Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. [quote name='becia66']Coby sie tam miała obrażac. Wy to jak jeden stwór rozszczepiony w przestrzeni....:cool3:[/QUOTE] taa... dwógłowe monstum międzykontynentalne :diabloti:
  2. [quote name='becia66']no to ja pędzę po bób bo moje suczydła nie wiedzą co to jest..... A jak nie będą chciały żreć to co mam mysleć - nienormalne są czy co ?[/QUOTE] Chyba tak własnie będziesz musiała pomysleć. Z bobem jak z naleśnikami - wszyscy psi i koci lubią. Tylko ja bobu nie lubię (z dzieciństwa mi się źle kojarzy) i moje koty nie wiedzą, co to bób. Nie tylko z mojej winy zresztą - wyobraźcie sobie, że ja tu nigdzie bobu do kupienia nie widziałam...
  3. [quote name='Florentynka']Przecież Ci wylewnie dziękowałam, i wdzięczna jestem, bardzo. Ale na dogo musimy trzymać fason, jako te dwie zołzy co chcą sobie nosy poodgryzać, nie?[/QUOTE] Myślisz, że to się wiąże z jakimiś korzyściami dla nas?
  4. taa... "allegro Pucka" i ani słowa o mojej półtoragodzinnej męczarni (jak już wszystko zrobiłam, to mnie wylogowało i musiałam jeszcze raz...) Ani "dziękuję siostrzyczko" ani "pocałuj mnie w doopę" nic...
  5. [quote name='majuska']A czytałaś post nr 4?:cool3:[/QUOTE] No własnie przeczytałam... żmija wstrętna!
  6. [quote name='Florentynka']Jestem, jestem. Zaraz zrobię banerek dla maleńkiej, bo ta torba ( wiecie o kim mówię) to nawet sobie nie ma czasu wkleić gotowego banerka. A Emilka jakoś mnie wzrusza bardzo, jest rzeczywiście słodka. Jak się pozbędę Pucka to chętnie zaproszę Emilkę do siebie na dogoterapię - ale koniecznie z jakąś opiekunką![/QUOTE] Sama jesteś torba, wiesz? Mi wstawienie banerka nie idzi etak łatwo, muszę sama na nowo podlinkowywać. A cały dzień byłam zajęta Obornikami.
  7. Jestem i postaram się banerek zrobić
  8. [quote name='zuzlikowa'][SIZE=5]Dziewczyny, PILNIE potrzebuję nr telefonu kizimizi...[/SIZE] tyczy transportu psiaków!!!...naprawdę pilnie!!![/QUOTE] Też już miałam wysyłać. Zuzliku, jeśli to wazne tez dla Lapsa i Rudusia to proszę, daj znać na maila: [email]macrolepiota@gmail.com[/email] Z góry dzięki!
  9. Pamiętam o Bubie, tylko niestety mam inne psiaki pod opieką, obecnie dośc absorbujące (zmiana hotelu) - bardzo mi przykro, że tak to jest.
  10. Do tej pory była spokojna ale... szlag mnie zaraz trafi... o co chodzi? co jest grane?
  11. [quote name='wojtuś'] Spokoju mi jednak nie daje że te [B]wszystkie Psiaki z piwnicy trzeba zabrać z Hoteliku[/B][/QUOTE] Mam nadzieję, że wszyscy, którzy powinni się dowiedzieć, już wiedzą i działają...
  12. Przecież wiesz, że nie mam głowy teraz do niczego... Oborniki
  13. Karolciu! Działasz jak burza! Wielkie dzięki za pomoc Florentynce i Puckowi!
  14. ... no niestety wesoło to nie wygląda... do tego dochodzi transport... i inne... załamać się idzie
  15. Bardzo proszę, z dyskusją nt listy sprawdzonych hoteli, przenieśmy się na specjalnie w tym celu załozony wątek - to jest miejsce Rudusia i niech takim zostanie. Czy ktoś się podejmie założenia wątku? Sama mam kilka pomysłów i sugestii...
  16. [B]Marchewo [/B]- wielkie dzięki!!! [B]Ra_duniu[/B] - jeśli masz na myśli dług w Obornikach, to w sumie 710.77 złotych, w tym Lapsa 270.77
  17. Dostałam sms od Ketuni - psiaki dziś jadą do Donki na tydzień. Stamtąd do yumanji.
  18. Oczywiście Jego Wysokość musi obżerać biednego Pucka...
  19. ...no tak, jak go ktoś przywiązał, to można się było spodziewać, że wcześniej bił... Jest też chyba dość chudy - boki zapadnięte
  20. jeśli aukcję cegiełkową - to tylko przez fundację - inaczej mnóstwo kasy na prowizję pójdzie
  21. Czyli zaczynam myśleć o transporcie. Yumanji będzie w stanie chłopaków przyjąć na dniach - do tygodnia max. Zastanawiam się, czy znalazłaby się jakaś dobra dusza, co by ich przechowała chwilkę... Najlepiej z okolic Wawy (Goldenek, wybacz, że się tak w Twojego avatara pisząc to wpatruję :evil_lol:)
  22. No mnie się bardzo podoba - z kilku wględów i wcale nie finansowych - raz - że psiaki będą razem - mniejsze zamieszanie, łatwiejsze dla mnie jako prowadzącej wątki do opanowania... ale nie to najwazniejsze - rozmawiałam z yumanji przez telefon i była to bardzo miła rozmowa. Na początku powiedziała, że nie ma kafelków - jakby to jakaś wada była - hurra! precz z kafelkami - na co psu kafelki? Pies potrzebuje kawałka trawy, różnych zapachów niesionych wiatrem, spokoju, poczucia bezpieczeństwa, pełnego brzucha i człowieka, który się do niego odnosi przyjaźnie. O czymś zapomniałam?
  23. Dzięki, [B]kizimizi[/B], za trzymanie reki na pulsie. [B]Belu[/B], moim zdaniem psiaki mogą być razem w boksie - znają się dobrze, nigdy nie było mowy o żadnym konflikcie między nimi.
×
×
  • Create New...