Jump to content
Dogomania

ockhama

Members
  • Posts

    5022
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ockhama

  1. Witanko :loveu: U nas teraz przyjemnie :lol: bo słońce już temperaturowo skapcaniało... jest za to piekne, w odcieniu dojrzałej pomarańczy. Margo w towarzystwie moim i Ori - zaliczyła spacer bardzo dzielnie na własnych czterech, ale wracała już na dwóch nogach... czyli na moich rękach :diabloti:
  2. Hej! [COLOR="green"]dzisiejsza poranna rosa z magicznego m.[/COLOR] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/398/8f8f7911c0a6635cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/398/5bd6aa38f06b945dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/398/cc6ab172bfa578d1med.jpg[/IMG][/URL] Twoja Dumcia taka usłuchana :lol: bo dziewczynki są grzeczniejsze ;) i mądrzejsze, przynajmniej niektóre :diabloti: A jak Twoja ręka? czwartek już tuż tuż :razz:
  3. [quote name='Bila']na razie to wyglądamy jakbyśmy lekutką zółtaczkę mieli:evil_lol:. może się obedzie bez deseni, bo on nie ma świństwa na stopie, tylko powyżej, na łydce, chyba że ten Alu-się kurzy i sypie?:diabloti:[B]Ciekawe, skąd Magdalena wiedziała,że to takie pyszności?[/B]:razz::roll:[/QUOTE] A co w żółtym mu nie do twarzy? Spoko - do wesela z Ori... się zagoi i znupla do właściwego koloru :lol: Z Alu się nie kurzy i nie sypie ale jest wrażliwy na każdy dotyk... ;) ...skad wie? :hmmmm: no jeśli wykluczymy wersję nr 1 - czyli, że sama ten specyfik nupla :mdleje: to pozostanie nam wersja nr 2 - że podgłąda jak Czterołapy nuplają :roll: a jeśli żadna z tych wersji nie jest zgodna z prawdą - to pozostaje nam prawda ostateczna... bo M wszystko wie :razz: Nie wyzywaj mi tu zięcia od czubków! Ja jestem Z Tych Dobrych Teściowych! Jasne że widziałam - prywatny wiatr z nieba - super! [COLOR="blue"]niebieskich snów...[/COLOR] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/396/0ad564130c1225a3med.jpg[/IMG][/URL]
  4. :mad: no zaraz czubek... mało wymagajacy, albo koneser :diabloti:
  5. no widzisz :razz: Magdalena wiedziała CO DOBRE dla czterołapa :diabloti: nuplanie to już taka tradycja - Bilbo nie może być gorszy niż inni w jej kultywowaniu :diabloti: po Alu-sprayu będziesz miała śliczny deseń na podłodze i gdzie tylko Bilbo łapę postawi... ale spoko, dobrze się zmywa samą wodą - z nas też ;)
  6. Nie. Siedziałyśmy sobie obie i cierpliwie czekałyśmy, aż Jej Ekscelencja, łaskawie przestanie węszyć po terenie... Jak Ori taka "cierpliwa" to ja nie gorsza :diabloti: I tak jeszcze z 10 minut na kucaka w trawie... i doczekałyśmy się... Margo sama przylazła :multi: usatysfakcjonowana wielce :razz: Jak łapa Bilba? Co kupiłaś? Zostało natychmiast zlizane? Smaczne? :razz:
  7. Hej ;) chłodno... i mżawkowo... ale w przerwach nawet dało się połaźić... przekroczone zostały dziś mury... Margo wyszła na wolność i szerokie wody :diabloti: Ori to nawet nie nadążała, o mnie już nie wspomnę... [video=youtube;iREfGq-SGZA]http://www.youtube.com/watch?v=iREfGq-SGZA[/video] a jak już zagalopowałyśmy się na łąkę, to wyszło na to, że mam leniwą ONkę... :mdleje: :diabloti: [video=youtube;vFD269pmkGI]http://www.youtube.com/watch?v=vFD269pmkGI[/video]
  8. [quote name='akucha']Moja wetka pouczała mnie, żebym przed Alu- Spray'em stosowała na ranę ocenisept, płyn dezynfekujący. Alu zamyka ranę i jeśli cos tam jest nie za czysto, to możne się babrać. I tak robię. Powymądrzałam się, to teraz Was pozdrawiam [B]i lecę na obiad do mamusi![/B] U nas od 6 rano lało do teraz i wieje silny wiatr. Cudnie jest.[/QUOTE] Farciara! :lol:
  9. :diabloti: moje 3 bulwy też się sypą, ale "po całości" nie fragmentarycznie... non stop, od miesiąca :mdleje: ale opalenizny jeszcze nie widać. O linieniu Ori to już nawet nie wspomne... jedyny ratunek to Furminator.
  10. ale błotko będzie :razz: czego zdecydowanie nie lubię! a po mokrej trawie to Ori i bulwy plamek dostają tu i tam o łapach bulw juz nie wspomnę...
  11. od przybytku i zbytku - nigdy ;) u mnie znowu pada :mdleje: i wali nam grzmotami tuż nad głowami :siara:
  12. [quote name='Maupa4']Bila - to smarnij Bilbo Rivelem żelem. Bez recepty i skuteczny. ;) No tylko "brudzi" na żółto.[/QUOTE] a może ten Twój Lorinden? [quote name='Bila']Luiza a z tego, co byś kupiła? Może ten Alu-spray? [url]http://zooapteka.pl/apteczka-rany-i-otarcia-c-29_38.html[/url][/QUOTE] Alu-spray też dobry - psiukam nim zawsze wszelkie skaleczenia i rany nawet sobie :razz: warto mieć w domu. a w magicznym m. właśnie lało... 15 minut jak na filmach Kurosawy ;) ale już sobie polazło gdzie indziej lać [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/396/6f2e5fbe13d91dd1med.jpg[/IMG][/URL] pewnie nie widać ściany deszczu bo sfocone telefonem i pod światło...
  13. ktokolwiek kto może ;) a w aptece nie masz jakiejś dobrej duszy, co da specyfik [I]na piękne oczy[/I] a receptę doniesiesz później?
  14. na takie porankowe rozlizane - bardzo skuteczne, wystarczy posmarować 2x na dobę i juz po paru godzinach widac różnicę, stan zapalny złagodzi szybko. Zwykle po 2-3 dniach łapsko czy inne miejsce jest jak nowe :razz: to niestety "dają" na receptę, bo ma w składzie Betametason, Clotrimason i Gentamycynę (mała 15g tubusia kosztuje ok 30 zł) Bardzo dobrze również tonuje i leczy zmiany alergiczne na skórze - Ori i łośki mogą zaświadczyć ;)
  15. Marto na wszelakie świństwa, to za radą/nakazem :razz: mojej Doktoressy, polecam Triderm (krem firmy Schering-Plough) działa cuda - na Margo i innych sprawdzone ;) A co wam wyskoczyło? Między poduchami?
  16. Chcę foty WIATRU :diabloti: jak będziecie z Bilbem chaszczować :razz:
  17. Witanko Laska :loveu: całą noc? solidnie wieje? no tylko mi nie mów, że zaraz znowu będziemy się martwić, że Was zaleje albo wywieje w kosmos - ciągle jakieś ekstremalne/absurdalne warunki klimatyczne mamy... :mdleje:
  18. ...padało około 3 w nocy - nieśmiało... teraz w magicznym m. chłodniej, bo słońce czasami chowa się za chmurami i jest lekki wiatr. A ja leniwie słucham sobie, na zmianę, to bulwo chrapania to śpiewu ptaków, które o dziwo, mają jeszcze ochotę na swoje trele ;) senne różane Dzień Dobry :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/393/59d8dda56bd27274med.jpg[/IMG][/URL] [COLOR="silver"]o dziwo, te róże pachniały różami :razz: rzadko już teraz takie spotykam... wytwarzane obecnie mają zwykle tylko zapach zieleninki :mdleje:[/COLOR]
  19. [quote name='Bila'] nie ma jednak jak jabłuszka;) [/QUOTE] a Margo, to jednak preferuje jogurt śliwkowy :razz: [quote name='Bila']A bulwy już śpią?:razz:[/QUOTE] teraz właśnie idą :razz: i na Dobranoc... Dzień Dobry ;)
  20. [quote name='Maupa4']Wiesz co i tak zaraz się okaże że mimo tego parcia na szkło przy mega megalomańskim własnym PR i zapominania że wół tez cielęciem był (a właściwie to nadal jest) to jednak kolejny samozwańczy "król" jest nagi ... :siara: ... bo jak wiadomo pod latarnią ... najciemniej ... a najlepszą obrona jest atak ... :diabloti: [/QUOTE] bo... [I]puste worki nadyma wiatr, bezmyślnych ludzi - próżność[/I] ...pewnie masz rację - szkoda czasu na czytanie i tam i siam, tych i owych... lepiej cykać foty i oglądac foty - nie ma to jak bulwo-końsko-sielsko-anielsko w naturze.
  21. [quote name='Maupa4']Pamiętaj - kto sieje wiatr ten zbiera burzę ;)[/QUOTE] no tak ;) ale... [I]wiatr nie sieje, blask nie grzeje[/I] a... [I]temu, kto nie wiadomo do jakiego portu zmierza, żaden wiatr nie sprzyja[/I] i... [I]nie rzuca sie słów na wiatr[/I]
  22. [quote name='Maupa4']Cieszyłyby sie tym co zostało ;) A czy Ty myslisz że ja nigdy nie miałam potopu ? :hmmmm: A zeszłoroczne tropikalne ulewy sufitowe ? :cool3: Ale rzeczywiście przed rozstawieniem basenu powstrzymuje mnie to że nie za bardzo wiem jak później pozbyc się wody ze środka ... A gdzie ja zaparkuję te wszystkie cadillac'ki :hmmmm: Tym bardziej że musiałabym jeszcze gdzieś postawic domek dla Migośki - widziałam kiedyś taki ... różowiutki z okienkami :siara:[/QUOTE] kiedy zostają zwykle w krótkim czasie same okruszki :placz: i ciekawe że najbardziej to siecze prawie bezzębny S... miejsca Ci u Was dostatek :multi: i cadillac'ki by wlazły i domek Migotki ;) a do odsączania wody to pompę sobie kupisz, zassiesz... i po kłopocie :diabloti: [quote name='Maupa4'] Normalnie to to nadaje się do leczenia - w maju płakalismy bo stale lało [B]a teraz płaczemy za deszczem[/B] :stupid: [/QUOTE] ja tam nie płaczę... wolę wiatr... ;)
  23. Nadal nie pada... ale byłam z Ori na długim spacerze - jest nieziemsko przyjemna noc - to pewnie przez ten wiatr - zarazem chłodny a jednocześnie taki... przyjazny ;)
  24. nie... tylko wiatr szumi... lubię wiatr...
  25. no to żeby juz był 22 lipca :razz: nic a nic nie popadało - ale wiatr właśnie się nam obudził... może coś z tego będzie?
×
×
  • Create New...