żeby małych łapek nie przemęczyła :diabloti:[/QUOTE] I niech jej buty trekkingowe psie kupią koniecznie!
  13. [quote name='Becia66'] To może Desperadoska teraz ? :drinking:[/QUOTE] a może nową piranię? albo rekina dla odmiany? :diabloti:
  14. Spoko... Siostra nie ma się czego obawiać. Duże psy z zasady są mniej jędzowate od tych małych. A szczeniak ma swoje prawa, musi się wyszumieć, nie? ;)
  15. O, to ok (też lakoniczna będę, żmijo jedna co się radością nie podzielisz)
  16. Fajnie, podoba mi się to. Pamiętaj, że dogomania jest też od tego, żeby pomagać. Jakby pojawiły się jakieś problemy z psem, masz do kogo się zwrócić po radę i wsparcie. A Pucek nie gryzie ;) i nie wiem co by się musiało stać, żeby zaczął.
  17. Witaj ponownie Alexandro! Fajnie, że Twoja ochota na Pucka rośnie, mam nadzieję, że wyjdzie z tego fajne, szczęśliwe zakończenie i że za rok nad morze pojedziesz z Puckiem a potem zameldujesz się tu, żeby pokazać nam nowe zdjęcia ;) Jak Cię nie było to przyszło mi do głowy jeszcze jedno ważne pytanie. Sytuacja bardzo hipotetyczna i mało prawdopodobna, ale jestem ciekawa: Co zrobisz, jeśli mimo naszych zapewnień, Pucek nie okaże się idealny? Jeśli na dzień dobry nasika na dywan, chapnie Twojego narzeczonego i przewróci ulubiony kwiatek? Jak wyobrażasz sobie swoją reakcję w takiej sytuacji?
  18. [quote name='Florentynka']Trzymać kciuki między 16 a 17[/QUOTE] to będziem trzymać!
  19. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1686519458[/url] jest szansa na więcej zdjęć?
  20. [quote name='Romka']No to Cię gnębię Dzika Figo![/QUOTE] Dobra, postaram się dziś wyrobić. [quote name='Szarotka']Fizycznie czy psychicznie :):)[/QUOTE] a to już jak chcesz....
  21. Dziewczyny, JA MAM SKLEROZĘ!!! Weszłam tu niechcący bo jakiś nieznany wątek w subskrybcjach i okazuje się, że miałam robić allegro. Błagam, gnębcie mnie jak się z czegoś nie wywiązuję...
  22. Chyba powinnam wdrożyć jakąs terapię przeciw sklerozie. Kupiłam trzy pakiety na bazarku, pochwaliłam się, miałam podesłac psiaki... i kurna zapomniałam. To ustalmy jeszcze raz kto: Blondi, Kaja i Atos? Czy Waluś?
  23. [quote name='Becia66']no w sumie masz rację, jak ktoś będzie chciał skorzystać z gościny to niech se posprząta. Zresztą wyschnięte łatwiej schodzi. :diabloti:[/QUOTE] No właśnie. Zamknij drzwi i idż sobie na poddasze posiedzieć na dogo. Smród Cię nie znajdzie ;) [quote name='mamanabank']Jesss, co za koleżanka![/QUOTE] Faktycznie, koleżanka wyjątkowo zołzowata. Becia powinna krzyczeć "co mi tu srasz tym psem?!"
×
×
  • Create New...