Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. [quote name='olalolaa']Oj moze cos nie doszło jeszcze? hmm ale powinno.. Ja tez niedługo zrobię przelew bo zalegam. Troche mało wpłat za ten lipiec :( Nie ma kasy zeby za hotelik zapłacić..[/QUOTE] Właśnie, a powinnam to dzisiaj zrobić.... Usiądę i policzę ile z tego co mam na koncie to moje pieniądze i jakoś zapłacę.
  2. [quote name='koss']A moje wpłaty dochodzą - ostatnio regulowałam za 2 mc? - moŻe coś" pomylam" i płacę na inne konto , Małgosiu sprawdż , dobrze :(:(:(:[/QUOTE] Koss, nie widzę żadnej wpłaty od Ciebie od początku czerwca - albo jestem ślepa, albo bank przede mną zataja... Możesz sprawdzić kiedy przelewałaś? [quote name='Szarotka']Ja tez nie widze swojej deklaracji za lipiec wplacalam ok. 19 lipca???[/QUOTE] Szarotko, Twojej wpłaty z okolic 19 lipca ( 10 do dziś) nie mam na koncie... hmm - jest wpłata z 29 czerwca - 20 zł
  3. [quote name='furciaczek']Tak to bede ja hihi A to nie wpisalam niku w przelewie?? Zawsze wpisuje...moze mi ten upal zaszkodzil i zapomnialam ;)[/QUOTE] No nie wpisałaś - dobrze że choć napisałaś że na Olka, bo w przeciwnym razie bym miała większy problem ;) :diabloti:
  4. [quote name='mmd']Ja miałabym prośbę: Dzika_Figo czy mogłabyś tu potwierdzić dotarcie wpłaty, to miałabym rozliczony bazarek [url]http://www.dogomania.pl/threads/188568-Nowe-ciuszki-i-nie-tylko-na-Doga-Lapsa-i-Rudusia-do-11.07?p=14981497#post14981497[/url][/QUOTE] Potwierdzam, wpłata figuruje już w rozliczeniach chłopaków - patrz wpłaty jednorazowe - [B]OGROMNIE DZIĘKUJEMY[/B]
  5. [quote name='MARCHEWA']To ja wpiszę wszystkie wpłaty na moje konto: Od Tilii za bazarek ick-17zł Od Selegny za bazarek ick-26zł Od Zuzy911 za bazarek ick-27zł Razem:70zł Od Aska 7 za mój bazarek -20zł Suma:90zł Dzika Figo gdzie mam przelać te pieniążki-są to wpłaty dla Lapsa i Rudzika do podziału.[/QUOTE] Na konto podane w pierwszym poście. [B]Wielkie dzięki wszystkim ciotkom za bazarki!!![/B]
  6. [quote name='becia66']a zostaw go tak na chwile z głową po drugiej stronie to pewnie więcej nie spróbuje....[/QUOTE] Niestety, to nie zawsze działa... Mój czarny kocur zapałał wielką namiętnością do lodówki i ilekroć otwieramy drzwi, wskakuje do środka i za cholerę nie chce wyjść. Trzeba go na chwilę zamknąć i dać mu tam posiedzieć, wtedy jest nieco bardziej skłonny do współpracy... Ze wstydem przyznaję, że już dwa razy o nim zapomniałam i siedział w tej lodówce koło 10 minut, może nawet 15... I co? Ano nic! Otwierając drzwi spodziewałam się przerażonego kota, który wystrzeli stamtąd jak rakieta i nigdy już nie wejdzie, a on tymczasem zaczął się wspinać na wyższą półkę... Tak więc pozostawiony samemu sobie z łbem utkwionym w balustradzie Pucek, może dojść do wniosku, że taka pozycja np sprzyja kontemplacji... No i wie, że ludzie w końcu przyjdą i go uwolnią (jak mój kot wie, że i tak kiedyś będziemy musieli otworzyć lodówkę) - widać obaj należą do stworów obdarzonych dużą cierpliwością
  7. Faktycznie, różowa smyczka by bardzo pasowała - sama na to nie wpadłam, uparcie szukałam takiej w tym samym odcieniu błękitu... Dziewczyny, załatwcie sprawę smyczki po swojemu, wedle uznania i potrzeb Balbiny a ja pokryję koszty.
  8. Znalazłam wpłatę od Ciebie - musiała mi się zapodziać... ech Prowadzenie finansów czterech psów na jednym koncie jednak bywa trudne...
  9. Oto szeleczki dla Balbiniastej : [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7032/img255z.jpg[/IMG] I obróżka: [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2262/img256w.jpg[/IMG] Już lecą do mojej mamy do Krakowa - jak tylko dotrą, to mama przesle Balbinie. UMilki - prosimy o adres! Niestety nie udało mi się kupić smyczki od kompletu, ani żadnej pasującej - UMilki, może Ty coś znajdziesz a ja zasponsoruję?
  10. Dog, trzymamy za Ciebie kciuki! Uzupełniłam rozliczenie, sprawdźcie, czy wszystko ok...
  11. Jestem, wróciłam. Ogromnie dziękuję wszystkim, którzy trzymali rękę na pulsie pod moją nieobecność - a szczególnie Wojtusiowi. Uzupełniłam rozliczenie, będę poprawiać na bieżąco.
  12. Uzupełniłam rozliczenia zgodnie z tym, o czym wiem i co dotarło na moje konto. Pozostaje kwestia płatności za pobyt u Donki i Yumanji oraz za transport - rozumiem że we wszystkich przypadkach Wojtuś wie co i jak - Wojtusiu, uświadomisz mnie? Musicie się uzbroić w cierpliwość - troszkę czasu mi zajmie zorganizowanie się. Yumanji - będę dzwonić dziś lub jutro
  13. Melduję o dwóch wpłatach z 12 lipca - od Małgorzaty z Londynu (?) - 50 zł i od Nikusa 15 zł Oluś, trzeba się za Ciebie chłopie ostro wziąć, bo coś nam się zasiedziałeś w tym hoteliku...
  14. Powróciłam. Zabieram się za rozliczenia i nadrabianie zaległości
  15. Wtrącę się troszeczkę: Ja uważam, że stworzenie listy minimalnych wymogów, jakie ma spełniać hotel (każdy) jest pomysłem utopijnym. Rzeczej należy skupić się na tym, żeby w konkretnej umowie, między danym hotelem a osobą umieszczającą psa, zawarty był dokładny opis warunków, w jakich ten pies będzie w hotelu przebywał. Przecież psy bywają różne - jeden woli widzieć inne psy przez siatkę, inny nie chce oglądać nikogo, jeden chce mieszkac sam, a drugi najszczęśliwszy czuje się w towarzystwie i tak dalej... Duży pies potrzebuje dużej budy, ale mały piesek w zbyt dużej budzie nigdy się nie zagrzeje - nie da się tej różnorodności psich potrzeb zawrzeć w jednym spisie wymagań wobec hoteliku. Hoteliki różnią się - i bardzo dobrze! Bo psy też się różnią i potrzebują właśnie różnych hotelików. Większy nacisk bym tu kładła na opisy warunków, zdjęcia i sugestie "hotelarzy", jakim psom ich warunki odpowiadają najbardziej.
  16. oo widzę że już jakieś ustalenia... Wojtuś - wielkie dzięki za wszystko! I lecę się wakacjowac dalej!
  17. Rozliczenie uzupełnione (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam), koordynator transportu jest, psy bezpieczne... to jadę! Do przeczytania za tydzień!
  18. ... faceci i te ich mecze... Wyobrażam sobie, co przeżywałaś... koszmar jakiś.
  19. Uff! :multi: Bardzo Wam dziękuję! Już się bałam, że cały tydzień wakacji spędzę biegając z laptopem w panicznym poszukiwaniu darmowego internetu... :roll: Teraz kwestie techniczne: - papatkiole mieszka w Łodzi, więc nie wiem, czy ma sens fatygowanie go taki kawał drogi - no chyba, że będzie akurat w okolicy :evil_lol: - nie wiemy, kiedy dokładnie psiaki będą mogły pojechać do yumanji - jak pan od frontów :mad::angryy: przywiezie wreszcie fronty, to choćby i następnego dnia, ale nikt nie wie, kiedy to nastąpi...:shake: - Przed odebraniem psiaków od Donki, trzeba będzie za ich pobyt zapłacić. Nie wiem ile, bo nie wiem, kiedy będą mogły jechać. Czy zatem jesteś Wojtusiu w stanie tę kwotę (jakakolwiek by ona nie była - coś mi się wydaje, że w okolicach 200 zł) na kilka dni założyć, czy mam Ci przelać przed wyjazdem pieniądze na ten cel? Jest jeszcze opcja nr 3: dam Ci numer do mojej mamy, dasz jej znać ile i gdzie, ona przeleje a ja jej oddam po powrocie. Pewnie jest jeszcze kilka innych, mniej lub bardziej karkołomnych opcji...
  20. Zapisuję. Jak widzisz Adamie, będzie ciężko, bo są tacy, którzy gdzie tylko mogą będą się wtrącać ze swoimi trzema groszami, choćby było nie wiem jak nie na temat... Majku - po pierwsze - to nie jest wątek do skarżenia się na konretne hoteliki. To jest wątek do ustalenia, czego należy od hoteli oczekiwać. Po drugie - Renata nie prowadzi hoteliku a domowy, odpłatny DT - więc tymbardziej daruj sobie pisanie tutaj... - o domowych DT pownno się założyć osobny wątek. Po trzecie - popracuj trochę nad poziomem swoich wypowiedzi ( zarówno w kwestiach merytorycznych jak i estetycznych) A teraz na temat: Uważam, że należy, przy czynnym udziale osób prowadzących hoteliki i osób hotelujących psy, opracować wzór umowy o hotelowanie. Takiej, która zabezpieczy interesy obu stron, będzie jasna i klarowna i będzie zawierała dokładny opis warunków, w jakich będzie przebywał pies, karmy, jaką będzie dostawał, zakresu opieki zapewnionej przez hotel itd. Umowa powinna zawierać też rozwiązania najczęściej spotykanych problemów. Oto punkty, które mi chodzą po głowie: - Jeżeli zwierzę będzie przenoszone w inne miejsce z ewidentnej winy hotelu (np. warunki zdecydowanie odbiegające od obiecanych) - wszelkie koszty związane z przeprowadzką poniesie hotel. - Z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia zwierzęcia, hotel zobowiązuje się wszelkie dotyczące go (tego zwierzęcia) decyzje konsultować z opiekunem. - Osoba umieszczająca zwierzę w hoteliku jest jednocześnie osobą będącą jego formalnym właścicielem. I ta właśnie osoba spisuje z hotelem umowę o hotelowanie. To z nią hotel się kontaktuje we wszystkich sprawach dotyczących podopiecznego. Ewentualnie mogą to być dwie osoby. Niestety, ponieważ nie prowadzę hoteliku, ciężko podać mi przykład zapisu, który zabezpieczałby jego interesy... Z niecierpliwością czekam na propozycje! Najlepiej, żeby po ogólnej burzy mózgów i dyskusji na forum, taki wzór umory pomógł stworzyć jakiś prawnik.
  21. Nie znalazła się żadna ciotka, ani też wujek. Zwróciłeś moją uwagę na fakt, że Cię pominęła m w apelu. Nic to, da się to jeszcze naprawić... Może jakiś wujek by się zgłosił? :cool3: Czekamy na sygnał od yumanji - niestety nie wszystko idzie tak, jak miało być, a winę za to ponosi pan od frontów. :mad:
  22. [quote name='olalolaa']w górę Oluś :) Może ktoś ma chwilkęna zrobienie jakiegoś fajnego świeżego banerka? :razz:[/QUOTE] hmm postaram się przed wyjazdem zrobić, ale nie obiecuję
  23. [quote name='kizimizi']110 zł mi mowila Ania i Kajber a pozostałe 50zł jesty dla Demi bo ona Sstula wczesniej zabrałą i jechałą ze mną i z nim do paji zobaczyć zcy sie tam zahoteluje. edit: rozmawiałam z DZika Figa jednak mamy zpłacic 100zł, dobrze Adamie wiesz.[/QUOTE] Potwierdzam, Astiemu za transport z papatkiole wyszło 100 zł.
×
×
  • Create New...